oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

67 Stron V  « < 20 21 22 23 24 > »   
Reply to this topicStart new topic
> DarekSugier.pl, tak, dla informacji…
wyspiarz
post 15.06.2013 - 19:52
Post #442


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


CYTAT(Tulsi @ 15.06.2013 - 18:40) *
A ja przyznam się publicznie, że jestem fanką posłanki Anny Grodzkiej !
Wzrusza mnie jej empatia, otwartość, odwaga.
Może i nie ma programu na radykalną poprawę stanu w Polsce, ale kto z teraźniejszych polityków takową ma ?Nasz kraj został tak zrujnowany i rozkradziony od 1989 roku, że teraz pewnie i sam Salomon miałby problem.... Akceptując panią Grodzką taką jaką jest w tej chwili, nie odrzucam wiary w Boga Jedynego, wręcz przeciwnie ! Akceptuję całą złożoność Jego stworzenia takim jakie jest.


Twierdzisz zatem, że skoro Bóg nie ma płci to w poprzednim wcieleniu mógł być taki jak Anka? Ciekawe co na to Darek. A tak na poważnie to specom od PR nie pozostaje już nic innego niż odwracanie uwagi ciemnego ludu poprzez tego typu akcje, które bujają ludziom emocje i zniechęcają do zastanowienia się nad tym czy nasi politycy do czegokolwiek innego się nadają poza pierniczeniem głupot, stopniowym ograniczaniem naszej wolności i dawaniem sobie wysokich pensji z podatków.
Boją się zasadniczego pytania do nich: Po co było obalać PRL?

CYTAT(uncommon @ 15.06.2013 - 15:09) *
Nie bójcie się ludzie :) (...) uwaga:Ten post napisałem sam dla siebie :)


uncommon to było dobre , powinieneś opatentować.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Tulsi
post 15.06.2013 - 20:47
Post #443


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




CYTAT
wyspiarz' date='15.06.2013 - 20:52' post='100182']

"Po co było obalać PRL ?".


Po co ?

Nie jestem jakimś wytrawnym politykiem, ale z tego co czytam tu i tam, to wychodzi na to, że obaleniem komuny był najbardziej zainteresowany KK.
Komuna trzymała ich w miarę krótko za mordę, na krótkiej uździe.
Mieli tam swoje przywileje, ale bez takiego rozpasania jak teraz mają, o co właśnie walczyli za pomocą rąk i grzbietów ludu ciemnego.
Jako państwo, jesteśmy ostatnim bastionem katolicyzmu, bo nawet Irlandia zmądrzała.
A my Polacy nie....dalej księdzu proboszczowi w tyłek, bo wszak on ma klucze do Królestwa Niebieskiego.





Go to the top of the page
 
+Quote Post
bielik110
post 15.06.2013 - 20:54
Post #444


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




CYTAT(uncommon @ 15.06.2013 - 16:09) *
Nie bójcie się ludzie :)
Jak nadejdzie coś, co wogóle jeżeli jest możliwe, w co wątpie :) (materia jest nadal gęsta bardzo, może za 1000 lat,będzie możliwe )

Tak czy inaczej, ktoś może się pytać czy coś nadejdzie.
Więc miejcie przede wszystkim siebie jako świadectwo i królestwo:

Rzekli Mu uczniowie Jego: "Poucz nas o miejscu, w którym ty jesteś, ponieważ trzeba nam, abyśmy go szukali". Rzekł im: "Kto ma uszy, niech słucha. Istnieje światłość w człowieku światłości - on oświetla cały świat. Gdy nie oświetla, jest ciemność".

A na usprawiedliwienie jako przestałem w cokolwiek co pochodzi od umysłu wierzyć przesłania od jajcarzy aka MTJ,niefizycznych przyjacieli mam coś mocnego,od samego Jezusa, sam Pan DS mówił,że ew. św.Tomasza jest u Jezusa gdzieś tam w niebie ;)
no chyba,że te słowa są wymazane, albo może kurwa są nieważne ;)

Spytali uczniowie Jego: "Którego dnia objawisz się nam i którego dnia ujrzymy ciebie?" Odrzekł Jezus: "Jeśli będziecie mieli zwyczaj ukazywać nie wstydząc się te części ciała, które godzi się zakrywać, i będziecie brać szaty wasze i rzucać je pod wasze stopy, jak małe dzieci, i będziecie je deptać, wówczas ujrzycie Syna żywego i nie będziecie się bać".

