|
|
![]() ![]() |
11.06.2013 - 21:44
Post
#159
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Jeśli się do tego przyznaję oficjalnie, to...jestem zazwyczaj kierowana do Moskwy lub Izraela. Jeśli idzie o Moskwę, to jeszcze jestem w stanie to jakoś zrozumieć, ale z Izraela przecież wywodzi się religia katolicka. I tu nie rozumiem o co chodzi........ Obiegowe sądy głoszą, że Jezusa zamordowali Żydzi. Stąd obiegowo sądzący uważają, że Żydzi nic innego nie robią, jak tylko czyhają na biednych chrześcijan i chcą zniszczyć ich religię. :) A skoro przestałaś wierzyć, to pewnie padłaś ofiarą wiadomej propagandy. Choć moim zdaniem, wedle opisu biblijnego Jezusa zamordowali Rzymianie. Powinnaś więc chyba pojechać do Rzymu. ;) O bogowie, ale mi wyszła herezja. :) Czas nie pokarze prawdy...czas pokarze jedynie kolejne iluzje. Kurde jaki ja jestem mądry:) Nawet najmądrzejsi mają czasem prawo do pomyłek. :) Śmiesznie trochę wyszło. Chciałeś napisać, że czas nie pokaże prawdy, tylko kolejne iluzje. A napisałeś, iż czas nie ukara prawdy, tylko będzie karać kolejne iluzje. Czyżby pomyłka freudowska? ;) |
|
|
|
12.06.2013 - 11:58
Post
#160
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Nie wierzę w Jezusa, ponieważ zmartchwywstanie jest niemożliwe. To musiała być tylko podpucha.
|
|
|
|
12.06.2013 - 16:29
Post
#161
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Ba, cały nowy i stary testament jest zmyślony, włącznie z jezusem.
|
|
|
|
12.06.2013 - 17:31
Post
#162
|
|
|
Dupa Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Jadąc na działkę zawsze mija grób Pani Zofii Zmyślonej. Czy ona też jest zmyślona w takiej sytuacji? Rab problemem Twojej pewności jest to, że nie ma wcale takiej pewności, że to wszystko jest zmyślone. Gdyby nawet Jezus był zmyślony to nie ma to znaczenia bo to nie on jest tu ważny tylko to jaką postawę wobec życia prezentował, przyjmował i to jakie miał nastawienie do ludzi.
|
|
|
|
12.06.2013 - 22:53
Post
#163
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Jadąc na działkę zawsze mija grób Pani Zofii Zmyślonej. Czy ona też jest zmyślona w takiej sytuacji? Rab problemem Twojej pewności jest to, że nie ma wcale takiej pewności, że to wszystko jest zmyślone. Gdyby nawet Jezus był zmyślony to nie ma to znaczenia bo to nie on jest tu ważny tylko to jaką postawę wobec życia prezentował, przyjmował i to jakie miał nastawienie do ludzi. I tak być może powstał egregor Jezusa. I może być nawet przyjazny dla ludzi :) Tu oddałabym głos Vesanyi, bo ona wiele wie na ten temat :) Tu na forum ktoś zalinkował 7 lekcji na temat egregorów, ale przerobiłam tylko dwie jak na razie, bo nie mam za bardzo czasu. A pisać o czymś o czym nie wiem, to też nie ma sensu. Zielu, bardzo być może, że jak będziesz bardzo intensywnie myślał o Pani Zofii Zmyślonej i podzielisz się tym z innymi, i oni w to uwierzą, to Pani Zofia Zmyślona dorobi się własnego egregora ? :) Ba, cały nowy i stary testament jest zmyślony, włącznie z jezusem. Bo ja wiem czy zmyślony ? Może raczej zerżnięty z wcześniejszych źródeł i zgrabnie przerobiony na potrzeby ówczesnego "kleru", co przetrwało do dziś ? W końcu te 2000 lat chrześcijaństwa na przestrzeni tylu umarłych cywilizacji, kultur, religii, to tylko mgnienie powieki............... Czyż nie tak ? |
|
|
|
13.06.2013 - 00:03
Post
#164
