oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

67 Stron V  « < 55 56 57 58 59 > »   
Reply to this topicStart new topic
> DarekSugier.pl, tak, dla informacji…
Nużek
post 09.07.2013 - 17:49
Post #1177


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




CYTAT(twistoid @ 07.07.2013 - 18:24) *
Nużek no pewnie że doświadczam tego o czym piszę-codziennie, w nowy sposób, cały bagaż mistycznych doświadczeń, ekstazy, wglądy, percepcje. Ludzie szukają duchowości w pojęciach i wyobrażeniach, ale coś takiego jak duchowość w ogóle nie istnieje, prawdziwa duchowość to doświadczanie życia-nie tego co ma się w głowie, jak znikają wszystkie duchowości aury, czarky, metafyzyczne bąki , psychologie różne wiary wtedy rzeczy zaczynają się dziać, a cały świat pojęciowy(rzeczywistośc iluzyjna) to jakby to powiedzieć kalectwo na własne życzenie, bo wtedy widzisz że całe cierpienie sam sobie stwarzasz i ma to moc w sensie jak to widzisz to to znika bo jak to wiesz tylko intelektualnie to to nie znika(babrasz się w pojęciach-nie doświadczasz wiedzy)iluzja mówi ci że jest dusza ale jej nie doświadczasz, prawda mówi że nie ma duszy, bo tego doświadczasz- to kolosalna różnica.

Generalnie, cudnie. :) Jedna jedyna rzecz nie do końca mi tu gra. Doświadczenie samo w sobie jest prawdą i tylko, można powiedzieć, ono się liczy, bo rzeczywiście oddaję coś nieprzetłumaczalnego. Ale co z ludźmi, którzy doświadczają, bez żadnego przygotowania, ot tak sobie różnych zawijasów emocjonalnych, duchowych czy choćby ekstatycznych? Dla nich będzie to doświadczenie będzie na tyle mocne, że złamie dotychczasowe spojrzenie na rzeczywistość. Czy to nie jest prawda? W końcu też doświadczenie.

Czy umiejętność odczuwania czakr, widzenia aury, odczuwania przepływu energetycznego nie jest prawdą? Skoro są tacy, którzy tego doświadczają?

To o czym mówisz zgrywa się z moim zapatrzeniem na życie, acz nie uważasz, że zabawnie jest mówić o prawdzie, która miażdży wszystko, mając tym samym do dyspozycji jedynie iluzoryczne narzędzia?

Ponadto, ważnym wydaję mi się nie tyle samo mówienie o tym jak wszystko miażdży wszystko i sprzeczanie się na ten temat, ale o drodze, dzięki której można osiągnąć ten stan. Bo w efekcie jest to uwolnienie, uświadomienie sobie poprzez doświadczenie natury doświadczanej rzeczywistości.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
twistoid
post 09.07.2013 - 18:55
Post #1178


http://demotywatory.pl/762
Ikona Grupy
Grupa: OOBE VIP




Nie ma innych narzędzi. Ja nie jestem uwolniony .
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Deimond
post 09.07.2013 - 20:22
Post #1179


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Teraz pojadę ironią - Twistu co Ty piszesz - ja cię nie rozumiem - gadaj moim językiem albo wcale - bo Twoje bablanie nic nie znaczy "DLA MNIE" bo go nie czaję. Wkolej się na moje poziomy bo inaczej będę Cie hejtował do upadłego. Bo to niemożliwe abyś inaczej postrzegał niż JA. Bo moje JA jest ważniejsze niż innych ja. Mów jak moje JA to będę cię lajkował.

koniec ironii:)

I tak Cie nie rozumiem ale mniej więcej wiem do czego dążysz.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Tenshin
post 09.07.2013 - 21:25
Post #1180


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




CYTAT(twistoid @ 09.07.2013 - 00:09) *
Każdy swoją wizję świata traktuje jako ostateczną, stąd pewność słów i przekonanie "ja tak chcę dlatego tak będzie"


Mylisz się.

...

pff, może zacznę naśladować twistoida i mówić wszystkim, jak to o niczym nie wiedzą, że wszystko jest iluzją, itp. ... a na bezpośrednie i niewygodne pytania po prostu nie będę odpowiadać.

Będę zajebista.

