|
|
![]() ![]() |
22.02.2013 - 21:34
Post
#43
|
|
|
Dupa Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
To fakt...z dziwnych rzeczy oglądałem świetny film o pewnym gatunku GRZYBA, który wiecie jak się przemieszcza, aby rozmnożyć się gdzie indziej? Swoim chyba zapachem kusi małe gryzonie. Kiedy one do niego podchodzą to on jakby zagnieżdża się na nim i co robi? Przejmuje kontrole nad tym zwierzakiem. To grzyb steruje teraz zwierzęciem! To grzyb karze mu iśc tam, gdzie ten grzyb chce! Niewiarygodne:)
|
|
|
|
22.02.2013 - 21:56
Post
#44
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
W takim razie zainteresuje cie zjawisko ‘samobojstwa’ u konika polnego. Tak, samobojstwa. Przynajmniej naukowcy tak dluzszy czas mysleli.
Zaobserwowali bowiem ze swierszczyki zblizaja sie do wody –staw, itp – a nastepnie topia sie w niej! Najnormalniej topia sie doszczetnie, tzn pozniej sa autentycznie martwe. Zjawisko raczej dosc masowe i regularne (co roku). Otoz okazuje sie ze to wina pasozyta. Konik polny pozera larwe pewnego pasozyta (wlasnie w okolicach wody), pasozyt rosnie i pozostaje w nim. Ale poniewaz ten robal rozmnaza sie tylko w wodzie wiec w pewnym momencie wydziela pewna substancje chemiczna ktora dziala w bardzo precyzyjny sposob na mozg swierszczyka : zmusza go aby zblizyl sie do wody i nastepnie aby sie w niej utopil !!!!!!!!!!!!!!! Jak to przeczytalem to przez dluszczy czas nie moglem zamknac buzi ze zdumienia. Czyli oczywiscie nie chodzi o zadne samobojstwo. Kiedy swierszczyk sie utopi to mozna zauwazyc ze po kilkudziesieciu sekundach wyplywa z niego wlasnie ten pasozyt w poszukiwaniu partnera/partnerki. Dlugi, dlugi czas probowalem zrozumiec jaka jest szansa zeby na zasadzie ewolucyjnej, tzn prob i porazek, taka substancja (wydzielana przez robala) mogla powstac...? I dalej nie rozumiem. [ed] podaje link bo to tak niesamowite ze mozna pomyslec ze chodzi o zart z mojej strony, ale to nie zart. http://www2.cnrs.fr/presse/communique/733.htm |
|
|
|
22.02.2013 - 22:20
Post
#45
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Ty chyba naprawde chcesz sie dowiedziec czy znikniesz po smierci, czy tez bedzie ciag dalszy, nie...? -)))) Moim zdaniem powinnas powoli oswajac sie z mysla ze bedzie ciag dalszy, bedziesz mniej zaskoczona. Chcialem tez powiedziec ze obejrzalem w koncu ten film « Déchiffrer les mystères de la vie » (« Odkodowac tejemnice zycia ») i jesli chcesz definicje zycia, to w skrocie mozna powiedziec ze : „Zycie jest przejawem informacji, ktora z kolei jest przejawem Inteligencji” Naukowcy ktorzy uczestniczyli w tym spotkaniu mowia ze jesli komus skojarzy sie to np z konceptami religijnymi itd, to jest to dla nich drugorzedne, a nawet kompletnie im to zwisa. Po prostu taka jest prawda. Ja nie mam wątpliwości co do dalszego ciągu. Co do różnych przekazów.. ludzie nauczyli sie nazywac pewne zjawiska o których tak naprawde nie mają pojecia i to daje im poczucie wiekszego bezpieczenstwa.. Np mówią: co sprawia, że ptaki wiedzą jak budowac gniazda i odpowiadaja; a to instynkt, no tak.. Ale dalej nie mają pojecia co sprawia, ze ptaki potrafia budowac gniazda, lecz czują sie z taką "wiedzą" bezpieczniej. Ja dostaje przekazy od istot ktore spotykam w moich podróżach mentalno/astralnych, bo nie wiem jeszcze jak je nazwać ( a moze nie powinnam ich nazywac) :> dostaje od razu całe obrazy , tak jak Ty i ja o człowieku którego widzimy pierwszy raz, wiec wiesz że nie ma mowy o pomyłce. Tylko jak potem przekonac ze to jest prawda tych co uważają ze jedyna prawda musi być udowodniona naukowo? :>> |
|
|
|
22.02.2013 - 22:42
Post
#46
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Chyba potrzeba ludziom troche kontroli, pewnie stad pochodzi ta chec sprawdzenia, potwierdzenia lewym mozgiem? To jak z gps, dwie pozycje musza sie nalozyc zeby trafic bezpiecznie w dane miejsce. Inaczej na ziemi panowalby totalny chaos, ludzie braliby sny za rzeczywistosc, ktos probowalby cie zabic bo snil ze popelnilas jakas zbrodnie wobec jego rodziny, itd...Koszmar!