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Bo ja wiem czy zmyślony ? Może raczej zerżnięty z wcześniejszych źródeł i zgrabnie przerobiony na potrzeby ówczesnego "kleru", co przetrwało do dziś ? W końcu te 2000 lat chrześcijaństwa na przestrzeni tylu umarłych cywilizacji, kultur, religii, to tylko mgnienie powieki............... Czyż nie tak ? To że zerznięte to jest pewne, ale i tak było to wcześniej wymyślone:P |
|
|
|
13.06.2013 - 12:39
Post
#165
|
|
|
Członek Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Polak - katolik na przykład. Jeśli nie jest się akurat katolikiem, to polskość jest od razu podejrzana i podważana. Wychowałam się w rodzinie ortodoksyjno katolickiej, ale po osiągnięciu dorosłości świadomie zrezygnowałam z tej religii. Jestem bezwyznaniowcem. Jeśli się do tego przyznaję oficjalnie, to...jestem zazwyczaj kierowana do Moskwy lub Izraela. Jeśli idzie o Moskwę, to jeszcze jestem w stanie to jakoś zrozumieć, ale z Izraela przecież wywodzi się religia katolicka. I tu nie rozumiem o co chodzi........ Zrezygnowałaś... Piszesz o świadomej, przemyślanej rezygnacji, czy zwyczajnie przestałaś chodzić do kościoła? Poszłaś do księdza i złożyłaś oświadczenie o rezygnacji z tej wiary? No bo tak to się odbywa... |
|
|
|
13.06.2013 - 12:55
Post
#166
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Zrezygnowałaś... Piszesz o świadomej, przemyślanej rezygnacji, czy zwyczajnie przestałaś chodzić do kościoła? Poszłaś do księdza i złożyłaś oświadczenie o rezygnacji z tej wiary? No bo tak to się odbywa... To o czym mówisz to tylko forma, zwyczajna formalność, bo czymże jest statystyka w stosunku do nastawienia i odczuć płynących z głębi serca? O Twojej wierzę nie decyduję nikt inny, jak Ty sam. Zwróć uwagę na absurd religijności. Pojawiamy się na świecie i od razu pakują nas do szufladki zachowawczej i światopoglądowej. Nasze nazwiska od chwili chrztu zaczynają widnieć w instytucji, na którą tak naprawdę nikt nie wyraził świadomej chęci, więc po cóż dodatkowo spełniać kolejne z obrzędów i wypisywać się z kościoła? Przecież to nie nazwisko na liście czyni Cię wierzącym i wspierającym idee danej religii. |
|
|
|
13.06.2013 - 15:13
Post
#167
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Zrezygnowałaś... Piszesz o świadomej, przemyślanej rezygnacji, czy zwyczajnie przestałaś chodzić do kościoła? Poszłaś do księdza i złożyłaś oświadczenie o rezygnacji z tej wiary? No bo tak to się odbywa... Świadomie zrezygnowałam i świadomie przestałam chodzić do kościoła. Masz na myśli oficjalną apostazję ? Właśnie od jakiegoś czasu rozważam ten krok, ale tak jak napisał Nużek, czy ma sens dodatkowa szarpanina z proboszczem, jakieś antyrytuały ? Bo słyszałam i czytałam, że apostatom rzucane są różne kłody pod nogi, jakichś dwóch świadków potrzeba, trzeba udać się do miejsca chrztu, a w moim przypadku jest to odległe miejsce. Więc nie wiem czy to ma jakiś sens... |
|
|
|
13.06.2013 - 15:27
Post
#168
|
|
|
Częsty Gość Rodziny ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Zrezygnowałaś... Piszesz o świadomej, przemyślanej rezygnacji, czy zwyczajnie przestałaś chodzić do kościoła? Poszłaś do księdza i złożyłaś oświadczenie o rezygnacji z tej wiary? No bo tak to się odbywa... Rezygnując z wiary katolickiej rezygnuje się z kościelnej instytucji a co za tym idzie po co się komukolwiek tłumaczyć. Od momentu rezygnacji instytucja kościelna ma się do nas tak jak inne instytucje podobnie wierzących. Idąc tym tropem trzeba by jeszcze zgłosić się do kościoła Protestanckiego, Buddyjskiego, itp. Wiem, że niby poprawną formą jest apostazja no, ale kto to wymyślił jak nie instytucja kościelna której już nie podlegamy! Wiara jest w nas i moim skromnym zdaniem samemu trzeba się pogodzić czy chce i w co wierzę. |
