|
|
![]() ![]() |
08.06.2013 - 12:04
Post
#147
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Nie o to mi chodziło tylko o sieć niesamowitych korytarzy, które pseudonaukowe portale nazwały od razu podziemnym miastem pod piramidą. Z obrazka który przedstawiłeś nie wynika żeby było jakieś podziemne miasto. Podziemnym miastem nazwano sieć tych naturalnych własnie korytarzy. O ten mechanizm szukania sensacji mi chodziło. Co do reszty - trudno mi się ustosunkowac, bo nigdy się tym nie interesowałam, może wieczorem coś tam poczytam i wrócę do dyskusji i polemiki ;) teraz jadę z dzieckiem nad morze ;P
|
|
|
|
08.06.2013 - 12:10
Post
#148
|
|
|
Dupa Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Miłego wypoczynku:) No wiesz skoro archeologia nie kwapi się do odkopania zasypanych korytarzy to ja raczej tam nie pojadę z łopatą:) Ponadto pod Piramidami Majów odkryto podziemne miasta. świątynie i ogólnie o podziemnych miastach wiadomo nie od dziś...nawet starożytne mapy wskazują na istnienie światów we wnętrzu naszej ziemi zatem te miasta to nie mit tylko fakt. Szkoda tylko, że jak wspomniałem archeologia powstrzymała drążenie tych tuneli pod Wielką Piramidą. Pewnie z braku kasy:)
Jeszcze raz miłego wypoczynku i dużo jodu:) |
|
|
|
08.06.2013 - 14:53
Post
#149
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Tak wogóle pierwszy monoteizm pojawił się własnie w Starożytnym Egipcie, Amenhotep IV wprowadził kult Atona. Kultura żydowska wyrosła na bazie wpływów starożytnego egiptu. Ale nie tylko. Idea Matki Boskiej z Dzieciątkiem przypomina Horusa i Izydę, idea niebiańskiego zapłodnienia , idea Mesjasza, Syna Boga i Dnia Sądu ostatecznego są wzięte z Zaratusztrianizmu i starych mitów kultury perskiej. To tutaj się nie zgodzę jeżeli o Sąd Ostateczny chodzi. ;) Zaratusztrianizm jest młodszy od religii starożytnych Egipcjan. Wzorcem dla obecnych wierzeń w tym temacie był Sąd Ozyrysa. Zresztą od starożytnych Egipcjan zapożyczono znacznie więcej. Zdaniem egiptologa Andrzeja Ćwieka, wizerunek św. Jerzego siedzącego na koniu i przebijającego włócznią smoka, jest również zapożyczony z Egiptu (Set stojący na barce Ra i przebijający włócznią węża Apopa). Kłania się tu również kult św. Katarzyny. Pierwowzorem jest egipska uczona o imieniu Hypatia, zamordowana przez chrześcijańskich fanatyków, przez pocięcie żywcem na kawałki. Aureola wokół głowy chrześcijańskich świętych jest znowu zapożyczeniem dysku słonecznego widocznego nad głową wielu bogów staroegipskich (jak chociażby Sechmet, Hator, Ra, Horus). ...trzeba jeszcze pamiętać, że symbole i archetypy są zakodowane w podswiadomości zbiorowej i mają charekter uniwersalny, czyli jak udowodniają niektórzy antropolodzy, mogą występowac jednocześnie w wielu miejscach na świecie, podczas gdy nie doszło do faktycznego spotkania tych społeczności. Dokładnie. Religie i bogowie są tworzone przez ludzi. Toteż zawsze pewne podobieństwa pomiędzy nimi wystąpią. To byłoby Ok, gdyby zrzynacze nie przyklejali do zerżniętych treści własnego logo twierdząc że są ich jedynymi autorami lub jedynymi adresatami ich objawienia i gdyby sami nie czynili z tej "poezji" twardego i "dosłownego" przedmiotu przymusowej wiary dla wszystkich wokół. Efektem takiej postawy jest nieprzerwana struga krwi towarzysząca historii ludzkości od jej zarania. Jest to szczególnie obrzydliwe w przypadku kultu św. Katarzyny. Tłum chrześcijańskiej dziczy morduje w okrutny sposób wykształconą pogankę. Była solą w oku dla jednego z aleksandryjskich biskupów. Ten mord rozlewa się szerokim echem w starożytnym świecie. Zszokowani są tym nie tylko poganie, ale również chrześcijanie o pacyfistycznym nastawieniu. Co więc zrobiono? Odwrócono kota ogonem. Wprowadzono kult nigdy nie istniejącej św. Katarzyny, która za to, że nie chciała wyrzec się wiary, została rzekomo pocięta żywcem na kawałki przez pogan. |
|
|
|
09.06.2013 - 23:45
Post
#150
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Zgadza się, kiedyś nie istniała idea praw autorskich. Ale na szczęście żyjemy w czasach, gdzie coraz więcej osób zna mechanizmy powstawania kultur , religii, synkretyzmu religijnego itd, coraz więcej samych chrześcijan zaczyna rozumieć, jak powstawał i rozwijał się kult Syna Bożego, itd. i ma po prostu dystans do dogmatów, które kiedyś były przyczyną religijnych wojen, palenia na stosach itd. Chodziło mi bardziej o odwieczne zjawisko przypisywania sobie przez rozmaite grupy interesu "praw autorskich" do treści i wartości, które są powszechne, uniwersalne i stanowią wspólne "dobro" wszystkich.