Czy ty notujesz gdzies te przekazy o ktorych wspominasz? (celowo pisze ‘ty’ z malej litery, uwazam ze to bardziej przyjaznie...) |
|
|
|
22.02.2013 - 22:43
Post
#47
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Wszechświat jest siebie świadomy. Coś na zasadzie telepatii wśród drzew, gdzie podłączono czujniki w lesie do kilku drzew w różnych odległościach i kiedy zaczęto ścinać jedno z drzew to wszystkie zareagowały w tym samym czasie czyli jakby telepatia. Tak samo jest ze wszechświatem. Wszystkie atomy są siebie świadome. Odległość nie ma znaczenia. Atom ten "tu" wie o atomie w najdalszych galaktykach. Wszechświat żyje bo matka Ziemia żyje. Nie moglibyśmy istnieć w czymś martwym. No właśnie Zielarzu Mam wrażenie że to odkrycie ze wszystko jest ze sobą powiązane, ze wszystko jest jednością i ten elektron który reaguje na inny elektron jest jednym i tym samym elektronem, a róznorodność czy wielość jest złudzeniem, nie mówiąc juz o czasie czy odległości, które już dawno straciły swoją realność. moze zamiast jak piszesz - wszystkie atomy sa siebie świadome mozna by napisać ze istnieje tylko świadomośc ... |
|
|
|
22.02.2013 - 22:50
Post
#48
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Chyba potrzeba ludziom troche kontroli, pewnie stad pochodzi ta chec sprawdzenia, potwierdzenia lewym mozgiem? To jak z gps, dwie pozycje musza sie nalozyc zeby trafic bezpiecznie w dane miejsce. Inaczej na ziemi panowalby totalny chaos, ludzie braliby sny za rzeczywistosc, ktos probowalby cie zabic bo snil ze popelnilas jakas zbrodnie wobec jego rodziny, itd...Koszmar! Czy ty notujesz gdzies te przekazy o ktorych wspominasz? (celowo pisze ?ty? z malej litery, uwazam ze to bardziej przyjaznie...) Mozesz pisać jak chcesz, nawet jeszcze bardziej przyjaźnie:> taki żart :-> ludzie zdecydowanie lepiej sie czuja jesli wydaje im sie ze nad czyms panują. A słowa moga dawać takie złudznie. Nie, nie notuję bawie sie nimi dopóki nie zapomnę, kiedys myślałam żeby zapisywać ale jestem strasznie nie usystematyzowana PS pewny jestes ze bierzemy za rzeczywistość to co nią jest? |
|
|
|
22.02.2013 - 23:06
Post
#49
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Prawda jest taka, że człowiek się wywyższa myśli, że wie wiele lub wszystko, że jest najdoskonalszy ze wszystkich stworzeń ziemskich, że tylko on jest świadomy.
Mogę podać przykłady, jak już tak lecimy, o inteligencji mrówek, które zajmowały się już rolnictwem wcześniej niż człowiek lub to, że psy potrafią wyczuć nowotwór u człowieka lub ich reakcje na sytuacje. Te przykłady świadczą o tym, że człowiek wie niewiele i nie jest świadomy wszystkiego bo za prawdę uważa to co może zobaczyć, dotknąć, spróbować, doświadczyć, przekonać się że jest. Nauka bierze pod uwagę sprawę cielesną/materialną życia, molekuły, DNA, itd. Ja myślę, że fenomen życia jest o tyle możliwy bo rozgrywa się na wielu płaszczyznach. |
|
|
|
22.02.2013 - 23:24
Post
#50
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Wiesz Sagle, teraz to juz nawet ci wszechwiedzacy naukowcy oficjalnie przyznali ze PRAWDA jest poza naszym zasiegiem.
