|
|
![]() ![]() |
04.01.2013 - 18:33
Post
#1
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Witam
To już mój drugi post na tym forum. Chciałabym zapytać (bo sama nie orientuje się bardzo w temacie OOBE, znam tylko podstawy, choć ciekawi mnie to zjawisko) jak to jest z tymi wibracjami. Tzn. czy jeśli jesteśmy ,,bliżej" wyjścia z ciała w wibracje są coraz mocniejsze? Jak to czujecie? Czy jeśli ktoś podczas próby OOBE miał tylko słabe wibracje, oznacza to że jeszcze długa droga przed nim, czy po prostu tak to odczuwa? Wgl. czy myślicie że każdy wychodzenie z ciała odczuwa tak samo, czy to wszystko zależy od naszej duszy i rozwoju mentalnego? |
|
|
|
04.01.2013 - 18:41
Post
#2
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Witam To już mój drugi post na tym forum. Chciałabym zapytać (bo sama nie orientuje się bardzo w temacie OOBE, znam tylko podstawy, choć ciekawi mnie to zjawisko) jak to jest z tymi wibracjami. Tzn. czy jeśli jesteśmy ,,bliżej" wyjścia z ciała w wibracje są coraz mocniejsze? Jak to czujecie? Czy jeśli ktoś podczas próby OOBE miał tylko słabe wibracje, oznacza to że jeszcze długa droga przed nim, czy po prostu tak to odczuwa? Wgl. czy myślicie że każdy wychodzenie z ciała odczuwa tak samo, czy to wszystko zależy od naszej duszy i rozwoju mentalnego? niektórzy w ogóle nie mają wibracji a u nie których nawet zanikają po czasie praktykowania wychodzenia z ciała, zaś inni mają zawsze mocne wibracje - wibracje nie mają znaczenia - nie skupiaj się na nich i nie szukaj na siłę. Każdy człowiek jest indywidualny i u każdego proces wychodzenia może wyglądać inaczej. |
|
|
|
04.01.2013 - 21:29
Post
#3
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Witam To już mój drugi post na tym forum. Chciałabym zapytać (bo sama nie orientuje się bardzo w temacie OOBE, znam tylko podstawy, choć ciekawi mnie to zjawisko) jak to jest z tymi wibracjami. Tzn. czy jeśli jesteśmy ,,bliżej" wyjścia z ciała w wibracje są coraz mocniejsze? Jak to czujecie? Czy jeśli ktoś podczas próby OOBE miał tylko słabe wibracje, oznacza to że jeszcze długa droga przed nim, czy po prostu tak to odczuwa? Wgl. czy myślicie że każdy wychodzenie z ciała odczuwa tak samo, czy to wszystko zależy od naszej duszy i rozwoju mentalnego? U mnie jest tak że wibracje muszą nastąpić przed snem, następnie gdy się podładuję podczas zasypiania nadchodzą samoczynnie i mam wyjście. Jeszcze mam tak że kiedy się podładuję to nie potrafię zasnąć i cuzję sie wyspany. ( najczęsciej myślę o przyrodzie która daje mi energie i mnie leczy ) na mnei to wpływa zarąbiaście. Czasami nei mam wogóle wibracji i jakoś wypadam na podłogę. Jak nadużywam alkohol, a mam z tym nieco problem bo korci cholernie zwłaszcza że mam multum okazji z powodu ludzi którym nie chce odmawiać:) Zazwyczaj pod wpływem alkoholu mam tylko paraliż, i jakieś tam nie miłe spotkania o czym nawet nei chcę pisać. To ostatnie napisałem dlatego by być przestrogą dla nowych podróżników i tym co to kochaja naprawdę:) |
|
|
|
04.01.2013 - 22:04
Post
#4
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Alkoholu dla relaksu podczas prób raczej nie używaj,bo będziesz miała tylko nie potrzebny natłok myśli i się w tym pogubisz,szybko zaśniesz,więc z próby pozostanie fiasko.
