oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

6 Stron V  < 1 2 3 4 > »   
Reply to this topicStart new topic
> Duchowy Rozwój Nie Powinien Być Na Sprzedaż
luzak067
post 25.12.2012 - 02:27
Post #39


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Stawiasz rozwój świadomości na tej samej półce co karton z mlekiem.



Dla mnie nie jest to kolejny produkt, który można stworzyć i sprzedać.

My ludzie jako gatunek mamy moralny obowiązek uczynienia naszego duchowego rozwoju dostępnym dla wszystkich. Powinniśmy razem współpracować, dzielić się doświadczeniami , wymieniać poglądy i korzystać ze zgromadzonej wspólnie wiedzy po to by poszerzać granice Naszej świadomości.


Każdy na tym forum jak wspomniał kolega makyo post wyżej, korzysta z ogromnej darmowej i szeroko dostępnej wiedzy zgromadzonej na tym forum. Ludzie wrzucają tu darmowe materiały, dzielą się tym co mają.
Korzystajać z tej ogromnej darmowej biblioteki nie możemy zapomnieć że to czego się nauczyliśmy i jak daleko doszliśmy we własnym rozwoju zawdzęczamy w dużej mierze właśnie tym materiałom, stając się w pewnym sensie dłużnikami wobec wspólnoty która to stworzyła.

Tworząc więc nasze autorskie własne programy szkoleń czy kursy ustalmy za nie taką cenę, która pozwoli nam otrzymać godziwe wynagrodzenie nie zapominając o długu wobec innych i pozwoli na dostęp do tych materiałów wszystkim zainteresowanym !

Biorąc nie zapominajmy dawać.


Go to the top of the page
 
+Quote Post
Vamdou
post 25.12.2012 - 09:56
Post #40


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Dopóki kurs, metody Noble'a nie zapewniają 95-100% skuteczności w wychodzeniu to nie mam zamiaru się z nimi zaznajamiać za żadne pieniądze i na szczęście nie muszę ;) Trudno oceniać kurs nie wiedząc co się w nim dokładnie znajduje, ale szczerze mówiąc to podstawowa wiedza na ten temat jest dostępna w internecie. Trudno mi sobie wyobrazić, żeby Noble wynalazł coś nowego. Pewnie poukładał, posegregował wszystko w jakąś całość, dodał własny komentarz, opisał swoje doświadczenia i tyle. Cena jest ogromna i zastanawiam się co tyle kosztuje? Te 15 filmów i 17 nagrań? A kazał mu to ktoś nagrywać? Nie można było napisać o co chodzi? Zapakował to wszystko w trochę ładniejsze opakowanie. 10 lat doświadczeń, osobistych, które mogą, ale wcale nie muszą być pomocne? Dookoła wszyscy dzielą się swoimi. Może też ma po prostu lepsze predyspozycje do wychodzenia. I nie ma co opowiadać bajek, że każdy ma te same szanse, bo tak nie jest. Chociażby indywidualna kwestia cierpliwości, motywacji, skupienia, dążenia do celu. Każdy sam to sobie musi wyćwiczyć i żadne rady tego nie zastąpią.
I na koniec, nie lubie tych dziwnych zabiegów. Chodź, chodź, podziele się z Tobą zajebiaszczą rzeczą... ale, ale najpierw pieniądze na stół; 7 na 10 osób po zastosowaniu tych wypasionych metod zaczęło wychodzić.
To na ilu w sumie osobach przetestowałeś ten kurs? Nick, gg, skype, e-mail etc. chcę to sprawdzić.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Zielarz Gajowy
post 25.12.2012 - 11:04
Post #41


Dupa Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




To trochę tak jakbym ja ze swoich kilkudziesięciu książek zielarskich powybierał najciekawsze receptury (muchomory na spirytusie na bóle kręgosłupa itp) i z nich stworzył książkę za którą brałbym kase. Troche nieuczciwe bo czy ja wymysliłem te receptury? Nie. Jeżeli już to takie mini kompendium, które mi doradzano abym zrobił udostępnił bym za darmo.

