oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

10 Stron V  « < 3 4 5 6 7 > »   
Closed TopicStart new topic
> Pilne! Comiesięczne Spotkania Obenautów W Trójmieście., PILNE! Comiesięczne spotkania obenautów w Trójmieście.
hepi
post 03.02.2013 - 14:16
Post #85


Przyjaciel Rodziny
*****
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


hehe, czarne, ale smaczne ;)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Messanger
post 03.02.2013 - 14:23
Post #86


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




Nie wiedziałem, że w Trójmieście można wynająć czarnulki :D.

Ale skoro dało się je schrupać to trochę żałuję, że nie dotarłem.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Deltarates
post 03.02.2013 - 14:31
Post #87


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




No i mamy czwarty zlot obenautów z pomorza za sobą. Tym razem frekwencja niestety była mniejsza, tylko siedem osób. W składzie:

Ja,
zankel (Tymoteusz),
hepi (Paweł),
luzak067 (Krzysztof),
Aneta (Spoza forum),
Przemysław (Spoza forum),
Justyna (Spoza forum).

Nasze spotkanie odbyło się dzięki gościnie Krzyśka (luzak067), który zorganizował spotkanie w swoim mieszkaniu na gdańskim osiedlu. I pomimo małej frekwencji, ten zlot był wyjątkowo udany! A to za sprawą charyzmy naszej koleżanki Anety, która to w trakcie naszego spotkania, przeprowadziła seans grupowej podróży mentalnej przy użyciu dźwięku bębnów szamańskich. Podczas seansu, umownie w podróży mentalnej, mieliśmy się znaleźć w jednym miejscu. Na tej zasadzie, że jedna osoba ściągnie pozostałych uczestników seansu do konkretnego miejsca w naszej wizualizacji mentalnej.

Wynik eksperymentu, o dziwo okazał się pozytywny, tj. Ja, Paweł, Krzysiek i Aneta, wyobraziliśmy sobie intensywnie potworny las ciemną nocą pod gwieździstym, bezksiężycowym niebie. I to od razu gdy tylko zamknęliśmy oczy i usłyszeliśmy dźwięk bębnów. Jak gdyby coś nasze myśli naprowadzało na konkretne wrażenia.

Niestety na naszym zlocie miał miejsce też, incydent niepożądany i przerażający. Otóż koleżanka prowadząca - Aneta, gdy już położyła się do łóżka po zakończonej imprezie. Nagle zaczęła się telepać i ciężko z sapiącym głosem oddychać. A że w tym momencie tylko ja z Krzyśkiem byliśmy w tym pokoju gdzie Aneta, Krzysiek spytał się „Co ci jest?”. Ta nagle zaczęła wierzgać nogami i zaciśniętymi zębami warczeć, jednocześnie patrząc się w moim kierunku, zezowatym wzrokiem. Po czym zaczęła desperackim głosem jęczeć słowa, że „nie może kontrolować swojego ciała. I że coś dosłownie ją opętało.”

Ostatecznie tego wydarzenia słowami nie da się opisać. Ja przynajmniej w tym momencie, czułem się zażenowany i wystraszony. Wierzcie mi, nie był to przyjemny widok.

Maćku, należy ci się kara, za to że cie nie było. Przynajmniej miałbyś okazje egzorcyzmy odprawić - bo były niewątpliwie potrzebne. Jak ty to mówisz: „nie będzie chałwy dla Lewiatana”.

W drugiej połowie lutego br. ja z Krzyśkiem organizujemy wyprawę naukowo-ezoteryczną do kręgów kamiennych w Gdańsku Oliwie i Gdyni Chyloni. Ktoś chciałby się przyłączyć?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Zielarz Gajowy
post 03.02.2013 - 14:37
Post #88


Dupa Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




Delta może coś z tego intensywnie potwornego lasu ściągnęliście? Może epilepsja?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Deltarates
post 03.02.2013 - 14:40
Post #89


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




CYTAT(Zielarz Gajowy @ 03.02.2013 - 14:37) *
Delta może coś z tego intensywnie potwornego lasu ściągnęliście? Może epilepsja?

Mnie sie nie pytaj. Ja jestem zielony w temacie. Na opetanich sie nie znam.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Messanger
post 03.02.2013 - 14:46
Post #90


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




Demony nie istnieją Adasiu... To wynik narkotyków i hipnozy. Czyż nie :)?

Ktoś może te rewelacje potwierdzić :D?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Deltarates
post 03.02.2013 - 14:52
Post #91


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




CYTAT(Messanger @ 03.02.2013 - 14:46) *
Demony nie istnieją Adasiu... To wynik narkotyków i hipnozy. Czyż nie :)?

Ktoś może te rewelacje potwierdzić :D?

Moim zdaniem, dziewczyna udawala - ale do tego musialaby byc swietna aktorką, i moze faktycznie jest.

A druga wersja moze byc taka, ze byl to epizod choroby maniakalnej.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Zielarz Gajowy
post 03.02.2013 - 14:56
Post #92


Dupa Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




Mój ojciec raz udawał zawał serca zatem wszystko jest możliwe. Co się wtedy strachu najadłem...on miał ubaw. fajne są takie zabawy z emocjami innego człowieka:) Ubaw po pachy:)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Messanger
post 03.02.2013 - 14:58
Post #93


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




I to mi się podoba !

Trzeba było to nagrać - mielibyśmy naukowy dowód. Zjebałeś :).
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Deltarates
post 03.02.2013 - 15:08
Post #94


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




CYTAT(Messanger @ 03.02.2013 - 14:58) *
I to mi się podoba !

