oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

67 Stron V  « < 14 15 16 17 18 > »   
Reply to this topicStart new topic
> DarekSugier.pl, tak, dla informacji…
Tulsi
post 27.05.2013 - 08:03
Post #301


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




CYTAT(Tenshin @ 26.05.2013 - 21:16) *
Tak od siebie:

Nie rozumiem panie Darku tych rozterek: "pomóc czy nie pomóc". Skoro ma Pan takie umiejętności i łaski od Boga, według mnie chyba powinno być moralnym obowiązkiem pomagać? Czy np. Jezus zastanawiał się, czy pomóc jakiemukolwiek grzesznikowi?

Wystarczy zebrać ludzi, którzy chcą, żeby im pomóc, bo wiadomo, że na siłę nic nie można (wolna wola i te sprawy).

P.S. Według mnie stygmaty nie sprawią, że ktokolwiek uwierzy. Jak dla mnie prawdziwą wartość będzie miała praca wykonana dla dobra ludzi. Może zacznie się Pan parać uzdrawianiem? Ma Pan ku temu ogromne predyspozycje z tego co czytałam na Pana stronie. Może Pan wyszkoli zespół uzdrawiaczy na poziomie fizycznym i duchowym, to by dopiero było coś. :) Jeden człowiek w dzisiejszym świecie może zginąć w tłumie, ale zespół pracujący nad jednym dziełem miałby ogromną moc - nie tylko przebicia. Im więcej tych czarnych błon z oczu, tym chyba lepiej?



O to właśnie chciałam też p. Darka zapytać, o możliwość uzdrawiania.

Ale się obawiałam, bo znając mentalność niektórych uczestników, obawiałam się uwag typu "idź do lekarza", "od tego jest służba zdrowia" itp. nieprzyjemne uwagi.

Ewangelie mówią, że uczniowie Jezusa uzdrawiali a p. Darek jest chyba uczniem Jezusa ?

Uważam że jeśli można pomóc, ma się takie możliwości, to skąd rozterki typu "pomoć nie pomóc" ?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
stray.ghost
post 27.05.2013 - 08:24
Post #302


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




CYTAT(Tulsi @ 27.05.2013 - 09:03) *
Uważam że jeśli można pomóc, ma się takie możliwości, to skąd rozterki typu "pomoć nie pomóc" ?
Dzisiaj "pomóc" oznacza dla Darka sprawić, by ludzie uwierzyli w jego astralnego Jezusa (bo inaczej on się pogniewa i nie dostąpią zbawienia), nawrócić ich na spowiedzi, komunie i papieży, a nie zrobić coś rzeczywiście praktycznego i pożytecznego.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
tras-zka
post 27.05.2013 - 09:59
Post #303


Gość Rodziny
*
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Przez te całe jezusowe brednie zastanawiam się czy ten człowiek w ogóle doświadczył kiedykolwiek jakiegoś opuszczania ciała, bo to, że w głowie może stworzyć sobie niesamowitą rzeczywistość, inspirowaną księgami Monroe, nie ulega wątpliwości. Ale fantazjować to ja też potrafię :) Mimo wszystko należy mu się szacunek za umiejętność stworzenia wokół siebie otoczki chroniącej go przed przyklejeniem mu łatki zwykłego dziwaka.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
MadziaKK
post 27.05.2013 - 10:40
Post #304


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


CYTAT(stray.ghost @ 27.05.2013 - 01:00) *
Zwłaszcza biedny. Jako ubogi rybak ma tylko szałas, dziurawą, pocerowaną sieć, płaszcz i sandały. Jak rano nie złapie sobie ryby, cały dzień chodzi głodny.

Czy ktoś, kto poświęcił życie karierze w tej instytucji może być poczciwy? Bo na pewno świetnie się nadaje na szefa marketingu korporacji, budowniczego nowej fasady (odpowiedniej dla swoich czasów).