Zapytali Go uczniowie Jego: "W jakim dniu nadejdzie królestwo?" "Ono nie nadejdzie wtedy, gdy go wyczekują. Nie będą mówić: 'Oto tutaj, albo oto tam', lecz królestwo Ojca rozszerza się na ziemi, a ludzie go nie widzą''

tak czy inaczej, najważniejsze przesłanie, tera moje.

Szanujcie każdego człowieka,istote czy mrówke czy komara i każde słowa jakie mówi, akceptacja to jest najważniejsze. Jak byście się czuli jakby was wskazywali palcami i oczerniali,albo coś w tym stylu.
Najgorzej jest kogoś znienawidzieć, albo odrzucić bo mówi coś nie tak. Akceptujcie, i kochajcie jak brata, jak siebie. Powiedźcie wszyscy w myślach, akceptuje i kocham Pana DS'a i wszystko co jest z Boga.
Bo tu się narobią jeszcze jakieś wojny. A historia wiele takich pokazała.

Bo tu jeden gada o islamie, drugi o kościele, trzeci o królestwie niebieskim, czwarty o nadejściu ufo itd. takich rzeczy jest 1000 na świecie,ąż głowa boli. Mamy prawo jako ludzie, zamiast wierzyć w to co nagle usłyszeliśmy ,zbadać wszystko. Dlatego nikt, nie powinien nas osądzać o coś,że odrzuciliśmy Boga.

uwaga:Ten post napisałem sam dla siebie :)


Witaj bracie:)kochany

Modre słowa:)wylewają się z twego serca

Ja swoim skromnym zdaniem dodam tylko o drobinę:)))

Oddaj wszystko Bogu:)tzn.życie swoje,problemy,wzloty i upadki i zaufaj że on działa za ciebie(bo tak w rzeczywistości jest)kochany nie myśl o tym co będzie co było:)

Daj mu wolna rekę:)a on dla ciebie zdziała cuda:))) o jakich ty nawet nie marzyłeś

Ja oddałem mu wszystko to co było,jest i będzie:)Bo mu ufam

I tak odzyskałem siebie:)))))

Jam Jest ZMARTWYCHWSTAŁYM DO ŻYCIA:) i uwierz mi radość moja jest nie z tego świata:)ulga nie do opisania,urzywam JA UMYSŁU:)


kocham was:)))))
Go to the top of the page
 
+Quote Post
wyspiarz
post 15.06.2013 - 21:01
Post #445


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


CYTAT(bielik110 @ 15.06.2013 - 19:54) *
urzywam JA UMYSŁU:)


Ponieważ nie zastosowałeś patentu uncommona to śpieszę Ci zwrócić uwagę, że nie uŻywasz też ORTOGRAFII. ;-)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Mr.Fallen
post 15.06.2013 - 21:12
Post #446


Znajomy Rodziny
****
Grupa: Podróżnicy




Ten Darkowy Bóg ma wyrazne upodobania...to lubi,tego nie lubi,wybiórczy i srogi ci On jest-po prawdzie;)
Pewien Ktoś,powiedział onegdaj,że największym z bluznierstw jest przypisywanie Bogu ludzkich emocji...
,,Aniele Boże stróżu mój
Ty zawsze przy mnie stój
Rano,wieczór,we dnie,w nocy
bądz mi zawsze do pomocy
Strzeż duszy i ciała mego
bym nie trafił do Boga Dark-owego"
Amen
Go to the top of the page
 
+Quote Post
pigsonwings
post 15.06.2013 - 21:21
Post #447


haereticus
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Prawdziwy Bóg jest poza wszystkimi możliwymi określeniami i szablonami, nie można go ubrać w szablon gdyż to zwykły twór nas ludzi, małych robaków, będących tak małymi a chcącymi być pępkiem świata "wybranym przez istoty wyższe" (nie zdającymi sobie sprawy z tego że Bóg jest w nas jak czynimy dobrze) dryfującym jako pył w odmętach materii wszechświata.