|
|
|
|
11.06.2013 - 17:18
Post
#151
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Chodziło mi bardziej o odwieczne zjawisko przypisywania sobie przez rozmaite grupy interesu "praw autorskich" do treści i wartości, które są powszechne, uniwersalne i stanowią wspólne "dobro" wszystkich. W szerszym zakresie to zjawisko nosi nazwę totalitaryzmu. Dotyczy nie tyle religii, systemów politycznych, filozoficznych czy religijnych, ile sposobu sprawowania władzy. Grupa osób mających przewagę nad innymi, narzuca im za pomocą wszelkich środków (tradycja, przepisy prawne, policja zwykła lub religijna, wojsko, inkwizycja, szariat, halacha, warny) pewne reguły postępowania. Dzięki temu ta grupa tylko rządzi. Pracować nie musi. Żyje na koszt innych, niczym pasożyt. A system głoszonych przez tę grupę haseł jest nieistotny. Na ogół jest dobrany tak, aby przystawał do poziomu mentalności danego społeczeństwa. Zapewniał skuteczną nim manipulację i pasożytniczą egzystencję, dzięki pracy innych. To zjawisko istnieje również w świecie niefizycznym i nosi nazwę systemu przekonań. |
|
|
|
11.06.2013 - 17:38
Post
#152
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
W szerszym zakresie to zjawisko nosi nazwę totalitaryzmu. Dotyczy nie tyle religii, systemów politycznych, filozoficznych czy religijnych, ile sposobu sprawowania władzy. Grupa osób mających przewagę nad innymi, narzuca im za pomocą wszelkich środków (tradycja, przepisy prawne, policja zwykła lub religijna, wojsko, inkwizycja, szariat, halacha, warny) pewne reguły postępowania. I to nie jest zależne od ustroju politycznego. Liczy się przebiegłość i brak skrupułów. Tak np. działają korporacje (wielkie instytucje religijne w praktyce są nimi także). Kapitalizm też jest odmianą totalitaryzmu.Dzięki temu ta grupa tylko rządzi. Pracować nie musi. Żyje na koszt innych, niczym pasożyt. A system głoszonych przez tę grupę haseł jest nieistotny. Na ogół jest dobrany tak, aby przystawał do poziomu mentalności danego społeczeństwa. Zapewniał skuteczną nim manipulację i pasożytniczą egzystencję, dzięki pracy innych. Tak działa również reklama oraz medialne pranie mózgów bajdurzeniem o rzekomej "wolności" (poprzez mitologizowanie historii).
