oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

5 Stron V  « < 3 4 5  
Reply to this topicStart new topic
> Zsumowanie Obeowego światopoglądu
stray.ghost
post 22.03.2013 - 15:31
Post #85


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




CYTAT(Krisss @ 22.03.2013 - 15:21) *
...przemieszczanie sie sama tylko moca woli...
Z rzeczy, które wymieniłeś tylko to (w pewnym sensie). Nie potrafię latać w astralu, ale kiedy intensywnie o tym myślę, pojawia się jakaś siła (coś w rodzaju wiatru, czy raczej "eterycznej", niewidzialnej masy "gumowej"), która mnie unosi.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Krisss
post 22.03.2013 - 15:57
Post #86


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




Fajnie, to juz cos -)) A nawet chyba bardzo niezle. Ludzie mowia ze 'nie umiemy chciec' pewnych rzeczy! np nie umiemy chciec latac, bo przeciez nic w nas ludziach ani takiej checi ani takiej umiejetnosci nie wytworzylo...

Czytalem np opisy takiego goscia kiedy mowil z jaka nieufnoscia przekonywal sie, bardzo powolutku, ze moze robic i to i tamto, z nieufnoscia i niedowierzaniem, po prostu jego osobowosc nie byla jeszcze (na poczatku) na miare jego mozliwosci. Uczyl sie chciec, jego wlasne myslowe bariery opadaly jedna po drugiej i powoli odkrywal ze ma do wszyskiego prawo...^^

Go to the top of the page
 
+Quote Post
masa
post 22.03.2013 - 16:27
Post #87


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


CYTAT(Krisss @ 22.03.2013 - 15:21) *
A czy ktos z was przezyl takie rzeczy jak wlasnie ta moc kreowania wola – w Astralu oczywiscie - , wizja na 360°, przekazywanie mysli telepatycznie, przezywanie emocji innej istoty jako wlasnych emocji, przemieszczanie sie sama tylko moca woli (tu taka uwaga, z tego co udalo mi sie przeczytac, przemieszczanie w dolnych warstwach przypomina przemieszczanie sie w przestrzeni, bardzo latwo bardzo szybko i sila samej tylko woli ; ale wyzej inaczej to przebiega, ludzie mowia ze to nie oni sie przemieszaczaja tylko to do czego chca sie przyblizyc po prostu przybliza sie do nich, oni sami nie maja wrazenia ‘ruchu’)...

W bardzo wysokich fazach (focusach?) jest poczucia szczescia, wiecznosci i bezczasowosci. Wszyscy mowia o tym ze stanowia jednosc, ze WSZYSTKO stanowi jednosc, jakakolwiek forma i dualizm znikaja calkowicie.

Ale jednoczescie ich wlasna tozsamosc nie znika, ich tozsamosc, osobowosc nie rozplywa sie w jakims wiekszym bycie...

Ciekawi mnie czy ktos z naszych forumowiczow mial takie przezycia?

Moim zdaniem tak właśnie jest jak mówisz,, NAtasza cię nakierunkuje. Mysle że dobrze kobinujesz:] Pewnie wielu coś z tego doświadczuło.

Ps. Po co się wyrzekać ego i zadawać mu tym samym cierpienie

Ale żem naspamował, sorry Kriss:)

Inaczej każdy odczuwa, i każdy odbiera to co czuje do siebie, nie którzy czasem zauważą że to zo czują nie jest ich, 360 stopni to do Draqa pytanie, a ogólnie to wszystko o czym piszesz wydaje mi się zwykłym dostrojeniem do posczególnych stanów, planów. Jak bym miał odpowiedzieć w co w życiu wierze bezgranicznie, to odpowiedział bym że w swiadomość, tylko w swiadomość tylko nie wiem jeszcze czego.
Wierze w dobro..., wierze w ego
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Pavveł
post 22.03.2013 - 19:31
Post #88



*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


CYTAT(masa @ 22.03.2013 - 16:27) *
Ps. Po co się wyrzekać ego i zadawać mu tym samym cierpienie