Tu raczej nie chodzi oto co by ludzie o mnie myśleli, gdybym to sprzedawał tylko co ja bym sam o sobie myślał. Jeżeli w tych kursach Nobla są JEGO techniki to wszystko ok. Jeżeli nie do trochę dyskusyjna sprawa.

Biorąc pod uwagę, że wychodzenie z ciała jest znane odkąd istnieje ciało czyli od zawsze to trudno mówić, aby Noble coś sam wymyślił zatem czy powinien zarabiać na nie swojej wiedzy?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
bielik110
post 25.12.2012 - 11:23
Post #42


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




CYTAT(Zielarz Gajowy @ 25.12.2012 - 11:04) *
To trochę tak jakbym ja ze swoich kilkudziesięciu książek zielarskich powybierał najciekawsze receptury (muchomory na spirytusie na bóle kręgosłupa itp) i z nich stworzył książkę za którą brałbym kase. Troche nieuczciwe bo czy ja wymysliłem te receptury? Nie. Jeżeli już to takie mini kompendium, które mi doradzano abym zrobił udostępnił bym za darmo.

Tu raczej nie chodzi oto co by ludzie o mnie myśleli, gdybym to sprzedawał tylko co ja bym sam o sobie myślał. Jeżeli w tych kursach Nobla są JEGO techniki to wszystko ok. Jeżeli nie do trochę dyskusyjna sprawa.

Biorąc pod uwagę, że wychodzenie z ciała jest znane odkąd istnieje ciało czyli od zawsze to trudno mówić, aby Noble coś sam wymyślił zatem czy powinien zarabiać na nie swojej wiedzy?


No wiecie co:)
Kochany ale tobie się chciało znaleźć te receptury w książkach:))))
Mój Boże:) życie jest cudem nie wątpliwie:)

Powinien zarabiać:) dopóki sam zrozumie czy warto:) i co jest dla niego najważniejsze:)

Nie mierzcie swoją miarą nikogo,i sami do nikogo się nie mierzcie:)
Dajmy mu przykład namacalny,szczery i wzniosły:)ale nasz nie czyjś tam,niech poczuje jedność a nie srogie oceny:)

Dawajmy poczuć drugiemu miłość,a on będzie dawał to samo:) jak zrozumie

Pozdrawiam
Go to the top of the page
 
+Quote Post
turysta49
post 25.12.2012 - 11:32
Post #43


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




Dalej umyka sedno sprawy. Zielarz - nawet jeśli powybierasz najlepsze receptury, to zwróć uwagę że: a) wykonałeś kawał pracy żeby wybrać jakieś receptury (a to zajęło czasu), i b) jeśli jesteś dobrym fachowcem - to twój fach jest w cenie, bo wybrałeś dobre receptury a nie byle jakie, że sie ludziska zielone porobią.

Za to należy się zapłata, w takiej czy innej formie, chyba że uprawiasz to jako hobby na boku, albo robisz jakiś magnes na klienta wokół innych płatnych usług.

Problem zaczyna się wtedy, gdy a) nie jesteś jakimś za specjalnym fachowcem, albo b) jeśli budujesz wokół siebie fikcyjny wizerunek kogoś najnaj albo c) jeśli budujesz rynek w oparciu o "psychologiczna manipulację" mówiąc ogólnikowo (jak ktoś pamięta znaną firmę Amway, to resztę sobie dopowie).

(swoją drogą, jak tak patrzę na youtubowe noblowe filmy, to widzę młodego, raczej sfrustrowanego człowieka, z jakimś takimś gniewem do świata; aktora który próbuje robić dobrą minę do kiepskiej gry).

