|
|
![]() ![]() |
10.02.2013 - 09:20
Post
#1
|
|
|
Znajomy Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Hey
Niedługo bedę sczęśliwym ojcem :) . Tak sie zastanawiam w jakiej fazie ciąży Jażń zasiada do tak zwanego małego awatara ( małego człowieczka ). Czy ktoś może się wypowiedzieć na ten temat? |
|
|
|
10.02.2013 - 09:52
Post
#2
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Przy zapłodnieniu. ^^. Chyba wtedy.
PS Zdaję mi się, że w książkach Monroe'a jest coś o tym. PS 2 GRATULACJE :) |
|
|
|
10.02.2013 - 09:56
Post
#3
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Myślę, że w momencie wykształcenia się "projektora" rzucającego umysł na wymiar fizyczny, czyli mózg. Na pewno dzieje się to podczas ciąży, bo niektóre osoby, których matki często słuchały jakiejś muzyki podczas ciąży, słuchając jej doznawały swego rodzaju Déjà vu.
|
|
|
|
10.02.2013 - 10:13
Post
#4
|
|
|
Znajomy Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Wg. Tybetańskiej Yogi snu lub ich innego tekstu
(dusza) wchodzi do łona matki już w momencie zapłodnienia, (dusza) widzi spółkujące organy swoich przyszłych rodziców :) |
|
|
|
10.02.2013 - 10:22
Post
#5
|
|
|
Znajomy Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
według mnie jest to w chwili porodu. Ale nie potrafię tego wyjaśnić tak po prostu czuję
|
|
|
|
10.02.2013 - 10:25
Post
#6
|
|
|
Znajomy Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Serafis dziekuje bardzo
Właśnie w trylogii Mornore nie dostrzegłem tego, być może trzeba bedzie wrócić jeszcze raz do lektury. Jest to zastanawiające bo w 14 tyg. ciąży widać już ruchy małego człowieczka :) (USG ) czyli już musi mieć swoje "JA". Tak nawiasem mówiąc szkoda że człowiek nie pamięta czassu od swoich narodzin :) |
|
|
|
10.02.2013 - 10:37
Post
#7
|
|
|
Dupa Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Czy wiecie czym jest w ogóle jaźń?
Jaźń bierze się z trzech trucizn - pożądania, agresji i złudzeń. |
|
|
|
10.02.2013 - 10:46
Post
#8
|
|
|
Znajomy Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
|
|
|
|
10.02.2013 - 10:49
Post
#9
|
|
|
Dupa Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Jak takie coś czytasz to co? Trzęsie Tobą? To pracuj nad jaźnią. Rozpuszczaj ją:)
Zadaj sobie pytanie czy noworodek pożąda? Jeśli tak to czego? Jeśli pożąda to ma jaźń. Ulega agresji? Tak? To ma jaźń? Tak samo odnieś to do płodu? Płód pożąda? Ulega złudzeniom? Jest ich świadom? Dziecko dwu, trzy letnie ulega agresji? Często tak...zatem wiemy, że ma jaźń. Czasem warto samemu trochę pogłówkować a nie wszystko na tacy dostawać. |
|
|
|
10.02.2013 - 10:56
Post
#10
|
|
|
zdrogi.blogspot.com Grupa: OOBE VIP Notatnik |
Hey Niedługo bedę sczęśliwym ojcem :) . Tak sie zastanawiam w jakiej fazie ciąży Jażń zasiada do tak zwanego małego awatara ( małego człowieczka ). Czy ktoś może się wypowiedzieć na ten temat? nie zasiada ani nie zstępuje. Człowiek może pojawić się w jaźni albo na odwrót - jażń moze manifestować się jako człowiek. |
|
|
|
10.02.2013 - 10:57
Post
#11
|
|
|
Znajomy Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Jak takie coś czytasz to co? Trzęsie Tobą? To pracuj nad jaźnią. Rozpuszczaj ją:) Zadaj sobie pytanie czy noworodek pożąda? Jeśli tak to czego? Jeśli pożąda to ma jaźń. Ulega agresji? Tak? To ma jaźń? Tak samo odnieś to do płodu? Płód pożąda? Ulega złudzeniom? Jest ich świadom? Dziecko dwu, trzy letnie ulega agresji? Często tak...zatem wiemy, że ma jaźń. Czasem warto samemu trochę pogłówkować a nie wszystko na tacy dostawać. Miałem prawo nie wiedzieć. ale i tak do mnie to nie przemawia bo czy trzeba być agresywny , pożądać lub żeby mieć złudzenia aby mieć świadomość ( jaźń) a gdzie na przykład miłość? Jak ktoś kocha to co nie ma jaźni? |
|
|
|
10.02.2013 - 11:28
Post
#12
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Dusza to nie Jaźń i świadomość/umysł to też nie Jaźń ani dusza. Jaźń to kompleks dusza-umysł. Dziecko jako istota to kompleks dusza-umysł-ciało. Płód "dostaje" duszę w chwili poczęcia, a umysł w chwili narodzin. Dzieje się to stopniowo poprzez rozwój, poznanie i doświadczenie oraz "spływ" energii.
