Nowe..., ...drogi eksploracji. |
|
|
paciorek
|
03.06.2007 - 21:04
|
Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
      
Postów: 210
Dołączył: 18.11.2006
Skąd: Wrzesnia
Nr użytkownika: 229

|
CYTAT :) Zajebiscie! Oto chodzi. Dobry kierunek Eksploruj dale. Masz Blog? Zapisz wszysto w Dzienniku papierowym i dodatkowo w Blogu. Yes, Yes, Yes! Duma mnie rozpiera.... Super! Love Brachu, Love! Dziel sie z innymi, wszedzie, wzmacniaj ten kierunek, ludziska niech tam podarzaja masowa, to rewolucja. Daj wzmianke o tym na oobe.pl Trzeba nadac nowy kierunek OBE, jak najszybciej! DS Z maila od Darka Sugiera do mnie.O co chodzi? No to może po krótce opowiem. Próba Eksploracji JaźniWczoraj zrobiliśmy sobie z kumplami małą imprezke. Wszyscy wiedzą jak to na małych imprezkach z kumplami bywa więc nie będę się rozpisywał co robiliśmy bo wszyscy do wiedzą. Nie będę się też rozpisywał jak wracałem itd. Do rzeczy. Położyłem się na wyrko ze świadomością, że o 2 w nocy musze głuchnąć do dziewczyny bo wraca z wycieczki i chce ze mną pogadać. Ustawiłem budzik na 2 i położyłem się. Urwała mi się świadomość jak to po imprezkach z kolegami bywa. Nagle patrze przed siebie i widze pustke, sama czerń. Pomyślałem "To jest sen! To jest sen!" i rzeczywiscie to był sen. Przypomniało mi się, o skrócie do wolności, o tym aby spróbować przesunąć faze do środka. Zamknąłem oczy. "Przesunąłem" faze do swojego serca bo właśnie serce uznałem za swój środek. Po chwili wyrzuciło mnie z ciała, dosłownie wypchnęło delikatnie uniosłem się w górę i nagle coś wciągnęło mnie spowrotem jednak nie prosto do ciała tylko prosto do serca. Poprostu wlałem się w serce. Nagle zacząłem spadać biało-czarnym tunelem w dół. Był dość ciasny, jednak było wystarczajaco tyle miejsca, że mogłem swobodnie spadać. Nagle coś mnie zachwyciło! Nigdy nie byłem tak zachwycony! Pufff... urwała mi się świadomośc - wszystko przez impreze z kolegami. Więc apel do wszystkich! Kierujcie swoją faze ku sercu! Tam jest wasz dom! Przez serce wiedzie najkrótsza droga do DOMU! Powodzenia! POWODZENIA! UDA SIĘ NAM! Czas na REBELIE!
|
|
|
|
|
|
Angello
|
04.06.2007 - 08:55
|
Guests

|
Probowalem tego dzisiejszej nocy, ale mam problem. Wszystko jakos sie toczylo - wibracje - wyjscie - nagly powrot do c.f. i dalsze oczekiwanie - ponowne wibracje - i w tym miejscu jest problem, bo urwala mi sie swiadomosc(obudzilem sie rano) i przez to z poprzedniego chyba wyjscia bardzo malo pamietam. Wiem, ze po utracie swiadomosci mialem sen, ktory dosc dobrze pamietam, ale przez niego nie wiem czy chociaz pierwsze wyjscie bylo prawdziwe. :/
Sprobuje przy nastepnej okazji jeszcze raz. ;-)
|
|
|
|
|
|
daywalker
|
04.06.2007 - 09:27
|
Dusza Towarzystwa
Grupa: OOBE VIP

Postów: 661
Dołączył: 03.11.2006
Nr użytkownika: 214

|
Szkoda ze nie doleciales, ale w tym zachwycie cos musialo byc:D. Nastepnym razem zloz szersza relacje. W sumie to jestes krok przed nami wszystkimi, bo znalazles sciezke na skroty. My dopiero zaczynamy szukac naszego srodka. Pozdrawiam i zycze dalszych sukcesow:).
|
|
|
|
|
|
SORROW
|
04.06.2007 - 19:48
|
Guests

|
Qrde - srodka ,czyli SERCA - u mnie ono pelne jest bursztynu - na to wychodzi z moich obserwacji .Ciekawe ,czy w tak gestej substancji mozna wykonywac jakies ruchy cialem niefizycznym ...
|
|
|
|
|
|
set.h
|
04.06.2007 - 23:01
|
instytutnoble.pl
Grupa: OOBE VIP