|
|
|
13.06.2013 - 23:09
Post
#169
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Bo słyszałam i czytałam, że apostatom rzucane są różne kłody pod nogi, jakichś dwóch świadków potrzeba, trzeba udać się do miejsca chrztu, a w moim przypadku jest to odległe miejsce. Więc nie wiem czy to ma jakiś sens... Sama apostazja to w gruncie rzeczy łatwy proces. Na necie dostępny jest formularz do wypełnienia, pod którym musi podpisać się dwójka świadków. Takie pisemko należy wysłać do kurii chyba. Osobiście nie składałem, byłem świadkiem. :) Jednakże uważam, że nie ma w tym sensu. Chyba, że dalej czujemy na sobie mentalne kajdany. Wtedy warto dla przekonania samego siebie zrytualizować przekonania. :) |
|
|
|
13.06.2013 - 23:17
Post
#170
|
|
|
Członek Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
To nie jest problemem. Znajoma tak właśnie zrobiła i odbyło się bez bólu. Zastanawia mnie jednak fakt, dlaczego niektóre osoby tak zacięcie wypowiadają się o odrzuceniu wiary katolickiej, a nie bardzo im śpieszno do tej właśnie rozłąki. Czyżby margines dla ''w razie czego''???
|
|
|
|
13.06.2013 - 23:17
Post
#171
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Sama apostazja to w gruncie rzeczy łatwy proces. Na necie dostępny jest formularz do wypełnienia, pod którym musi podpisać się dwójka świadków. Takie pisemko należy wysłać do kurii chyba. Osobiście nie składałem, byłem świadkiem. :) Jednakże uważam, że nie ma w tym sensu. Chyba, że dalej czujemy na sobie mentalne kajdany. Wtedy warto dla przekonania samego siebie zrytualizować przekonania. :) Nie, nie czuję mentalnych kajdan :) Uwolniłam się od nich. A jak byłeś tym świadkiem to co ? Jak to się odbyło ? |
|
|
|
14.06.2013 - 00:43
Post
#172
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Nie, nie czuję mentalnych kajdan :) Uwolniłam się od nich. A jak byłeś tym świadkiem to co ? Jak to się odbyło ? Ja też byłem świadkiem;). Idziesz z podaniem, podpisujesz wraz ze świadkami i chyba wszystko, bo nie pamiętam, żeby jakieś problemy były. A i jeszcze straszą ekskomuniką :D. |
|
|
|
14.06.2013 - 07:34
Post
#173
|
|
|
cialka.net Grupa: OOBE VIP Notatnik |
Kiedys Xara sie na mnie uwiesila na forum Brusa za uszczypliwy komentarz. Rozsiala swoje pokrzywy w 3 migi w temacie. Upierdliwy babol. W necie nie widac kto jaki ma charakter. Mozna opisywac swoje krzywdy a ludzie sie potem dzwiuja jakie to kogo nieszczescie spotkalo. A sny sa takie jacy sami jestesmy. Obcinasz ludziom lby to sie potem obciete lby snia;)) Dokuczasz, szydzisz to i tobie to zrobia. Robiac cos samemu, oczekujemy tego samego od innych, wszystko widzimy przez pryzmat naszych czynow.. W ten wlasnie sposob nasz charakter wpylywa na nasze doswiadczenia. A z pasterzami? Gdy widzisz wszedzie owce to i pasterzujesz:)))
|
|
|
|
14.06.2013 - 09:47
Post
#174
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Nie, nie czuję mentalnych kajdan :) Uwolniłam się od nich. A jak byłeś tym świadkiem to co ? Jak to się odbyło ? Właściwie nic. Kumpel wydrukował, wypełnił, podpisaliśmy i wysłał. Ot cały proces. Po dwóch miesiącach, gdy już wszyscy o tym zapomnieli, okazało się, że misja zakończona powodzeniem. :) |
