|
|
![]() ![]() |
08.01.2013 - 23:30
Post
#51
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Chciałabym się przyłączyć do dyskusji, ponieważ z kręgami miałam swego czasu dużo do czynienia.
Moim zdaniem kręgi są wybudowane w miejcach mocy, które w ezoteryce nazywamy portalami astralnymi. Są to miejsca gdzie nasz wymiar fizyczny przechodzi w astralny, dlatego odczucie energii tych miejsc jest specyficzne a Ci, którzy są szczególnie wrażliwi widza także duchy. Na kręgach jest zresztą móstwo istot. Mówię o Odrach i Węsiorach bo tam bywałam przez rok. Natomiast te światła co ludzie uważają za UFO to moim zdaniem manifestacje astrala w wymiarze fizycznym w tych właśnie bramach łączących oba wymiary. To, że jest to w jakimś logicznym układzie, np wzdłóż równoleżnika niczemu nie zaprzecza, bo astral to przecież w pewnym sensie na najniższym poziomie odbicie fizycznego wymiaru. Jakoś wielu z nas wierzy w aurę to dlaczego światła nad miejscami mocy traktujemy jako statki kosmiczne a nie aury istot astralnych, duchów? Co do samych kosmitów - mam dylemat. BArdzo bym chciała wierzyć, że istnieje cywilizacja pozaziemska z krwi i kości, ale problem polega na tym, że zarówno dobrych kosmitów jak i tych złych widziałam w astralu. Nawet trochę z nimi rozmawiałam dopóki nie zobaczyłam, że za bardzo przypominjają w swoich wypowiedziach inne istoty, które spotykałam w "innej skórze" wcześniej. Wtedy wyciągnęłam wniosek, że kosmici to wciąż Ci sami mieszkańcy astrala (jasność i ciemność), którzy po prostu przybrali inną postać, kosmiczną, dla niektórych z nas atrakcyjniejszą niż archaiczne diabły i maryje. Oni cały czas mówili, że nie istnieją w świecie fizycznym tylko wyższym wymiarze ;) (czyli astral) mówili, że czasami zdarza się, że przechodzą w wymiar fizyczny przez przypadek w wyniku różnych anomalii. (czyli dokładnie tak jak duchy...) Skoro tak, to są to TYLKO mieszkańcy astrala, nic więcej. Ale przyznam, że chciałabym się mylić. |
|
|
|
08.01.2013 - 23:39
Post
#52
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Kosmitow nie ma i nigdy nie bylo.
Jesli jakas inna forma zycia istnieje w kosmosie to jest po prostu za daleko zeby mogla sie z nami skontaktowac. W dodatku wcale nie jest powiedziane ze te dziwolagi w ogole beda mogli sie z nami porozumiec, czy my mozemy porozumiec sie z bakteria? Ale nawet jesli jakims cudem kosmici przypominaja ludzi, to zeby tu przyjechac potrzebowaliby milionow lat swietlnych! (wiem ze juz to pisalem, ale skoro ten sam temat znow powrocil…). Wyobrazam sobie zebranie przed odlotem : “No faceci, nadszedl wlasnie ten wielki dzien, jeszcze tylko dwa czy trzy miliony lat i bedziemy mogli nareszcie zbudowac na Ziemi te piramidy z glazow!”. Przykro mi ale to odpada! |
|
|
|
08.01.2013 - 23:40
Post
#53
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
A ja sobie przeprowadzilem linie w paincie od tych piramid po ukosie i są trochę nietrafione.
Co do rysunku piramid o podobnych wymiarach - podaj te wymiary a znajdę Ci ileśnaście budynków o podobnej podstawie - zwykły rachunek prawdopodobieństwa bądź wzorowania się. odzwierciedlenie gwiazdozbioru Plejad - mi to przypomina sekstans:) Wszyscy też myślą ach jakież wielkie piramidy - jak tyle bloków mogli umieścic ludzie- ale pomyślcie - na spodzie piramida ma najwięcej bloków a tam najłatwiej je umieścić - im bardziej w górę tym ich mniej. Padłem na nogi :D choć przeważnie padam na ryj :D Delta - Twój obiektywizm badawczy po prostu mnie przeraża. To piszę ja - zgaszony kawaler, nieudacznik życiowy , emeryt daltonista żyd i mason :D I może nie uciekaj od tematu jak dzieciak tylko podaj obliczenia jak prosił Mess:) A jak jeszcze nie kumasz to Ci podpowiem - ludzki mózg ma ogromne predyspozycje do poszukiwania zależności geometrycznych, logicznych , wizualnych itp - więc na prawdę jak chcesz i zbierzesz odpowiednio dużo ludzkich umysłów to oni stworzą taką teorie że aż bania mała:D |
|
|
|
08.01.2013 - 23:44
Post
#54
|
|
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Vesanya,
Tylko, że jedno nie musi wykluczać drugiego. Czemu zakładasz, że jakaś cała cywilizacja nie może mieszkać na wyższym wymiarze? Też byliby cywilizacją "z krwi i kości". A to, że mieliby swobodny dostęp do astrala, to nie zmienia tego, że są też istotami "stąd". Bo w sumie wszystkie wymiary są w jednym miejscu. Fizyk, astral, to wszystko się przenika. Nie wiem więc dlaczego dla Ciebie mieszkańcy astrala są "TYLKO"... A jeśli chcesz się dowiedzieć coś o prawdziwych kosmitach z krwi i kości, to polecam książki Zecharia Sitchina ;) |
|
|
|
08.01.2013 - 23:54
Post
#55
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Wszystko mozna zinterpretowac w dowolny sposob. Wiedza o tym adwokaci, wiedza prokuratorzy, te sama rzecz mozna zinterpretowac na dwie sprzeczne z soba sposoby, to nie jest problem.