(ponad wszystkimi i poza zasięgiem dyskusji)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Tulsi
post 09.07.2013 - 21:50
Post #1181


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




CYTAT(Tenshin @ 09.07.2013 - 22:25) *
Mylisz się.

...

pff, może zacznę naśladować twistoida i mówić wszystkim, jak to o niczym nie wiedzą, że wszystko jest iluzją, itp. ... a na bezpośrednie i niewygodne pytania po prostu nie będę odpowiadać.

Będę zajebista.

(ponad wszystkimi i poza zasięgiem dyskusji)


Bo jesteś zajebista Tenshin :)

W zasadzie to każdy z nas na swój sposób jest zajebisty, czyż nie ? :)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
tomi503
post 09.07.2013 - 22:14
Post #1182


Częsty Gość Rodziny
**
Grupa: Podróżnicy




Wszystkich was czytam i wszystkich szanuje do nikogo nie ma żalu od nikogo nic nie wymagam!
Wierzę w swoją wiarę do której nikogo nie przekonuje.
Wy wiecie swoje i za to Was szanuje! Każdy z nas ma swą cząstkę w tym świecie.... i każdy ma swoją rację....Wiec po co te dyskusje?
Każdy temat na forum sprowadza się do negacji a to nie jest rozwojowe. Tematów jest setki a każdy sprowadza się w jedno.

Pytam gdzie są moderatorzy?
A to co! http://pl.wikipedia.org/wiki/Netykieta
To, że użytkownicy zapominają się świadczy tylko o nich, ale moderator to jak policjant na straży który powinien znać przepisy na pamięć!!!

Głównie tyczy się tej zasady "-zakaz pisania nie na temat (OT – OffTopic)"

Przepraszam za offtopa.

Pozdrowienia dla wszystkich łącznie z DS i Jego Jezusem.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Woytas74
post 09.07.2013 - 22:30
Post #1183


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




CYTAT(tomi503 @ 09.07.2013 - 21:14) *
Wszystkich was czytam i wszystkich szanuje do nikogo nie ma żalu od nikogo nic nie wymagam!
Wierzę w swoją wiarę do której nikogo nie przekonuje.
Wy wiecie swoje i za to Was szanuje! Każdy z nas ma swą cząstkę w tym świecie.... i każdy ma swoją rację....Wiec po co te dyskusje?
Każdy temat na forum sprowadza się do negacji a to nie jest rozwojowe. Tematów jest setki a każdy sprowadza się w jedno.

Pytam gdzie są moderatorzy?
A to co! http://pl.wikipedia.org/wiki/Netykieta
To, że użytkownicy zapominają się świadczy tylko o nich, ale moderator to jak policjant na straży który powinien znać przepisy na pamięć!!!

Głównie tyczy się tej zasady "-zakaz pisania nie na temat (OT – OffTopic)"

Przepraszam za offtopa.

Pozdrowienia dla wszystkich łącznie z DS i Jego Jezusem.

Moderatorem jest najbardziej trollujący w temacie i piszący off topic twistoid i to jest cała ironia tej sytuacji ;))
bez urazy Twist - tak naprawdę szanuję Twoje zdanie jak je rozumiem - niestety 95% Twoich wypowiedzi jest niezrozumiałych i nie o to chyba chodzi, że jestem głupi bo wydaje mi się, że nie jestem sam z tym problemem ;)))
Zresztą mam wątpliwości, że Ty rozumiesz to co piszesz :D
Z resztą z tematu jedziemy po Darku - zrobiło się jedziemy po Twiscie ale sam się o to prosi :)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Tulsi
post 09.07.2013 - 22:56
Post #1184


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




CYTAT(Woytas74 @ 09.07.2013 - 23:30) *
Moderatorem jest najbardziej trollujący w temacie i piszący off topic twistoid i to jest cała ironia tej sytuacji ;))
bez urazy Twist - tak naprawdę szanuję Twoje zdanie jak je rozumiem - niestety 95% Twoich wypowiedzi jest niezrozumiałych i nie o to chyba chodzi, że jestem głupi bo wydaje mi się, że nie jestem sam z tym problemem ;)))
Zresztą mam wątpliwości, że Ty rozumiesz to co piszesz :D
Z resztą z tematu jedziemy po Darku - zrobiło się jedziemy po Twiscie ale sam się o to prosi :)


Myślałam, że tylko ja mam problemy z odczytywaniem niektórych z Was kochani :)
Tak naprawdę, to wielu użytkowników pisze mało czytelnie i zrozumiale.