|
|
|
14.06.2013 - 16:35
Post
#175
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Właściwie nic. Kumpel wydrukował, wypełnił, podpisaliśmy i wysłał. Ot cały proces. Po dwóch miesiącach, gdy już wszyscy o tym zapomnieli, okazało się, że misja zakończona powodzeniem. :) To miałeś szczęście. Nie natrafiłeś na zbyt upierdliwego proboszcza, jakich jest wielu w Polsce, ale na człowieka światłego i nie mającego zapędów totalitarnych. Chwała mu. :) Polski kościół jest instytucją zachowawczą. Wszelkie nowinki z Watykanu, docierają do niego z opóźnieniem. Wedle obowiązujących obecnie ostatnich zaleceń w tym temacie (Benedykt XVI) z kościoła wystąpić nie można. Do tego należy dodać, iż wedle polskiego prawa na skierowane pismo, powinieneś otrzymać pisemną odpowiedź w przeciągu dwóch tygodni. Jak widać wszystko toczy się w tej materii poza polskim prawem. http://januszpalikot.natemat.pl/15295,apos...m-czy-go-nie-ma A poza tym nawet jak wystąpiłeś, nadal figurujesz w księgach parafialnych, gdzie wszelkie dane na Twój temat, są gromadzone i aktualizowane. Polskie prawo klęka tu przed zasadami kanonicznymi i uznaje ich wyższość. http://www.apostazja.info/index.php?option...s&Itemid=56 Kiedys Xara sie na mnie uwiesila na forum Brusa za uszczypliwy komentarz. Rozsiala swoje pokrzywy w 3 migi w temacie. Upierdliwy babol. Być może Zbyszku. Ale czy to w jakiś sposób podważa jej relację i doświadczenia? Zapewne sobie nie podpasywaliście w forumowych rozmowach. W końcu Ty pierwszy dałeś uszczypliwy komentarz. Poniosłeś konsekwencje. :) |
|
|
|
15.06.2013 - 12:26
Post
#176
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Kiedys Xara sie na mnie uwiesila na forum Brusa za uszczypliwy komentarz. Rozsiala swoje pokrzywy w 3 migi w temacie. Upierdliwy babol. W necie nie widac kto jaki ma charakter. Mozna opisywac swoje krzywdy a ludzie sie potem dzwiuja jakie to kogo nieszczescie spotkalo. A sny sa takie jacy sami jestesmy. Obcinasz ludziom lby to sie potem obciete lby snia;)) Dokuczasz, szydzisz to i tobie to zrobia. Robiac cos samemu, oczekujemy tego samego od innych, wszystko widzimy przez pryzmat naszych czynow.. W ten wlasnie sposob nasz charakter wpylywa na nasze doswiadczenia. A z pasterzami? Gdy widzisz wszedzie owce to i pasterzujesz:))) Mądre słowa bracie piszesz:)i chwała ci za to I tak jakoś:))))jak zwykle od siebie Oświaecenie-Wzniesienie-Przebudzenie:)to to samo,każdy jest oświeconowzniesionymprzebudzonym,różni sie tylko poziom świadomości Zmartwychwstanie:)kochani to Przebudzenie-Oswiecenie-Wzniesienie się z życia nieswiadomego,to miedzy innymi wyzwolenie się z kajdan narzucanym nam przez umysł:)i świat Pisze to co wiem i czego doświadczyłem:)) pierwszy raz w moim zyciu stwozyłem sobie sam mój sen,zmieniłem go w Raj:)lwy i sarny,węże i drzewa,kwiaty trawa rzeka:)to jest zabawa Obbe jest tylko przystankiem dla niedowiarków,aby uwierzyć w to co nie widzialne:)) Pozdrawiam was serdecznie,zaufajcie Bogu,oddajcie się w jego obecność:)tylko tego wam potrzeba:) Jam Jest Zmartwychwstanie I Życie:))) Edit:) dodam jeszcze że w tej piosence jest wielka moc i mądrość:)wsłuchajcie się i niech was Bóg obejmi swoja miłścią:) http://www.youtube.com/watch?v=cdUi0Y5piAY |
|
|
|
15.06.2013 - 22:52
Post
#177