Mowie ‘oficjalnie’ bo kilka lat temu bylo takie spotkanie – zdaje sie ze w Szwajcarii, jakby komus chcialo sie szperac po necie– smietanki naukowcow oraz tzw ‘filozofow nauki’ i koncowy komunikat byl dosc zadziwiajacy : oficjalnie zmieniono cel nauki! Konretnie : dotychczas nauka starala sie ustalic jaka jest NAPRAWDE rzeczywistosc. Totalna porazka z powodu (uwaga!): ograniczonosci srodkow poboru informacji. W dosc dowolnym tlumaczeniu : jestesmy za glupi. Nowy cel jest dosc zadziwiajacy, ale logiczny (przy okazji – brawo naukowcom za pokore) : ustalic w jaki sposob czlowiek postrzega rzeczywistosc. To przy okazji odpowiada tez na twoje (przez male przyjazne ‘t’) pytanie, Natasza? |
|
|
|
22.02.2013 - 23:37
Post
#51
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
na pytanie czym jest życie?
człowiek postrzega rzeczywistość poprzez zestaw zmysłów które odbieraja impulsy i przetwarzane przez mózg, dają jakis obraz, postzegany przez umysł, który nie moze mieć wiele wsolnego z rzeczywistościa:> |
|
|
|
22.02.2013 - 23:42
Post
#52
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
|
|
|
|
22.02.2013 - 23:58
Post
#53
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
|
|
|
|
23.02.2013 - 13:47
Post
#54
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Bonjour !
Mily poczatek dnia, nie powiem... -))) Zielarz, nawiazuje do twojego postu o scinaniu drzew, cos mi sie przypomnialo : w pewnych regionach indianskich kiedy chca oni sciac drzewo, to staja nie przed 'wlasciwym' drzewem tylko obok, przemawiaja do tego innego drzewa, tlumacza ze ja zetna bo takie sa ich potrzeby, przepraszaja, a nastepnie – scinaja to piewsze drzewo! Podobno po to aby go nie ‘stresowac’ dodatkowo niepotrzebnie... (?). Ale po tym co napisales o czujnikach faktycznie mozna to jakos lepiej zrozumiec. Inna sprawa odnosnie wspolnego odczuwania istot zywych : pewien gosciu pracowal cale noce na wykrywaczach klamstwa. W dzien te maszyny sluzyly FBI, a w nocy byly one do dyspozycji tego naukowca. Co on robil : wrzucal np zywe krewetki do wrzacej wody, a w tym samym momencie inne krewetki w innym pomieszczeniu przezywaly szok emocjonalny, co wyraznie bylo widac na grafikach. Tak jakby reagowaly wspolnie na tragiczny sygnal ich kolezanki. Kazde kolejne doswiadczenie powodowalo te sama reakcje. Aby wykluczyc podejrzenie ze to on sam taki sygnal w jakis sposob wysyla – zbudowal ramie mechaniczne ktore wyciagalo krewetke z pojemnika i wrzucalo do wrzacej wody (a on sam byl nieobecny w pomieszczeniu). Ten sam skutek, szok emocjonalny, co potwierdzal timing pokazywany przez kamery (oraz grafik w drugim pomieszczeniu). Poszedl jeszcze dalej – wymieszal w pojemniku zywe i martwe krewetki : kiedy ramie mechaniczne wrzucalo –zupelnie przypadkowo –zywa krewetke : pojawial sie szok emocjonalny na grafiku ; a kiedy martwa : na grafiku nic sie nie dzialo! Daje duzo do zastanowienia. Przy okazji jest to okropna nowina dla wegetarianow, ktozy nie jedza miesa m.in aby nie prowokowac cierpienia istot zywych................. [] bo nie chodzi tylko o krewetki,nie chce rozciagac posta ale podlaczal on takze marchewki i inne roslinki, ktore takze reagowaly w ten sam sposob. |
|
|
|
23.02.2013 - 13:54
Post
#55
|
|
|
Dupa Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Krisss u ludzi takie reakcje też można zaobserwować tylko, że na mniejszą skalę. Bliźniacy odczuwają na odległość jak jednemu z nich coś się stanie a Matki wyczuwają zagrożenie swoich dzieci. Ludzie to teoretycznie inteligentne stworzenia, ale czy inteligentne stworzenia niszczyły by planetę na której żyją i od której zależy ich życie? Czy inteligentne istoty wybijały by gatunki zwierząt do niemal ostatniego bo jest zapotrzebowanie na afrodyzjaki? Wg mnie to przejaw głupoty i braku inteligencji.