|
|
|
|
11.06.2013 - 17:51
Post
#153
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
I to nie jest zależne od ustroju politycznego. Liczy się przebiegłość i brak skrupułów. Tak np. działają korporacje (wielkie instytucje religijne w praktyce są nimi także). Kapitalizm też jest odmianą totalitaryzmu. Tak działa również reklama oraz medialne pranie mózgów bajdurzeniem o rzekomej "wolności" poprzez mitologizowanie historii. Dokładnie. Nic dodać, nić ująć. A wszystkie systemy, które wymieniliśmy niezależnie od swojego rodowodu, mają jedną wspólną cechę. Narzucają Ci jak masz postępować, w co wierzyć, co uważać za dobro, kto jest większym patriotą, kto bardziej święty, jakie zakupy robić, w jakim banku składać oszczędności. Nie tolerują myślenia i zdrowego rozsądku. Bo w ich świetle wyglądają żałośnie. :) |
|
|
|
11.06.2013 - 20:08
Post
#154
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Dokładnie. Nic dodać, nić ująć. A wszystkie systemy, które wymieniliśmy niezależnie od swojego rodowodu, mają jedną wspólną cechę. Narzucają Ci jak masz postępować, w co wierzyć, co uważać za dobro, kto jest większym patriotą, kto bardziej święty, jakie zakupy robić, w jakim banku składać oszczędności. Nie tolerują myślenia i zdrowego rozsądku. Bo w ich świetle wyglądają żałośnie. :) Polak - katolik na przykład. Jeśli nie jest się akurat katolikiem, to polskość jest od razu podejrzana i podważana. Wychowałam się w rodzinie ortodoksyjno katolickiej, ale po osiągnięciu dorosłości świadomie zrezygnowałam z tej religii. Jestem bezwyznaniowcem. Jeśli się do tego przyznaję oficjalnie, to...jestem zazwyczaj kierowana do Moskwy lub Izraela. Jeśli idzie o Moskwę, to jeszcze jestem w stanie to jakoś zrozumieć, ale z Izraela przecież wywodzi się religia katolicka. I tu nie rozumiem o co chodzi........ |
|
|
|
11.06.2013 - 21:03
Post
#155
|
|
|
Częsty Gość Rodziny ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Polak - katolik na przykład. Jeśli nie jest się akurat katolikiem, to polskość jest od razu podejrzana i podważana. Wychowałam się w rodzinie ortodoksyjno katolickiej, ale po osiągnięciu dorosłości świadomie zrezygnowałam z tej religii. Jestem bezwyznaniowcem. Jeśli się do tego przyznaję oficjalnie, to...jestem zazwyczaj kierowana do Moskwy lub Izraela. Jeśli idzie o Moskwę, to jeszcze jestem w stanie to jakoś zrozumieć, ale z Izraela przecież wywodzi się religia katolicka. I tu nie rozumiem o co chodzi........ Problem katolicyzmu faktycznie występuje. Inkwizycja zostawiła wielką narośl na naszym społeczeństwie. Szkoda tylko, że jak ktoś słyszy jak ludzie zostali nakłonieni (zmuszeni) do wiary katolickiej to nikomu to się nie podoba, a w dzisiejszych czasach jest prawie tak samo jak w XV wieku. Powiem na swoich odczuciach: Według mnie najważniejsze jest kto jakim jest człowiekiem a nie w co wierzy. Wiara dla każdego jest inna i powinna być zawarta w strefie intymnej. Nie powinniśmy się obnosić z wiarą, że niby nasza jest lepsza od innej. Wiele osób by się znalazło z każdej wiary o których można powiedzieć, że byli dobrymi ludźmi, ale również tyle samo można znaleźć złych ludzi z każdej wiary. A tak na temat to do oceny Darka może poczekajmy bo najlepszy na to jest czas i to właśnie czas pokaże jaka jest prawda. |
|
|
|
11.06.2013 - 21:08
Post
#156
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Problem katolicyzmu faktycznie występuje. Inkwizycja zostawiła wielką narośl na naszym społeczeństwie. Szkoda tylko, że jak ktoś słyszy jak ludzie zostali nakłonieni (zmuszeni) do wiary katolickiej to nikomu to się nie podoba, a w dzisiejszych czasach jest prawie tak samo jak w XV wieku. Powiem na swoich odczuciach: Według mnie najważniejsze jest kto jakim jest człowiekiem a nie w co wierzy. Wiara dla każdego jest inna i powinna być zawarta w strefie intymnej. Nie powinniśmy się obnosić z wiarą, że niby nasza jest lepsza od innej. Wiele osób by się znalazło z każdej wiary o których można powiedzieć, że byli dobrymi ludźmi, ale również tyle samo można znaleźć złych ludzi z każdej wiary. A tak na temat to do oceny Darka może poczekajmy bo najlepszy na to jest czas i to właśnie czas pokaże jaka jest prawda. Myślę że żadnych stygmatów nie otrzyma, jeśli już, to sobie sam je zrobi dla marketingu. Bo coś za długo to trwa. Miało być już już, a tu nic...... |