I jeszcze jedno. Kiedyś zapłatą była wymiana - dostałbyś bochenek chleba, miałbyś z czego żyć. Ale nie miałbyś wyboru - bierz co dają albo wij się jak piskorz. Dzisiaj - dostajesz kasę, czyli coś co możesz wymienić na bochenek chleba - albo na coś innego. Czy nie lepiej się wymieniac czymś, co daje więcej opcji wyboru?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Jarzyn44
post 25.12.2012 - 12:45
Post #44


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




Może dostanę za te słowa bana, ale muszę to powiedzieć - nie przepadam za Noblem, kiedy zakładałem konto nie wiedziałem że to Jego forum, potem starałem się go ignorować (co zrobię i teraz), już 4zł za rejestrację nieco mnie zniesmaczyło- ale zgodziłem się, dzięki temu na forum jest porządek. Noble nie rozróżnia nawet OBE od LD (można to wywnioskować z jego filmików), pogódźcie się z tym - Noble jest biznesmenem, nie mistrzem.
Nie cierpię komercjalizacji, związanej z rozszerzonym dostępem jednostki (często jedynie udawanym) do świata duchowego. Pomieszało się Wam w głowie, OOBE stało się produktem, ideologią, religią- dlatego nie podobały mi się pomysły w stylu "Koszulki OOBE", nie lubię religii - jestem zawziętym "lennonistą" - istnieje świat duchowy, a śmierć jest jak "niczym więcej jak przejściem z jednego samochodu do drugiego", ale religie to jedynie skomercjalizowane, bezcelowe w 100% ziemskie i fizyczne instytucje- które po jakimś czasie same nie wiedzą po co powstały. Ziemia jest okrągła, woda wrze w 100 stopniach Celcjusza, przyśpieszenie ziemskie wynosi ~9,87 m/s^2, świat duchowy istnieje - robienie interesu z istnienia świata duchowego jest równie fałszywe i bezcelowe jak wszelkie próby robienia pieniędzy z faktu krągłości Ziemi. Kto robi biznes z oświecenia, ten sam daje świadectwo tego że sam nie jest oświecony. Radzę więc po prostu ignorować Nobla, i pozostać na forum dla siebie i dla ludzi z którymi możemy tutaj dyskutować- wszyscy za to zapłaciliśmy.
Może dostanę bana, ale nie było by to w porządku - nie złamałem regulaminu.
Pozdrawiam
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Deimond
post 25.12.2012 - 12:52
Post #45


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


No tak - ale co gdy osoba która robi kurs nie twierdzi że jest to forma rozwoju duchowego - albo że jest to trening nauki świadomego śnienia niezwiazanego z życiem po życiu - a jedynie z własną psychiką ?
Czyż te wszystkie argumenty odnośnie duchowości nie upadają.
To tak jak z wiarą katolicką - wielu tu na nia pluje i nie zastanawia się że obraża tym samym tych co wierzą.
Więc czemu nie miało by to działać w odwrotną stronę ? widać niektórych to tak samo boli.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
bielik110
post 25.12.2012 - 13:12
Post #46


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




CYTAT(Jarzyn44 @ 25.12.2012 - 12:45) *
Może dostanę za te słowa bana, ale muszę to powiedzieć - nie przepadam za Noblem, kiedy zakładałem konto nie wiedziałem że to Jego forum, potem starałem się go ignorować (co zrobię i teraz), już 4zł za rejestrację nieco mnie zniesmaczyło- ale zgodziłem się, dzięki temu na forum jest porządek. Noble nie rozróżnia nawet OBE od LD (można to wywnioskować z jego filmików), pogódźcie się z tym - Noble jest biznesmenem, nie mistrzem.
Nie cierpię komercjalizacji, związanej z rozszerzonym dostępem jednostki (często jedynie udawanym) do świata duchowego. Pomieszało się Wam w głowie, OOBE stało się produktem, ideologią, religią- dlatego nie podobały mi się pomysły w stylu "Koszulki OOBE", nie lubię religii - jestem zawziętym "lennonistą" - istnieje świat duchowy, a śmierć jest jak "niczym więcej jak przejściem z jednego samochodu do drugiego", ale religie to jedynie skomercjalizowane, bezcelowe w 100% ziemskie i fizyczne instytucje- które po jakimś czasie same nie wiedzą po co powstały. Ziemia jest okrągła, woda wrze w 100 stopniach Celcjusza, przyśpieszenie ziemskie wynosi ~9,87 m/s^2, świat duchowy istnieje - robienie interesu z istnienia świata duchowego jest równie fałszywe i bezcelowe jak wszelkie próby robienia pieniędzy z faktu krągłości Ziemi. Kto robi biznes z oświecenia, ten sam daje świadectwo tego że sam nie jest oświecony. Radzę więc po prostu ignorować Nobla, i pozostać na forum dla siebie i dla ludzi z którymi możemy tutaj dyskutować- wszyscy za to zapłaciliśmy.
Może dostanę bana, ale nie było by to w porządku - nie złamałem regulaminu.
Pozdrawiam



