oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

10 Stron V  « < 5 6 7 8 9 > »   
Closed TopicStart new topic
> Pilne! Comiesięczne Spotkania Obenautów W Trójmieście., PILNE! Comiesięczne spotkania obenautów w Trójmieście.
luzak067
post 08.02.2013 - 17:15
Post #127


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Ostatnio w przebłysku świadomości zrozumiałem że wszechświat nie rządzi się tylko i wyłącznie prawami logiki.

Ale jak to ?

Skoro ludzie tak często zachowują się nie logicznie, to już nie można mówić o tym, że cay wszechświat jest logiczny .

A skoro tak, to czy myślicie , że jesteśmy jednymi stworzeniam wyróżnionymi w ten sposób sposród innych istot zamieszkujących wszechświat ?

Ano pewnie nie

A jeśli Bóg istnieje, lub coś na jego kształt to czy postępuje on wyłącznie logicznie ?

Nie, inaczej nie mógłby stworzyć nic nielogicznego.

Wniosek, z tego taki, że wszechświat możemy badać zarówno logicznie jak i nielogicznie.



Logiczne ? Nielogiczne ? - każda odpowiedź jest dobra :)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
marcinoo
post 08.02.2013 - 17:15
Post #128


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Coś czuję, że będzie to miłość od pierwszej .. wymiany zdań pomiędzy piernikiem Deltą a babeczką Wilcza :D W sumie dobrze, że macie różne zdania, bo przecież przeciwności się przyciągają. To kiedy randka ? ^^

Go to the top of the page
 
+Quote Post
Wilcza
post 08.02.2013 - 21:11
Post #129


Częsty Gość Rodziny
**
Grupa: Podróżnicy




(szkoda, że wielu osobom nie będzie się chciało tego czytać, a Delta, który to przeczyta, to i tak tylko machnie ręką... no ale trudno. Wychodzę z założenia, że jak ktoś nie potrafi przebrnąć przez taki tekst, to raczej poznawanie takich spraw jest nie dla niego)

Zarejestrowałabym się miesiąc temu, ale jak mi na dzień dobry kazano płacić, to sobie darowałam.

Jednak obserwowałam dyskusję i stwierdziłam, że pewna granica została przekroczona... Mam uczulenie na głupotę. A głupota rodzi się wtedy, gdy człowiek stara się wypowiadać na temat, o którym nie ma pojęcia lub co gorsza - w wypowiedzi przyjmuje dość mentorski ton.
Trudno. Ponad trzy złote mniej w kieszeni.

@Fragles
Dziękuję. Nie bardzo jednak rozumiem, jakiego opisu ode mnie oczekujesz... Doświadczenie w tej materii, to znaczy... której? Bo właściwie usiłowałam jedynie wskazać na nierozsądność działania Delty.

@Deltarates
Nic nie musisz. Nie chciałbyś, to byś nie pisał. To kwestia wyboru.

Mam wrażenie, że nie rozumiesz tego, co czytasz, a potem odpisujesz kompletnie nie na temat. Tak, "zarzucam" ci brak wiary w istnienie demonów, ponieważ sam w każdym poście podkreślasz, że w nie nie wierzysz... Po czym wypominając mi to, oburzasz się, że ci to "zarzucam" i RAZ JESZCZE podkreślasz, że w nie nie wierzysz, bo przecież są nieracjonalne!
Tak więc właśnie przyznałeś mi rację. Dziękuję.

Owszem, to wszystko jest pozbawione logiki, nieracjonalne. Po co się więc pchasz tu na siłę z tym swoim racjonalizmem? Nikt go tu nie potrzebuje. Skoro nie wierzysz w demony, to zajebiście. Uznaj, że nic takiego nie istnieje i problem z głowy. Daj se z tym siana.

Tylko raz jeszcze zabawne, że taki sceptyk, logik i racjonalista posługuje się tak abstrakcyjnymi, nielogicznymi i surrealistycznymi "argumentami" jak "debilizm". Poza tym ad personam, Twoim subiektywnym odczuciem "debilizmu" względem tego, co nie zgadza się z Twoimi poglądami, to masz jeszcze jakieś argumenty?