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Mądre słowa bracie piszesz:)i chwała ci za to I tak jakoś:))))jak zwykle od siebie Oświaecenie-Wzniesienie-Przebudzenie:)to to samo,każdy jest oświeconowzniesionymprzebudzonym,różni sie tylko poziom świadomości Zmartwychwstanie:)kochani to Przebudzenie-Oswiecenie-Wzniesienie się z życia nieswiadomego,to miedzy innymi wyzwolenie się z kajdan narzucanym nam przez umysł:)i świat Pisze to co wiem i czego doświadczyłem:)) pierwszy raz w moim zyciu stwozyłem sobie sam mój sen,zmieniłem go w Raj:)lwy i sarny,węże i drzewa,kwiaty trawa rzeka:)to jest zabawa Obbe jest tylko przystankiem dla niedowiarków,aby uwierzyć w to co nie widzialne:)) Pozdrawiam was serdecznie,zaufajcie Bogu,oddajcie się w jego obecność:)tylko tego wam potrzeba:) Jam Jest Zmartwychwstanie I Życie:))) Edit:) dodam jeszcze że w tej piosence jest wielka moc i mądrość:)wsłuchajcie się i niech was Bóg obejmi swoja miłścią:) http://www.youtube.com/watch?v=cdUi0Y5piAY No z tym utworem "Do kołyski" Dżemu, to trafiłeś mi w serce jak strzała ! :) Słuchałam go sobie na MP3 będąc w Indiach, osaczona badżanami i tą ich muzyką indyjską, którą bardzo lubię z jednej strony , ale co za dużo, to niezdrowo. JAM JEST SENNA BO DOCHODZI 24-TA GODZINA. |
|
|
|
21.06.2013 - 17:55
Post
#178
|
|
|
Częsty Gość Rodziny ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Witam serdecznie,
niestety pewne kwestie z relacji Xary są zbierzne z doświadczeniami innych podróżników, także z moimi. 3 lata temu próbowałem OOBE, nie miałem dobrych efektów, nie było czasu na metodę 4+1. Po "odnalezieniu się" DS i po przeczytaniu jego drugiej książki berdzo się ucieszyłem i wróciłem do tematu OOBE. Ucieszyłem się z faktu iż Darek spotkał Jezusa. Dziś po swoich doświadczeniach a także po doświadczeniach innych sądzę że OOBE jest bramą do zakazanego świata. Sądzę że dla ludzi ten świat został zakazany gdyż nie jesteśmy gotowi na zmierzenie się z istotami które ta można spotkać - nazwę je imieniu - to demony. Dla mnie ich pochodzenie jest jasne - to wysłannicy szatana i on osobiście. W uważnej lekturze dzieł popełnionych przez DS da się zauważyć zachęcanie do świędokradczych (z punktu widzenia Katolicyzmu) zachowań. Wspomnę tylko o przyjmowaniu komunii świętej bez spowiedzi, wzmianki o ekscesach seksualnych z aniołami :-). Generalnie DS wiedziony jest na postronku szatana. Modlę się za niego. W relacjach xary znamienne jest iż gdy tylko wspomniała imię Matki Boskiej - wybudzała się - dziwne. Egzorcyści wspominają wieloktronie, iż MB szatan nienawidzi i bardzo się jej boi. Polecam wywiad z demonem Melidem: http://www.youtube.com/watch?v=zHOcG3w6TxQ Także analiza egzorcyzmów Anneliese Michel rzuca pewne światło: http://www.youtube.com/watch?v=97gMzXbOUss Szatan jest przebiegły - nie chce abyśmy wierzyli w jego istnienie - gdy wierzymy że istnieje jego zadanie jest o wiele trudniejsze. Dopóki nie zastanawiałem się nad pochodzeniem OOBE - wszystko było super. Wyszedłem raz, poprosiłem o jeszcze - wyszedłem znów. Później zaczęły się wibracje gdy tylko kładłem się spać około 1-2. Gdy zacząłem myśleć czym jest OOBE i została mi zwrócona uwaga, że może to pochodzić niekoniecznie od Boga ale od jego anagonisty, nagle zaczęły się dziać dziwne rzeczy. Gdy tylko kładłem się spać o normalnej porze - czułem jakbym zaczynał się delikatnie unosić - bezprzerwy musiałem sie poruszać aby to uczucie zniwelować - pojawiały się dudnienia, wibracje, gdy się poddawałem miałem efekt wyjścia i cofnięcia i tak kilka razy z rzędu a później ni to OOBE ni to sen z demonem zglądającym