Gratulacje :) |
|
|
|
10.02.2013 - 11:35
Post
#13
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Hey Niedługo bedę sczęśliwym ojcem :) . Tak sie zastanawiam w jakiej fazie ciąży Jażń zasiada do tak zwanego małego awatara ( małego człowieczka ). Czy ktoś może się wypowiedzieć na ten temat? Gratuluje:) odwagi i życzę cierpliwości i wytrwałości pozdrawiam ciepło:) |
|
|
|
10.02.2013 - 12:10
Post
#14
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Wg. niektórych wierzeń dusza ponoć wchodzi do ciała w 49 dniu ciąży. Dochodzi wtedy do wydzielania dużej ilości DMT - dimetylotryptaniny, która nazywa jest przez niektórych za molekułę duszy. Ponoć płeć dziecka można też rozpoznać dopiero w 7 tyg. ciązy ;)
Tak jak Bielik życzę cierpliwości ;) |
|
|
|
10.02.2013 - 12:11
Post
#15
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Hey Niedługo bedę sczęśliwym ojcem :) . Tak sie zastanawiam w jakiej fazie ciąży Jażń zasiada do tak zwanego małego awatara ( małego człowieczka ). Czy ktoś może się wypowiedzieć na ten temat? Gratulacje :) moim zdaniem dusza wchodzi do dziecka z pierwszym oddechem. Ale dusza może towarzyszyć matce przez całą ciążę, opiekując się nią. Ja tak miałam. Oczywiście to moje subiektywne doswiadczenie - dusza była obok mnie, a nie w dziecku. Czuwała nade mną, gdy np sie wkurzałam, to czułam muskanie na twarzy. Często mi się śniła i zapewniała, ze wszystko będzie dobrze. Dlatego zwracaj uwagę na sny przyszłej mamusi :) I jeszcze jedno - jak urodziłam moje dziecko to jeszcze przez parę tygodni czułam ten kontakt, ale coraz słabiej aż zanikł. Wygląda to tak, jakby rzeczywiście dusza sie zakotwiczała i zajmuje jej to jakiś czas. |
|
|
|
10.02.2013 - 12:45
Post
#16
|
|
|
haereticus ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Gratulacje :) moim zdaniem dusza wchodzi do dziecka z pierwszym oddechem. Ale dusza może towarzyszyć matce przez całą ciążę, opiekując się nią. Ja tak miałam. Oczywiście to moje subiektywne doswiadczenie - dusza była obok mnie, a nie w dziecku. Czuwała nade mną, gdy np sie wkurzałam, to czułam muskanie na twarzy. Często mi się śniła i zapewniała, ze wszystko będzie dobrze. Dlatego zwracaj uwagę na sny przyszłej mamusi :) I jeszcze jedno - jak urodziłam moje dziecko to jeszcze przez parę tygodni czułam ten kontakt, ale coraz słabiej aż zanikł. Wygląda to tak, jakby rzeczywiście dusza sie zakotwiczała i zajmuje jej to jakiś czas. Ciekawe że dusza opiekująca się tobą, była świadoma tego, wydaje mi sie że większosc dusz zostaje poprostu wplatana w bieg kolejnych inkarnacji bez świadomosci tej zmieny (tylko z zarysem przeszłości ktory i tak zaniknie) no nic moze w przypadku twojego dziecka bylo inaczej, w koncu ludzie ktorzy wchodzą do pewnej rzeki już zawsze beda mieli na sobie jej wilgoc i to w pozytywnym i negatywnym znaczeniu. Beda czuć coś wiecej lub beda sami sobie podswiadomie interpretowac rozne odczucia. Mironus25 gratulacje bobaska ktory nadejdzie ;) |
|
|
|
10.02.2013 - 13:02
Post
#17
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Przez jakiś czas myślałam ze to po prostu opiekun, dopóki mi nie dała jasno do rozumienia we śnie, że jest inaczej :) od tego momentu szczerze mówiac wierzę w to, że dusze są świadome przed wcieleniem się.