Nie będę tutaj robić wyliczanki kto pisze mało zrozumiale, bo dopiero by się tutaj zagotowało !
A przecież nie o to chodzi.

Nie napiszę też kto pisze zrozumiale, czytelnie, pięknie, po polsku.
Bo zaraz będzie, że "towarzystwo wzajemnej adoracji".

Nie trzeba zaraz być Miodkiem, aby pisać w miarę zrozumiale.

Wielu użytkowników forum pisze jakby pod siebie.
"Ja rozumiem, to inni też powinni rozumieć".
A to wcale tak nie jest, bo żeby wyrazić jasno swoje zdanie, to należy przede wszystkim używać znaków interpunkcujnych, używać ich odpowiednio, nie stosować zdań wielkorotnie złożonych przede wszystkim.
A u niektórych takie właśnie zdania dominują.

Wypowiedzi na forum, to nie jest pisanie powieści.
Zdania powinny być raczej krótkie i zwięzłe.
Z treścią też nie należy przesadzać.
Lepiej lakonicznie, ale treściwie, zamiast się rozwlekać niepotrzebnie.

Osoby które dobrze piszą, wiedzą kogo mam na myśli.

Osoby które piszą średnio lub marnie, raczej się nie połapią.

Zresztą, nie o to tu chodzi że chcę kogoś pouczać, chcę tylko unaocznić problem w komunikacji za pomocą słowa pisanego.

Prościej jest w bezpośredniej rozmowie, bardziej skomplikowany jest przekaz na piśmie, z czego zdaję sobie sprawę.

Niemniej też czytam Was wszystkich z wielką uwagą i szacunkiem.

Ps. I proszę mi nie zarzucać że się czepiam, bo nikogo nie wymieniłam osobiście.










Go to the top of the page
 
+Quote Post
apostezjon
post 10.07.2013 - 00:08
Post #1185


Znajomy Rodziny
****
Grupa: Podróżnicy




Co prawda udzielam się od niedawna to jednak wtrącę swe 3 skromne grosze do całości zasobów forum by wyjaśnić może pewną kwestię braku zrozumienia wypowiedzi pewnych uczestników dyskusji . Nie wiem kto jest kim, nie wiem kto w czym siedzi i jak mocno jeśli chodzi o sprawy duchowe, jednak dostrzegam pewną dość charakterystyczną manierę sposobu wyrażania myśli przez osoby zagłębione w ezoterykę na znacznym poziomie . To pewien efekt uboczny myślenia kategoriami wykraczającymi poza doczesną rzeczywistość . Chęć opisania przeżyć i wrażeń trudno dających się ująć w ramy języka przystosowanego do opisu zjawisk i rzeczy bardziej namacalnych. To w końcu świat wewnętrznych przeżyć ,subiektywnych, własnych i częstokroć kształtowanych przez własną świadomość . Człowiekowi mało obeznanemu z tym światem astrala i pokrewnych, nie łatwo jest załapać kontekst wypowiedzi kogoś kto ,,buja’’ po różnych wymiarach doznając wrażeń, nie dających się właściwie opisać . To świat wewnętrzny tego co dzieje się z rozwijającą się świadomością oraz tego co jest w stanie postrzegać na tych innych wymiarach . Pewne przeżycia i wrażenia płynące z zajmowania się duchowymi sprawami, zmieniają nieuchronnie umysł, nieco go wykrzywiając i odrealniając . Tak naprawdę nie da się dogadać z człowiekiem mocno w tym tkwiącym przez długi czas . Jego język, sposób wysławiania się i formułowania myśli jest abstrakcją dla przeciętnego człowieka . Postronny widz czytający czy słuchający dostrzega bełkotliwe sformułowania przeplatane są z górnolotnymi wyrażeniami gdzie nie można znaleźć większego sensu a wszystko jest polem do swobodnej interpretacji ,czy też budzi pobłażliwy uśmieszek na widok kolejnego nawiedzonego świra . Tak w sumie to wszyscy geniusze , świeci ,asceci , i idący ścieżka duchowości szeroko rozumianej są obłąkani wedle standardów przeciętnego zjadacza chipsów.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Vesanya
post 10.07.2013 - 08:38
Post #1186