Masz rację:) z twojego punktu widzenia jest dokładnie tak jak napisałeś:)

Ale czy poznałeś punkt widzenia Roberta:) czy poznałeś jego pogląd,jego świat:)jego marzenia
Jak sam wiesz,życie na początku nie jest takie proste,walczymy sami z sobą(ze światem)
szukamy Boga,miłości,poczucia spełnienia,szukamy wartości która da nam odetchnąć:)

Teraz pasowałoby zadać pytanie czy Ja patrząc na moje dotychczasowe postępowanie,mogę oceniać czyjeś postępy(wanie):)czy Ja postępuję właściwie według moich przekonań:)
Czy jestem już perfekcyjny,bym mógł oceniać,osądzać innych:)

Na to pytanie niech każdy sobie sam odpowie:)


Każdy z nas jest idealny,nie powtarzalny wyjątkowy:) czasami postępujemy chujowo:)
Ale po to tu jesteśmy aby się obudzić,i Wznieść Swą Duszę Chen Wysoko:)

pozdrawiam


Go to the top of the page
 
+Quote Post
makyo
post 25.12.2012 - 14:44
Post #47


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




"Stawiasz rozwój świadomości na tej samej półce co karton z mlekiem"

TAK! Bo Twoja świadomośc i ten karton to jedno:) Ciężko pojąć co nie?

Ja tu widzę zawiść i tyle. Nikomu do tego co kto sprzedaje (jeśi nikomu nie robi krzywdy). Jak się sprzedaje ciało i seks we wszystkich reklamach to jest super, ale jak się sprzedaje ducha to jest BE???

Jak musowo płacisz na fundusz kościelny to kupujesz duchowość? Jak ktoś daje na składkę to kupuje miejsce w raju??? Ja nie daję, ale dla czego mam komuś zabraniać płacenia?

:P
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Zbyszek
post 25.12.2012 - 17:49
Post #48


cialka.net
Ikona Grupy
Grupa: OOBE VIP


Notatnik


E spoko ludziska, duchowy rozwoj jest za darmoche, trzeba przysiasc nad skopiowanymi ksiazkami bez zgody autorow, z chomika i smigiem sie poleci. Poczytac troche, posiedziec na krzesle, kupionym przez mame i hola do nieba.
Noble jest jednym z wykonawcow zlozonego projektu, Osoby te za wspolnie wykonana prace, chca dosta wynagrodzenie. A tak, zyski Noble nie sa najwieksze w calej tej inicjatwywie. A kto jeszcze ? A nie jestem jasnowidzem:)))
Pozdro wiec badacze i odkrywcy na wlasna reke. Przecie to proste , siadasz byle jak i gdzie badz, wzywasz Boga i hopla, sie rozwijasz.
Wezwiesz Jezusa , zaraz przyleci. Wezwiesz Darusa , zaraz przyleci. No i mnie mozna wezwac, polece w te pedy, smiegiem przez sekunde pojawie sie przy tobie, no jesli potrzebujesz pomocy. A co zrobie ,jak wyglada moje branie do nieba? haha, lepiej nie pytaj:))
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Zielarz Gajowy
post 25.12.2012 - 17:59
Post #49


