|
|
![]() ![]() |
14.04.2013 - 20:34
Post
#22
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
tak ale choćbyś poznał nieznane, nigdy nie będziesz miał pewności że śmierć gdy spojrzysz jej w oczy cie nie sparaliżuje, buddysta oddając sie nirwanie zbawia siebie czy wszystkich. A może to tylko złudzenie zbawienia. Śmierć:)jest wtedy gdy nie jesteś świadomy zmiany:) Zbawienie:) jest wtedy gdy wiesz kim jesteś:)jak połączysz się ze źrudłem Zbawienie to nic innego jak:) wzniesienie się twojej świadomości do pełni,prawdy absolutnej,do powrotu do źrudła To się nazywa świadomość chrystusowa:) |
|
|
|
14.04.2013 - 20:40
Post
#23
|
|
|
haereticus ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
a czym jest to źródło dla mojej świdomości? jak świadomość funkcjonuje w tym źródle? jeśli tam jest cześć mnie a reszte fragmentów jest rozrzucona to nadal moge czuc sie spelniony, kim jest bliska mi osoba bez której sam do źródła się nie udam bo miłość mi nie pozwoli, jest częścią mnie?
|
|
|
|
14.04.2013 - 20:48
Post
#24
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
a czym jest to źródło dla mojej świdomości? jak świadomość funkcjonuje w tym źródle? jeśli tam jest cześć mnie a reszte fragmentów jest rozrzucona to nadal moge czuc sie spelniony, kim jest bliska mi osoba bez której sam do źródła się nie udam bo miłość mi nie pozwoli, jest częścią mnie? Czym jest źródło? Nie pamiętam dokładnie:) Na dzień dzisiejszy tylko mógłbym powtarzać i pleść banialuki:)więc wybacz ale na razie nie odpowiem bo to jak to wiem nie opiszę:) Świadomość:) jest wszystkim,wybiera kim chce być i tym jest |
|
|
|
14.04.2013 - 21:06
Post
#25
|
|
|
http://demotywatory.pl/762 Grupa: OOBE VIP |
A ty kim jesteś bielik pokaż tego kto jest.
|
|
|
|
14.04.2013 - 21:22
Post
#26
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
A ty kim jesteś bielik pokaż tego kto jest. Pokazuję się tobie:)cały czas,tylko czy ty chcesz mnie zobaczyć? Nie zobaczysz mnie:)przez pryzmat tego co sobie o mnie wytworzyłeś w twoim umyśle,możesz to zrobić tylko sercem:) Aby coś zobaczyć sercem:)musisz wyłączyć umysł i jego twory Jam Jest Ten Który Jest:) |
|
|
|
15.04.2013 - 03:43
Post
#27
|
|
|
Członek Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Ja mam tak że pokazuje część siebie muzyką którą tworze i myślę że to jest właśnie najlepsze-że ludzie mogą pokazywać swoje "Ja" poprzez twórczość własną :)
"tak ale choćbyś poznał nieznane, nigdy nie będziesz miał pewności że śmierć gdy spojrzysz jej w oczy cie nie sparaliżuje, buddysta oddając sie nirwanie zbawia siebie czy wszystkich. A może to tylko złudzenie zbawienia." Brzmi to tak jakby śmierć była wyręczeniem. Myślę że w momencie gdy oddajemy się owej nirvanie musimy wyzbyć się energi własnej ...? Można się jej najlepiej pozbyć dzieląc się nią z ludźmi. |
|
|
|
16.04.2013 - 19:01
Post
#28
|
|
|
Przyjaciel Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
A jak wyłączyć UMYSŁ bo jakoś od roku próbuje i nic z tego ,on ciągle myśli praktycznie non-toper nawet jak śpie to mnie budzi i gada :)
|
|
|
|
16.04.2013 - 20:13
Post
#29
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Pokazuję się tobie:)cały czas,tylko czy ty chcesz mnie zobaczyć? Nie zobaczysz mnie:)przez pryzmat tego co sobie o mnie wytworzyłeś w twoim umyśle,możesz to zrobić tylko sercem:) Aby coś zobaczyć sercem:)musisz wyłączyć umysł i jego twory Jam Jest Ten Który Jest:) Czytałem ostatnio twoje posty z uwagą. Cieszę się bardzo. Oto TEN co znalazł BOGA !! Pewien mistrz spotkał chorego, cierpiącego żebraka na swej drodze. Spotykając go ,nieznajomy spytał . Czemu on jest taki nędzny i odrzutek ? Mistrz odparł: Bo ty patrzysz, ale nie potrafisz widzieć. Powiadam ci ON posiada więcej niż wszystkie skarby tego świata. uncommon Abyście byli w stanie rozpoznać Boga :) |