My ludzie potrafimy być inteligentni, mądrzy, przebudzeni, ale to wymaga pracy nad sobą, praktykowania świadomego życia, ale to co wyprawiamy obecnie z naszą planetą nie ma nic wspólnego z mądrością. Wszechświat i świat zwierząt, roślin stanowi całość i panuje tu harmonia a my ludzie jakoś w obecnych czasach w ogóle nie potrafimy tej harmonii utrzymać, ale to pewnie efekt stresów, nerwów i umysłu, który NAS wykorzystuje zamiast my jego. Fajnie jakby ludzie wzięli sobie to do serca: Szamanizm to praca z duchami natury, nauka komunikacji z innym wymiarem poprzez wróżby, sny, medytacje. Kiedy rozwinie się już pewien związek ze światem duchów, można stamtąd uzyskać opiekę, pomoc w leczeniu. Oświecone istoty mogą być przewodnikami w rozwoju duchowym. Lokalne bóstwa, związane z drzewami, skałami, rzekami dostarczają oparcia. Szamanizm polega przede wszystkim na zrozumieniu tej wiedzy(...) We współczesnym społeczeństwie ludzie powinni zrozumieć jak ważne jest utrzymanie natury we właściwym stanie, dbanie o nią. Relacja pomiędzy naturą, a szamanem jest wspaniała. Szaman ma szacunek do drzew, gór, wody, ponieważ wie, że w tych miejscach istnieją duchy i moce, które są ważne dla przetrwania ludzi. Nie trzeba być szamanem, żeby mieć szacunek do natury i myślę, że współcześni ludzie mogą się tego nauczyć. Związku z naturą brakuje w całym naszym społeczeństwie. Natura nie pomaga ludziom tak jakby mogła. Ludzie nie mają w niej oparcia. Ogień może spalić, ale także może oświetlać, ogrzewać. Wodę można pić , jak również może ona stanowić przyczynę powodzi. Na ziemi można hodować rośliny, ale trzęsienie Ziemi może także niszczyć życie. Wszystko zależy od tego jaki się ma stosunek do natury, ponieważ zachowuje się ona w zależności od tego stosunku. Tracąc kontakt z naturą tracimy kontakt ze sobą, ze swoim własnym ciałem. Uważam, że współcześni ludzie powinni zrozumieć na czym polega związek szamana z naturą. I sami powinni rozwinąć podobny związek. Dzięki szamanizmowi możemy zrozumieć nasze środowisko, duchy natury, żywioły, leczącą moc żywiołów, zioła, astrologię, wróżby... Najważniejszą rzeczą w szamanizmie, jest respektowanie, szanowanie natury, tak samo jak szanuje się innych ludzi. Współczesnie uważamy, że jeśli kupi się kawałek ziemi i załatwi się to formalnie, to można tam robić wszystko; wycinać drzewa, kopać ziemię, niszczyć skały, robić różne rzeczy. Nie bierze się wcale pod uwagę tego, że mogą tam być inne istoty. Przecież na drzewach żyją ptaki, w lesie mieszkają zwierzeta - trzeba je szanować. Jeśli nie szanujemy środowiska, pojawiają się choroby powodowane zanieczyszczeniem. Najpierw niszczymy wodę, a później ją pijemy, niszczymy powietrze, a później nim oddychamy, niszczymy ziemię, a później z niej jemy. W tradycji szamańskiej traktuje się drzewa jak inne istoty, jak duchy. Istnieje też aspekt rytualny... Zwykle w szamanizmie mówi się, że jeśli ktoś nie czuje się dobrze fizycznie powinien pójść do lekarza, natomiast jeśli nie czuje się dobrze energetycznie powinien udać się do szamana. Kiedy pójdziesz do szamana zobaczysz, że będzie on robił inne rzeczy niż lekarz. Lekarz analizuje mocz, sprawdza jego kolor i banieczki powietrza, patrzy na kolor twojego języka, na usta, oczy.