To tak jak ten gosciu ktory wybral z Biblii co 50-te slowo i wyszedl z tego jakis tajemny przekaz. Zaloze sie ze gdyby wybral co 19-te slowo to tez wyszedlby z tego jakis tajemny przekaz, tak jak u facetow ktorzy puszczaja kawalki …Beatlesow na odwrot i ‘slysza’ tam tajeme przekazy. Moj samochod jest zaparkowany w taki sposob ze rura wydechowa jest z pewnoscia wymierzona dokladnie w kierunku jakiejs gwiazdy, co do milimetra… |
|
|
|
09.01.2013 - 00:19
Post
#56
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Vesanya, Tylko, że jedno nie musi wykluczać drugiego. Czemu zakładasz, że jakaś cała cywilizacja nie może mieszkać na wyższym wymiarze? Też byliby cywilizacją "z krwi i kości". A to, że mieliby swobodny dostęp do astrala, to nie zmienia tego, że są też istotami "stąd". Bo w sumie wszystkie wymiary są w jednym miejscu. Fizyk, astral, to wszystko się przenika. Nie wiem więc dlaczego dla Ciebie mieszkańcy astrala są "TYLKO"... A jeśli chcesz się dowiedzieć coś o prawdziwych kosmitach z krwi i kości, to polecam książki Zecharia Sitchina ;) No własnie "TYLKO" bo są TYLKO w astralu, a więc niczym się nie różnią od innych istot astralnych. No chyba , że rzeczywiście wszystkich mieszkańców wyższego astrala typu anioły , bogowie itd potraktujemy jako pozaziemską cywilizację to wtedy zgoda :) Dodatkowo ci kosmici z astrala reprezentują tą samą gadkę szmatkę jak w przypadku innych istot typu duchy, anioły itd, co więcej reprezentują tą samą wojnę światło-ciemność (dobrzy Plejadanie i źli Reptilianie) Dlatego są dla mnie tym samym co inne istoty astralne, tylko w innym przebraniu. Ja wiele z nimi nie gadałam ale wystarczająco by się zrazić, poczytaj sobie relacje osób, które się z tymi kosmitami zetknęły, ich chanelleingi itd, przecież to wszystko coś przypomina...Co więcej w astralu od jakiegos czasu mamy prawdziwy mix klimatów, Jezusowie posługują się halogramami i nowoczesną technologią rodem z sfi a kosmici nas umoralniają :) Jeśli są kosmici z krwi i kości , którym mogę podać rękę tutaj w fizycznym świecie to co innego, ale niestety takich nie ma ii moim zdaniem bez sensu ich szukać tam gdzie bramy astralne :) |
|
|
|
09.01.2013 - 00:20
Post
#57
|
|
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
No tak, ale co w związku z tym? - Nie rozumiem nadal, czemu oddzielasz kosmitów od istot astralnych - tak jak Ty masz ciało astralne, tak kosmici też. Możesz spotkać też kosmitó z krwi i kości i podać im w fizyku rękę, a możesz też spotkać tych samych jegomości potem buszujących w astralu :)
Może też zajść sytuacja odwrotna, kiedy jakaś istota z astrala dostroi się do fizyka i się tu zamanifestuje. A może jakbyś poleciała statkiem do nich, to tam może być taka "fizyka", że na wpół przenika się z astralem i okaże się, że lewitujesz, telepatujesz, teleportujesz i inne rzeczy w astrofizyku ;) A nawet mimo to, jeśli chcesz poznać kosmitów z krwi i kości, jak my, to właśnie Zecharia Sitchin takich opisuje ;) Kosmitow nie ma i nigdy nie bylo. Jesli jakas inna forma zycia istnieje w kosmosie to jest po prostu za daleko zeby mogla sie z nami skontaktowac. W dodatku wcale nie jest powiedziane ze te dziwolagi w ogole beda mogli sie z nami porozumiec, czy my mozemy porozumiec sie z bakteria? Ale nawet jesli jakims cudem kosmici przypominaja ludzi, to zeby tu przyjechac potrzebowaliby milionow lat swietlnych! (wiem ze juz to pisalem, ale skoro ten sam temat znow powrocil?). Wyobrazam sobie zebranie przed odlotem : ?No faceci, nadszedl wlasnie ten wielki dzien, jeszcze tylko dwa czy trzy miliony lat i bedziemy mogli nareszcie zbudowac na Ziemi te piramidy z glazow!?. Przykro mi ale to odpada! Przepraszam, że po angielsku, ale nie znalazłem po polsku. I przepraszam, że nie przetłumaczę, przynajmniej nie w najbliższym czasie, mam nadzieję, że spikacie po angielsku. Także a propos "porozumiewania się z bakterią": Ta wyższa inteligencja może być wszędzie, nawet może Cię otaczać, możesz się w niej zawierać, ale jest tak zajebiście inteligentna, że możesz jej nie zauważyć. Ludzie często są na tyle ignoranccy, że często nawet nie zauważą tego, że coś inteligentnego ich otacza. A to może być wszędzie, tylko tak inteligentne, że ta inteligencja może przekraczać nasze wyobrażenie o inteligencji, przez co może się zdawać, że jej tam nie ma. Tak z grubsza puenta tego filmiku, choć część dodałem od siebie ;p A poza tym, gdybyś poznał trochę teorii na temat śladów bytności obcych cywilizacji na naszej planecie w przeszłości, to byś wiedział, że mogła się kontaktować, a niektórzy częściowo, a niektórzy bardzo byli podobni do nas (w zasadzie nasza cywilizacja i geny są w pewnym stopniu pozostałością po nich, jesteśmy poniekąd ich kolonią). Na jakiej zasadzie twierdzisz, że potrzebowali by milionów lat świetlnych? ;/ o.O' To że my mamy taką technikę, przez którą tyle czasu byśmy na to