|
  |
Ekspresowa Nauka Przez Podświadomość., Mój mały życiowy cel. |
|
|
Hashal
|
29.03.2013 - 02:40
|
Członek Rodziny
Grupa: Podróżnicy
     
Postów: 90
Dołączył: 25.10.2012
Nr użytkownika: 9203

|
Pomost do porozumienia z własną podświadomością można uzyskać dzięki pracy nad sobą. Podświadomość zawsze będzie działać albo na naszą korzyść lub niekorzyść. Niewątpliwy jest fakt, że podświadomość zawsze pracuje bez ustanku i bez względu na to co robimy my i nasza świadomosć.
Afirmacje mogą tu być również pomocne, poprzez afirmację możemy zaprogramować własna podświadomość tak by działała na naszą korzyść i w pewien sposób korelowała z naszą świadomością. Zobrazować można to w ten sposób, że: świadomość- szef, który zarządza podświadomość- pracownik, który wykonujący pracę Idąc dalej tym torem świadomosc poprzez afirmację wydaje podświadomości polecenie, które ma wykonać, a podświadomość to poprostu sobie koduje i wykonuje, a przy częstym powtarzaniu danej afirmacji programuje.
W jednym z postów "Upadek Zielarza", autor tego tematu napisał: "Zauważ, że czy To Skłodowska czy Archimedes, Einstein swoich odkryć dokonali podczas relaksacji, kiedy dali odpocząć umysłowi od myśli. " Można na to spojrzeć w ten sposób, że świadomość zrobiła sobie urlop od pracy i udała się w relaks i odpoczynek, przekazując wyznaczone zadanie podświadomośći, podczas gdy umysł oddał się odpręzeniu. Gdy podświadomość wykonała swe zadanie, do świadomości doszedł raport z odpowiedzią, który został poddany weryfikacji i rozpatrzeniu. Patrząc pod tym kątem jest to niezwykły mechanizm :)
Poza tym huna ma sporo cennej wiedzy do zaoferowania.
|
|
|
|
|
|
Pavveł
|
29.03.2013 - 03:02
|
Grupa: Podróżnicy
      
Postów: 3855
Dołączył: 18.03.2008
Nr użytkownika: 3901

|
CYTAT(Okai @ 29.03.2013 - 00:08)  i inne, proszę o wasze propozycje. Ja dodałbym medytację oraz słuchanie swojego "wewnętrznego głosu", intuicji, przeczucia, serca... CYTAT(Hashal @ 29.03.2013 - 02:40)  Zobrazować można to w ten sposób, że: świadomość- szef, który zarządza podświadomość- pracownik, który wykonujący pracę Ja bym powiedział raczej, że na odwrót... to podświadomość rządzi, a świadomość to pracownik, w którego rolę się wcielamy... gdy nie słuchamy podświadomości, nie poświęcamy jej uwagi, jesteśmy jak zagubiony robotnik, który nie wie co robić, gdy zaś nauczymy się poświęcać więcej uwagi i koncentracji własnej świadomości, traktując ją jako coś realnego, a nie jakiś nierealny chwilowy wymysł świadomości, wtedy awansujemy z robotnika na szefa, umiemy zarządzać swoim robotnikiem, stajemy się swoim panem i sługą, dopełniamy krąg dualizmu, potrafimy kontrolować siebie, a od tego krok do świadomego wpływania na rzeczywistość... Pozdro :)
|
|
|
|
|
|
serafis
|
29.03.2013 - 09:52
|
Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
      