|
|
|
|
10.02.2013 - 13:06
Post
#18
|
|
|
Znajomy Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Jak takie coś czytasz to co? Trzęsie Tobą? To pracuj nad jaźnią. Rozpuszczaj ją:) Zadaj sobie pytanie czy noworodek pożąda? Jeśli tak to czego? Jeśli pożąda to ma jaźń. Ulega agresji? Tak? To ma jaźń? Tak samo odnieś to do płodu? Płód pożąda? Ulega złudzeniom? Jest ich świadom? Dziecko dwu, trzy letnie ulega agresji? Często tak...zatem wiemy, że ma jaźń. Czasem warto samemu trochę pogłówkować a nie wszystko na tacy dostawać. Na początek dziekuje wszytkim za garatulacje :) Chciałem się odnieść Zielarzu do twojej wypowiedzi: Myślę tak, że noworodka możemy "podzielić" na ciało jak i duszę która analizując forum reinkarnuje. Reinkarnująca dusza zna już wszytko co wspomniałeś czyli pożądanie, agresje, a czego może pożądać może przyjścia na świat po raz kolejny i doświadczania tego czego jeszcze nie doświadczyła. Nie wiem być może się myle, tak samo jak możesz mylić się i ty. Fajnie byłoby to zweryfikować w astralu, niestety ja mam dosyć żadko odwiedzam świadomie swoje OPSUO:) |
|
|
|
10.02.2013 - 13:08
Post
#19
|
|
|
Coprobo ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Jażń to nie element ani jednostka. to w nic nie wchodzi jedynie przenika wszystko to co jest. Jaźń to jest coś ostatecznego. wszystko jest jaźnią ale rzeczy które można udczuć pojawiają się w jaźni.
"Tak sie zastanawiam w jakiej fazie ciąży Jażń zasiada do tak zwanego małego awatara" Ona tam już była zanim ty nawet planowałeś dziecko. |
|
|
|
10.02.2013 - 15:37
Post
#20
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Myslę że dusza wstępuje w chwili wykształcenia się szyszynki. Są różne teorię dot. jaźni. W mojej terminologi jaźn=istnienie. Jaźń człowieka składa się z - 5 (lub6) zmysłów, uczuc, oraz myśli. Każdy jeden z tych składników już czyni jaźń. Jaźń to oberwator, trawa jest zielona bo taką ją widzimy, dla psa jest szara. Gdyby nie było obserwatora (jaźni) - trawy by nie było, bo wszystko przejawia się w zmysłach. O to tajemnica istnienia. Często myli się pojęcie z jaźnią z pojęciem świadomości, ale nie do końca słusznie. Zachlany człowiek może leżec i stracic świadomosc, ale póki ma przebłyski obrazów, oznacza to że jaźń funkcjonuje.
Pozdrawiam |
|
|
|
10.02.2013 - 16:08
Post
#21
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Gratulacje Mironus, wlasnie dostales dozywocie ! -:)
A tak powaznie : nie zycze ani odwagi, ani cierpliwosci, ani specjalnych kompetencji bo to zupelnie niepotrzebne z mojej strony, poniewaz zobaczysz ze to samo przyjdzei i nawet duzo latwiej niz myslisz. Mozesz poinformowac tez przyszla mamusie ze wlasnie rozbudowujecie wasz byt, wasze (wewnetrzne) istnienie. Jesli do tej pory ty byles (duchowo) « stad – dotad » to wkrotce te miary beda juz nieaktualne poniewaz staniesz sie « stad – az do tamtad” i jest to bez powrotu, tzn juz nigdy nie bedziesz ‘maly’. Pozostaniesz juz tym « duzym domem » w miejsce malej altanki. Ale jest to proces, wiec nie ma co spodziewac sie jakiegos automatycznego ‘switcha’ a momencie porodu… |
|
|
|
![]() ![]() |
| Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park |