Bóg to miłość, empatia, dobro i każda pozytywna myśl okazana bliźniemu. Bóg jest akceptacją wszystkiego co dobre. I miłością wobec tego co złe. Obieranie szablonów na wszystko to zwykły efekt uboczny rozumu(pragnącego wszystko nazwać), ograniczający nas.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
uncommon
post 15.06.2013 - 21:26
Post #448


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


CYTAT
Oddaj wszystko Bogu:)tzn.życie swoje,problemy,wzloty i upadki i zaufaj że on działa za ciebie(bo tak w rzeczywistości jest)kochany nie myśl o tym co będzie co było:)

Daj mu wolna rekę:)a on dla ciebie zdziała cuda:))) o jakich ty nawet nie marzyłeś

Ja oddałem mu wszystko to co było,jest i będzie:)Bo mu ufam

I tak odzyskałem siebie:)))))



Błagam cię, skoro sporo czytasz znajdź chwile na pogadanie.

Komu oddałeś życie ? Do Boga wszystko należy, nikt, nic mu nigdy nie może dać, ofiarować. To iluzja,powiedź dokładnie co zrobiłeś.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Tulsi
post 15.06.2013 - 21:38
Post #449


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




CYTAT(bielik110 @ 15.06.2013 - 21:54) *
Witaj bracie:)kochany

Modre słowa:)wylewają się z twego serca

Ja swoim skromnym zdaniem dodam tylko o drobinę:)))

Oddaj wszystko Bogu:)tzn.życie swoje,problemy,wzloty i upadki i zaufaj że on działa za ciebie(bo tak w rzeczywistości jest)kochany nie myśl o tym co będzie co było:)

Daj mu wolna rekę:)a on dla ciebie zdziała cuda:))) o jakich ty nawet nie marzyłeś

Ja oddałem mu wszystko to co było,jest i będzie:)Bo mu ufam

I tak odzyskałem siebie:)))))

Jam Jest ZMARTWYCHWSTAŁYM DO ŻYCIA:) i uwierz mi radość moja jest nie z tego świata:)ulga nie do opisania,urzywam JA UMYSŁU:)


kocham was:)))))


Oj Bielik, a jak to się oddaje wszystko Najwyższemu ?

Mówi się "masz, bierz, zabieraj" czy jak ?

Jakoś to u mnie nie działa.................chyba Bóg mnie nie lubi.....

A jak tak Ci wspaniale idzie sprawa z Bogiem, to nie mógłbyś poprosić Go, aby coś zrobił z Twoją ortografią i stylistyką ?
Bo jakoś ciężko się czyta Twoje posty :)

I może po znajomości ( forumowej ), poproś Go o mnie, aby prędzej właził mi do głowy język niemiecki, bo się go aktualnie uczę, ale to "barco trutna jęsyka :)

JAM JEST UCZENNICA NIEMIECKIEGO.

I TEŻ WAS KOCHAM.

ICH LIEBE DICH :)





Go to the top of the page
 
+Quote Post
Zielarz Gajowy
post 15.06.2013 - 22:29
Post #450


Dupa Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




Nie zakumałeś Bielika Uncommon...czasem czytam stary testament albo pismo święte. Nie rozróżniam. Nieważne. Przeczytałem jakiś czas temu taki rozdział, aby:

przestać troszczyć się o życie i oddać swe życie Bogu.

To mi pasuje bo ja tak zrobiłem jakiś czas temu. Jeszcze nie do końca to realizuję, ale co by się nie działo, wiem, że tak musi być bo tak naprawdę nie istotne jest to co się stanie tylko jak ja to zinterpretuję, przetworzę i co z tego wyniosę. Puenta jest taka, skoro nie umiemy zatroszczyć się o proste sprawy w życiu tak jak możemy zatroszczyć się o życie? Lepiej chyba zaufać Bogu i niech on napełnia kufel piwem:)

Bielik ogólnie dobrze gada. Widać, że za dużo pije, ale trzyma się a ja zaraz wchodzę w bilokację. Papa.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Tulsi
post 15.06.2013 - 22:40
Post #451


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




CYTAT(Zielarz Gajowy @ 15.06.2013 - 23:29) *
Nie zakumałeś Bielika Uncommon...czasem czytam stary testament albo pismo święte. Nie rozróżniam. Nieważne. Przeczytałem jakiś czas temu taki rozdział, aby:

przestać troszczyć się o życie i oddać swe życie Bogu.