"Ale wejdźmy w szczegóły i w argumenty „KATOLI”, czyli naiwnych ludzi wyznających religie judeochrześcijańskie"

Po co? Nie jestem katoliczką. Nie mam ochoty o nich rozmawiać. Nie mam ochoty czytać Twojego potoku obrazy wylewanego na ludzi, którzy prawdopodobnie nie mogą się bronić, bo być może ich tu nie ma... Odniosłam się do konkretnych spraw. Co mi tu wyskakujesz z jakimiś "katolami"?
To nieracjonalne z Twojej strony.

CYTAT
W związku z tym, że forumowicze tego forum, nie wiedzą co to jest psychomanipulacja. Także nie wiecie co to jest PROPAGANDA! Mało który z was wie, że różne formy propagandy używano przez reżim partii komunistycznej w całym ZSRR i w Polsce Ludowej.


Bardzo swobodnie przychodzi Ci ocena całego świata. Szkoda, że nie potrafisz oceniać siebie.
Kiedyś możesz się bardzo przejechać na tym lekceważeniu.
To, że ktoś o czymś nie mówi nie znaczy, że tego nie wie... Ty gadasz bardzo dużo i na wiele tematów. Można by odnieść wrażenie, że nie posiadasz wiedzy ponad to, co jesteś w stanie wypaplać... Wypadałbyś więc wtedy dużo gorzej niż ci "wszyscy użytkownicy", których powyżej tak nieładnie podsumowałeś.

Nie jestem w stanie Ci odpowiedzieć na te wszystkie pytania, ponieważ patrzysz JEDNOSTRONNIE. Patrzysz wyłącznie z perspektywy chrześcijańskiej, a właściwie nawet katolickiej. Nie ma w tym niby nic złego, to bardzo europejskie i typowe. Przeciętni ludzie nie poznają więcej religii, nie próbują zrozumieć, opierają się więc wyłącznie na tradycji, w której są wychowywani... Zresztą nawet ci, którzy wychodzą poza to, nie potrafią się w pełni oderwać od subiektywności. Tacy jesteśmy. My, ludzie.
Dlaczego giną? Być może właśnie dlatego, że biorą się za to księża-egzorcyści, co jest jednym z większych niewypałów. Ich umysły są najczęściej bardzo ciasne, ograniczone do dualizmu Bóg-Szatan, a dodatkowo proces zezwolenia na egzorcyzmy jest dość długi.
(choć i tak są moim zdaniem lepszymi egzorcystami niż te tłumy samozwańców, co w życi uprawdziwego opętania nie widziały, bawią się energią i uważają za bogów)
Dlaczego nie ma nagrań, mimo zapisów tekstowych? Powtarzam. To jest TWÓJ problem, nie NASZ. :) To jest kwestia Twojej manii na punkcie nauki, racjonalizmu, logiki... Dla której w sferze magii tak troszkę nie ma miejsca. Mi nie zależy na tym, żebyś wierzył. Nie wierz sobie. To jest super. Zamij się tym swoim UFO i daj sobie spokój z magią, której NIGDY nie udowodnisz, bo gdybyś to zrobił, to stałaby się ona nauką. A na tym polega magia, że nauką nie jest.
Tym bardziej, że źródłem Twojej inspiracji są filmy dla mas i teksty dla mas oraz jakieś chrześcijańskie zapiski.
Nie szkoda Ci życia na udowadnianie, że nie ma czegoś, czego nie ma? (tak właśnie chciałam napisać)


W jakim celu przywołujesz przykład satanistów? Co to ma w ogóle do całej dyskusji?
Serio, nie sądziłam, że rozmowa ze sceptykiem-logikiem będzie tak surrealistyczna, pozbawiona sensu, porządku i jakichś logicznych nawiązań.


W dalszej części gadasz jak katechetka z gimnazjum. Nie wiem po co. Mogę się tylko z Tobą zgodzić, że w największych religiach świata występuje bardzo niezdrowy fanatyzm. W tym jeśli chodzi o KK, to pogłwacenie przykazań, jakie sami sobie przypisali, pęd za kasą, obłuda, manipulacja... Ale co w związku z tym? Gdzie w tym wszystkim jest Twoje hipnotyzowanie człowieka stojącego obok kamienia mocy? xD


"A przecież oni praktycznie codzienne wzywają demony."