|
|
|
16.04.2013 - 21:16
Post
#30
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Takie opowiadanie podobne do Twojego
"Owego czasu żył sanjasin (pustelnik), świętobliwy człowiek. Posilał się tylko owocami i mlekiem, wykonywał niezliczone razy ćwiczenia pranajamy, pouczał zasiadając pod rozłożystym drzewem, a wyglądał na człowieka świadomego swej świętości. W tej samej wiosce mieszkała kobieta lekkiego prowadzenia. Samnjasin codziennie upominał ją, zapowiadając, że przez swe grzechy dostanie się do piekła. Biedna kobieta była bardzo zgnębiona straszliwą przyszłością, jaką wróżył jej ten świętobliwy człowiek, ale nie znajdywała innego sposobu zarabiania i nie mogła zmienić trybu życia, toteż płakała i prosiła Stwórcę o przebaczenie i odmianę losu. Wkrótce zmarli oboje - i grzesznica i ów świętobliwy. Aniołowie otoczyli grzesznicę, a po samnjasina zgłosiły się demony piekieł. - Jak to? - zawołał samnjasin - Czyż nie żyłem jak święty i nie głosiłem świętości? Za co mam cierpieć w piekle, a kobieta złych obyczajów miałaby pójść do nieba? Służebnicy piekieł wyjaśnili mu to tymi słowy: - Ta kobieta, kiedy była zmuszana do czynów perwersyjnych, zawsze duszą zwracała się ku Bogu i pragnęła wyzwolenia, które teraz otrzymuje. Ty natomiast - przeciwnie: kiedy sprawowałeś święte obrządki miałeś umysł zaprzątnięty zepsuciem bliźnich. Widziałeś, tylko grzechy, myślałeś tylko o grzechach, toteż musisz teras iść do krainy, w której panuje wyłącznie grzech." Pozdrawiam |
|
|
|
16.04.2013 - 21:32
Post
#31
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Takie opowiadanie podobne do Twojego "Owego czasu żył sanjasin (pustelnik), świętobliwy człowiek. Posilał się tylko owocami i mlekiem, wykonywał niezliczone razy ćwiczenia pranajamy, pouczał zasiadając pod rozłożystym drzewem, a wyglądał na człowieka świadomego swej świętości. W tej samej wiosce mieszkała kobieta lekkiego prowadzenia. Samnjasin codziennie upominał ją, zapowiadając, że przez swe grzechy dostanie się do piekła. Biedna kobieta była bardzo zgnębiona straszliwą przyszłością, jaką wróżył jej ten świętobliwy człowiek, ale nie znajdywała innego sposobu zarabiania i nie mogła zmienić trybu życia, toteż płakała i prosiła Stwórcę o przebaczenie i odmianę losu. Wkrótce zmarli oboje - i grzesznica i ów świętobliwy. Aniołowie otoczyli grzesznicę, a po samnjasina zgłosiły się demony piekieł. - Jak to? - zawołał samnjasin - Czyż nie żyłem jak święty i nie głosiłem świętości? Za co mam cierpieć w piekle, a kobieta złych obyczajów miałaby pójść do nieba? Służebnicy piekieł wyjaśnili mu to tymi słowy: - Ta kobieta, kiedy była zmuszana do czynów perwersyjnych, zawsze duszą zwracała się ku Bogu i pragnęła wyzwolenia, które teraz otrzymuje. Ty natomiast - przeciwnie: kiedy sprawowałeś święte obrządki miałeś umysł zaprzątnięty zepsuciem bliźnich. Widziałeś, tylko grzechy, myślałeś tylko o grzechach, toteż musisz teras iść do krainy, w której panuje wyłącznie grzech." Pozdrawiam Asam;p Co wewnątrz to na zewnętrzne:) To o czym myślisz, tego doświadczysz:) Piękna historia dzięki:)) |
|
|
|
30.04.2013 - 23:30
Post
#32
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Nie czytałem wszystkiego i chyba nie jest to ważne. Ktoś pytał ''jak wyłączyć umysł'' otóż nie ma niemożliwego, da się. Każda myśl skadś pochodzi, ma swoją myśl matke albo jak kto woli ziarno myśli. A takim ogniskiem zapalnym myśli jest pragnienie (np. sława, pieniądze, kobiety etc). Druga sprawa to interpretacja, jest różnica ''medytować'' w górach gdzie słychać tylko wiatr a wyłączyć się w zatłoczonym mieście. Dlatego potrzeba być bezstronnym, bez żadnych osądów. W końcu myśli stracą swoją moc i w tej całej samotni to co nieprawdziwe zanika.
|
|
|
|
![]() ![]() |
| Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park |