Ludzie popełniają pewien błąd. Mylą przyczynę ze skutkiem. To poprzez rozwój, stawanie się coraz mądrzejszym i coraz bardziej zwiększając swoją percepcję oraz interakcję ze światem, wtedy ego maleje, aż w końcu znika, niosąc ze sobą uwolnienie... ale występuje to jako skutek! ... ludzie najczęściej zaś chcą przeprowadzić to w drugą stronę, poprzez natychmiastowe wyrzeczenie się ego próbują stać się mądrzy, zwiększyć percepcję i odczuwanie, oświecić się... nie tędy droga... w ten sposób nie są gotowi na to, co sztucznie próbują wymusić i powodują sobie jedynie cierpienie i niepewność...
Naszła mnie myśl, że podobnie jest z oobe - najczęściej stosuje się techniki, które próbują od końca, poprzez skutek, wywołać przyczynę... może i coś tam w ten sposób wychodzi, ale na pewno to jest to samo, co uzyskałoby się naturalnie, kiedy człowiek zebrałby tyle mądrości, wiedzy i doświadczenia, że jako skutek naturalnie wychodziłby na zawołanie?

CYTAT(Krisss @ 22.03.2013 - 15:21) *
W bardzo wysokich fazach (focusach?) jest poczucia szczescia, wiecznosci i bezczasowosci. Wszyscy mowia o tym ze stanowia jednosc, ze WSZYSTKO stanowi jednosc, jakakolwiek forma i dualizm znikaja calkowicie.

Ale jednoczescie ich wlasna tozsamosc nie znika, ich tozsamosc, osobowosc nie rozplywa sie w jakims wiekszym bycie...

Ciekawi mnie czy ktos z naszych forumowiczow mial takie przezycia?

Ja czułem kilka razy takie coś, ale ani razu podczas oobe :) Jedna jedność była związana z WIELKĄ miłością do kobiety : 3 Inna odczuwalna jedność wystąpiła przy pewnej medytacji. Ta jedność nie koniecznie musi się wiązać z wyższymi wymiarami, ale po prostu z dojrzałą, czułą, prawdziwą miłością :)

Jeszcze innym razem poprzez medytację udało mi się odczuć brak ograniczeń przestrzeni, normalnie jakby nie było przestrzeni, tylko ja, jako świadomość, gdzieś w jakimś bezkresie czegoś/niczego...
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Krisss
post 24.03.2013 - 14:44
Post #89


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




W ramach tego jak to sie dzieje ‘u innych’ (OBEowcow oczywiscie), oto kilka cytatow z ksiazki Akheny ‘Sortir hors de son corps’ (Wyjsc poza swoje cialo’), 40 lat OBE, to ona wlasnie robi te spotkania w astralu z innymi OBEpodroznikami.
http://www.levoyageastral.com/index2.html

Mowi ona : „Przede mna znajduje sie przeogromny wspanialy pejzarz. Podziwiam go i mowie sobie : Zobaczmy czy projekcja zadziala! Pragne dorzucic czerwony kwiat do galezi na drzewie i w tej samej chwili widze taki kwiat, dokladnie tego gatunku, wielkosci i w kolorze ktory chcialam.
Spostrzegam bezowego pieska u moich stop i postanawiam : Skoro jestem w Astralu ‘pomysle go’ na rozowo. Piesek staje sie rozowy.

Co wcale nie oznacza ze ten piesek nie ma swojej wlasnej egzystencji, niezaleznej ode mnie, chodzi tu tylko o ‘zaczepienie’ naszej projekcji na osobie czy przedmiocie z naszego otoczenia.

-----W innym miejscu :
Majac wieksza wprawe (w OBE) bedziecie z pewnoscia probowali spostrzec swoje cialo fizyczne ; ale nie cieszcie sie zbyt szybko ze zwyciestwa, gdyz moze sie zdarzyc, ze ze zobaczycie tylko wasza projekcje a nie samo cialo fizyczne.

--chodzi jej o to ze zobaczenie czy nie zobaczenie w Astralu czegos ze swiata fizycznego nie jest ani dowodem ‘za’ ani ‘przeciw’, ze takie cos faktycznie zdarzylo sie w swiecie fizycznym. Czasem bedzie to tylko ‘projekcja’ (myslo-ksztalt). A czasem fakt realny : „Jest noc zarowno w swiecie realnym jak i w moim wyjsciu, wskazuje to wiec na zgodnosc mojego widzenia z rzeczywistoscia fizyczna.

Kieruje sie do domu z mojego dziecinstwa, po drugiej stronie Francji. Zostal sprzedany juz 10 lat temu i nigdy nie mialam najmniejszej informacji co dalej sie z nim dzialo.