potrzebowali, to nie znaczy że oni także... A ja sobie przeprowadzilem linie w paincie od tych piramid po ukosie i są trochę nietrafione. Co do rysunku piramid o podobnych wymiarach - podaj te wymiary a znajdę Ci ileśnaście budynków o podobnej podstawie - zwykły rachunek prawdopodobieństwa bądź wzorowania się. odzwierciedlenie gwiazdozbioru Plejad - mi to przypomina sekstans:) Wszyscy też myślą ach jakież wielkie piramidy - jak tyle bloków mogli umieścic ludzie- ale pomyślcie - na spodzie piramida ma najwięcej bloków a tam najłatwiej je umieścić - im bardziej w górę tym ich mniej. Padłem na nogi :D choć przeważnie padam na ryj :D Delta - Twój obiektywizm badawczy po prostu mnie przeraża. To piszę ja - zgaszony kawaler, nieudacznik życiowy , emeryt daltonista żyd i mason :D Tych piramid w Gizie? Jeśli tak, to właśnie tak ma być. Gwiazdy w Pasie Oriona też nie leżą na jednej linii prostej. Wymiary Wielkiej Piramidy. Nie ilość bloków Deimond jest tu najniezwyklejszym faktem. Także nie ich objętość, ani ciężar. Zainteresuj się głębiej, popatrz sobie z czego i jak wykonane są niektóre komnaty wewnątrz piramid. Obczaj też m.in. to: W piramidzie Cheopsa stosunek sumy dwóch boków podstawy do wysokości wynosi 3,1416, czyli przybliżenie pi z dokładnością czterech miejsc po przecinku. Piramidę zbudowano z nieprawdopodobną doskonałością. Stoi ona na sztucznie zrównanym terenie, a jej podstawa jest zadziwiająco bliska idealnemu kwadratowi. Boki piramidy są zwrócone na cztery strony świata wskazywane przez kompas. Piramida ta zbudowana została z ponad 2,3 mln bloków kamiennych, z których każdy waży około 2300 kg, a największe bloki ważą ponad 15 ton, a granitowe płyty nad komorą królewską nawet 50 ton. Gdyby z tego materiału zbudować mur o wysokości 3m i grubości 25cm to opasałby on całą Polskę. Stosunek długości i objętości piramidy odpowiada stosunkowi promienia koła do jego powierzchni. Wewnątrz piramidy Cheopsa panuje stała, niezależna od warunków atmosferycznych temperatura 20 stopni Celsjusza. Piramida stoi prawie dokładnie na osi Północ-Południe. Kiedyś stała dokładnie na osi Północ - Południe, jednak odchylenie, od strony północnej 2'28" na północny-zachód i od strony południowej 1'57" na południowy-zachód, powstało wskutek dryfu kontynentów. Południk biegnący przez piramidę jest najdłuższym biegnącym przez ląd. Dzieli on jednocześnie morza i kontynenty na dwie równe części. Wysokość piramidy, jeżeli pomnożymy przez 1000000000, to otrzymamy średnią odległość Ziemi od Słońca. Układ piramid zadziwiająco przedstawia układ gwiazd w pasie Oriona w roku 10583 p.n.e. W roku 10583 p.n.e. ze wschodu tam gdzie spogląda Sfinks wschodził gwiazdozbiór lwa. Wtedy też zaczęła się era precesyjna lwa i jak widać jego budowniczowie wiedzieli o tym i chcieli nawiązać do tego budując Sfinksa. Masa sarkofagu pomnożona przez 10 do piętnastej potęgi jest równa masie Ziemi. Piramida od końca lutego do połowy października nie rzuca w południe żadnego cienia, tak więc piramida była zegarem słonecznym, pokazującym pory i długość roku. Temperatura wewnątrz Komory Królewskiej wynosi 68° Fahrenheita. Stanowi to dokładnie 1/5 odległości rtęci wznoszącej się w rurce od punktu zamarzania do punktu wrzenia wody na poziomie morza. Południk przechodzący przez środek piramidy tworzy z równoleżnikiem przechodzącym przez piramidę Mykerinosa i z linią prostą łączącą te dwa punkty trójkąt pitagorejski. Kąty piramidy dzielą Deltę Nilu na dwie równe części. Piramida Cheopsa leży w centrum masy lądu stałego Ziemi. Wszystkie cztery ściany boczne Wielkiej Piramidy nie są płaskimi trójkątami lecz mają wklęśnięcia. Powodują one, że podczas równonocny wiosennej i jesiennej, tuż po wschodzie słońca oświetlana jest jedynie połowa ściany bocznej. Odległość do bieguna południowego jest równa odległości do środka Ziemi i odległości od bieguna do środka Ziemi (tego akurat nie rozumiem). Żeby być szczerym, nie sprawdzałem tych faktów, ale mniemam że coś w nich musi być, skoro jeszcze się nie napotkałem na srogie ich zbesztanie :3 ;p No, panie i panowie, mniemam, że nastała pora, by karty historii otworzyły się przed Wami nieco szerzej ;) Pozdrawiam :) |
|
|
|
09.01.2013 - 00:45
Post
#58
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Dzięki Pavvel za argumenty , ale to i tak mnie nie przekonywuje , że kosmici przylecieli na ziemię i coś wybudowali. CHyba bardziej prawdopodobne jest to, że kiedyś ludzie byli mądrzejsi niż nam się wydaje. Jak szaman w zapyziałej dźungli potrafi uzdrowic człowieka ze śmiertelnej choroby ? Wchodzi w trans , idzie do astrala a tam czeka na niego kilka odpowiedzi i pokaz ziółek. I działa. Nasza medycyna do dzisiaj nie umie sobie z pewnymi rzeczami poradzić a taki szaman nas zawstydza. A przecież nie próbujemy wyjaśnić fenomenu wiedzy medycznej szamanów najazdem kosmitów na jego plemię.