O bogowie, tak bardzo nic nie wiesz... A tak dużo gadasz.
Kto niby codziennie wzywa demony? Poganie? Sataniści? Dziecko, kto Ci takich bzdur naopowiadał? Wskaż palcem, to mu nagadam.

"I teraz Ja te mity muszę obalić. "

Niczego nie musisz. Robisz to z własnej woli. Nie rób z siebie męczennika. Nikomu to nie imponuje.

Teoretycznie szkodzi wszystko. Równie dobrze możecie iść w to miejsce i w lesie może Was ktoś napaść. W sumie nie wiem czy prawdopodobieństwo obydwu zdarzeń nie jest zbliżone, ale nie będę się wysuwać z tą tezą. :D
Tak czy siak nie popieram hipnotyzowania dzieciaków gdzieś w lesie i wmawiania im, że widzą demony. Jesteś już dorosły, powinieneś mieć troszkę rozumu. Kiedy miałam może z 10 lat, to na koloniach zamknęłyśmy się grupą dziewczyn w pokoju i wywoływałyśmy u siebie wzajemnie stan omdlenia. Niewinna zabawa, takie śmieszne doznania. Niektóre dziewczyny w tym stanie potrafiły chodzić po pokoju, rozmawiać, szarpać się. Było śmiesznie. Gdyby któraś uderzyła o coś głową i naprawdę straciła przytomnośc... Albo gdyby u którejś uaktywniła się padaczka, to już śmiesznie by nie było. :) Miałyśmy kilka-kilkanaście lat. Ty masz ponad dwadzieścia i w dalszym ciągu nie uważasz, że takie "zabawy", w takich okolicznościach mogą być naprawdę niebezpieczne?
Przecież sam nie masz żadnego pojęcia o inwokacjach, bo dla ciebie to kompletna bzdura pozbawiona logiki. Raczej nie znajdziesz też nikogo, kto się tym zajmuje. A więc to będzie tylko zabawa dzieci... Dzieci, które nic nie wiedzą, a odkryły śmieszną grę.

Freud. Fuj, fuj.

" Mówiąc wprost jeśli mnie zahipnotyzujesz i mi powiesz, że w tym momencie widzę demona. Ja zacznę się śmiać, bo w nie nie wierze. I się po prostu wybudzę."

Przed chwilą pisałeś o peirwotnych instynktach i podświadomości, teraz piszesz o wpływie świadomości na hipnozę.
Zdecyduj się, bo wypowiadasz się bardzo nieracjonalnie. :)

"A co do samej choroby psychicznej. Najpierw trzeba wiedzieć, co to jest? Bo tego z pewnością też nie wiesz. Tylko piszesz farmazony."

http://sjp.pwn.pl/szukaj/farmazony
Nie widzę zależności między tą definicją a tym, co ja pisałam. Chyba że uznać to za głupoty z Twojego subiektywnego punktu widzenia, "głupoty" czyli "treści sprzeczne z Twoimi poglądami". Ale wtedy znów wchodzimy na tor pozbawiony logiki i racjonalizmu, a jedynie pełen frustracji, że nie każdy na świecie myśli tak jak ty.


Fajnie, fajnie, kolego, z tym że opierasz się na tezach Freuda... Wiesz co to jest nauka? Nauka to są fakty. To, że Ziemia krąży wokół Słońca. Że Słońce wytwarza ciepło. A sprawy pokroju, czy zimno w ogóle istnieje, czy jest jedynie deficytem ciepła, czy możemy podzielić człowieka na id, ego, superego, czy może możemy go podzielić na kompletnie inne, abstrakcyjne pojęcia, czy choroba psychiczna to jest konflikt wewnętrznych przekonań, czysta genetyka, kwestia przeznaczenia, czy efekt traumatycznego wydarzenia...
To już są tezy, hipotezy, zauważanie zależności.... taki wstępik, przedsionek. Nie nauka.
Pozujesz na największego sceptyka, a co akapit, to pokazujesz brak racjonalności.

CYTAT
2. Traumatyczne przeżycia,


CYTAT
Choroba psychiczna nie bierze się z dnia na dzień.