Postów: 256
Dołączył: 30.11.2012
Nr użytkownika: 9247

|
Masz w sobie wystarczającą ilość informacji. Ale nie zawsze takiej merytorycznej, jak np. budowa pantofelka, czy kryterium zbieżności szeregu. Jedynie trzeba siebie otworzyć na flow. Jest się z tym, nie w tym. TO przepływa, nie jest produkowane wewnąrtrz, TO zawsze jest i czeka na przepływ przez Ciebie. Flow to taki stan, gdzie nie ma dialogów wewnętrznych, nie słyszysz ego, nie ma obrazów w głowie. Jest pełne życie na zewnątrz. W tym stanie niepotrzebujesz niczego, żadnej wiedzy, żadnego jedzenia... poprostu żyjesz ( w tym żyjesz zawarte jest uczenie się, jedzenie, ale nie myśli się o tym, bo nie ma DW). Masz dostęp do wiedzy potrzebnej na momenty, w których jesteś. Niepotrzebujesz wiedzy nt. okolicznika czy przydawki, kiedy osiągasz oobe, czy przy krojeniu marchewki. Wiedza absolutna. Jak to osiągnąć? Medytacją jest długo (patrz buddyści, siedzący w odosobnieniu po parenaście/dziesiąt lat życia), przynajmniej dla mnie. Medytacja jako główna "karta" nie sprawdza się dla mnie. Można też wyprzeć ciałko conajmniej buddyczne (problem jest z wykonaniem, no i nie jest to permanentne), jednak stan niesamowity. No i dla mnie najskuteczniejsza "metoda". Świadome życie. Życie z tao/świadomością. Odsunięcie ego od wpływania na decyzje... Książka "Ego-rcyzmy".
PS Jeżeli chcesz mieć więcej wiedzy, więc ego powiedziało, że masz jej niewystarczająco i w to uwierzyłeś. Choć w takim stanie jest to dość pozytywne przekonanie, jednak nie dokońca. Jest coś głębiej. To się zwie tzw. core story. Core story w Twoim przypadku, jak i w 99,9% populacji to... "jestem nie wystarczająco dobry". Narodziło się to w około 6-8 roku życia. Stworzone i podtrzymywane przez szkołę i rodziców. Jak się tego pozbyć? Patrz książka. (Mógłbym, napisać, jednak ta książka jest na tyle wartościowa, że warto ją kupić, ze ściągnięciem za darmo jest problem.)
|
|
|
|
|
|
Okai
|
29.03.2013 - 13:04
|
Znajomy Rodziny
Grupa: Podróżnicy
   
Postów: 21
Dołączył: 25.03.2013
Nr użytkownika: 9361

|
"Czytanie fotograficzne" Paula Scheele, ale również polecam książki o NLP podobno dużo dają w porozumiewaniu się z podświadomością. Książki o czytaniu fotograficznym są bardzo trudno dostępne, chyba nakład się skończył i nie można już kupić, ale na chomikuj powinna być. W temacie o czytaniu fotograficznym ( http://www.oobe.pl/park/index.php?showtopi...amp;#entry97083 ) podałem link i tam jest mniej więcej wszystko objaśnione. W internecie krążą też poradniki i kursy Kasi Szafranowskiej z czytania fotograficznego. Jak będzie mi się nudziło w święta to sam objaśnię na forum to całe czytanie. Odnośnie medytacji ego i tych innych, to tutaj nie chodzi o mnie, chce stworzyć metodę która będzie dostępna dla każdego i będzie dość łatwa do osiągnięcia. I również tutaj was zostawię w oczekiwaniu, na razie nie chce mi się pisać ale jak mówiłem opisze wszystko co już wymyśliłem, ale nie teraz, bo muszę znaleźć moje notatki, na których wszystko mam zapisane. Serafis mógłbyś mi udzielić mi bardziej szczegółowych informacji co do flow, nie chodzi mi o wyjaśnianie co to jest, dla ciebie mogłąby być to strata czasu, rzuć po prostu linkiem, tytułem książki albo czymś podobnym. Pisz na pw aby nie robić syfu.
|
|
|
|
|
|
Foks
|
29.03.2013 - 14:04
|
Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
      
Postów: 1043
Dołączył: 13.08.2012
Skąd: Astral full HD
Nr użytkownika: 9073

|
CYTAT(Okai @ 29.03.2013 - 13:04)  "Czytanie fotograficzne" Paula Scheele, ale również polecam książki o NLP podobno dużo dają w porozumiewaniu się z podświadomością. Książki o czytaniu fotograficznym są bardzo trudno dostępne, chyba nakład się skończył i nie można już kupić, ale na chomikuj powinna być. W temacie o czytaniu fotograficznym ( http://www.oobe.pl/park/index.php?showtopi...amp;#entry97083 ) podałem link i tam jest mniej więcej wszystko objaśnione. W internecie krążą też poradniki i kursy Kasi Szafranowskiej z czytania fotograficznego. Jak będzie mi się nudziło w święta to sam objaśnię na forum to całe czytanie. Odnośnie medytacji ego i tych innych, to tutaj nie chodzi o mnie, chce stworzyć metodę która będzie dostępna dla każdego i będzie dość łatwa do osiągnięcia. I również tutaj was zostawię w oczekiwaniu, na razie nie chce mi się pisać ale jak mówiłem opisze wszystko co już wymyśliłem, ale nie teraz, bo muszę znaleźć moje notatki, na których wszystko mam zapisane. Serafis mógłbyś mi udzielić mi bardziej szczegółowych informacji co do flow, nie chodzi mi o wyjaśnianie co to jest, dla ciebie mogłąby być to strata czasu, rzuć po prostu linkiem, tytułem książki albo czymś podobnym. Pisz na pw aby nie robić syfu. Muszę nauczyć sie tej techniki pomarańczy ;D
|
|
|
|
|
|

|
 |
|