Dlaczego jakieś genialne rzeczy nie mogą pochodzić z inspiracji od astrala? Przecież po to astral jest, zawsze po to był. A niektóre duchy astralne sa naprawdę bardzo dobrymi matematykami, mimo, że nie chodzą w skafandrach :) Za 10 tysięcy lat nasi potomni patrząc na wyczyny naszych współczesnych geniuszy i ich wynalazki też będa myśleć, że to sprawka kosmitów :) argumenty typu "Masa sarkofagu pomnożona przez 10 do piętnastej potęgi jest równa masie Ziemi" to nie są żadne argumenty na istnienie kosmitów. Zawsze dzieląc i mnążąc, dodając i odejmując w końcu dojdziemy do jakiegoś podobieństwa z czymś innym, do jakiejś liczby, która ma prawo być wspólna dla innego zjawiska dlatego z punktu widzenia logicznego to mierny argument ;P :)) Ps. Odpowiadając na pierwsza częśTwojej wypowiedzi Jak na razie spotkałam tylko kosmitów którzy działają w sferze astralnej i są tej samej jakości co istoty typu egregory, a więc nigdy nie mieli ciała fizycznego i bardzo by chcieli połączyć się z ludźmi. Dodatkowo mają osobowość mnogą tak jak inne byty astralne oraz takie same gadki szmatki o których już wspomniałam. I stąd takie a nie inne moje zdanie. Jak spotkam kosmitów mających ciała fizyczne tak jak człowiek, to zdanie zmienię :) |
|
|
|
09.01.2013 - 02:42
Post
#59
|
|
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
akurat fakt, że znana była im masa Ziemi musiał oznaczać, że przynajmniej mieli b. rozwiniętą matematykę, ale ok. mogli się tego dowiedzieć z astrala...
... bo te argumenty o piramidzie nie były moja droga skierowane jedynie do Ciebie, ale głównie do Deimonda, na jego lekceważące podejście do budowli piramidy jako takiej... jeśli naprawdę chcesz się dowiedzieć czegoś o kosmitach z krwi i kości i dlaczego i skąd o nich tyle mowa, to naprawdę polecam książki Zecharia Sitchina... nie bez powodu je poleciłem, bo to nie byle jakie książki... przeczytaj je, a potem twierdź już co chcesz, że są kosmici z krwi i kości, albo że ich nie ma, ale sądzę, że aby rzetelnie przyjąć jakiś punkt widzenia w tej sprawie, trzeba się zapoznać także z argumentami i dowodami proponowanymi przez autora tych książek ^^ polecam jeszcze raz i pozdrawiam :3 |
|
|
|
09.01.2013 - 05:40
Post
#60
|
|
|
Dupa Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Mało czasu z rana, ale powaliłeś mnie Deimond, zmiażdżyłeś. Ty myślisz, że Piramida to same klocki, które zwężają się ku górze? Puste pomieszczenia o których zapomniałeś to spore utrudnienie w budownictwie. Weź zwykłe klocki i zbuduj piramidę bez pustych przestrzeni. Później zbuduj tą samą z jedną przestrzenią a później z kilkoma i kilkunastoma przestrzeniami a na koniec z tymi tunelami wychodzącymi na zewnątrz. Zrób model:) Przekonaj się jakie to łatwe:)
Tobie łatwo się pisze bo nie wnikasz w temat. Tak paplasz tylko, aby paplać. Krisss Ty tak samo. Zachowujesz się tak jakby technologia kończyła się na podróżach złomem. W centrum naszej galaktyki jest czarna dziura a tam kolejne wszechświaty czyli cywilizacje. Przyznaj, że stamtąd mają do nas bliżej:) Oczywiście tego nie bierzesz pod uwagę bo zwyczajnie brakuje Ci wiedzy. Przepraszam jeśli zbyt ostro, ale chłopaki jak chcecie konstruktywnie rozmawiać to najpierw trochę się douczcie bo póki co wiedza jaką się w tym temacie posługujecie jest żenująco niska a szkoda bo lubię mocne kontr argumenty, których nie przedstawiacie. Vesanya a dlaczego nie wierzyć wierzeniom sumeryjskim? Oni twierdzą, że pochodzą od Annunaki - od tych co przybyli z Nieba. Może stąd ich zadziwiająca wiedza astronomiczna? Deimond będzie twierdził - obserwowali. Ok obserwowali, ale może zwyczajnie wiedzę przekazały im cywilizacje, które przybyły i znały wszechświat z podróży międzygalaktycznych a nie tylko z obserwacji. |
|
|
|
09.01.2013 - 12:47
Post
#61
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Zielarz, nie ma kontr argumentow na to co glosisz, a mianowicie ze Kosmici zbudowali nam piramidy, ze poruszaja sie z predkoscia wielokrotnie przekraczajaca predkosc swiatla, ze aby do nas przyjechac wynuzaja sie po prostu z czarnej dziury posrodku galaktyki, ze robia to aby brac z Ziemi zloto oraz egergie produkowana przez piramidy, ze niszcza inne planety za pomoca piramid, ze Ziemia jest pusta w srodku i mieszkaja tam rozne istoty, cale cywilizacje. Co wyraznie widac na pewnej starozytnej mapie.