Dupa Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




Jakbym za swoje rady ziołolecznicze miał brać kase to wolałbym tej wiedzy nigdy nie zdobyć. Takie mam podejście. Dla mnie podziękowanie i pomoc to najwiekszy "zarobek":)

Może po prostu jestem oświecony:)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Zbyszek
post 25.12.2012 - 18:04
Post #50


cialka.net
Ikona Grupy
Grupa: OOBE VIP


Notatnik


ta a na kubki za punkty jestes łasy a ile natrolowales przez lata, tez masz na karbie
Go to the top of the page
 
+Quote Post
masa
post 25.12.2012 - 19:21
Post #51


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Podaruje oświecenie za darmo. Kto bierze?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
zupełniezielony
post 25.12.2012 - 21:20
Post #52


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Ok, więc 300 zł za oświecenie to nie wiele?
Więc co powiecie o ludziach, bez których tego wszystkiego by nie było? Budda, Rinpocze, Robert Monroe? Czy oni kazali sobie za coś płacić? Nie, wręcz przeciwnie. Rinpocze ginęli w mękach za to, że oświecali innych. Ok, Monroe wydał książkę, ale jestem w 100% pewien, że gdyby istniał inny bezpłatny środek przekazu, to wykorzystałby on go nawet dopłacając. Poza tym zainwestował mnóstwo kasy w Monroe Institute. Owszem, nagrania są płatne, ale nie Jego, lecz badaczy tam działających.
Więc proszę, mogę dostać bana, ale Roberciku, czekamy na twój ruch w tym temacie.

Go to the top of the page
 
+Quote Post
Pavveł
post 25.12.2012 - 21:42
Post #53



*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Szkoda gadać -.-' ...

Jeden sprzedaje "dobre" uczynki za niemałe pieniądze...

... drugi cieszy się z tego, myśląc że wymuszając skutek, jaki można doznać po pozytywnej przyczynie, spowoduje zaistnienie takiej przyczyny - mowa o całkowitej akceptacji, myśląc, że akceptując wszystko zbliża go to do nieba, podczas gdy jest obojętny na krzywdę ludzką... już nie pierwszy raz napiszę, że osądzanie nie równa się ocenianiu... pozytywne akceptowanie rzeczy polega na nieosądzaniu, ale to nie znaczy, że również na nieocenianiu... bez oceny bylibyśmy nieczułymi, nie umiejącymi współczuć, ani walczyć o cnoty robotami...

... trzeci woła o głos sumienia, o rozsądek, o dalekosiężne wejrzenie, a nie tylko krótkowzroczne i zostaje zgnojony za niedopasowanie się do systemu monetarnego i że zamiast tego kieruje się moralnością i duchem...

-.-'

... No i gdyby jeszcze sprzedawanoby coś, co jest trwałe, pewne, np. płacisz - wychodzisz... a tu masz tylko stek sugestii, opowiadań, które nie gwarantują wyjścia, do których musisz wyłożyć masę własnego wysiłku, a być może te filmiki jeszcze tylko przeszkodzą, niepotrzebnie programując umysł... być może te filmiki nie zawierają niczego nowego... albo płacisz myśląc, że to da Ci wyjście z ciała, a otrzymujesz tylko ileś informacji, które puszczają Cię na głęboką wodę, a dalej mówią "jakoś radź sobie sam dalej"... podobnie zresztą jak napisał tutaj Vamdou...