(...) Jest to fizyczna diagnoza. Szaman natomiast robi wróżbę, udaje się w podróż podczas snu. Stara się spotkać duchy i zobaczyć gdzie występują zakłócenia. Opiera się na wróżbach, korzysta z podróży i astrologii. IMusi wykonywać rytuały, a rodzaj rytuału zależy od tego jaki jest cel szamana. To co próbuję tu zrobić to przekazać wam esencję tych nauk i sprawić byście ją mogli pojąć. Dla tych osób, które zajmują się uzdrawianiem i dla tych, którzy chcą uzdrowić samych siebie te nauki są bardzo wartościowe. Nauki Bon są niezwykle bogate w tego typu nauki. Myślę że bogactwo tej wiedzy istnieje wszędzie na świecie, jednak w wielu miejscach z różnych powodów nauki te zaniknęły. W Tybecie inwazja Chińczyków zniszczyła prawie wszystko. Wciąż jednak istnieje mnóstwo praktyk związanych z uzdrawianiem, z siłami natury, z duchami, z medycyną, astrologią, astronomią. ... na poziomie energetycznym kiedy szaman koncentruje się i porusza symbolem pięciu świateł w trakcie poszukiwania duszy, przywołuje siłę życiową. Dwie praktyki przywoływania duszy i siły życiowej są wykonywane razem. Jeżeli czyjaś dusza jest zakłócona to bardzo prawdopodobnie, że siły życiowe również są pomniejszone. Jeżeli zakłócone są siły życiowe, to zapewne dusza będzie cierpiała na różne zakłócenia. Różne choroby przychodzą wtedy, kiedy jesteśmy słabi, nie ugruntowani, kiedy nie jesteśmy w sobie. Gdy czujemy się silni nie mogą nas zaatakować. Przywołując siłę życiową z powrotem, ponownie jednoczymy siły i duszę... Tenzin Wangyal Rinpocze |
|
|
|
23.02.2013 - 14:14
Post
#56
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
czy inteligentne stworzenia niszczyły by planetę na której żyją i od której zależy ich życie? Slyszalem takie powiedzenie ze 'czlowiek to jedyna zwierze ktore wpadnie dwa razy do tej samej dziury' -))) Tak wiec z ta 'inteligencja', przynajmniej u niektorych to chyba trzeba ostroznie... Z drugiej strony, to ze Ziemia wciaz jest jeszcze zywa planeta to takze z pewnoscia zasluga (innych) ludzi. Non omnis moriat. czy ciebie takze opetal duch Pavvla? od czasu jak Pavvel zniknal z forum ja juz nie potrafie pisac krotkich postow, nie wiem co sie dzieje ; widze ze ty rowniez? (Pavvel-pozdr -))) |
|
|
|
23.02.2013 - 15:11
Post
#57
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Slyszalem takie powiedzenie ze 'czlowiek to jedyna zwierze ktore wpadnie dwa razy do tej samej dziury' -))) Tak wiec z ta 'inteligencja', przynajmniej u niektorych to chyba trzeba ostroznie... Z drugiej strony, to ze Ziemia wciaz jest jeszcze zywa planeta to takze z pewnoscia zasluga (innych) ludzi. Non omnis moriat. czy ciebie takze opetal duch Pavvla? od czasu jak Pavvel zniknal z forum ja juz nie potrafie pisac krotkich postow, nie wiem co sie dzieje ; widze ze ty rowniez? (Pavvel-pozdr -))) zawsze miło gdy ktos zacznie dzień (na forum) usmiechem :> Mnie to się zdarza wpadac w tę samą dziurę i ze 4 razy... to chyba nie kwalifikuję się do tej inteligentnej cześci ludzkości. Ale za to moze nadrabiam tą subtelniejszą cześcią swojej osobowości, jak np. empatia co daje dokładnie taki sam efekt jak z roślinkami, które odbierają cierpienie swoich kumpelek; jak widzę, czuję, ze ktos cierpi, moje serce tez płacze a czasem czuję ten sam ból. No to nie wiem czy sie cieszyć czy smucić ze jestem na poziomie roślinek :>> a swoja droga ciekawe czy ktos robił takie pomiary między róznymi gatunkami roślin albo zwierzątek? Bo ja to zawsze odbieram podobnie nie wazne czy cierpi mój gatunek czy jakis inny :> |
|
|
|
23.02.2013 - 16:19
Post
#58
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
No to masz skomplikowane zycie, zwlaszcza jak przygotowujesz sobie surowke z marchewki.