Rece opadaja. Jak ty mozesz zarzucac ze to my mamy zenujaco niska wiedze? Jakie ci podac kontr argumenty? Jak moge ci udowodnic ze Kosmici NIE przelatuja przez czarna dziure w srodku naszej galaktyki zeby do nas przyleciec? Czy to jest to ta ‘powazna’ dyskusja ktorej pragniesz? Czy mam kopac w ziemi wiele kilometrow zeby ci udowodnic ze nikogo nie ma i nikt tam na ciebie nie czeka? Oczywiscie, zawsze mozna powiedziec : ‘Pozwol chlopakowi wierzyc w co chce!’ Jasne, mozna polozyc po sobie uszy ‘dla swietego spokoju’, wiele osob pewnie tak robi…Ja nie potrafie, mam wrazenie ze staje sie wowczas wspolnikiem bezkrytycznosci. Mam osobisty poglad na temat bezkrytycznosci, dla mnie nie jest ona ‘cool’! To bezkrytycznosc wyprodukowala zabobony, rasizm i inkwizycje. Ludzie ploneli na stosie bo mieli racjonalne podejscie do astronomii i odwazyli sie publicznie odrzucic bzdety oparte na bezkrytycznych pogladach. Moze w innych epokach ty byles Inkwizytorem a ja plonalem na stosie? -:) Nie szkodzi, jestem gotow znow plonac na stosie, do konca swiata, do samego konca… |
|
|
|
09.01.2013 - 13:21
Post
#62
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
"akurat fakt, że znana była im masa Ziemi musiał oznaczać, że przynajmniej mieli b. rozwiniętą matematykę, ale ok. mogli się tego dowiedzieć z astrala... "
No ale gdzie tutaj widzisz znajomość masy ziemi? MOgę iść do Twojego domu, pomierzę wszystkie rzeczy jakie masz, zrobię wszystkie operacje typu wielokrotności i potęgi, i wyjdzie mi napewno , że jakaś rzecz u Ciebie w domu jest w potędze do jakiejś tam i daje masę planety Wenus. Czy to znaczy, że architekt tej rzeczy wzorował się na Wenus i zna jej masę?? Sithina próbowałam kiedyś czytać ale dałam sobie spokój bo nie jest dla mnie wiarygodną osobą, dla przykładu jego interpretacje podań sumeryjskich są naciągane i w zasadzie nie wiadomo na czym on tak naprawdę opiera swoje kosmiczne historie, bo szukając na własną rękę "dowodów" na jakich się rzekomo opiera, zobaczycie, że to Sithin wiele sobie "dorobił" i niestety wymyślił, dlatego nie można go nazwać rzetelnym badaczem tylko płodnym pisarzem z dużą wyobrażnią. W dzisiejszych czasach nagminne jest łamanie etyki badawczej i płodzenie książek bez rzetelnych dowodów dla kasy i rozgłosu. Nie każdemu chce się sprawdzać czy dany badacz rzeczywiście pisze prawdę a szkoda. Ja sie na tym przejechałam, dlatego jestem teraz bardzo ostrożna w stosunku do niepotwierdzonych teorii, wole wierzyć w to, co sprawdziłam osobiście, albo zostało potrwierdzone przez conajmniej kilku niezależnych badaczy - naukowców. I do razu dodam, że w żadne międzynarodowe spiski naukowców rzekomo ukrywających wazne tajemnice pochodzenia ludzkości nie wierzę, ponieważ mam do czynienia ze środowiskiem naukowym i widzę jak funkcjonuje. Zielarz, Każde plemię ma swoją kosmobiologię, człowiek ma zakodowane, że pochodzi od istoty/istot z nieba. Niebo dla ludów starożytynych to symbol duchowości, dom bogów czyli astral a nie kosmos z czarnymi dziurami taki jak my znamy. Ludy z wiarą politeistyczną na całym świecie wierzą, że pochodzimy od bogów, ludy z wiarą monoteistyczną - od Boga , natomiast ufolog będzie szukał w tych mitach dowodu, że kosmita nas stworzył. Każdy mit ma ziarno prawdy ale mit nie nalezy nigdy interpretować dosłownie, to opowieść symboliczna, duchowa i w takim wymiarze duchowym nalezałoby to interpretować. Dlatego nie wiem dlaczego nagle bogowie sumeryjscy, tacy sami jak bogowie egipscy, jak bogowie indiańscy itd nagle mają być kosmitami czyli ludźmi z innej planety, a nie mieszkańcami nieba czyli astrala, skoro astral badamy od samego początku kultury człowieka i widzimy , ze tam tak jest, a kosmity z krwi i kości z innej planety jeszcze nikt nie spotkał, no chyba , że własnie w astralu, ale kosmita astralny, bez ciała fizycznego to wg mnie fałszywy kosmita, niewiele się różniący od egregora. Zadziwiająca wiedza astronomiczna to też nie dowód na kosmitów, tylko raczej na to, że należałoby skorygować naszą wiedzę na temat możliwości ludów starożytnych. Może kiedyś ludzka cywilizacja miała nawet większe osiągnięcia technologiczne niż zakładamy. Ale nie widzę tutaj kosmitów tylko naszą, ludzką pomysłowość i geniusz :) |
|
|
|
09.01.2013 - 16:31
Post
#63
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Każdy mit ma ziarno prawdy ale mit nie nalezy nigdy interpretować dosłownie, to opowieść symboliczna, duchowa i w takim wymiarze duchowym nalezałoby to interpretować. Dlatego nie wiem dlaczego nagle bogowie sumeryjscy, tacy sami jak bogowie egipscy, jak bogowie indiańscy itd nagle mają być kosmitami czyli ludźmi z innej planety, a nie mieszkańcami nieba czyli astrala, skoro astral badamy od samego początku kultury człowieka i widzimy , ze tam tak jest, a kosmity z krwi i kości z innej planety jeszcze nikt nie spotkał, no chyba , że własnie w astralu, ale kosmita astralny, bez ciała fizycznego to wg mnie fałszywy kosmita, niewiele się różniący od egregora. Zadziwiająca wiedza astronomiczna to też nie dowód na kosmitów, tylko raczej na to, że należałoby skorygować naszą wiedzę na temat możliwości ludów starożytnych. Może kiedyś ludzka cywilizacja miała nawet większe osiągnięcia technologiczne niż zakładamy. Ale nie widzę tutaj kosmitów tylko naszą, ludzką pomysłowość i geniusz :) No własnie i dlatego tez odpuściłam pewnego dnia. Kompleksowo i bardzo świetliście to ujęłaś :)) oprócz rozległej wiedzy, masz świetne, lekkie pióro. Może podasz jakies tytuły spisane tymże ?? :))) chętnie poczytam :)) Pozdrawiam |
|
|
|
23.01.2013 - 13:13
Post
#64
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Pytanie w temacie brzmi (z reszto zadane dwa razy): „Czy jesteś sceptykiem?”