|
|
|
|
04.01.2013 - 22:44
Post
#5
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Spokojnie, raczej nie jestem fanką alkoholu ani innych używek :D
Mnie to ciekawi bo przy jednej mojej próbie, która miała niedawno miejsce, czułam jak się odłączam od ciała (tylko nie mogłam się od niego oderwać) ale wibracje raczej były słabe i tylko miejscowe. Takie jakby mrowienie w danym miejscu. I się zastanawiałam czy to wina tego że coś źle robię, czy to raczej zależy od człowieka... |
|
|
|
04.01.2013 - 22:55
Post
#6
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Spokojnie, raczej nie jestem fanką alkoholu ani innych używek :D Mnie to ciekawi bo przy jednej mojej próbie, która miała niedawno miejsce, czułam jak się odłączam od ciała (tylko nie mogłam się od niego oderwać) ale wibracje raczej były słabe i tylko miejscowe. Takie jakby mrowienie w danym miejscu. I się zastanawiałam czy to wina tego że coś źle robię, czy to raczej zależy od człowieka... kwestia czasu;-) |
|
|
|
04.01.2013 - 23:31
Post
#7
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Mrowienie a wibracje to nie jest to samo. Mrowienie oznacza, że ciało zapada w głębszy relaks, a wibracje to odczuwanie energii towarzyszące zapadaniu w sen lub wchodzeniu w OBE. Żeby mieć OBE, to wibracje nie muszą być praktycznie odczuwane, aczkolwiek cały czas są obecne w czasie trwania OBE. Gdy masz mało energii, to budzisz się lub zasypiasz.
U mnie w początkowym okresie wibracje były dość intensywne. Efektem słabych wibracji i małej ilości energii będzie OBE na płytkiej fazie, zaś mocne wibracje = głęboka faza i duże dostrojenie. Jeśli chcesz mieć dobre dostrojonie w OBE, to zadbaj o dużą ilość energii psychicznej – wysypiaj się, nie przemęczaj, zdrowo odżywiaj, medytuj i nie marnuj swojej energii na pierdoły. Unikaj stresu, napięcia nerwowego, telewizji itp. |
|
|
|
04.01.2013 - 23:46
Post
#8
|
|
|
Członek Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Witam To już mój drugi post na tym forum. Chciałabym zapytać (bo sama nie orientuje się bardzo w temacie OOBE, znam tylko podstawy, choć ciekawi mnie to zjawisko) jak to jest z tymi wibracjami. Tzn. czy jeśli jesteśmy ,,bliżej" wyjścia z ciała w wibracje są coraz mocniejsze? Jak to czujecie? Czy jeśli ktoś podczas próby OOBE miał tylko słabe wibracje, oznacza to że jeszcze długa droga przed nim, czy po prostu tak to odczuwa? Wgl. czy myślicie że każdy wychodzenie z ciała odczuwa tak samo, czy to wszystko zależy od naszej duszy i rozwoju mentalnego? Wibracje nie muszą towarzyszyć oobe. Ja wibracje mam bardzo rzadko. Zazwyczaj doświadczam tylko nieprzyjemnego uczucia odklejania się od ciała (brrrr...), a czasami po prostu tracę na chwilę świadomość i odzyskuję ją wisząc pod sufitem. |
|
|
|
05.01.2013 - 04:21
Post
#9
|
|
|
Członek Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Efektem słabych wibracji i małej ilości energii będzie OBE na płytkiej fazie, zaś mocne wibracje = głęboka faza i duże dostrojenie. Heh a mi ktoś powiedział, że mocne wibracje powstają podczas płytkiego dostrojenia i słabną podczas dostrajania. W co zresztą nie trudno uwierzyć, bo przecież już podczas trwania OOBE wibracje nie są odczuwalne (chyba że na zawołanie a i wtedy nie są odczuwalne jako szczególnie potężne). Dla mnie słabe wibracje to błogosławieństwo podług tego co mi się przydarzało jakiś rok temu, kiedy to przeżywałem wibracje wręcz rozsadzające czaszkę i zresztą wszystko pozostałe również :D |
|
|
|
05.01.2013 - 08:28
Post
#10
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Ciekawe... ja nie potrafię opisać mojego stanu wówczas.