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




W wielu kwestiach poruszonych masz rację, ale nie zgodzę się z tym, ze wszyscy geniusze, święci, asceci i idący ścieżką duchowości szeroko rozumianej są obłąkani albo zachowują się jak obłąkani. Tylko część - rzeczywiście, reszta zachowuje się i mówi "normalnie". To nie od "wysokości" wymiarów zalezy kto jak się bedzie zachowywać, tylko od naturalnej struktury umysłu i tego co zażywał i jak często :). Bo o tym rzadko się mówi, ale mistycy od zarania dziejów jadą na wspomagaczach. U rdzennych szamanów i proroków w starożytności , psychodeliki i narkotyki są wrecz obowiązkowe co wielu z nich zmienia właśnie w taki typ obłąkanego geniusza.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Zbyszek
post 10.07.2013 - 08:56
Post #1187


cialka.net
Ikona Grupy
Grupa: OOBE VIP


Notatnik


Ciekawe zjawisko. Twisto wymiata zatwardzeniem w pisanym, ale i tak najwiecej pisza ludzie na tym forum i to wlasnie w tych zatwardzonych watkach. Sam zagladam zaciekawiony do tematow, w ktorych sie on wypowiedzial, ciekaw komu po grzebiecie teraz jezdza i jak sie kto przed tym broni. No, MY infrawertyk karmie sie przeciez upokorzeniem i w nim odnajduje motywacje:)))
Chwala ci Twisto!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Nie interesowac sie stanami swiadomosci, to jakby sie soba nie interesowac, tym co sie w nas wlasnie dzieje, co czujemy , co robimy. To tak, jakby stracic ses zycia i ochote, bo i tak wszystko to kicha. A to juz sa zaburzenia jak byk;) a inaczej odgrodzenie sie od swiatla i zejscie za zycia w czeluscie.
Diabel nadal z tymi dzyndzlami w polskiej pisowni!!!!!!!!!!!!!
Go to the top of the page
 
+Quote Post
twistoid
post 10.07.2013 - 11:02
Post #1188


http://demotywatory.pl/762
Ikona Grupy
Grupa: OOBE VIP




Nie masz możliwości zbadania niczego, tylko bierzesz to co myślisz za pewniki.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Tulsi
post 10.07.2013 - 12:44
Post #1189


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




CYTAT(Zbyszek @ 10.07.2013 - 09:56) *
Ciekawe zjawisko. Twisto wymiata zatwardzeniem w pisanym, ale i tak najwiecej pisza ludzie na tym forum i to wlasnie w tych zatwardzonych watkach. Sam zagladam zaciekawiony do tematow, w ktorych sie on wypowiedzial, ciekaw komu po grzebiecie teraz jezdza i jak sie kto przed tym broni. No, MY infrawertyk karmie sie przeciez upokorzeniem i w nim odnajduje motywacje:)))
Chwala ci Twisto!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Nie interesowac sie stanami swiadomosci, to jakby sie soba nie interesowac, tym co sie w nas wlasnie dzieje, co czujemy , co robimy. To tak, jakby stracic ses zycia i ochote, bo i tak wszystko to kicha. A to juz sa zaburzenia jak byk;) a inaczej odgrodzenie sie od swiatla i zejscie za zycia w czeluscie.
Diabel nadal z tymi dzyndzlami w polskiej pisowni!!!!!!!!!!!!!


Uj z dzyndzlami, ważne że piszesz zrozumiale :)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Woytas74
post 10.07.2013 - 13:21
Post #1190


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




CYTAT(twistoid @ 10.07.2013 - 10:02) *
Nie masz możliwości zbadania niczego, tylko bierzesz to co myślisz za pewniki.

