|
  |
Komunia Święta, Wybielenie |
|
|
Darek Sugier
|
22.10.2012 - 16:46
|
Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
      
Postów: 373
Dołączył: 06.06.2012
Skąd: Lublin
Nr użytkownika: 8905

|
Nie ma nic piękniejszego niż zjednać się z BOGIEM w Komunii Świętej… Gdy masz czyste serce, a i w żołądku post idź śmiało do Świątyni PANA i przyjmij Jego dar. Nie wstydź się. Komunia Święta – Ciało JEZUSA, to kolejne z niefizycznych ciał. Podnosi wibracje, chroni przed złem, znakomicie konserwuje fizyczną powłokę, zakotwicza w „Tu i Teraz” i wybiela Cię. Nie wierzysz? Zrób prosty eksperyment (tylko jak mówię: oczyść się najpierw – wyspowiadaj w konfesjonale lub przed BOGIEM, jeśli to możliwe zadość uczyń i postanów, że już nie będziesz grzeszył). To też Cię uczyni lżejszym. A następnie idź do Komunii Świętej. W nocy lub nad ranem (jak tam Ci wygodniej) wyjdź z ciała, przesuń fazę, starej się zapamiętać swoje sny, wejdź w medytację i… Spójrz na swoje stopy! Przyjrzy się swojemu duchowemu ciału. Zobaczysz jakie jest bielutkie! Stan „po komunii” utrzymuje się różnie. Może trwać nawet kilka dni. Staraj się w tym czasie zachować Czystość. Wiesz co to jest. Każda istota we Wszechświecie wie co to jest Czystość. Wnętrze Ci podpowie co nią nie jest… PS: A po za tym Komunia Święta daje maga uczucie sytość… Mógłbym cały dzień po Niej nie jeść :) DSDarek Sugier "Dzienniki Jessego" 2011-2012 e-book drukarskiDarek Sugier "Reportaże św. Piotra" 2011 e-book drukarskiDarek Sugier "MIŁOŚĆ i WOLNOŚĆ Poza Ciałem" 2002 e-book drukarskiarchiwalna strona Darka Sugiera 2007-2009porady Darka Sugiera na oobe.pl 2002
|
|
|
|
|
|
Freddy K
|
22.10.2012 - 18:44
|
Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
      
Postów: 604
Dołączył: 09.11.2007
Nr użytkownika: 2547

|
CYTAT sugerujesz że nowa książka Darka Sugiera jest katolicką prowokacją? Dokładnie. To jest właśnie taka prowokacja, manipulacja, ale bardziej wyrafinowana. Każdy sposób jest dobry, jeśli jest skuteczny, czyli jeśli uda się nawrócić ludzi na praktykowanie katolicyzmu, a więc na coniedzielne uczestniczenie we mszy. Nie liczy się tak bardzo, jak sobie tego Boga wyobrażasz, jak się z nim "kontaktujesz". Chodzi głównie o to, abyś chodził do kościoła. Kościoły muszą być pełne, żeby księża mieli więcej pieniędzy (utrzymanie kościołów kosztuje), a prawda jest taka, że coraz mniej ludzi uczestniczy we mszy.
|
|
|
|
|
|
Deimond
|
22.10.2012 - 18:53
|
Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
      
Postów: 2541
Dołączył: 15.06.2011
Nr użytkownika: 8460

|
CYTAT(Freddy K @ 22.10.2012 - 19:44)  Dokładnie. To jest właśnie taka prowokacja, manipulacja, ale bardziej wyrafinowana. Każdy sposób jest dobry, jeśli jest skuteczny, czyli jeśli uda się nawrócić ludzi na praktykowanie katolicyzmu, a więc na coniedzielne uczestniczenie we mszy. Nie liczy się tak bardzo, jak sobie tego Boga wyobrażasz, jak się z nim "kontaktujesz". Chodzi głównie o to, abyś chodził do kościoła. Kościoły muszą być pełne, żeby księża mieli więcej pieniędzy (utrzymanie kościołów kosztuje), a prawda jest taka, że coraz mniej ludzi uczestniczy we mszy. A kto Ci Freddy K powiedział że póście do kościoła z automatu sponsoruje kościół. Przy podniesieniu pewno aktywowane są tajne terminale bezstykowe PayWave albo PayPass:D A zsresztą - to że na utrzymanie budynku i wyżywienie potrzebne są pieniądze to nie tajemnica - popatrz na tych mistrzów duchowych którzy tak ładnie na youtubie świecą przemawiając do tłumów - spytaj się ich skad czerpią środki na utrzymanie pomieszczeń w których przemawiają do swoich wiernych.
|
|
|
|
|
|
danEG
|
22.10.2012 - 18:54
|
Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
      
Postów: 425
Dołączył: 22.01.2009
Skąd: tu
Nr użytkownika: 6797

|
Darek zaproponował eksperyment, jesli komuś da on wymierne korzyści to już jego sprawa że zaryzykował i ma, czym jest chodzenie do kościoła dla osoby która nie wie po co to robi? no właśnie manipulacją, uderzeniem w jej ja, to normalne, lecz jeśli ktoś potrafi czerpać z tego większe korzysci w formie rozwoju samoświadomości oraz lepszego poczucia wlasnego JA poprzez obcowanie i medytacje z Jezusem, Bogiem to nie ma nic w tym złego, nikt nikomu nie każe tego robić na siłe, no ale najpierw trzeba dopuścić do siebie taką myśl że JEZUS, pośrednik BOSKI wogole istnieje.Ale najlepiej sobie wmówic ze tak tak każdy jest doskonałym dzieckiem boga, nic nie trzeba robić, patrzcie jestem taki szcześliwy i wyzwolony nie chodze do kościoła, czerpie dary życia garściami, nic mi nie potrzeba, potęga podświadomości mocno, mam ją nie musze nawet dziękować za nią BOGU.Mniej myślenia, więcej pokory ludzie.
|
|
|
|
|
|

|
 |
|