Właśnie... Moze niezupelnie w temacie, ani w jedynm, ani w poruszonym, ale kto bychciał brac przyklad z biedaka. Zeby codziennie tylko zaspokajac potrzeby i walczyc o przetrwanie, czy to siebie czy rodziny? A gdzie te prosby do Boga, gdzie spelnione marzenia? Jesli komus zalezaloby na tym, zeby z niego brac przyklad, a na dodatek otwieral wrota do Niemozliwego, to tak na poczatek proponowalabym wygrac w totka, przynajmniej ten jeden milion w dodatkowym losowaniu lotto plus ;p (chyba mam juz małą obcesje ;p)

I przychodzi sobie taki Jezus na Ziemie... jako maly chlopiec podobno siedzial w ksiagach dobrych kilka lat, potem sluch o nim zaginal i dopiero stalo sie o nim glosno jak zaczal robic cuda... A ludzie, zamiast brac z niego przyklad, wyniesli go na piedestaly... zalamka.

Wiec, Darek!, DS, zadzialaj przy tej maszynce, ktora opisales kiedys, i cos tam z niej sprobuj wyczytac. To nic ze beda przy niej potem tlumy... :) Oni sobie poradza na pewno, ale patrz jakie bedzie zainteresowanie tematem. Tym, co chcesz rozglosic od pierwszych slow w twojej pierwszej ksiazce... :)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Tulsi
post 27.05.2013 - 11:22
Post #305


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




CYTAT(tras-zka @ 27.05.2013 - 10:59) *
Przez te całe jezusowe brednie zastanawiam się czy ten człowiek w ogóle doświadczył kiedykolwiek jakiegoś opuszczania ciała, bo to, że w głowie może stworzyć sobie niesamowitą rzeczywistość, inspirowaną księgami Monroe, nie ulega wątpliwości. Ale fantazjować to ja też potrafię :) Mimo wszystko należy mu się szacunek za umiejętność stworzenia wokół siebie otoczki chroniącej go przed przyklejeniem mu łatki zwykłego dziwaka.



Mam identyczne wątpliwości jak Ty tras-zka................

Niedawno dowiedziałam się od mojego znajomego, że kilka lat temu uczestniczył na jakimś forum dot. OOBE.
Nie wiem czy to akurat było to forum, nie wiem, a głupio mi pytać, bo pomyśli sobie, że będę chciała prześledzić jego wpisy.
On miał wtedy 16-17 lat.
Naczytał się chłopak sporo o OOBE, a że wyobraźnię ma ponadprzeciętną, to zabrał się do roboty :)
Ze skruchą i wstydem powiedział mi, ile kitu nawciskał ludziom o swoich wyczynach w "poza", a tak naprawdę to nawet nosa nigdzie nie wyściubił :)
Od paru lat nie zabawia się w okłamywanie ludzi, bo zrozumiał że takie okłamywanie innych jest czymś ohydnym.
Żałuje swego czynu, ale nie wiem czy przeprosił oficjalnie na forum okłamywanych współuczestników ?
Nie wiem, bo głupio mi o to pytać.

Udawał wielkiego podróżnika OOBE, a tak faktycznie, to pragnął bardzo nim być, i swoje marzenia przelewał jako prawdę na papier ( na klawiaturę ).

Pewien gościu o nicku gruzol, zmora najróżniejszych for, opisywał jakie to ma odlotowe LD, jakie kosmiczne orgazmy :)
Kiedyś na pw napisał mi, że gó..o ma, że to są jego marzenia, a że się nie spełniają, to jest coraz bardziej sfrustrowany, bliski załamania.

Jest sporo mitomanów, tylko że trudno wyłowić, co prawda a co fałsz.