To mi pasuje bo ja tak zrobiłem jakiś czas temu. Jeszcze nie do końca to realizuję, ale co by się nie działo, wiem, że tak musi być bo tak naprawdę nie istotne jest to co się stanie tylko jak ja to zinterpretuję, przetworzę i co z tego wyniosę. Puenta jest taka, skoro nie umiemy zatroszczyć się o proste sprawy w życiu tak jak możemy zatroszczyć się o życie? Lepiej chyba zaufać Bogu i niech on napełnia kufel piwem:)

Bielik ogólnie dobrze gada. Widać, że za dużo pije, ale trzyma się a ja zaraz wchodzę w bilokację. Papa.


To znaczy co ?
Płynąć z prądem, nie walczyć o nic ?
Czy to oznacza poddanie się woli Bożej ?
Czy troszeczkę mu jednak pomagać, np. poszukując pracy, jeśli jesteśmy na bezrobociu ?

A jeśli to poszukiwanie nie odnosi skutku, to zamieszkać pod mostem ? :)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Zielarz Gajowy
post 15.06.2013 - 22:52
Post #452


Dupa Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




Ja tam nie zamieszkałbym pod mostem ,ale w lesie zawsze:) Mówię to zupełnie szczerze. Jakby życie nagle moje legło w gruzach z przyczyn jakiś tam to wybył bym w głąb lasu i tak dożył końca:)

Poddanie woli Bożej...zaufanie sobie, ale też sile o której średnio możemy coś powiedzieć. Jak zaufamy sobie i przestaniemy się zamartwiać to życie zacznie płynąc naturalnym rytmem. Stresy, nerwy, zał, smutek niestety ten nurt cofają i czemu, komu to służy?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Tulsi
post 15.06.2013 - 22:57
Post #453


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




CYTAT(Zielarz Gajowy @ 15.06.2013 - 23:52) *
Ja tam nie zamieszkałbym pod mostem ,ale w lesie zawsze:) Mówię to zupełnie szczerze. Jakby życie nagle moje legło w gruzach z przyczyn jakiś tam to wybył bym w głąb lasu i tak dożył końca:)

Poddanie woli Bożej...zaufanie sobie, ale też sile o której średnio możemy coś powiedzieć. Jak zaufamy sobie i przestaniemy się zamartwiać to życie zacznie płynąc naturalnym rytmem. Stresy, nerwy, zał, smutek niestety ten nurt cofają i czemu, komu to służy?



Eeee.......no Ty sam to jeszcze rozumiem, ale jak Twoja żona i córeczka miałyby zamieszkać w lesie ! ?

Co ze szkołą dla córki ?
A reszta ?

E, coś pitolisz Zielu, a masz tam w jakimś tam lesie choćby jakiś domek czy jak ?
No i co byście przede wszystkim jedli ?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
bielik110
post 15.06.2013 - 23:03
Post #454


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




CYTAT(Tulsi @ 15.06.2013 - 21:38) *
Oj Bielik, a jak to się oddaje wszystko Najwyższemu ?

Mówi się "masz, bierz, zabieraj" czy jak ?

Jakoś to u mnie nie działa.................chyba Bóg mnie nie lubi.....

A jak tak Ci wspaniale idzie sprawa z Bogiem, to nie mógłbyś poprosić Go, aby coś zrobił z Twoją ortografią i stylistyką ?
Bo jakoś ciężko się czyta Twoje posty :)

I może po znajomości ( forumowej ), poproś Go o mnie, aby prędzej właził mi do głowy język niemiecki, bo się go aktualnie uczę, ale to "barco trutna jęsyka :)

JAM JEST UCZENNICA NIEMIECKIEGO.

I TEŻ WAS KOCHAM.

ICH LIEBE DICH :)


:))))

Co mi po twojej ortografi i stylistyce:))i po twoim ocenianiu:)

Ja Jestem:)))

CYTAT(uncommon @ 15.06.2013 - 21:26) *
Błagam cię, skoro sporo czytasz znajdź chwile na pogadanie.

Komu oddałeś życie ? Do Boga wszystko należy, nikt, nic mu nigdy nie może dać, ofiarować. To iluzja,powiedź dokładnie co zrobiłeś.