|
|
|
11.06.2013 - 21:12
Post
#157
|
|
|
Dupa Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Czas nie pokarze prawdy...czas pokarze jedynie kolejne iluzje. Kurde jaki ja jestem mądry:)
Nawet jak wyskoczą stygmaty to co? Stygmatycy byli i będą...czy coś zmienili? Stygmaty bolą...leci krew....to choroba ukryta pod postacią cudu, daru? Może każda choroba to dar od Boga? Może Bóg też jest chory skoro tak hojnie się dzieli tym darem z ludźmi. |
|
|
|
11.06.2013 - 21:25
Post
#158
|
|
|
Częsty Gość Rodziny ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Myślę że żadnych stygmatów nie otrzyma, jeśli już, to sobie sam je zrobi dla marketingu. Bo coś za długo to trwa. Miało być już już, a tu nic...... I tego obawiam się chyba najbardziej! Nie mi oceniać co faktycznie przeżywa Darek ale nacisk jest dość spory i może tak właśnie się stać. Czas nie pokarze prawdy...czas pokarze jedynie kolejne iluzje. Kurde jaki ja jestem mądry:) Nawet jak wyskoczą stygmaty to co? Stygmatycy byli i będą...czy coś zmienili? Stygmaty bolą...leci krew....to choroba ukryta pod postacią cudu, daru? Może każda choroba to dar od Boga? Może Bóg też jest chory skoro tak hojnie się dzieli tym darem z ludźmi. Jezus jako Syn Boży też cierpiał na ziemi albo to też była iluzja....najgorsze to to, że boję się, że tak! @Zielarz Gajowy Lubie czytać Twoje posty bo piszesz to co myślisz! @Tulsi zresztą też jest "duszą" forum. Bez was i jeszcze kilku osób (jak się nadaży okazja to i innym podziekuję za to, że tutaj jesteście) nie było by co czytać. |
|
|
|
11.06.2013 - 21:44
Post
#159
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Jeśli się do tego przyznaję oficjalnie, to...jestem zazwyczaj kierowana do Moskwy lub Izraela. Jeśli idzie o Moskwę, to jeszcze jestem w stanie to jakoś zrozumieć, ale z Izraela przecież wywodzi się religia katolicka. I tu nie rozumiem o co chodzi........ Obiegowe sądy głoszą, że Jezusa zamordowali Żydzi. Stąd obiegowo sądzący uważają, że Żydzi nic innego nie robią, jak tylko czyhają na biednych chrześcijan i chcą zniszczyć ich religię. :) A skoro przestałaś wierzyć, to pewnie padłaś ofiarą wiadomej propagandy. Choć moim zdaniem, wedle opisu biblijnego Jezusa zamordowali Rzymianie. Powinnaś więc chyba pojechać do Rzymu. ;) O bogowie, ale mi wyszła herezja. :) Czas nie pokarze prawdy...czas pokarze jedynie kolejne iluzje. Kurde jaki ja jestem mądry:) Nawet najmądrzejsi mają czasem prawo do pomyłek. :) Śmiesznie trochę wyszło. Chciałeś napisać, że czas nie pokaże prawdy, tylko kolejne iluzje. A napisałeś, iż czas nie ukara prawdy, tylko będzie karać kolejne iluzje. Czyżby pomyłka freudowska? ;) |
|
|
|
12.06.2013 - 11:58
Post
#160
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Nie wierzę w Jezusa, ponieważ zmartchwywstanie jest niemożliwe. To musiała być tylko podpucha.
|
|
|
|
12.06.2013 - 16:29
Post
#161
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Ba, cały nowy i stary testament jest zmyślony, włącznie z jezusem.
|
|
|
|
12.06.2013 - 17:31
Post
#162
|
|
|
Dupa Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Jadąc na działkę zawsze mija grób Pani Zofii Zmyślonej. Czy ona też jest zmyślona w takiej sytuacji? Rab problemem Twojej pewności jest to, że nie ma wcale takiej pewności, że to wszystko jest zmyślone. Gdyby nawet Jezus był zmyślony to nie ma to znaczenia bo to nie on jest tu ważny tylko to jaką postawę wobec życia prezentował, przyjmował i to jakie miał nastawienie do ludzi.