Go to the top of the page
 
+Quote Post
pigsonwings
post 27.05.2013 - 11:59
Post #306


haereticus
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


pragnę zauważyć że na tym forum nikt nie wypisuje swoich "fantastycznych przeżyć" raczej prowadzi tu sie dyskusje na różne tematy które zbiegają i tak często do przyziemności, nie zauważyłem tu jawnych mitomanów a jesli takowy by sie trafił to odrazu by było wiadomo że zmyśla. jest troche spamu nieraz niepotrzebnego ale nie ma wiedzy bezużytecznej, wszystko zostaje czystym subiektywizmem.

osoby pokroju np. Zbyszka które naprawde dużo osiągneły, starają sie zrobić coś w tym kierunku dla innych choćby poprzez audycje, wszystko zostaje w okowach z poczuciem humoru. Wszystko jest jak najbardziej w porządku. Obok DS'a jest taki szum bo jest on prekursorem który popadł w "słuszność swoich poglądów" nie mam zamiaru go negować gdyż wszystko jest subiektywne jak każdy tu z resztą wie (nic nowego nie odkrywam) trzeba mieć tylko troche dystansu do samego siebie.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
twistoid
post 27.05.2013 - 12:10
Post #307


http://demotywatory.pl/762
Ikona Grupy
Grupa: OOBE VIP




Fajnych masz znajomych Tulsi. Wszyscy są tacy jak on? Wiesz ja nie chcę być czepliwy ale jakie Ty masz pojęcie o obe żeby mieć jakiekolwiek zdanie o tym co dzieje się co nie? Ludzie są anty Darkowi bo się go boją, bo nie chcą uwierzyć w jego doświadczenia która nie wpasowuje się ich wierzenia, chcą żeby doświadczenia były takie jaką oni chcą.A czy są prawdziwe powinno się zostawiać tylko doświadczeniu.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
rab
post 27.05.2013 - 12:17
Post #308


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




Darek wrzucił nowe filmy na swój kanał:).
Go to the top of the page
 
+Quote Post
stray.ghost
post 27.05.2013 - 12:17
Post #309


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




CYTAT(twistoid @ 27.05.2013 - 13:10) *
...Ludzie są anty Darkowi bo się go boją, bo nie chcą uwierzyć w jego doświadczenia która nie wpasowuje się ich wierzenia...
Jeśli inni oobe-nauci mają "wierzenia", to jak można nazwać Darka system przekonań, jeśli nie "wierzeniami"?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
twistoid
post 27.05.2013 - 12:26
Post #310


http://demotywatory.pl/762
Ikona Grupy
Grupa: OOBE VIP




Darek doświadcza tego o czym mówi nie wierzy w to. Ale swoją drogą chcieć żeby uwierzyli w to inni to jest projekcja. Że inni są źli itd to są projekcje-tak działa ego, a może i nie.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Tulsi
post 27.05.2013 - 13:42
Post #311


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




CYTAT(twistoid @ 27.05.2013 - 13:10) *
Fajnych masz znajomych Tulsi. Wszyscy są tacy jak on? Wiesz ja nie chcę być czepliwy ale jakie Ty masz pojęcie o obe żeby mieć jakiekolwiek zdanie o tym co dzieje się co nie? Ludzie są anty Darkowi bo się go boją, bo nie chcą uwierzyć w jego doświadczenia która nie wpasowuje się ich wierzenia, chcą żeby doświadczenia były takie jaką oni chcą.A czy są prawdziwe powinno się zostawiać tylko doświadczeniu.



Znajomi jak znajomi, są różni, nie odpowiadam za nich.
A czemu to niby ludzie tak się boją p. Darka ?
Kto ?
To jest tak Twist, p. Darkowi można wierzyć lub nie.

Nie jestem tu długo, nie czytałam wszystkich wpisów od A do Z.
Ale z tego co się zdążyłam zorientować, to sporo osób potrafi wychodzić z ciała.
Jeśli tak, to czy widzieli się z p. Darkiem w "poza" ?
P. Darek pisał coś że kogoś stąd "tam" widział, ale czy te osoby widziały również jego ?
Bo jakoś tego nie doczytałam.

Rozumiem Twist że jesteś doświadczonym i wytrawnym podróżnikiem w"poza", więc faktycznie, nie mam nic do powiedzenia, mogę tylko pochylić czoło przed Twoją maesterią.



