|
Witam, a ja muszę siebie czasem sprowadzać na ziemię :p bujanie w obłokach to mało powiedziane. Wyłączam się podczas jakiejś czynności robiąc ja automatycznie jestem jednocześnie gdzieś daleko, poziom percepcji hyhy widzenie aury normalna sprawa (ludzie, czy to zwierzęta), empatia w stosunku do człowieka ok. ale do drzewa ? heh. a tak poza tym moje życie się nic nie zmieniło. A jak to jest u was :) Pozdrawiam
|