Jak widzisz bracie:) nie wazne co jest napisane ale jak:)))

Co wy z tą iluzja wszyscy?SKUPIASZ SIĘ NA ILUZJI,I ZYJESZ W ILUZJI:)

Zrobiłem tak jak to opisałem:)ZAUFAŁEM BOGU

Jam Jest Zmartwychwstanie I Żcie:))))))
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Tulsi
post 15.06.2013 - 23:13
Post #455


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




CYTAT(bielik110 @ 16.06.2013 - 00:03) *
:))))

Co mi po twojej ortografi i stylistyce:))i po twoim ocenianiu:)

Ja Jestem:)))


Bielik kochany, tylko miałam na myśli to, że trochę ( ale tylko troszkę ) źle się czyta to co piszesz, nic więcej :)
No ale na przyszłość postaram się bardziej przy odczytywaniu Cię zrozumieć , zapewniam Cię :)

Promieniujesz takim światełkiem, że nie sposób Ciebie nie kochać, bez względu na ortografię :)

Buziaczek :)))

Ps. W najbliższej rodzinie też mam dysortografika, tak że nie przejmuj się, głowa do góry, a choćbym nawet nie miała kogoś takiego w rodzinie, to też jestem w stanie Ciebie zrozumieć, i bardzo przepraszam Cię za idiotyczną uwagę, wybacz mi.....przykro mi, przepraszam Cię....

Go to the top of the page
 
+Quote Post
wyspiarz
post 15.06.2013 - 23:31
Post #456


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Jak mozna zaufać Bogu skoro go nie ma scjentystycznie a jedynym dowodem na istnienie i zarazem reprezentantem Boga jest kler w przypadku Polski katolicki, którego moralność i etyka stoją ostatnimi laty w mediach pod znakiem zapytania?

Czyż nie lepiej zawierzyć sobie a raczej falom życia i mieć radość w tym jak patrząc, zanika nasz opór i napinanie się wobec codziennych problemów dzięki stoickiej buddyjskiej filozofii życiowej bo przecież bliskowschodnia sekta judaistyczna nie ma monopolu na prawdę. Jest tyle religii więc dlaczego akurat sekta judaistyczna zwana chrzescijaństwem a wyrosła na zaratustraniźmie, mitologii babilonii i egiptu ma określać mój światopogląd?

CYTAT(uncommon @ 15.06.2013 - 15:09) *
Nie bójcie się ludzie :) (...) uwaga:Ten post napisałem sam dla siebie :)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Zbyszek
post 16.06.2013 - 08:57
Post #457


cialka.net
Ikona Grupy
Grupa: OOBE VIP


Notatnik


Czlek sam sie wcina w nadgorliwe skojarzenia, zamecza powinnoscia, obowiazkami wobec Boga. Bez kosciola dawal tak rade przez tysiace lat na wszystkich kontynetach. Problem w wiernych ich naturze a nie w obrobionym pod kpyto programie religijnym. Ten co straszy karami no jasne ze safandula wielka i dupek. Jak bylem maly tez mnie straszyli wszedzie. I ksiadz i koledzy co walili po gebie jak krzywo patrzylem. Wszedzie walili i w konia robili. No ale dobrze, teraz jestem stary i nie wala i nie wcisna nadgorliwego kitu, wiec w sumie jest OK.
Ale jak tak sobie patrze, gdy mi sie sni w nocy, to laduje na starym mieszkaniu z dziecinstwa. Gdy wymawiam slowo Bog to tez wychodza z pamieci stare skojarzenia, W tym bedzie sedno zniewolenia umyslu. To naiwne uczenie sie za mlodu i zapamietywanie znaczen podstawowych pojec. Raz zapamietane trzyma sie do smierci. Zamiast stekac trzeba sie w garsc wziasc iprzetrzepac stare skojarzenia i przenicowac poslugiwany sie na codzien slownik. Jakby porobic abdejty na doroslego. Pamietam jak podlecial do mnie koles nief. gdy siedzialem na muszli klozetowe i wali mi prosto w uszy boze slowa. Uz sie ugialem za takie profanacje. Ale bylo to dobre cwiczenie, ukazalo mi moaja bezradnosc i haos mysli, znaczy balagan pojec i skojarzen.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
bielik110
post 16.06.2013 - 10:23
Post #458