Go to the top of the page
 
+Quote Post
MarcinM
post 27.05.2013 - 13:44
Post #312


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Ok ale tu chodzi o to czy to że np on sie podaje za św piotra ma nas przekonywać? to że doswiadcza tego to moze byc tylko jego wytwór umysłu.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Tulsi
post 27.05.2013 - 13:45
Post #313


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




CYTAT
osoby pokroju np. Zbyszka które naprawde dużo osiągneły, starają sie zrobić coś w tym kierunku dla innych choćby poprzez audycje, wszystko zostaje w okowach z poczuciem humoru. Wszystko jest jak najbardziej w porządku. Obok DS'a jest taki szum bo jest on prekursorem który popadł w "słuszność swoich poglądów" nie mam zamiaru go negować gdyż wszystko jest subiektywne jak każdy tu z resztą wie (nic nowego nie odkrywam) trzeba mieć tylko troche dystansu do samego siebie.


Przepraszam że pytam, ale kto to jest Zbyszek ?
Gdzie można znaleźć jakieś materiały o nim ?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
pigsonwings
post 27.05.2013 - 13:52
Post #314


haereticus
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


CYTAT(Tulsi @ 27.05.2013 - 14:45) *
Przepraszam że pytam, ale kto to jest Zbyszek ?
Gdzie można znaleźć jakieś materiały o nim ?


zaraz klepnie 50 audycja

http://radio.paranormalium.pl/index.php?ak...Info&aud=12
Go to the top of the page
 
+Quote Post
tras-zka
post 27.05.2013 - 14:05
Post #315


Gość Rodziny
*
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


CYTAT(twistoid @ 27.05.2013 - 13:10) *
Ludzie są anty Darkowi bo się go boją, bo nie chcą uwierzyć w jego doświadczenia która nie wpasowuje się ich wierzenia, chcą żeby doświadczenia były takie jaką oni chcą.A czy są prawdziwe powinno się zostawiać tylko doświadczeniu.


Nieszczególnie boję się Darka na forum, choć przyznam szczerze, że nie chciałabym mu w oczy powiedzieć, że pieprzy bzdury. Znałam kiedyś schizofrenika, który, gdy się z nim nie zgadzano, rzucał w swojego oponenta podkowami, czy co tam mu się nawinęło pod rękę. Kowalem był, tak nawiasem mówiąc :) Na pewno nie boję się, że jego anioło-jezuso-papieże są prawdziwe, gdyż wiem, że nie są. Choć może i szkoda, bo łatwo oprzeć się na jakimś powszechnym systemie wierzeń. OOBE też wydaje się nieprawdopodobne a jednak bardziej do mnie przemawia niż zjadanie boga w formie andruta.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Nużek
post 27.05.2013 - 14:05
Post #316


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




Hmm.. przede wszystkim ocenianie innych to typowo ludzkie zajęcie, poprzez które wyciągamy wnioski na temat przeróżnych osób i tak po prawdzie nie ma w tym nic złego. To dokładnie poprzez takie samo ocenianie ludzi dobieramy sobie znajomych, zdobywamy wiedzę, czy obieramy ścieżkę. I ja też sobie pozwolę trochę w tej mierzę pofolgować. :)

Przede wszystkim, by móc wyrażać jakąkolwiek opinie na poruszony temat, warto zapoznać się z szerszym punktem widzenia. A rozumiem przez to np. kawałek historii danej osoby (w tym wypadku Darka), proces zdobywania doświadczenia, zmiany zachodzące poprzez ten proces (np.książki) itp. Czyli innymi słowy uważna obserwacja zarówno wspomnianego jak i swoich odczuć z tym związanych. Przeczytałem każdą z książek Darka i tylko w pierwszej odnalazłem, nazwałbym to: zdrową fascynacje, odpowiedni dystans, dzięki którym można wyciągać swobodne i wydaje mi się, słuszne decyzje czy wnioski. Z pozostałymi nie mogłem się zgrać. Coś w moim wnętrzu nieustannie przeszkadzało mi swobodnie połykać wyrazy. Przebrnąłem jednak i teraz jedynie oglądam filmiki wrzucane co rusz, by poddać je pod kolejną analizę, z punktu widzenia psychologii chociażby. I tu podzielę zdanie Zielarza, przez obraz "nowego" Darka przebija się samotność i niewysłowiona tęsknota, wewnętrzny ból. Brak radosnych oczu, wypełnionych czystą niezmąconą ciekawością natury. Słowem czegoś brak. Kiedyś był inny.