Przybywam na miejsce i rozpoznaje dom. Meble i dekoracja sa zupelnie inne. Ale co mnie zdumialo to to ze dom zostal podwyzszony o dodatkowe pietro.
Poza tym strych zostal zagospodarowany i dorzucono kilka nowych pokoi.

Powtorzylam te podroz kilka razy i zawsze stwierdzilam te same zmiany. Nastepnie, juz w swiecie materialnym, dostalam potwierdzenie ze odpowiadaly dokladnie moim spostrzezeniom”.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
MadziaKK
post 27.03.2013 - 17:26
Post #90


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


CYTAT(Negai1 @ 20.03.2013 - 19:16) *
Ogólnie, jakbym miała podsumować na co powinno się zwracać uwagę w życiu to:
-Rozwój duchowy
-Rozwój fizyczny

...


W ogole jaki rozwoj? ;)

Kriss, wiesz, kilka razy na zywo (na jawie), czy "normalnie", wydalo mi sie, ze albo cos sie pojawilo, tylko po tym, jak wyrazilam taka chec, zeby bylo. A wczesniej tego nie bylo. I nie mialo znaczenia to jakiej to bylo wielkosci. Chociaz to zadne dowod, najwyzej zaproszenie dla mnie eby probowac wiecej, chyba. Kilka razy czegos szukalam, wiedzac, ze cos bylo w jakims miejscu, nie znalazlam tego, dokladnie pamietajac stan "przed", mozna by to wlumaczyc ze mi sie zdawalo, albo cos rownie "normalnego", po za tym ,ze tak nie bylo i o tym wiem tylko ja ;) A ostatnio... cosraz szybciej realizuja sie moje zamierzenia. Jak pomysle, ze cos bym chciala, po coraz krotszym czasie to otrzymuje (w jakis sposob fizyczny, zwyczajny).

A to wszsytko co opisalam powyzej wydaje mi sie bajecznie smieszne, ze nie moge jeszcze lepic energii jak plasteliny, jak mam lepszy humor ;)

Pozdr.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Krisss
post 27.03.2013 - 19:51
Post #91


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




Wow, powaznie zazdroszcze ci takiej mocy, tylko czym to sie skonczy???

Wiesz, z tego cytatu z ksiazki Akheny w ostatniej chwili wymazalem ostatnie zdanie, nie chcialem zeby wszystko wygladalo na zbyt przesadne (przepraszam autorke!).

Ale po tym co teraz napisalas podam caly fragment :

Co wcale nie oznacza ze ten piesek nie ma swojej wlasnej egzystencji, niezaleznej ode mnie, chodzi tu tylko o ‘zaczepienie’ naszej projekcji na osobie czy przedmiocie z naszego otoczenia.
Czesto robimy to w swiecie fizycznym niekoniecznie zdajac sobie z tego sprawy.

Czy to nie jest prawdziwy bajer MadziaKK? A ty w dodatku robisz to swiadomie..

(a moze jestes ktoryms z X-Men’ow ??? -))

Czy to nie potwierdza ze jestesmy w celowo 'grubej' rzeczywistosci zebysmy mogli sobie chciec co chcemy, bez zadnych konsekwencji, nauczyli sie chciec, nauczyli sie wierzyc w skutecznosc naszej woli oraz sprawic ze nasza wola bedzie pragnac tylko szlachetnych rzeczy? jestesmy tylko w szkole !

Go to the top of the page
 
+Quote Post
MadziaKK
post 27.03.2013 - 20:29
Post #92


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


CYTAT(Krisss @ 27.03.2013 - 19:51) *
Wow, powaznie zazdroszcze ci takiej mocy, tylko czym to sie skonczy???

Wiesz, z tego cytatu z ksiazki Akheny w ostatniej chwili wymazalem ostatnie zdanie, nie chcialem zeby wszystko wygladalo na zbyt przesadne (przepraszam autorke!).

Ale po tym co teraz napisalas podam caly fragment :

Co wcale nie oznacza ze ten piesek nie ma swojej wlasnej egzystencji, niezaleznej ode mnie, chodzi tu tylko o ‘zaczepienie’ naszej projekcji na osobie czy przedmiocie z naszego otoczenia.
Czesto robimy to w swiecie fizycznym niekoniecznie zdajac sobie z tego sprawy.

Czy to nie jest prawdziwy bajer MadziaKK? A ty w dodatku robisz to swiadomie..