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




CYTAT(Tulsi @ 15.06.2013 - 23:13) *
Bielik kochany, tylko miałam na myśli to, że trochę ( ale tylko troszkę ) źle się czyta to co piszesz, nic więcej :)
No ale na przyszłość postaram się bardziej przy odczytywaniu Cię zrozumieć , zapewniam Cię :)

Promieniujesz takim światełkiem, że nie sposób Ciebie nie kochać, bez względu na ortografię :)

Buziaczek :)))

Ps. W najbliższej rodzinie też mam dysortografika, tak że nie przejmuj się, głowa do góry, a choćbym nawet nie miała kogoś takiego w rodzinie, to też jestem w stanie Ciebie zrozumieć, i bardzo przepraszam Cię za idiotyczną uwagę, wybacz mi.....przykro mi, przepraszam Cię....


Witaj słonko:)nawet na chwilę sie nie poczułem inaczej,to tylko słowa

Ja naprawdę znam ortografię:)ale mam ją w dupie jak i wiele innych wmówionych mi zachowań:)
Ja wybieram miłość i swobodę,Ja jestem wolny:)

Buziaczków moc:)i miłości jeszcze więcej


Jam Jest Zmartwychwstanie i Życie:))
Go to the top of the page
 
+Quote Post
bielik110
post 16.06.2013 - 10:43
Post #459


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




CYTAT(wyspiarz @ 15.06.2013 - 23:31) *
Jak mozna zaufać Bogu skoro go nie ma scjentystycznie a jedynym dowodem na istnienie i zarazem reprezentantem Boga jest kler w przypadku Polski katolicki, którego moralność i etyka stoją ostatnimi laty w mediach pod znakiem zapytania?

Czyż nie lepiej zawierzyć sobie a raczej falom życia i mieć radość w tym jak patrząc, zanika nasz opór i napinanie się wobec codziennych problemów dzięki stoickiej buddyjskiej filozofii życiowej bo przecież bliskowschodnia sekta judaistyczna nie ma monopolu na prawdę. Jest tyle religii więc dlaczego akurat sekta judaistyczna zwana chrzescijaństwem a wyrosła na zaratustraniźmie, mitologii babilonii i egiptu ma określać mój światopogląd?


Siemka brachu:)

Powiem ci tak:)Dziękój za to kim i gdzie jestes,dziękój za kler jebany itp:))bo teraz chociarz wiesz gdzie i czym jesteś

Z mojej perspektywy to błogosławięństwo że kościół jest w Polsce tak śilny i władczy:))wiem wiem nazwiech mnie jak tylko zechcesz,ale zaprawde powiadam ci,że Boski plan jest perfekcyjny i daję ci cały czas wskazówki aby się wzbić,POZNAC SIEBIE i swoje talenty które każdy człowiek ma:))

Ja zaufałem na początku sobie:)i dupa,później Jezusowi:)i tez dupa,zagubiony byłem bo nie wiedziałem co jest ze mna nie tak:)Bóg był facetem co złych każ a dobrych wynagradza:)grzech,grzech całe moje grzech

A teraz coś ci powiem:)to co teraz przeżywamy to proces przypominania sobie tego KIM jestesmy

Czym się rózni Buddyzm od Chrześcijaństwa?tyle że znasz Chrzescijaństwo od podszewki,znasz każdy szczegół,ale to nie wazne:)KAŻDA RELIGIA OGRANICZA TWOJE POZNANIE,bo klasyfikuje co jest dobre a co złe

Wszystko jest błogosławieństwem:)jeśli tego nie rozumiesz,powstrzymaj umysł przed jakimkolwiek ocenianiem:)a wtedy zobaczysz to oczy marzysz,zrozumiesz to czego nie rozumiałes:)poczujesz to czego nie czułeś od wieków:)

Twoja wola jest święta:)i pamiętaj

Wszystko co czyste co miłe,piekne,wzniosłe i prawdziwe,co pochodzi z twojego serca i jest czynem chwalebnym,pełnym współczucia i jedności,TO MIEJ NA MYSLI:)))

Jam Jest Zmartwychwstały:)))
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Vesanya
post 16.06.2013 - 11:02
Post #460


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




CYTAT(uncommon @ 15.06.2013 - 22:26) *
Komu oddałeś życie ? Do Boga wszystko należy, nikt, nic mu nigdy nie może dać, ofiarować. To iluzja,powiedź dokładnie co zrobiłeś.