przez judasza w drzwiach, wściekłym psem rozszarpującym moją rękę, dziwną oslizgłą postacią w moich ramionach itp. Wieczorami towarzyszył mi strach i niepokój. Pewnej nocy broniąc się przed OOBE nie spałem do późna, około 3 zaczołem się modlić do MB. Zdrowaś Maryjo.... dziwne, ale bardzo trudno było mi sobie przypomnieć słowa modlitwy, zatrzymywałem się po kilku słowach nie mogąć kontynuować - jaby mi ktoś przeszkadzał. Zmobilizowałem się i gdy udało mi się zmówić modlitwę w całości, nagle poczułem jakby coś ze mnie parowało, modliłem się więć dalej - starannie, świadomy słów które w myślach wypowiadam, odczuwałem uczucie parowania, ciary falami przebiegające przez moje ciało od stóp do głów przez wiele minut, słabnące - w końcu ustały. Około 4.3 zasnołem. Następnego dnia przed snem modliłem się do Boga i prosiłem: Panie Boże, proszę, jerzeli OOBE pochodzi od Ciebie i jest dla mnie dobre - to chcę tego doświadczać - jeśli nie jest dobre i Tobie się nie podoba czego doświadczam - to zabierz to odemnie Panie. Zasnołem. Rankiem obudziłem się wyspany, spokojny z uczuciem wolności. Wieczorem zasnołem bez rzadnych problemów, strachów, wibracji. No ale jak to ja - gdy było już ok, pomyślałem sobie - eee to tylko mój strach, bzdury, uprzedzenia, węzły katolickie w głowie. Nabrałem chęci na OOBE. No bo jak tu nie nabrać chęci na nieznane doświadczenia, całe życie się wikłałem we wszystko w co tylko mogłem - więc niech tam, chcę OOBE. OOBE natychmiast wróciło, wibracje, lekkie unoszenie tuż po położeniu do łóżka. Znów zaczołem się zastanawiać i prosić Boga o decyzję. Znów spędziłem noce na modlitwie. Właściwie wycofałem się z OOBE w momencie gdy zdałem sobie sprawę z tego, że jeżeli otwieram się na szatana i jego sługusów - narażam swoich bliskich i wszystko co zdobyłem przez ostatnie lata. Ale nie jest tak łatwo się wycofać. Polecam Wam test: zmówcie w paraliżu Zdrowaś Maryjo. Nie wiem czy efekt będzie taki jak u mnie. Może czegoś się dowiecie - może nie. Gdyby ktoś nie znał: Zdrowaś Maryjo, łaski pełna, Pan z Tobą, błogosławionaś Ty między niewiastami i błogosławiony owoc żywota Twojego, Jezus. Święta Maryjo, Matko Boża, módl się za nami grzesznymi teraz i w godzinę śmierci naszej. Amen. Mam nadzieję, że nikogo nie obraziłem, przeraziłem czy zniesmaczyłem. Na koniec dodam jeszcze, że dziwi mnie, że na tym forum wielu z Was głosi prawdy objawione, tłumaczy innym czym jest świat, świadomość, życie, Bóg. Ludzie - potrzeba trochę pokory. Co przeżywam to napisałem ku przestrodze innym. Życie jest tu. |
|
|
|
21.06.2013 - 18:33
Post
#179
|
|
|
haereticus ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
"Żyłem na skraju szaleństwa, czekając na poznanie przyczyn, pukając w drzwi.. otworzyły się. Pukałem od środka" -Rumi
problemy, przemyślenia i systemy przekonań tkwią tylko i wyłącznie w nas. Pewnie że życie tu jest najważniejsze, ale człowiek jako istota myśląca powinien dążyć do nieznanego, ideologie, religie, systemy na naszej planecie tu nas ograniczają, wślizgują się w naszą podświadomość, wsadzają w szczelne pudełka. Ważna jest miłość i samoświadomość pierwotnego istnienia. Jahwe szatan i inne twory to tylko archetypy które te wampiry duchowę przyjmują (wyciągają z naszej podświadomości aby budzić strach) bo strach nas ogranicza co łatwo wyczuć po twoim poście. Natłok myśli działa. |
|
|
|
![]() ![]() |
| Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park |