Przeczysz sam sobie. Chyba że traumatyczne przeżycia również muszą być czynnikiem ciągłym... Czyli co, pani jest 100% zdrowa, bo zgwałcili panią tylko raz, a pani to może nosić traumę rozwijającą się w chorobę psychiczną, bo trzymali panią w piwnicy? ;)
Where's is your God now? ;p


"Dlaczego język sumeryjski? Bo tak. Bo ja tak uważam" - taką ma wartość to, co napisałeś na ten temat. I co z tego, że matematyczny? Kogo to obchodzi? Bo śmiem twierdzić, że raczej nie twór wyobraźni zahipnotyzowanego przez Ciebie człowieka. :D

"Ufolodzy tacy jak Ja, wierzą, że język sumeryjski nie został stworzony przez człowieka"

W nauce nie ma miejsca na wiarę. Jesteś sceptykiem, kiedy Ci się podoba, a wiarę dopuszczasz, kiedy Ci się podoba. "Popierdółka nie racjonalista", że sobie tak zparafrazuję.
Twoje tezy giną. Dużo mądrych słów, ale ślizgasz się po tematach, nie odpowiadasz knokretnie, rzucasz mądrze brzmiącymi słowami, ale powołujesz się na naukę, a od niej odbiegasz. Zabawne.



@TyHu

Nie możesz używać słów "prawdziwy" w obiektywnym znaczeniu, jeśli mowa o tych tematach. Kwestia transcendencji i immanencji to kwestia dogmatów, przyjętego systemu. Dla jednego świat duchowy jest wewnętrzny, jest to rozwój samego siebie, wszystko czego doświadczamy, jest subiektywne... Dla innego istnieje makrokosmos - wszechświat, a my jako ludzie mamy możliwość kontaktu ze sferą transcendetną. Czerpiemy zewnętrzną energię, komunikujemy się z zewnętrznymi bytami.
Tu nie ma prawd objawionych. Tylko przyjęte dogmaty.

"ogólnie demon to jest tam jakaś część nas ta bardziej mroczna można byłoby powiedzieć. Taka ciemna strona mocy zbudowana ze strachu. Nasze demony to części osobowości której się boimy."

Zgadza się, bardzo dobrze. Głównie w odniesieniu do psychologicznego modelu magii. :) Jednak bardzo wiele systemów zakłada istnienie zewnętrznych bytów. Właściwie dla osoby zajmującej się tym nie ma większego znaczenia, czy wyhodowała demona sama, czy ściągnęła go z zewnętrznej sfery... Liczy się to, że demon się pojawił i należy się go pozbyć (np. poprzez pokonanie traumy).


@luzak067

Mało kto myśli naprawdę logicznie, mało kto radzi sobie z prawdziwą matematyką (nie tymi licealnymi trywialnościami). A niektórym się wydaje, że Amerykę odkryli i cały świat ma to uszanować.
W sumie fajnie, fajnie, że dla niektórych "rzeźba" jest tylko oszlifowanym klocem marmuru,. "Powieść" jest jedynie zbiorem znaków układających się w wyrazy, a te - w zdania, które funkcjonują w danej społeczności jako rozumiane na dany sposób. Muzyka jest tylko zbiorem odpowiednich dźwięków, wybranych na podstawie obliczonych odległości, tak, by to wszystko "grało", jest logicznym, matematycznym zapisem...

Ale czemu takie osoby nie potrafią uszanować, że niektórzy (miażdżąca większość na świecie?) ludzie dostrzegają jednak coś więcej, coś ponad, coś transcendetnego w odniesieniu już do bardziej mistycznych, niż artystycznych spraw?

Nikt nie będzie szanował kogoś, skoro on nie potrafisz szanować innych. Nie twierdzę, że nie ma logiki... twierdzę, że nie jest ona jedyna i że nie wszystkie kwestia porusza, że jest tylko jedną z kilku sposób patrzenia na świat, rzeczywistość...
Delta twiedzi, że poza logiką nie ma nic. Że jest to, co jest, a czego nie ma - nie istnieje. Zgaduj zgadula do kogo można przypiąć metkę "ograniczenie", ha-ha.