Twist to Ty bierzesz coś za pewnik i piszesz: "Nie masz możliwości zbadania niczego". Zaprzeczasz sam sobie w jednym zdaniu i w całej wypowiedzi. Nie udało Ci się więc mówisz, że tego nie ma! Tylko mi nie mów, że Ci się coś udało, ale zobaczyłeś, że to jest tylko iluzja, bo to już śmieszne jest.
W dodatku brzmisz jak zacięta płyta - w kółko powtarzasz to samo - mając zero argumentów.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
twistoid
post 10.07.2013 - 13:54
Post #1191


http://demotywatory.pl/762
Ikona Grupy
Grupa: OOBE VIP




Hehehe. Nie mam argumentów? Jest conajmniej parę wersji tego czym jest duchowość. I która wersja będzie dla Ciebie prawdą i której będziesz bronił?Ta która ci się najbardziej spodoba i w którą uwierzysz że jest prawdziwsza od innych.Wszystkie są jedynie opinią.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
apostezjon
post 10.07.2013 - 14:49
Post #1192


Znajomy Rodziny
****
Grupa: Podróżnicy




Rozmowa trąci czasami na forum lekkim solipsyzmem , mówieniem o rzeczach i zjawiskach jakie człowiek doświadcza w świecie wewnętrznych doznań obstając twardo przy własnej wizji oglądu rzeczywistości nie koniecznie metafizycznej ale nawet tej zwykłej materialnej , gdzie ludzie się spierają o poglądy polityczne, moralność ,zasady etyczne i wszelkie inne wartości jakie są udziałem naszej ziemskiej egzystencji . Paralela samotnych dryfujących wysp niezależnych też można przytoczyć adekwatnie . Głównym sposobem wzajemnej komunikacji jest język, sformalizowany kodeks tego co znaczą określone pojęcia , przypisujący rzeczom i zjawiskom znaczenie formalne . Gdyby każdy z nas miał swój własny język komunikacja była by dość kłopotliwa i nie ma takiej potrzeby w końcu świat jaki dzielimy jest tak sam dla każdego , co nie znaczy ze jest odbierany i widziany w ten sam sposób i przez to język i pojęcia z nim związane są zawsze pewnym uśrednieniem myślenia wszystkich ludzi o tym co widzą. Duchowość jest też jakoś zdefiniowana choćby w Wikipedii. Może nie jest to termin jednoznaczny lecz zawiera w sobie pewne pojęcia zjawiska . Przyjęcie do wiadomości ze coś takiego jak duchowość istnieje jest dobrym początkiem do starania się zrozumienia czym ona jest . Posługując się metaforą ze duchowość jest wieżą w której narożnikach stoją niewidzący siebie wzajemnie czterej obserwatorzy dojdziemy do wniosku ze każdy z nich ją obserwuje, zgodzili by się ze jest coś takiego ale opisuje i postrzega niekoniecznie w taki sam sposób, jeden skupia się na fasadzie, drugi na kształcie trzeci na ptaszkach u szczytu ,czwarty może się zastanawiać czy ta wieża istnieje i czy mu się nie wydaje . Dochodząc do konkluzji myślę sobie ze rzeczywistość (byt w całości) jest określona, jednoznaczna ,precyzyjna i nie podlega interpretacji . Dla nas będzie jedynie rozbitym lustrem fragmentów mieniących się jak tęcza w którym każdy ma swój kawałek i wpatrzony w niego pisze o prawdzie i o tym czym jest sama rzeczywistość . Może wszyscy tu mają rację ( no prawie)albo wszyscy jej nie mamy .Jak by nie było mogę pisać i tak jedynie o swojej ,,racji’’ bo tylko taką znam, ale z chęcią poznam tez inne, może lepsze niż moja .
Go to the top of the page
 
+Quote Post
ryniek
post 10.07.2013 - 15:01
Post #1193


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




apostezjon piszesz naprawdę ciekawe posty. :) Ale ja mam z nimi problem techniczny. ;) Naprawdę kiepsko idzie czytanie zwartego tekstu. Proszę, rób jakieś wersy w postach. Użyj choć ze trzy razy klawisza "Enter". :)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Woytas74
post 10.07.2013 - 15:21
Post #1194


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




CYTAT(twistoid @ 10.07.2013 - 12:54) *
Hehehe. Nie mam argumentów? Jest conajmniej parę wersji tego czym jest duchowość. I która wersja będzie dla Ciebie prawdą i której będziesz bronił?Ta która ci się najbardziej spodoba i w którą uwierzysz że jest prawdziwsza od innych.Wszystkie są jedynie opinią.