Postów: 783
Dołączył: 28.05.2007
Nr użytkownika: 1224

|
Próbuję zrozumieć przesuniecie fazy do wewnątrz siebie. Darku jeżeli możesz to sprecyzuj proszę. Czy po wyjściu nie należy gonić po OSPUO tylko czując oderwanie od ciała skupiać się i kierować uwage na swoje niefizyczne czy fizyczne ciało?. Czy trzeba wytworzyć wibrację w ciele niefizycznym? (kiedyś mi się to udało ale wrzuciło mnie szybko do cf) No coż wszystko jest proste jeżeli się wie co się robi :D.
|
|
|
|
|
|
daywalker
|
05.06.2007 - 02:40
|
Dusza Towarzystwa
Grupa: OOBE VIP

Postów: 661
Dołączył: 03.11.2006
Nr użytkownika: 214

|
CYTAT(SORROW @ 04.06.2007 - 20:48)  Qrde - srodka ,czyli SERCA - u mnie ono pelne jest bursztynu - na to wychodzi z moich obserwacji .Ciekawe ,czy w tak gestej substancji mozna wykonywac jakies ruchy cialem niefizycznym ... Mowiac srodek, serce. Chodzilo mu raczej o miejsce, z ktorego wychodza uczucia, a nie fizyczny narzad ;p. Srodek do ktorego kazdy musi odnalezc swoja wlasna droge. Widocznie, wizja wlania w serce byla tutaj potrzebna. W swiecie niematerialnym gestosc raczej nie powinna stanowic problemu?
|
|
|
|
|
|
pieczywo
|
05.06.2007 - 09:08
|
Dusza Towarzystwa
Grupa: OOBE VIP

Postów: 722
Dołączył: 16.08.2006
Skąd: Piotrków Tryb.
Nr użytkownika: 4

|
I ja postanowiłem sprobowac. Dzis, oprocz paru przygod miałem ta na poczatku: 4+1 Leze sobie i czekam na dobre rozluznienie, po jakichs 50min. czuje, ze moge oderwac sie od ciała. Wstaje, jeszcze nie dostrajam sie i nie otwieram "oczu", kieruje natomiast faze do srodka, do okolic serca. Nagle zaczalem czuc sie blogo, wzrok mi sie wyostrzyl, dostrojenie niesamowite... czułem sie jak w FŚ! Przerwałem z ta faza, wystrzelilem przez okno i to był mój błąd, przeleciałem chwile i wrociło mnie do ciała :( Nastepnym razem popracuje nad tym, byle tylko nie stracic swiadomosci :)
|
|
|
|
|
|
nerhaa
|
14.07.2007 - 11:23
|
Guests

|
Kurczę, ale tak, czy siak żeby wejść do Środka, trzeba najpierw wyjść na zewnątrz, to nie mam co marzyć nawet :P
Darku - trzeba wyjść z ciała, żeby wejść do środka, czy wcale nie muszę? Będąc w transie, nie mogę jakoś pokombinować inaczej?
Niech mnie ktoś pierdalnie w astralny łeb to mnie może wyrzuci z ciała albo cuś? A jakbym sobie wmawiał cały dizeń: Dzisiaj ktoś mnie wyrzuci a ja będę świadomy!
i ktoś mnie wyrzuci z ciałka?
Przydałby się taki ludzki bez emocji opis dostrajania do środka - taki dla kogoś co jeszcze nie miał tego. Mam z siebie wyrzucić emocje, np. jak podczas jakiegoś melodramatu, czy Króla Lwa :)??? I dalej skupić się na tych emocjach, żeby mnie pochłonęły, no nie kumam :/
|
|
|
|
|
|
Karakan
|
14.07.2007 - 11:53
|
Listek
Grupa: OOBE VIP

Postów: 499
Dołączył: 24.08.2006
Skąd: Łódź
Nr użytkownika: 22

|
Dzięki wam (Paciorek i Darek), że wreszcie ktoś zaczyna wprowadzać tutaj postrzeganie OOBE nie jako celu w naszym hedonistycznym życiu, ale jako pewnego aktu duchowego. Ja zawsze starałem się to w ten sposób postrzegać, ale nigdy nie przyszło mi do głowy, aby spróbować wyjść (lub wejść oO) w ten sposób. Na pewno spróbuję, jeszcze raz wielkie dzięki wam za to!!
|
|
|
|
|
|
pieczywo
|
14.07.2007 - 12:03
|
Dusza Towarzystwa
Grupa: OOBE VIP

Postów: 722
Dołączył: 16.08.2006
Skąd: Piotrków Tryb.
Nr użytkownika: 4

|
Ja mialem troche inna przygode w "środku" chetnych zapraszam do noty o tym: http://oobe.pl/park/index.php?automodule=b...;showentry=1418nie wiem czy dobrze to zrobiłem :P
|
|
|
|
|
|

2 Stron
1 2 >
|
 |
|