Trzeba było to nagrać - mielibyśmy naukowy dowód. Zjebałeś :).
Polak mądry po fakcie. Nagrać i wrzucić na YouTube. Byłoby zajebiście.

Fakt faktem ja z Krzyśkiem byliśmy przerażeni. Ale ostatecznie żadnego zjawiska paranormalnego nie zauważyłem. Tj. nie lewitowała nad łóżkiem, nie mówiła grubym, męskim głosem. A także nie miała nadludzkiej siły - Krzysiu trzymał ją za rączki.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Messanger
post 03.02.2013 - 15:32
Post #95


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




Nie mogę się wypowiadać na temat czegoś, co nie jest udokumentowane :D. Należy być sceptycznym.

Ta twoja relacja to taka trochę chujowa i w niczym nie pomaga :). Samo przyszło i samo poszło? Nie podzieliła się potem wrażeniami? Cokolwiek, co uściśli twoją historyjkę?

Jak już mówiłem na ostatnim spotkaniu - to, że ktoś dostał padaki, nie robi na mnie wrażenia. Na Tobie pewnie tak, ale ja już to oglądałem kilka razy :).

Hehe... Tak gwoli przypomnienia. Wcześniej byłeś odważniejszy, a teraz "dowód" spieprzył Ci między palcami:

CYTAT(Deltarates @ 27.01.2013 - 11:01) *
Mess od razu z dedykacją dla ciebie. Kręgi kamienne w mojej opinii mogą być częścią technologii pozaziemskiej. Choć nie mam na to dowodów. To i tak jest to bardziej sensowna teoria, niż ezoteryczne bzdety. Masz jakiś dowód naukowy na istnienie demonów.

Wskażę Ci palcem konkretną osobę a ty sprawisz, że opęta ją demon, jak Anneliese Michel.


Go to the top of the page
 
+Quote Post
zankel
post 03.02.2013 - 16:14
Post #96


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Ona nie udawała, czułem jej zmiany ciał na odległość
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Messanger
post 03.02.2013 - 16:26
Post #97


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




No nie wiem Adaśko...

Taki sceptyk jak Ty na pewno nie dałby się tak łatwo podejść. Jak drugi raz kogoś w Twojej obecności opęta to pogadaj z tym demonem i spytaj się o numer PIN do twojej karty.

Nie strasz młody, nie strasz :D.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
zankel
post 03.02.2013 - 16:48
Post #98


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Dobra, niedobudzonych nie budzę, za 35 lat będziecie wiedzieć o tym tajemniczym świecie duchownym *muawhawhhaw*
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Deltarates
post 03.02.2013 - 18:35
Post #99


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




Utwór muzyczny Dariusza Szlagora - 24-letniego, polskiego rapera na temat ufologii.


Źródło: http://www.hosting9177613.az.pl
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Messanger
post 03.02.2013 - 18:50
Post #100


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




Ty mi tu nie zmieniaj tematu Delta...

Dawaj jakieś dokładniejsze info. Bo uznam zaraz, że Ci się coś przyśniło albo przyjarałeś jakieś zielsko :].
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Deltarates
post 03.02.2013 - 18:56
Post #101


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




CYTAT(Messanger @ 03.02.2013 - 18:50) *
Ty mi tu nie zmieniaj tematu Delta...

Dawaj jakieś dokładniejsze info. Bo uznam zaraz, że Ci się coś przyśniło albo przyjarałeś jakieś zielsko :].

Jak chcesz mieć dokładne info to sobie zadzwoń do Krzysztofa i pogadaj sobie z nim na ten temat. Ja nie mam zamiaru wnikać szczegółowo w tą żenującą sytuację. Po drugie trzeba było być na zlocie. A nie podkuliłeś ogon i uciekłeś.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Messanger
post 03.02.2013 - 19:06
Post #102


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




PATRZCIE, SCEPTYK SIĘ ŁAMIE... :)

No ja przyjść mogłem, ale mechanika sama się nie nauczy :D. Poza tym wtedy mógłbyś nie mieć takiej frajdy.

A teraz skoro dostałeś już nauczkę... nie proś więcej o opętania. Bo już wiesz, że cokolwiek to jest, na 100% Ci się nie spodoba. Nazwij to chorobą, udawaniem (jak ktoś ma ochotę wierzgać nogami i przewracać oczami to pozdrawiam) czy jakkolwiek inaczej. Żenujące czy nie, miałeś swój "dowód". Drugiego nie dostaniesz zapewne.

A jak mi przyniesiesz za miesiąc jakieś Jumanji do wywoływania duchów to sam to będziesz robił geniuszu.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
zankel
post 03.02.2013 - 19:15
Post #103


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


wiesz mess, mogę mu powiedzieć ale nie raczyłby ściąć włosów hahaha
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Messanger
post 03.02.2013 - 19:20
Post #104


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




Phi... teraz stawką byłoby zgolenie na łyso.

Widzisz Adaśko, tak to jest jak się poszukuje "dowodów" za wszelką cenę. Koleżanka chciała Ci pomóc i zapłaciła swoją cenę. W świecie magii nie ma nic za darmo, już Ci to mówiłem.

Więc przestań zmuszać ludzi do udowadniania wszystkiego. Bo to i tak była najniższa możliwa cena.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
zankel
post 03.02.2013 - 19:52
Post #105


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Czyli znaczy że teraz ty się stałeś jego mentorem tak :D?
Go to the top of the page
 
+Quote Post

10 Stron V  « < 3 4 5 6 7 > » 
Closed TopicStart new topic

 

Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park