Tylko ta którą zbadałem i badam poprzez śnienie. Nie biorę czyichś koncepcji jako moich, żadnej też nie bronie i nie będe raczej bronił, bo to nie ma sensu. Według mnie każdy powinien sam zbadać. Nie jest to kwestia wiary Twist. Wierzyć to można w czyjeś koncepcje, ale to co zbadam osobiście to jest to moja wiedza. Ty sam tylko wierzysz, że nie ma duszy, duchowości bo Ci ktoś powiedział albo przeczytałeś.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
pigsonwings
post 10.07.2013 - 15:21
Post #1195


haereticus
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


jak nieraz coś czytam to zastanawiam sie czy ten ktoś naprawde jest taki "niekonwencjonalnie dziwnie uparcie irytujący" czy poprostu tylko sie wydurnia... Postrzeganie rzeczywistosci nauczyło mnie że trzeba sie spodziewac wszystkiego nawet po tym co wdaje sie nie zmienne, wiec raczej to tylko ogranicza sie do durnoty nic nie wnoszącej.... twist jesteś mistrzem jakiejś dziwnej spazmy, bo nieraz twoje samo wykluczające sie posty, które przedstawiają twoje poglądy sa zadziwiające. A tak na chłopski rozum ja ciebie rozumiem tak...

"Widze las, ale go nie widze bo to tylko iluzja tego co widze, wiec ide w las siłowac sie na line z kimś, która(lina) jest tylko iluzją i ten ktoś i jego poglądy to też iluzja ale ja sie siłuje i przepycham to co myśle mimo iż to nie ma żadnego znaczenia bo jest iluzją" ....


p.s Zbyszku lepsze polskie zawijasy niż niemeickie kluchy hehe, tylko ja mam takie wrażenie jak słucham niemca i jego jezyka że ma zapchaną buzie kluchami. ;) ?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
twistoid
post 10.07.2013 - 15:40
Post #1196


http://demotywatory.pl/762
Ikona Grupy
Grupa: OOBE VIP




Nic nie zbadałeś Woytek. Zinterpretowałeś jedynie zjawisko w obrębie pojęć i przez to uznałeś że jesteś jego właścicielem i że jest to niejako "Twoje" doświadczenie(będziesz go bronił, ale musisz wiedzieć że zaszło ono poza Twoją kontrolą, dlatego nic o nim nie wiesz i jest raczej niemożliwe żebyś wiedział inaczej niż poprzez zinterpretowanie go umysłem w zakresie pojęć(czy było Ci dobrze itd.) ale to nie to zjawisko.Pigs nic dziwnego u Ciebie rzeczywistośc jest spójna (jesteś w iluzji) u mnie nie jest spójna(widzę iluzję-śmieszne określenie w każdym razie coś w tym rodzaju)to nie znaczy że coś nie istnieje w sensie nie widać tego, widać ale np ty patrząc na drzewo drzewa nie widzisz tylko swoją samopowtarzającą się interpretację drzewa które myślisz że jest drzewem i poprzez to nie widzisz go obiektywnie, tylko subiektywnie poprzez interpretacje, zeby interpretować nie trzeba nawet myśleć i mówić sobie w głowie o to drzewo interpretacja jest szybsza niż myśl, dlatego w strumieniu myśli jest płynność(nie odnotowujesz kiedy zinterpretowałeś).
Go to the top of the page
 
+Quote Post
ryniek
post 10.07.2013 - 15:57
Post #1197


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




CYTAT(twistoid @ 10.07.2013 - 16:40) *
Nic nie zbadałeś Woytek. Zinterpretowałeś jedynie zjawisko w obrębie pojęć i przez to uznałeś że jesteś jego właścicielem i że jest to niejako "Twoje" doświadczenie(będziesz go bronił, ale musisz wiedzieć...


Sorry twistoid nie mogę się powstrzymać. :) Przypominasz mi kapłana religii Ori z pewnego serialu. ;)

(IMG:http://www.burbuja.info/inmobiliaria/attachments/temas-calientes/37317d1300303944-tambores-de-guerra-iv-911_12.jpg)
Go to the top of the page
 
+Quote Post

67 Stron V  « < 55 56 57 58 59 > » 
Reply to this topicStart new topic

 

Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park