W sumie logika (a przynajmniej jej pozorna powszechność) jest czymś nowym.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Zielarz Gajowy
post 09.02.2013 - 09:49
Post #130


Dupa Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




Delta patrz jakiego fajnego "orba" cyknąłem:)

(IMG:http://images41.fotosik.pl/1935/0e355ac430096f81.jpg)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
marcinoo
post 09.02.2013 - 10:45
Post #131


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Piękny :D

Edit:

Odnośnie hipnozy, nie lepiej wykorzystywać hipnozy w lepszym celu ? O amatorskich próbach podglądania drugiej strony i relacji pomiędzy naszą stroną są filmy typu Paranormal Activity. Hipnoza zaś może być wykorzystana do bardziej praktycznych celów ...
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Deltarates
post 09.02.2013 - 19:48
Post #132


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




CYTAT(Zielarz Gajowy @ 09.02.2013 - 09:49) *
Delta patrz jakiego fajnego "orba" cyknąłem:)

(IMG:http://images41.fotosik.pl/1935/0e355ac430096f81.jpg)
Aj Zielu i Ja jako jedyny zawodowy ufolog na tym forum, muszę rzucić swoim fachowym okiem na sprawę. Otóż niestety będę musiał Cię rozczarować. To nie jest żaden orbs. Tylko zwykły refleks światła odbity o latający w pomieszczeniu (gdzie było robione zdjęcie) kurz. Jest to częste zjawisko. Do tego stopnia, że jedno na dziesięć zdjęć zawiera właśnie takie elementy. Zwłaszcza gdy jest robione w zamkniętych pomieszczeniach, w których przebywają, lub wcześniej przebywali ludzie.

No cóż Zielu, myślałem, że jesteś bardziej rozgarnięty. Albo masz mnie za głupca. W końcu ze wszystkich forumowiczów Ciebie uważam za najbardziej „ogarniętego”, elokwentnego. Bo z pozostałą resztą zażartych Katoli, już nawet nie mam sił gadać. Ręce opadają.

Zdjęcie zrobione niedawno w Gdańsku na imprezie Kościoła Latającego Potwora Spaghetti.

(IMG:http://kosciol-spaghetti.pl/images/stories/spotkania/gdansk/1/5.jpg)

A tutaj prawdziwe zjawisko paranormalne. Zdjęcie zrobione w kręgach kamiennych w Węsiorach. Jest na nim uchwycone dziwny taniec kolorowych świateł, który gołym okiem nie były widać. Tak bynajmniej twierdzą świadkowie - turyści.

(IMG:http://www.kamienne.org.pl/images/phocagallery/energie/langhnasadh-04-08-2012.jpg)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Zielarz Gajowy
post 09.02.2013 - 19:51
Post #133


Dupa Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




Delta prośba! Czasem wykaż się poczuciem humoru, ok?

Kiedyś to zjawisko orb było czymś zagadkowym a teraz to wiadomo czym jest. Eh czasem jesteś zbyt, że tak powiem sztywny:)

Po prostu ten mój orb-kurz fajnie się wkomponował i fajną ma poświatę. Ciekawa kompozycja i tyle:)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Deltarates
post 09.02.2013 - 20:15
Post #134


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




CYTAT(Zielarz Gajowy @ 09.02.2013 - 19:51) *
Delta prośba! Czasem wykaż się poczuciem humoru, ok?

Kiedyś to zjawisko orb było czymś zagadkowym a teraz to wiadomo czym jest. Eh czasem jesteś zbyt, że tak powiem sztywny:)

Po prostu ten mój orb-kurz fajnie się wkomponował i fajną ma poświatę. Ciekawa kompozycja i tyle:)
Obiekt UFO, unoszący się na kraterem wulkanu, zarejestrowany podczas kręcenia filmu dokumentalnego.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
zankel
post 10.02.2013 - 20:52
Post #135


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Oj Aneto... Aneto ta? dobrze te moje skille działają messu czy jakoś nie tak :D?

...Chyba żal mi cie szczerze... ale przynajmniej się tak rozpisałaś krytycznie że szok jest :). Chyba ty też masz żal do tego świata co? Ale to już nie ważne, przecież stoimy na "innym poziomie świadomości" jak to mówisz. Punkt widzenia zależy od punktu siedzienia, i tak właśnie jest.