(a moze jestes ktoryms z X-Men’ow ??? -))

Czy to nie potwierdza ze jestesmy w celowo 'grubej' rzeczywistosci zebysmy mogli sobie chciec co chcemy, bez zadnych konsekwencji, nauczyli sie chciec, nauczyli sie wierzyc w skutecznosc naszej woli oraz sprawic ze nasza wola bedzie pragnac tylko szlachetnych rzeczy? jestesmy tylko w szkole !


nie... nie jestem ;p
jestem taka jak my wszsycy :) taka prawda.

I wlasciwie, to zyje zwyczajnie, czasem mam takie "male" eksperymenty, czy inne postrzeganie.

Mysle, ze wlasnie o to chodzi w tym co sie w postrzeganiu fizycznym wydaje "nadprzyrodzone" (lewitowanie, czytanie w myslach, rozdawanie ilus tam chlebow z koszyka bez dna, chodzenie po wodzie, przyciaganie piorunow, metali, i takie podobne), jest takie, tylko dlatego, ze zostala zapomniana podstawowe prawo rzadzace nie tylko w swiecie fizycznym. Wszystko jest energia. Energia, ktora mozna formowac. Od formowania mysli, przez mysloksztalty, zdarzenia, serie zdarzen do formowania postzegania tej energii. .... Calego spektrum tej energii, nie tylko fizycznej. Bo to jakbym powiedziala, ze swiatlo sloneczne to tylko jedna dlugosc fali, zapominajac zupelnie o calym spektrum (ktore i tak w widocznej jej czesci jest o wiele bogatsze).

To takie moje przemyslenia.

edit. a chcialabym zeby sie skonczylo lewitowaniem :D to musi byc fajne odkrycie :D
Mysl tworzy swiat, nie? :)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
masa
post 27.03.2013 - 20:38
Post #93


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


CYTAT(Krisss @ 27.03.2013 - 19:51) *
Wow, powaznie zazdroszcze ci takiej mocy, tylko czym to sie skonczy???


Walka wcześniej czy póżniej konczy sie zabiciem, a moeże jesteś nie gotowy zabijać?

A co tam chce zeby słońce swiciło nawet jak zima jest, ale niech chociaż Ono się nie chowa, nie ważne czy dla słowianów czy nie słonce robi dużo dobrego i swieci tak samo edit: dobremu jak złemu," Zielu coś zmeczony dziś, przytułeleś ja chociaż wtedy jak ci opowiadała o diabłach(curke swoją jak jej ukradli jezyk)
Dobrze by było jak bys ją ogarną czuła by sie wtedy bezpiecznej> Lara Croft, pełna miłości butowniczka z wybou nie z ambicji
Go to the top of the page
 
+Quote Post
MadziaKK
post 28.03.2013 - 20:04
Post #94


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


CYTAT(masa @ 27.03.2013 - 20:38) *
Walka wcześniej czy póżniej konczy sie zabiciem, a moeże jesteś nie gotowy zabijać?

...


a ty o czym, bo nie zrozumialam wlasciwie...
Go to the top of the page
 
+Quote Post
dreamer_the_one
post 28.03.2013 - 21:22
Post #95


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


problem polega na tym że Darek teraz może być ŚW. Piotrem :-)
na pewnym poziomie świadomości każdego typu "znak" albo "wizja" stają się prawdą absolutną i materialną. Obawiam się że D. Może teraz żyć w świecie nie mniej realnym niż np. mój, gdzie wszelkie jego doświadczenia- duchowe albo nawet fizyczne mogą wykraczać daleko poza "zdrowy rozsądek".
Innymi słowy: tylko przez miłość, akceptację i chęć zrozumienia można pomóc. I ta pomóc nigdy nie będzie polegała na przekonaniu kogoś do tego, że np. mój tunel rzeczywistości albo nasz(bo nas jest więcej więc na pewno mamy więcej racji niż ty jeden) jest bardziej prawdziwy niż Twój albo D.Sa.

ci co mają misję pomagania, wyciągania kogoś z matrixa, leczenia... niech się zajmą sobą, bo każdy potrzebuje POMOCY, WYCIĄGNIĘCIA Z MATRIXA i leczenia :-)
pozro!
Go to the top of the page
 
+Quote Post

5 Stron V  « < 3 4 5
Reply to this topicStart new topic

 

Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park