Z uwagą obserwuję ten wątek i tak po prawdzie dziwi mnie podejście większości użytkowników. Jedna, chyba większa, część podchodzi do osoby Darka z wielkim szacunkiem tytułując go "per pan", co jest zabawne, bo do pozostałych zwracają się na "Ty". Oczywiście nie ma w tym nic złego, najzwyczajniej mnie to bawi. Druga natomiast nieustannie neguje doszukując się dowodów na wspomniane stygmaty, które nawet jeśli prawdziwe, nie zmienią nic w ich życiu.
"Rany ratuj!" - jak to śpiewa Rogucki. ;)
Każdą informację docierającą do naszych zmysłów należy spokojne, bez zbędnej spiny, analizować, pytać, starać się zrozumieć nie poprzez tylko jeden punkt widzenia. Pamiętajmy, że każdy człowiek choć z tych samych elementów poskładany to spektrum jego możliwości jest nader szerokie, różnymi czynnikami może się kierować.

Aha, nie bardzo wiem po co ten materiał filmowy ze strony Darka. Po co powielać coś co już dawno zostało powiedziane, przez samego autora? Miałoby to sens, gdyby się do tego należycie przygotować, stworzyć profesjonalny materiał, który wtedy będzie mógł być wartościowym dla zainteresowanych. Póki co to takie trochę machanie hantlami bez obciążenia. A warto, ze strony tak doświadczonej, pozyskać coś ciekawszego, coś co będzie mogło albo zapodać nową cząstkę wiedzy, albo być ładnym "wydaniem" dotychczas zdobytej.

Pozdrawiam. :)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
EverDream
post 27.05.2013 - 14:53
Post #317


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Darek dodaj filmiki na YT jak szalony :D Trudno za nim nadążyć jak się nie ma wolnego czasu, ja na szczęście mam. Na forum nie odpowiada, ale na swoim kanale już tak. Zapewne będzie i na swojej (jeszcze) nie otwartej stronie.

Jakoś szacunku do niego nabrałem widząc go nagrywającego filmiki. Lepiej jeśli taką osobę się widzi, niż wyobraża się ją jak pisze posty na forum.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
twistoid
post 27.05.2013 - 16:58
Post #318


http://demotywatory.pl/762
Ikona Grupy
Grupa: OOBE VIP




Mnie naprawdę zaczyna fascynować obe jak boskość może działać w tak ludzki sposób, odmiennie od "sfery" przebudzenia, opiera się o silne poczucie tożsamości i "interes".Zaczynam dochodzić do wniosku że nie ma jednej duchowości tych duchowości jest parę, oczywiście zakładając że duchowość istnieje.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
stray.ghost
post 27.05.2013 - 17:15
Post #319


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




CYTAT(twistoid @ 27.05.2013 - 17:58) *
Mnie naprawdę zaczyna fascynować obe jak boskość może działać w tak ludzki sposób, odmiennie od "sfery" przebudzenia, opiera się o silne poczucie tożsamości i "interes".
To nie jest boskość, już raczej wampiryzm.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
twistoid
post 27.05.2013 - 17:31
Post #320


http://demotywatory.pl/762
Ikona Grupy
Grupa: OOBE VIP




Oj nie tragizuj tak, ego ma właściwość robić ze wszystkiego problem czy dramat. To jest naprawdę ciekawe z punktu widzenia duchowości.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
stray.ghost
post 27.05.2013 - 17:46
Post #321


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




CYTAT(twistoid @ 27.05.2013 - 18:31) *
Oj nie tragizuj tak, ego ma właściwość robić ze wszystkiego problem czy dramat. To jest naprawdę ciekawe z punktu widzenia duchowości.
Że jest ciekawe, to fakt.
Go to the top of the page
 
+Quote Post

67 Stron V  « < 14 15 16 17 18 > » 
Reply to this topicStart new topic

 

Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park