Odpowiedź: TAK. Jestem sceptykiem i to zajebiaszczym! Staram się twardo stąpać po ziemi. Ufać, ale sprawdzać. Wszystko co z poza skrupulatnie notować i dla historii badania robić. Jak czegoś nie wiem, gęby nie otwieram, by idoty z siebie nie zrobić. JAMEN DS Darek Sugier "Dzienniki Jessego" 2011-2012 e-book drukarski Darek Sugier "Reportaże św. Piotra" 2011 e-book drukarski Darek Sugier "MIŁOŚĆ i WOLNOŚĆ Poza Ciałem" 2002 e-book drukarski archiwalna strona Darka Sugiera 2007-2009 porady Darka Sugiera na oobe.pl 2002 |
|
|
|
28.01.2013 - 21:23
Post
#65
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Propaganda chrześcijańska, może być łatwo zdemaskowana.
|
|
|
|
28.01.2013 - 22:01
Post
#66
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Prahlad Jani, niesamowity jogin, który twierdzi, że nie jadł i nie pił przez ostatnie 70 lat, przeszedł właśnie cały szereg badań i testów w specjalistycznej klinice w Indiach. Ku wielkiemu zaskoczeniu naukowców, wszystkie eksperymenty zakończyły się pomyślnie dla hinduskiego mędrca, który dowiódł prawdziwości swoich słów. Przypomnijmy, 82-letni jogin twierdził, że przeżył 70 lat swojego życia żywiąc się tylko "boskim nektarem", który podawała mu "tajemnicza bogini".
Naukowcy z India's Defence Institute of Physiology & Allied Science, którzy badali niezwykłego hindusa, przyznają, że nie są w stanie wytłumaczyć jego fenomenu. To zresztą nie pierwszy raz, kiedy poddawano mężczyznę licznym analizom i eksperymentom. Pierwsze testy zostały przeprowadzone jeszcze w roku 2003, a teraz Prahlad wrócił do klinik na jeszcze dokładniejsze badania. Pomiędzy 28 kwietnia i 6 maja jogin pozostawał pod nadzorem 30 kamer video i całego zespołu hinduskich naukowców, także wojskowych. Podczas całego tego czasu nie zjadł absolutnie niczego, dostawał jedynie czystą wodę do mycia. Badający go lekarze twierdzą, że podczas trwania eksperymentu jogin nie oddawał moczu, ani żadnych innych odpadów. Po zakończonych badaniach Prahlad Jani nie wykazywał osłabienia, przeprowadzone badania pokazały także, że nie jest odwodniony. W jego pęcherzu odnaleziono mocz, po jakimś czasie został on jednak wchłonięty przez organizm. Kiedy naukowcy zakończyli swoje badania, jogin po prostu wstał z łóżka i wrócił do swojej wioski położonej niedaleko Ambaji. Hinduscy naukowcy mają nadzieję, że dane, które udało się zebrać w trakcie obserwacji i badań, pozwolą na określenie na czym polega fenomen jogina. Wojskowi specjaliści wierzą także w to, że zebrana podczas testów wiedza przyda się do opracowania specjalnego programu pozwalającego na przeżycie w trudnych i niesprzyjających warunkach. "Jeśli Jani nie pobiera energii do życia z wody bądź pokarmu, musi ją czerpać z innego źródła, takiego jak np. światło" - mówi dr Sudhir Shah, członek zespołu badaczy. Nie będzie to łatwe, bo wszyscy naukowcy zajmujący się joginem zgodnie przyznają, że Prahlad Jani jest zupełnie wyjątkowy, a zachowanie jego organizmu jest niezwykle trudne do wytłumaczenia z medycznego punktu widzenia. Wykazujących olbrzymi sceptycyzm naukowców hindus szokował niejednokrotnie. Dla przykładu, podczas testów okazało się, iż biologiczny wiek mózgu tego 82-letniego mężczyzny wynosi 25 lat! Sam jogin zachowuje niezwykły spokój. Pytany o to, jak możliwe jest życie bez jedzenia i picia, opisuje jedynie swoją podróż do "oświecenia", którą rozpoczął w wieku 7 lat. To wówczas opuścił rodzinny dom i rozpoczął wędrówkę. Jak twierdzi, po pięciu latach objawiła mu się tajemnicza bogini i przekazała mu w darze wyjątkowe zdolności. Od tego czasu karmi się tylko nektarem, który podaje mu owa tajemnicza boska istota. Dla Deltaratesa :) I o co tutaj chodzi? Jak to racjonalnie wyjaśnisz? |
|
|
|
28.01.2013 - 23:34
Post
#67
|
|
|
Znajomy Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
#Deltarates#
"Seria kadr z filmów „Starożytni kosmici”: Kompleks piramid w Gizie. Ściany każdej z tych piramid są zwrócone, z niezwykłą precyzją, w kierunku czterech stron świata. Dodatkowo piramidy te odzwierciedlają gwiazdy w gwiazdozbiorze Oriona. Kolejno od lewej strony: Alnitak, Alnilam i Mintaka. Zaś koryto rzeki Nil, która przepływa obok piramid odzwierciedla pas Oriona naszej galaktyki - Drogi Mlecznej. My ten pas widzimy, jako skupisko gwiazd na kształt grubej linii przecinającej nasze nocne niebo na pół. W rzeczywistości piramidy w Gizie i koryto rzeki Nil, łącznie są dokładnym, lustrzanym odbiciem naszego nieba w mniejszej skali." Co to znaczy określenie "pas Oriona naszej galaktyki - Drogi Mlecznej", nie ma czegoś takiego co by określało w astronomii jeden obiekt. Jest Pas Oriona oraz Droga Mleczna i to są 2 odrębne nazwy różnych obiektów niebieskich. Na Pas Oriona składają się 3 wspomniane powyżej gwiazdy Alnitak, Alnilam i Mintaka i są składnikiem gwiazdozbioru Oriona, swoją drogą są doskonale widoczne teraz w warunkach zimowych i to gołym okiem!!!. Natomiast Droga Mleczna to ramię naszej Galaktyki widoczne na całym sklepieniu niebieskim w dobrych warunkach. Ponadto astronomia w tamtych czasach nie była w takich powijakach jak się nam wydaje, wiedza astronomiczna potrzebna była chociażby do tego aby zaplanować uprawy rolne. No ale to może jakieś literówki były, chociaż z drugiej strony w naukowych prezentacjach jest to niedopuszczalne. Pozdr. |
|
|
|
29.01.2013 - 07:06
Post
#68
|
|
|
Dupa Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Na cywilizacje megalityczne trzeba spojrzeć z szerszej perspektywy. Podwodne megality datowane na 10 000 lat to kto zbudował?