Boga nie mierzymy ludzką miarą. NIe można stwierdzić, że wszystko do niego NALEŻY, słowo NALEŻY jest nie na miejscu tak jak nie na miejscu byłoby stwierdzenie, że moja córka do mnie należy :) prawda?
I teraz masz wolną wolę - to nie jest iluzja, masz ją. Gdyby nie wolna wola, to cały czas bylibyśmy w stanie edenicznym, kontemplując Boga :) Zresztą na najwyższym poziomie naszej duszy, tak jest cały czas, tyle że niżej, na zewnątrz - świat fizyczny (fizyczne ukazanie upadku naszych dusz) taki nie jest i dlatego cierpimy, chorujemy, umieramy.

W każdej chwili możemy jednak zdecydować, tu i teraz, będąc w upadku i doswiadczajac różnych cierpień, piekieł i piekiełek, że chcemy powrócić do Boga, od którego odeszliśmy. Więc ten wybór nie jest iluzją, to bardzo wazna decyzja. Prędzej czy później i tak zostałby podjęta, ale to od naszej wolnej woli zalezy czy będzie szybciej czy później, bo czas to domena naszego wymiaru fizycznego. (w światach duchowych - ponad astralem jest bezczas) . Bielik dobrze mówi, wystarczy zwrócic się do Boga i bezgranicznie mu zaufać aktem wolnej woli. Można codziennie się do Niego zwracać, modlić, kochać Go. Ważne , co masz w sercu, a nie forma.

Np błędne stanowisko prezentuje Darek Sugier - który sam w jednym z filmików przyznał, że jest po prostu chciwy. Że i tak ma dużo udziałów w księdze swojego bożka, ale chce mieć jeszcze więcej :) czyli to, co go trzyma przy jego bożku to chęć posiadania wpływów w przyszłym królestwie niebieskim - czyli żądza ego, a nie serce.

My nie mamy kochać Boga, żeby być zdrowym pięknym i bogatym bo wtedy spotka nas to, co spotkało Hioba. My nie po to mamy wracać do Boga, żeby osiągac jakiejś korzyści ani nie po to, żeby mieć jakiejś większe wpływy w królestwie Jahwunia jak to DS ostatnio powiedział bo to wtedy cały czas jest droga ego, droga egregorów, a nie droga serca.

Prawdziwą duchowością w drodze serca, jest bezinteresowna miłość. Kochamy kogoś bez oczekiwania korzysci. Tak właśnie robił Jezus, który na krzyżu odchodził kochając swoich oprawców. Tak samo Hiob po tych wszystkich nieszczęściach, które go spotkały, nauczył się kochać Boga dla Niego Samego, a nie dla osiągania korzyści.

Jedna z form wyrażenia takiej bezinteresownej miłości jest oddanie siebie całego Bogu i Ludziom tak jak Bielik mówi. I ma to być nie dla korzysci, tylko z bezinteresownej miłości do Boga , Człowieka i świata, wtedy dzieje się to co Zielarz powiedział - życie zaczyna wtedy płynąć naturalnym rytmem, stajemy się jak dzieci. Mówiąc metaforycznie - wracamy do stanu duchowego Adama i Ewy przed upadkiem :)
I to jest to słynne przebudzenie moim zdaniem. Czyli zadne fajerwerki, żadne famfary, żadne niu ejdżowe moce i astralne cuda. To powrót do naszej niewinności i rozkwit bezinteresownej miłości w nas.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
uncommon
post 16.06.2013 - 11:18
Post #461


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Ja to wiem, nie musicie mi tłumaczyć.
Nie zrozumiałem słów myślałem,że oddał Bogu życie czyli nie wiem może Jahwe.
Nie wierze już w adama i ewe dla mnie to mit. Jest tylko ewolucja, która jest częścią procesu, o którym nie chce mi się rozpisywać.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Vesanya
post 16.06.2013 - 11:20
Post #462


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




Boże, Adam i Ewa to METAFORA, absolutnie nie można tych rzeczy czytać dosłownie :) To symboliczna opowieść o przyczynach "upadku" i zejściu dusz na ziemie - do wymiary fizycznego. Akurat ewolucja nie stoi z tym w sprzeczności :)
Go to the top of the page
 
+Quote Post

67 Stron V  « < 20 21 22 23 24 > » 
Reply to this topicStart new topic

 

Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park