|
|
|
|
12.06.2013 - 22:53
Post
#163
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Jadąc na działkę zawsze mija grób Pani Zofii Zmyślonej. Czy ona też jest zmyślona w takiej sytuacji? Rab problemem Twojej pewności jest to, że nie ma wcale takiej pewności, że to wszystko jest zmyślone. Gdyby nawet Jezus był zmyślony to nie ma to znaczenia bo to nie on jest tu ważny tylko to jaką postawę wobec życia prezentował, przyjmował i to jakie miał nastawienie do ludzi. I tak być może powstał egregor Jezusa. I może być nawet przyjazny dla ludzi :) Tu oddałabym głos Vesanyi, bo ona wiele wie na ten temat :) Tu na forum ktoś zalinkował 7 lekcji na temat egregorów, ale przerobiłam tylko dwie jak na razie, bo nie mam za bardzo czasu. A pisać o czymś o czym nie wiem, to też nie ma sensu. Zielu, bardzo być może, że jak będziesz bardzo intensywnie myślał o Pani Zofii Zmyślonej i podzielisz się tym z innymi, i oni w to uwierzą, to Pani Zofia Zmyślona dorobi się własnego egregora ? :) Ba, cały nowy i stary testament jest zmyślony, włącznie z jezusem. Bo ja wiem czy zmyślony ? Może raczej zerżnięty z wcześniejszych źródeł i zgrabnie przerobiony na potrzeby ówczesnego "kleru", co przetrwało do dziś ? W końcu te 2000 lat chrześcijaństwa na przestrzeni tylu umarłych cywilizacji, kultur, religii, to tylko mgnienie powieki............... Czyż nie tak ? |
|
|
|
13.06.2013 - 00:03
Post
#164
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Bo ja wiem czy zmyślony ? Może raczej zerżnięty z wcześniejszych źródeł i zgrabnie przerobiony na potrzeby ówczesnego "kleru", co przetrwało do dziś ? W końcu te 2000 lat chrześcijaństwa na przestrzeni tylu umarłych cywilizacji, kultur, religii, to tylko mgnienie powieki............... Czyż nie tak ? To że zerznięte to jest pewne, ale i tak było to wcześniej wymyślone:P |
|
|
|
13.06.2013 - 12:39
Post
#165
|
|
|
Członek Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Polak - katolik na przykład. Jeśli nie jest się akurat katolikiem, to polskość jest od razu podejrzana i podważana. Wychowałam się w rodzinie ortodoksyjno katolickiej, ale po osiągnięciu dorosłości świadomie zrezygnowałam z tej religii. Jestem bezwyznaniowcem. Jeśli się do tego przyznaję oficjalnie, to...jestem zazwyczaj kierowana do Moskwy lub Izraela. Jeśli idzie o Moskwę, to jeszcze jestem w stanie to jakoś zrozumieć, ale z Izraela przecież wywodzi się religia katolicka. I tu nie rozumiem o co chodzi........ Zrezygnowałaś... Piszesz o świadomej, przemyślanej rezygnacji, czy zwyczajnie przestałaś chodzić do kościoła? Poszłaś do księdza i złożyłaś oświadczenie o rezygnacji z tej wiary? No bo tak to się odbywa... |
|
|
|
13.06.2013 - 12:55
Post
#166
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Zrezygnowałaś... Piszesz o świadomej, przemyślanej rezygnacji, czy zwyczajnie przestałaś chodzić do kościoła? Poszłaś do księdza i złożyłaś oświadczenie o rezygnacji z tej wiary? No bo tak to się odbywa... To o czym mówisz to tylko forma, zwyczajna formalność, bo czymże jest statystyka w stosunku do nastawienia i odczuć płynących z głębi serca? O Twojej wierzę nie decyduję nikt inny, jak Ty sam. Zwróć uwagę na absurd religijności. Pojawiamy się na świecie i od razu pakują nas do szufladki zachowawczej i światopoglądowej. Nasze nazwiska od chwili chrztu zaczynają widnieć w instytucji, na którą tak naprawdę nikt nie wyraził świadomej chęci, więc po cóż dodatkowo spełniać kolejne z obrzędów i wypisywać się z kościoła? Przecież to nie nazwisko na liście czyni Cię wierzącym i wspierającym idee danej religii. |
|
|
|
13.06.2013 - 15:13
Post
#167
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Zrezygnowałaś... Piszesz o świadomej, przemyślanej rezygnacji, czy zwyczajnie przestałaś chodzić do kościoła? Poszłaś do księdza i złożyłaś oświadczenie o rezygnacji z tej wiary? No bo tak to się odbywa... Świadomie zrezygnowałam i świadomie przestałam chodzić do kościoła. Masz na myśli oficjalną apostazję ? Właśnie od jakiegoś czasu rozważam ten krok, ale tak jak napisał Nużek, czy ma sens dodatkowa szarpanina z proboszczem, jakieś antyrytuały ? Bo słyszałam i czytałam, że apostatom rzucane są różne kłody pod nogi, jakichś dwóch świadków potrzeba, trzeba udać się do miejsca chrztu, a w moim przypadku jest to odległe miejsce. Więc nie wiem czy to ma jakiś sens... |
|
|
|
![]() ![]() |
| Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park |