Gdyby było wszystko takie jasne to wiedzielibyśmy wszystko na temat cywilizacji megalitycznych i kto wznosił podwodne budowle 10 000 lat temu. Niestety nie wiemy i wielu nie chce wiedzieć i woli trwać przy oficjalnych zakłamanych teoriach. https://www.youtube.com/watch?v=f943PhDgAWE Już sam tej jeden przykład wiele mówi. Elektryczność w starożytności? Nie no skąd? Bo my myślimy, że elektryczność to kable nad naszymi głowami. Myślimy stereotypowo, że kultury megalityczne nie mogły być od nas mądrzejsze i mieć większej wiedzy. Tak jednak było i tylko trzeba przełamać oficjalny betonowy światopogląd, którym karmi się nas w książkach i mediach. |
|
|
|
29.01.2013 - 08:58
Post
#69
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Ja na miejscu tego nurka bym tam nie nurkował bo go prąd porazi:D
|
|
|
|
29.01.2013 - 10:08
Post
#70
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
To jest taki prąd, co nie kopie. Nie wiedziałeś? O.o
|
|
|
|
29.01.2013 - 15:18
Post
#71
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Prahlad Jani, niesamowity jogin, który twierdzi, że nie jadł i nie pił przez ostatnie 70 lat, przeszedł właśnie cały szereg badań i testów w specjalistycznej klinice w Indiach. Ku wielkiemu zaskoczeniu naukowców, wszystkie eksperymenty zakończyły się pomyślnie dla hinduskiego mędrca, który dowiódł prawdziwości swoich słów. Przypomnijmy, 82-letni jogin twierdził, że przeżył 70 lat swojego życia żywiąc się tylko "boskim nektarem", który podawała mu "tajemnicza bogini". Naukowcy z India's Defence Institute of Physiology & Allied Science, którzy badali niezwykłego hindusa, przyznają, że nie są w stanie wytłumaczyć jego fenomenu. To zresztą nie pierwszy raz, kiedy poddawano mężczyznę licznym analizom i eksperymentom. Pierwsze testy zostały przeprowadzone jeszcze w roku 2003, a teraz Prahlad wrócił do klinik na jeszcze dokładniejsze badania. Pomiędzy 28 kwietnia i 6 maja jogin pozostawał pod nadzorem 30 kamer video i całego zespołu hinduskich naukowców, także wojskowych. Podczas całego tego czasu nie zjadł absolutnie niczego, dostawał jedynie czystą wodę do mycia. Badający go lekarze twierdzą, że podczas trwania eksperymentu jogin nie oddawał moczu, ani żadnych innych odpadów. Po zakończonych badaniach Prahlad Jani nie wykazywał osłabienia, przeprowadzone badania pokazały także, że nie jest odwodniony. W jego pęcherzu odnaleziono mocz, po jakimś czasie został on jednak wchłonięty przez organizm. Kiedy naukowcy zakończyli swoje badania, jogin po prostu wstał z łóżka i wrócił do swojej wioski położonej niedaleko Ambaji. Hinduscy naukowcy mają nadzieję, że dane, które udało się zebrać w trakcie obserwacji i badań, pozwolą na określenie na czym polega fenomen jogina. Wojskowi specjaliści wierzą także w to, że zebrana podczas testów wiedza przyda się do opracowania specjalnego programu pozwalającego na przeżycie w trudnych i niesprzyjających warunkach. "Jeśli Jani nie pobiera energii do życia z wody bądź pokarmu, musi ją czerpać z innego źródła, takiego jak np. światło" - mówi dr Sudhir Shah, członek zespołu badaczy. Nie będzie to łatwe, bo wszyscy naukowcy zajmujący się joginem zgodnie przyznają, że Prahlad Jani jest zupełnie wyjątkowy, a zachowanie jego organizmu jest niezwykle trudne do wytłumaczenia z medycznego punktu widzenia. Wykazujących olbrzymi sceptycyzm naukowców hindus szokował niejednokrotnie. Dla przykładu, podczas testów okazało się, iż biologiczny wiek mózgu tego 82-letniego mężczyzny wynosi 25 lat! Sam jogin zachowuje niezwykły spokój. Pytany o to, jak możliwe jest życie bez jedzenia i picia, opisuje jedynie swoją podróż do "oświecenia", którą rozpoczął w wieku 7 lat. To wówczas opuścił rodzinny dom i rozpoczął wędrówkę. Jak twierdzi, po pięciu latach objawiła mu się tajemnicza bogini i przekazała mu w darze wyjątkowe zdolności. Od tego czasu karmi się tylko nektarem, który podaje mu owa tajemnicza boska istota. Dla Deltaratesa :) I o co tutaj chodzi? Jak to racjonalnie wyjaśnisz? Nie wiem czy wierzyć temu badaniu czy nie, i czy rzeczywiście Jani odżywia się tylko boskim nektarem, ale dla równowagi zamieszczam artykuł autorstwa Sanal Adumuruku, który dopatrzył się uchybień