Gdybym mógł cię o coś po prosić to o to że nie wszystko jest takie cudowne jak się niby zdaje, przecież żyjemy we własnej iluzji tego świata i my to wszystko tworzymy, Nastąpiła "nowa era, (New Age)"
Nie będzie już trzeba zajmować się jakimiś tam bredotami, durnotami, moje et ta perum: Pierdolenie o szopenie ;)

Jestem zadowolony że szukasz i szukaj dalej, bynajmniej mnie to cieszy, możliwe że opisze cię na moim blogu ale nie po to by wyznawców sobie znaleść o jaki to ja boski jestem, przecież wszyscy są boscy, tylko się ograniczyli, i tego mi żal jest...

Szukaj dalej, pewnie się odnajdziesz w tym świecie, albo... już się odnalazłaś, Wszystko zależy od ciebie, troche życia już "przepracowałaś" ale uczymy się przecież całe życie. Mam dla ciebie poradę. Jest wspaniale że mówisz o tym co myślisz ale na twoim miejscu stosowałbym delikatne krytyki i oceny.
ale zato...
... Mam dla ciebie niespodziankę :)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Messanger
post 10.02.2013 - 21:52
Post #136


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




Ach te Twoje skile. Co ja bym bez nich zrobił... Może dla mnie też masz niespodziankę? Bo ja dla Ciebie jakąś przyszykuję na następny raz :D.

Koleżankę zostaw teraz w spokoju :). Chill out time...
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Wilcza
post 10.02.2013 - 23:13
Post #137


Częsty Gość Rodziny
**
Grupa: Podróżnicy




...nie?



CYTAT
możliwe że opisze cię na moim blogu


Szkoda, że nie pozostawiasz miejsca na moją decyzję w mojej sprawie. Skąd przypuszczenie, że mogłabym sobie tego życzyć?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
marcinoo
post 11.02.2013 - 11:16
Post #138


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Zankel już opisał na swoim blogu parę osób, raczej bez ich wiedzy ;) Może poza aspektem, z któym sobie rozmawia i wyciąga "ciekawe" wnioski na ich temat. Nic czego nie można by wywnioskować po przeczytaniu paru wypowiedzi tych osób.

Ciekawe jest to, że w całej tej dyskusji czepia się Wilczy a Deltaratesa łaskawie omija. Swoją drogą, Zankel - gdybyś podał w tej rozmowie, którą opisałeś na blogu nazwisko panieńskie matki Delty, miałbyś jego uznanie :) W przypadku tego co napisałeś jako odpowiedż do Wilczy to dopiero jest, jak to ładnie ująłeś "et ta perum: Pierdolenie o szopenie ;)". O aspekcie stosowania wymienionych rad Wilczy nie wspomnę, bo to zapewne masz w małym palcu i je stosujesz.

Jednak być może to co napisałeś ma głębsze żródło i poznanie, którego moja skromna osoba dostrzec nie potrafi, wtedy przyznam Ci racje ;)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Messanger
post 11.02.2013 - 12:48
Post #139


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




Na szczęście jego źródło wiedzy jest w cholerę oddalone od mojego :D.

Przynajmniej się nie dowiem, że w zeszłym wcieleniu byłem komunistycznym nazistą i łowcą niewolników ^^. Ups, chyba się wygadałem :D.

Tak, chcemy panieńskie nazwisko matki Delty :]. Może na nk albo fejsie je znajdziesz młody.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
stray.ghost
post 11.02.2013 - 12:55
Post #140


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




CYTAT(Wilcza @ 08.02.2013 - 21:11) *
..."Ale wejdźmy w szczegóły i w argumenty „KATOLI”, czyli naiwnych ludzi wyznających religie judeochrześcijańskie"

Po co? Nie jestem katoliczką. Nie mam ochoty o nich rozmawiać...


CYTAT(Deltarates @ 09.02.2013 - 19:48) *
...Zielu...ze wszystkich forumowiczów Ciebie uważam za najbardziej „ogarniętego”, elokwentnego. Bo z pozostałą resztą zażartych Katoli, już nawet nie mam sił gadać. Ręce opadają...
Wilcza, witaj w klubie "pozostałej reszty" forumowych katoli! Jest miło, rodzinnie i dostajemy darmowe berety. Przyzwyczaisz się... :)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Deimond
post 11.02.2013 - 13:02
Post #141


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


A ja mam taki dowcip na obronę sceptyków:

Rasista, homofob i wogóle hejter mówi:
-Jestem nietolerancyjny i proszę to do cholery uszanować!!!!
:D
Go to the top of the page
 
+Quote Post
zankel
post 12.02.2013 - 20:14
Post #142


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


życie ma dla mnie jeszcze wiele ciekawych doświadczeń, przecież dąże do oświecenia i wiem dlaczego w tak młodym wieku jakim teraz jestem... mam mało czasu.