Bo wlasnie odnosnie marchewek, ej, to week-end, w dodatku jestesmy w Hide Parku - (czy nie powinno raczej byc Hyde Park? , tak nawiasem...?) A poza tym sprawa jest naprawde ciekawa...). Nasz badacz na maszynach FBI z powyzszego postu podlaczyl takze marchewki, tym razem w sposob permanentny, dzien i noc. Nie pastwil sie nad nimi, nie wrzucal do goracej wody...Wrecz przeciwnie, podlewal, opiekowal sie (swiatlo, itp), wiec mozna powiedziec ze marchewki mialy za co go lubic -)) Ktoregos dnia jadac do laboratorium mial wypadek samochodowy. Dosc spektakularny, ale w sumie bez powaznych konsekwencji. Kiedy naukowiec dotarl w koncu do labo – oslupial, bo ujrzal na grafiku zapisany gigantyczny ruch, ktory precyzyjnie odpowiadal chwili jego wypadku.... Co sklanie mnie aby uprzejmie zyczyc smacznego tym ktorzy wlasnie zamierzaja przyrzadzic sobie wspaniala suroweczne z marchewek i niekoniecznie dotyczy to tylko osob ktorych imie zaczyna sie od ‘N’.. (IMG:http://img507.imageshack.us/img507/7172/marchewka3.jpg) |
|
|
|
23.02.2013 - 17:00
Post
#59
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Faktycznie coś w tym jest :).
Tylko nie dajmy się ponieść paranoi, że nie możemy zjeść surówki z marchewki :D bo ona czuje lub jej koleżanki na farmie. A może ta marchewka czuje się szczęśliwa :), że spełniła swój obowiązek i może weszła na wyższy poziom życia i obecnie jej dusza odrodza się w ślicznym psiaku lub wku.wiającym komarze ;)? |
|
|
|
23.02.2013 - 17:16
Post
#60
|
|
|
Dupa Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Tutaj chodzi o świadome jedzenie. Jest różnica kiedy jesz wolno i jakby kontemplujesz jedzenie a nawet starasz się wczuć w sytuację ludzi, dzieci głodujących. To jest ta różnica w jedzeniu porównując ją do jedzenia tylko po to, aby zaspokoić głód. Można jeść dziękując Matce Naturze za te dary tylko, że te dary są często chemiczne i tak jak pomidory hiszpańskie wyhodowane na taśmach bez ziemi:)
Tak samo z zabijaniem zwierząt. Myśliwy zabija dla sportu a świetnie to było pokazane w Awatarze jak po śmierci, zabiciu zwierzęcia odbywa się jakby rytuał, modlitwa za duszę tego zwierza i podziękowanie Ziemi za to, że nas żywi. |
|
|
|
23.02.2013 - 18:40
Post
#61
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
W Avatarze bardzo dobrze ukazane jest powiązanie całej natury ze sobą, a tamte istoty żyły z nią w zgodzie i to o czym mówisz Zielarzu i inne akcje w filmie. Taki świat byłby bardzo interesujący, ja sam za takim tęsknię, za zgodą z naturą co na Ziemi już nie jest możliwe i najprawdopodobniej już nie będzie.
|
|
|
|
23.02.2013 - 19:09
Post
#62
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Według Boskiego biblijnego zalecenia powinnismy jeśc owoce, orzechy i nasiona czyli zboża. więc nie potrzeba jeść niczego co należałoby wcześniej zabić. To byłby raj.
Fajne to zdarzenie które opisałes Kriss. Interesujące, jak się robi pomiary aktywności emocjonalnej marchewki :->> Chyba zaczne od poniedziałku dietę owocowo orzechową i będę jadła bezstresowo. Ciekawe, ludzie którzy zajadaja sie zwierzętami, zawsze zwracaja uwage na to że rośliny tez czują gdy sie dowiedzą ze ktoś zwierząt nie je. Każdy powinien zobaczyć film, na kórym nie zostawia się złudzeń jak traktowane są ŻYWE istoty przeznaczone do jedzenia, zanim trafią do sklepów i na stół. Strach, potworny smutek, i ogromne cierpienie, sa tym co jedzą tak naprwdę ludzie :< |
|
|
|
23.02.2013 - 23:28
Post
#63
|
|
|
Coprobo ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
|
|
|
|
![]() ![]() |
| Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park |