To było takie dziwne. O dziwo też nie czułam nic nieprzyjemnego, byłam dziwnie spokojna. A jakie to dokładne uczucie, te wibracje? |
|
|
|
05.01.2013 - 09:13
Post
#11
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
niektórzy w ogóle nie mają wibracji a u nie których nawet zanikają po czasie praktykowania wychodzenia z ciała, zaś inni mają zawsze mocne wibracje - wibracje nie mają znaczenia - nie skupiaj się na nich i nie szukaj na siłę. Każdy człowiek jest indywidualny i u każdego proces wychodzenia może wyglądać inaczej. Mają znaczenie, bo wtedy "młode(niedoświadczone)* ciało przestraja się na inny tryb "snu". Gdy nie ma wibracji nie ma "Drzwi" dO oObE. To tak jak wchodzenie do Domu. Widzisz Dom na zewnątrz wszystkie szczegóły jego wystrój ale żeby wejśc trzeba mieć klucz. Aby zdobyć klucz trzeba kilka razy doświadczyć " wibracji" |
|
|
|
05.01.2013 - 11:33
Post
#12
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Heh a mi ktoś powiedział, że mocne wibracje powstają podczas płytkiego dostrojenia i słabną podczas dostrajania. Pozwól, że wytłumaczę Ci, co ten ktoś miał na myśli. Otóż zjawisko OBE zachodzi, gdy wibracje osiągną odpowiednio wysoką częstotliwość przy odpowiedniej ilości energii, która wpływa na to, że mamy do czynienia z płytką bądź głęboką fazą. W związku z powyższym cały proces jest uzależniony od ilości energii i umiejętności zmiany częstotliwości wibracji z niższych na wyższe. Oczywiście, wibracje o wysokiej częstotliwości są prawie niewyczuwalne - i z tym się z zgodzę. Ale siła wibracji na niskich częstotliwościach jest zależna od ilości energii i jest to też wskaźnik tej energii. Jeśli tej energii będziesz miał mało, to będziesz miał też problem, żeby uzyskać OBE z dobrym dostrojeniem. Gdy trzęsie Tobą jakbyś miał padaczkę, a więc gdy masz mocne wibracje o niskiej częstotliwości, to oznacza, że masz dużo energii, że ona wręcz Cię rozpiera. I tu przydaje się umiejętność panowania nad wibracjami, czyli swobodnej zmiany ich częstotliwości, o czym już pisał Robert Monroe. Gdy byłem dobrze dostrojony w czasie OBE, to miałem odpowiednio dobre postrzeganie, żywe kolory, mogłem swobodnie poruszać się, latać, miałem pełną świadomość i co za tym idzie, czas trwania eksterioryzacji był znacznie dłuższy - to wszystko było też poprzedzone mocnymi wibracjami o niskiej częstotliwości. Wniosek jest taki: żeby się dobrze dostroić, to potrzeba dużo energii. |
|
|
|
05.01.2013 - 13:44
Post
#13
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Ach, wszyscy o tym dostrojeniu.
Przepraszam, wiem że pewnie macie dość tych pytań, ale nie czytałam żadnych książek o OOBE, wiem że to może trochę głupie, że nie czytam, a się interesuje i poniekąd próbuje, ale jeśli ktoś z was czytał mój pierwszy wątek, wie że podczas pierwszej próby OOBE zrobiłam to spontanicznie po prostu w śnie, nagle przyszło mi to na myśl, i poczułam ,,wyrywanie z ciała". Nie było to nieprzyjemne, wgl. zauważyłam że mój umysł był wtedy spokojny o dziwo (a jestem osobą która ma 100 pomysłów na sekundę) a podczas tego zjawiska, kiedy ciemno miałam przed oczyma, nie widziałam żadnych kolorów (światełek) czy czegoś takiego. Po prostu czułam odrywanie się od ciała (przyjemne o dziwo) i słyszałam szumy. Więc nie wiem czy to mogło być OOBE, wiem tylko że po tym miałam paraliż senny mój pierwszy, a całe to zjawisko pierwszy raz odczuwałam. Więc to może być OOBE? Bo zawsze jak czytam innych ludzi wypowiedzi o OOBE, to wiele zjawisk również odczuwałam wówczas, ale wszyscy mówią o jakiś niepozytywnych i nieprzyjemnych odczuciach, a u mnie to było w sumie dość neutralne że tak powiem. No i nie rozumiem- czym w końcu różnią się wibracje od mrowienia? Bo kurde wytłumaczcie mi to jakoś słownictwem w miare zrozumiałym, bo ja nie rozumiem tego trudnego języka ezoterycznego xD. No i jak można się dostroić? Medytacja? |
|
|
|
05.01.2013 - 13:56
Post
#14
|
|
|
Dupa Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Mrowienie dzieje się na ciele. Ciało Ci mrowieje. Wibracje są tuż ponad ciałem. Ciało nie wibruje tylko jakby Twoja energetyczna powłoka cielesna. Ponadto wibracje różnią się od mrowienia jak mrówka od jelenia:) Doświadczysz wibracji to zrozumiesz moje porównanie:)
|
|
|
|
05.01.2013 - 14:00
Post
#15
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Acha... czyli wibracje są kiedy już wyjdziemy z ciała i wtedy przepływa przez nas energia? Czy podczas wychodzenia też się je odczuwa?