i luk podczas tego badania takich jak np to, ze badany wychodził po za zasięg kamery. Artykuł ukazał się w The Guardian 18 maja 2010: Żródło: http://www.racjonalista.pl/kk.php/s,7337 film o lukach podczas badań: http://www.youtube.com/rationalists?v=G9On0X3nBaY&lr=1 (nie oglądałam go jeszcze) "Ubrany na czerwono stary człowiek z kółkiem w nosie próbuje nam wmówić, że nie jadł ani nie pił od czasu, kiedy bogini Ambaji dotknęła palcem jego języka. Musiało to być w czasach wybuchu drugiej wojny światowej. Ponieważ niewiele rzeczy jest tak dobrze ustalonych jak prawo biologiczne mówiące, że żaden człowiek (ani żadne inne zwierzę) nie może przeżyć bez regularnego przyjmowania pokarmu i wody, rozsądek nakazuje pewien sceptycyzm wobec tego twierdzenia. Na ogół nie jest trudno zdemaskować takie typy; zrobiłem to już wiele razy. Prahlad Jani ma jednak pewnych wpływowych protektorów. Dr Sudhir Shah, neurolog i dyrektor szpitala Sterling w Ahmedabad, nadał rozgłosu tej idiotycznej opowieści Prahlada Janiego. W sensacyjnym „naukowym" projekcie badawczym on wraz ze swoim zespołem poddali Janiego obserwacji i badaniom medycznym w dniach od 22 kwietnia do 6 maja. Projekt ten sfinansował i nadzorował instytut fizjologii i pokrewnych nauk, związany z indyjską obroną (Dipas), skrzydło badań obronnych i organizacji rozwojowych. Publiczną twarzą badania jest dyrektor Dipas, Govindasamy Ilavazhagan, który wydaje się podzielać entuzjazm Shaha wobec tego przypadku. Wspólnie panowie ci potwierdzili, że Jani nie zjadł ani okruszka i — co istotniejsze — nie wypił ani jednej kropli wody podczas 15 dni obserwacji — co wydaje się całkowicie niemożliwe. Czy naukowcy mogą być tak łatwowierni, że dają wiarę człowiekowi, który twierdzi, iż postawił na głowie podstawowe prawa biologii? Czy zamykali oczy (i wyłączali kamery CCTV), kiedy Jani gasił pragnienie? Nie ulega wątpliwości, że „całkowity nadzór" miał luki i że „wielki test naukowy" był farsą. Podczas trwania testu ujawniłem niektóre z tych luk w programie na żywo w India TV: oficjalny klip wideo pokazywał, że Jani czasami wychodził poza pole widzenia kamery CCTV; wolno mu było przyjmować wizyty wyznawców, a także wychodzić z pokoju na kąpiele słoneczne; jego regularne płukanie ust i kąpiele nie były wystarczająco monitorowane. Zażądałem możliwości sprawdzenia zabezpieczeń testu wraz z niezależnym zespołem ekspertów-racjonalistów. Początkowo nie było żadnej reakcji z Ahmadabadu. Ale w kilka dni później otrzymałem nagły telefon ze szpitala Sterling z zaproszeniem dołączenia następnego dnia do samego testu. Wcześnie rano, kiedy byliśmy gotowi na lot do Gujarat, poinformowano nas, że musimy poczekać na zezwolenie „głównego szefa" projektu. Nie trzeba dodawać, że pozwolenie nigdy nie przyszło. Podobnie, nie dopuszczono nas do pierwszego testu Janiego przeprowadzonego przez doktora Shaha w listopadzie 2003 r. (który także finansowany był przez Dipas). Shah ma długą historię przeprowadzania tych badań, których do teraz nigdy nie omawiano w żadnym piśmie naukowym. Badaniami tymi próbuje potwierdzić swoją dziwną teorię światła słonecznego: ludzie mogą rzekomo przestać jeść i pić i przestawić się na „inne źródła energii, z których jednym jest światło słoneczne". Prahlad Jani nie jest pierwszym przykładem pokazowym Shaha. W latach 200/2001 przez ponad rok badał niejakiego Hirę Maneka i potwierdził, że odżywia się on tylko światłem słonecznym (a czasami odrobiną wody). Informacja, że badania Shaha były przedmiotem zainteresowania NASA i University of Pennsylvania, zostały oficjalnie zdementowane przez obie te instytucje. Shah jest głęboko wierzącym wyznawcą dźinizmu. Jako prezydent Federacji Indyjskich Lekarzy Dźinistów (JDF) proponuje, by nadal niedoskonała nauka medyczna została, dzięki badaniom, doprowadzona do „supernauki" dźinistów, objawionej przez wszechwiedzącego Lorda Mahawira. Można się tylko zastanawiać, czy jego oczy badacza są czasami zamglone żarliwością religijną. Co ciekawe, wielu członków jego zespołu wyznaje dźinizm, a jego partner w badaniach Maneka był poprzednim prezydentem JDF." |
|
|
|
![]() ![]() |
| Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park |