"Wiesz dobrze, że jeśli chcesz wyjaśnić coś, co nie jest faktem materialnym,
nawet najbliższym przyjaciołom, spotykasz się ze sceptycyzmem." Thao - Jedna z współautorek Ksiązki Michaela Desmarquet'a -> Misja
Go to the top of the page
 
+Quote Post
marcinoo
post 13.02.2013 - 14:48
Post #143


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Zankel - Tu nie chodzi o to, że ktoś kwestionuje czyjeś zdolności, lecz ich praktyczne zastosowanie. Możesz uzyskiwać wiedzę o czym chcesz, na blogu dostałeś odpowiedż, że możesz być pewny otrzymywanych odpowiedzi, a Ty napisałeś, że jesteś, ale bardziej wątpisz w siebie niż otrzymywane odpowiedzi. Według mnie jest trochę inaczej, pewnośc siebie to Ty masz dużą, ale wątpisz w otrzymywane odpowiedzi, bo nie bałbyś się ich potwierdzać. Chociażby jak ostatnio pisałeś w obcym języku, możesz poprosić abyś otrzymał odpowiedzi w języku, którego póżniej mógłbyś sprawdzić, ale nie znałbyś go - chociażby dla siebie. Bo z tym jest tak, że nam możesz mówić co tylko zechcesz, ale siebie nigdy nie oszukasz. Ja życzę Tobie, abyś rozwijał dalej swój dar, bez żadnych wyśmiewczych podtekstów. Być może za dużo we mnie jest po prostu sceptyka, który domaga się potwierdzenia, jeśli widzi, że może takie uzyskać. ;)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
zankel
post 13.02.2013 - 19:34
Post #144


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


napisałem że pewność mam dużą ale wątpie w przekaz z powodu naturalnego toku rozumowania mojego umysłu, gdybym odrzucił swoje myślenie to już bym się stał oświecony ale tak nie mogę u siebie tego zrobić
Go to the top of the page
 
+Quote Post
luzak067
post 13.02.2013 - 20:35
Post #145


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Ej Delta skoro tak dobrze znasz sumerysjki to proszę powiedz mi:

JAK PO SUMERYJSKU ZAMÓWIĆ PIZZE ??? ( SER , BEKON, PIECZARKI)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
zankel
post 13.02.2013 - 20:35
Post #146


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


jako jasnowidz? jeszcze tego nie probowalem :D.

Nieno... odgadnięcie pobytu "zaginionej madzi" też było jakimś tam szokiem, ale niestety media kłamały co do zabicia dziecka przez matkę.

Praktycznie te 3 pytania są łatwe, odpowiem ci na nie kiedyś, na wszystkie 3 sprobóję
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Deltarates
post 13.02.2013 - 21:18
Post #147


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




To próbuj, próbuj, Tymciu. Zobaczymy jakie będą rezultaty. Pokładam w Tobie swoją nadzieje.

Krzysiu. Ja wiem, że lubisz pizze, ja też. Ale niestety, obawiam się, że przetłumaczenie tego zdania w całości nie będzie możliwe. Gdyż pizza jako taka, w czasach Sumeru nie była znana.

„Ser” po sumeryjsku, to „ga-ar”.
Grzyby „pieczarki” po sumeryjsku, to „uzu-dirig”.


A tak to zapiszemy przy użyciu pisma klinowego - hieroglify sumeryjskie. Poniższy hieroglif oznacza samo słowo „pieczarki”. I teraz skumaj, jaki jest pogmatwany i skomplikowany język sumeryjski.
(IMG:http://sphotos-g.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-prn1/521567_470137243053263_1493315200_n.jpg)
Go to the top of the page
 
+Quote Post

10 Stron V  « < 5 6 7 8 9 > » 
Closed TopicStart new topic

 

Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park