|
|
|
|
05.01.2013 - 14:22
Post
#16
|
|
|
Coprobo ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Negai1 też nie czytałem żadnych książek jak pierwszy raz zetknełem się z tym tematem. I mimo że się bałem też miałem łagodne wyjścia.Zauważyłem że wiekszość ludzi właśnie nieczytających lub mało czytaających o tych zjawiskach mają właśnie milsze doświadczenia przy opuszczeniu ciała.Pewnie jest to dlatego że jak się naczytasz o tych lawrawch i inny piierdołach to potem sobie to wybrażasz.
A wibracje to jest mrowienie o pewnym natęrzeniu występujące w określonych odstępach czasu. Czyli w pewnej częstotliwości. Ogólnie Wibracje jest to zjawisko występujące w zmieniającej się częstotliwości. No i przy wychodzeniu występują wibracje cielesne (zjawisko mrowienia), i świadomości , bo świadomość musi się dostroić więc płynnie przechodzi od stanu Jawy do stanu OOBE |
|
|
|
05.01.2013 - 17:51
Post
#17
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Wibracje nie są do niczego potrzebne - to tylko efekt uboczny przepływu energii. To tak jak w rurach z wodą - jeśli jest duże ciśnienie, to piszczą i wibrują. Niedrożne kanały energetyczne zachowują się podobnie.
|
|
|
|
05.01.2013 - 18:42
Post
#18
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Acha, czyli brak wibracji jest jakby dobrym znakiem?
No i dobrze że niezbyt czytam o OOBE, w sumie przyznam szczerze że fajnie jest tak samemu to poznawać, odkrywać siebie. Ja myślę że gdyby mi ktoś tak podał na tacy co mam robić i jak to będzie (w takiej książce np.), to chyba bym już nie chciała OOBE. Bo te wszystkie informacje tak jak mówisz napędzają strach. Co nie zmienia faktu że mam parę pytań które na prawdę mnie ciekawią, i dlatego zarejestrowałam się tutaj. :) |
|
|
|
05.01.2013 - 18:42
Post
#19
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Wibracje nie są do niczego potrzebne - to tylko efekt uboczny przepływu energii. To tak jak w rurach z wodą - jeśli jest duże ciśnienie, to piszczą i wibrują. Niedrożne kanały energetyczne zachowują się podobnie. To by wyjaśniało, dlaczego początkujący obenauci doświadczają megawibracji, zwłaszcza tych o niskiej częstotliwości. Jak już wcześniej napisałem, jest to związane z energią. Jeśli tej energii jest mało, gdy występuje jej niedobór, to OBE będzie marnej jakości, jeśli w ogóle uda się je osiągnąć. Energia o której mowa, jest hipotetyczną energią psychiczną, zwaną energią życiową Chi (Qi) lub praną. Nie udowodniono jej istnienia. Dlatego lepiej traktować te zjawiska senne jako halucynacje wynikające z pewnych, niewielkich zaburzeń w funkcjonowaniu mózgu, a objawiających się zaburzeniami snu. |
|
|
|
05.01.2013 - 18:51
Post
#20
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Jeśli jesteś początkująca to masz duże szanse na wyjście. Jak to mówił Darek Sugier że wystarczy się trochę podjarać tym zjawiskiem i już najbliższej nocy odzyskuje się świadomość we śnie!
Ja pamiętam że gdy dowiedziałem się o oobe to już po paru dniach złapałem świadomość we śnie, pojawiły się delikatne wibracje, byłem już bliski wyjścia ale ostatecznie spanikowałem:) |
|
|
|
05.01.2013 - 18:51
Post
#21
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Ja jestem początkująca o moje wibracje były... słabe :/
Czyli to w końcu źle czy dobrze? Wybaczcie za takie ciągłe ,,mielenie" tego tematu, ale każdy z was mówi różne teorie, różnymi słowami, i nie wiem kogo słuchać xD Co do poprzednika- miałam w sumie to samo. Mimo iż już wychodziłam, pomyślałam ,,chce wrócić do ciała" no i tak się stało, odrzuciło mnie w tył. Ja świadomy sen miałam od kiedy pamiętam, więc jego pojawienie nie jest niczym specjalnym dla mnie :) Z OOBE dopiero zaczynam |
|
|
|
![]() ![]() |
| Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park |