... a do tych, co obstają za słusznością płacenia i pobierania opłat... np. lekarze... jedni mimo tego dalej wykonują swoją pracę z powołania, inny robią to dla tylko dla pieniędzy... o skutkach nie muszę mówić... dalej kultywujcie pieniądz, traktujcie go jak boga, "o potężna energio wymiany!" -.-' a daleko zajdziecie... pierwsza lepsza wojenka wywołana przez pieniądze i dla pieniędzy stłamsi w Was ten kult pieniądza... bo to system autodestrukcyjny... nie straszę Was tutaj, ale uświadamiam... - i żeby nie było gadania nie na temat, czy mam rację, że tak z pewnością pouczam innych, odpiszę na zaś - racja zależy od tego, w jakim kierunku chce się podążać... jeśli wybraliście pieniądze, zastanówcie się, jakie są tego skutki... ja tylko mówię, że ten punkt odniesienia rzeczywistości nie prowadzi daleko... a dla tych co zaczną nawoływać do całkowitej akceptacji - akceptuję, jeśli ktoś to robi, niech sobie robi, nie zabronię mu, ale to nie znaczy, że muszę to pochwalać, albo się z tym zgadzać... dla Nobla może i dobrze, jak mu trochę kasiorki do kieszeni wpadnie, ale od istot kminiących trochę więcej chyba można wymagać trochę więcej... i może to go chwilowo uszczęśliwi, co nie zmienia faktu, że jest to takie, a takie i szersze skutki tego także są z góry określone i jeśli ktoś potrafi je przewidzieć, to wątpię, aby był z nich w pełni usatysfakcjonowany...

Pozdrawiam tych skłaniających się bardziej ku materializmowi i tych bardziej ku uduchowieniu. :) ^^
Go to the top of the page
 
+Quote Post
masa
post 25.12.2012 - 21:59
Post #54


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Sru tu tu tu nawet z majtek można zrobić kilo drutu. Wybacz mi stary że cie nie czytam, uważam się za zajebiście inteligentnego, wiec takich nie czytam bo mnie niczym nie zadziwią. O zrozumieniu będziemy mówić i jeden drugiemu..... Dziękuję ci srutu tutu kilo drutu. A tak poważnie, poważnie to chciałbym każdy dzień zaczynać na nowo.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Zbyszek
post 25.12.2012 - 22:14
Post #55


cialka.net
Ikona Grupy
Grupa: OOBE VIP


Notatnik


No dobra a zna sie ktos na forum na tym oswieceniu, bo mi jakos sie skisilo ostatnio i nie kapuje juz przez te pieniadze, co trzeba robic. A kij, zaplacilbym? Tylko czy ktos wie cos sensownego, poza tym zeby, no wiadomo za darmo, bo tez nie che mi sie placic. A kurde dam, ale zeby bylo warto!!
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Hydrino
post 25.12.2012 - 22:56
Post #56


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Polak Potrafi - Crowdfunding
Jak Bramini w Indiach, tak spece od rozwoju duchowego powinni się utrzymywać z datków.
Można wykorzystać Crowdfunding do zebrania kwoty potrzebnej na nagrania, a nawet na założenie Polskiego odpowiednika Instytutu Monroe, ale do tego potrzeba by wielu nagrań.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Jarzyn44
post 26.12.2012 - 00:03
Post #57


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




"Ja nie daję, ale dla czego mam komuś zabraniać płacenia? "
Jestem ohydnym liberałem, oceniam ale, zakazywać- nie mam prawa, volenti non fit iniuria.

"ale co gdy osoba która robi kurs nie twierdzi że jest to forma rozwoju duchowego - albo że jest to trening nauki świadomego śnienia niezwiazanego z życiem po życiu - a jedynie z własną psychiką ?"

Wtedy to rzeczywiście trochę co innego- delikatna forma dilerki.

"To tak jak z wiarą katolicką - wielu tu na nia pluje i nie zastanawia się że obraża tym samym tych co wierzą."

W co wierzą ? Katolicy mają dziwne pojęcie słowa "wiara", używają jej jedynie jako hasła w swoich sloganach, samemu się nad nie zastanawiając. Nikogo nie opluwam, piszę co myślę, jestem skory do dyskusji, nie boję się przyznawać racji.

"E spoko ludziska, duchowy rozwoj jest za darmoche, trzeba przysiasc nad skopiowanymi ksiazkami bez zgody autorow, z chomika i smigiem sie poleci. Poczytac troche, posiedziec na krzesle, kupionym przez mame i hola do nieba. "

I tutaj najważniejsze- kim są Ci autorzy ? Jakie mieli predyspozycje ? - byli ludźmi! Tak samo jak Ty ! Trzeba czasu, usiądźcie, zamknijcie oczy,medytujcie i czekajcie aż czerń przed oczami zmieni się w żywe światło ! Medytujcie często, za każdym razem będziecie "isć" coraz głębiej. Poznawajcie na własną rękę, jeśli jesteś człowiekiem, spełniasz wszystkie warunki by samemu stać się potencjalnym autorem książki!
Pozdrawiam
Go to the top of the page
 
+Quote Post
zupełniezielony
post 26.12.2012 - 09:26
Post #58


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


CYTAT(Jarzyn44 @ 26.12.2012 - 00:03) *
"Ja nie daję, ale dla czego mam komuś zabraniać płacenia? "
Jestem ohydnym liberałem, oceniam ale, zakazywać- nie mam prawa, volenti non fit iniuria.

"ale co gdy osoba która robi kurs nie twierdzi że jest to forma rozwoju duchowego - albo że jest to trening nauki świadomego śnienia niezwiazanego z życiem po życiu - a jedynie z własną psychiką ?"

Wtedy to rzeczywiście trochę co innego- delikatna forma dilerki.

"To tak jak z wiarą katolicką - wielu tu na nia pluje i nie zastanawia się że obraża tym samym tych co wierzą."

W co wierzą ? Katolicy mają dziwne pojęcie słowa "wiara", używają jej jedynie jako hasła w swoich sloganach, samemu się nad nie zastanawiając. Nikogo nie opluwam, piszę co myślę, jestem skory do dyskusji, nie boję się przyznawać racji.

"E spoko ludziska, duchowy rozwoj jest za darmoche, trzeba przysiasc nad skopiowanymi ksiazkami bez zgody autorow, z chomika i smigiem sie poleci. Poczytac troche, posiedziec na krzesle, kupionym przez mame i hola do nieba. "

I tutaj najważniejsze- kim są Ci autorzy ? Jakie mieli predyspozycje ? - byli ludźmi! Tak samo jak Ty ! Trzeba czasu, usiądźcie, zamknijcie oczy,medytujcie i czekajcie aż czerń przed oczami zmieni się w żywe światło ! Medytujcie często, za każdym razem będziecie "isć" coraz głębiej. Poznawajcie na własną rękę, jeśli jesteś człowiekiem, spełniasz wszystkie warunki by samemu stać się potencjalnym autorem książki!
Pozdrawiam


Świetnie napisane, ktoś postarał się o rozwiązanie sprawy. Tak dalej, Jarzyn.


Go to the top of the page
 
+Quote Post
Lila
post 26.12.2012 - 09:52
Post #59


Gość Rodziny
*
Grupa: Podróżnicy




Trochę żenująca mi się wydaje cała ta dyskusja, wziął pieniądze, nie wziął, zarobi nie zarobi, co Was obchodzi jego portfel? Chłopak poświęca masę swego czasu na zgłębianie tematu, do kursu proponuje ileś tam godzin konsultacji ze sobą (nie wiem czy zauważyliście), jest dostępny by rozjaśniać wszelkie wątpliwości i pomagać osobom które się zdecydują na kurs, i co, ma robić to za nic, a do garnka wkładać wdzięczność ludzi? Daleko by na tym nie zajechał. Już i tak wystarczająco długo działał za darmo. Ja popieram jego działanie i wcale nie uważam żeby ta cena była przesadzona.

Kto ma z tym problem, niech zastanowi się czy nie jest to zawiść, że Noble pierwszy wpadł na taki pomysł, albo wewnętrzne poczucie że 'przecież wszystko mi się należy za darmo'.

Pewnie u części osób jest to też spowodowane niechęcią do samej idei pieniędzy, ale jak ktoś słusznie zauważył, są one dzisiaj nośnikiem energii i na pewno nie należy ich odrzucać.
Go to the top of the page
 
+Quote Post

6 Stron V  < 1 2 3 4 > » 
Reply to this topicStart new topic

 

Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park