|
|
![]() ![]() |
10.07.2013 - 21:52
Post
#1
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Przedłużanie snu, podobno wszystko zależy od tego jak bardzo potrafimy sie skoncentrowac...Jak bardzo potrafimy nie myśleć, spytałem jednego dnia kogos tamm, wy ich nazywacie opiekunami. Spytałem ,,Czemu czasami sen mi sie przerywa i sie budze'' oni odpowiedzieli że musisz sie skupic na tym snie i nie myslec o niczym innym później powiedzieli że to jak bym przechodził nagle z punktu ,,A'' do punktu ,,B'' aby zostac w punkcie ,,A'' musimy wyćwiczyć pozostanie w jednym punkcie...Przetestowałem i POTRAFIE WRACAC DO ŚWIADOMEGO SNU!! jest to na tyle zarąbiste że śnie świadomie dłuzej, powiedzieli m ize za dużo pije stąd problem z koncentracja i zazwyczaj koncentracja włącza sie nad ranem jak już mija mi bania;) ale tak mam tylko w urlop;) i jest to sprawdzone w 100% no a teraz zdrówko...
Więc jeśli sie przebudzacie pomyślcie o tym że wracacie do tego samego snu...Moja metoda na dostrajanie lepsza od pocieranai uda to położyć się na dywanie czy podłodze i ja przytulać ;) brzmi idiotycznie ale przedłuża faze, nie wiem czy to jest spowodowane tym iż sam w to wierze czy jest to dobra metoda oceńcie sami.... |
|
|
|
10.07.2013 - 22:10
Post
#2
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Chłopie jak ty bredzisz:). Pamiętasz twoją technikę, tak właśnie się odbijasz i wracasz, to już łatwizna w porównaniu do fokus 10 na początku.
Ps. Lepsze od przytulania jest lizanie dywanu, powaga, nie wiem kto to wymyślił ale stare dobre:), spróbuj Edit. Chodziło mi Foks o ten twój post "wejście w inny wymiar", jak nas cofnie to nie poruszasz ciałem fizycznym i zaczynasz proces wyjścia od nowa ( technika Chaining), wtedy jest bardzo łatwo wrócić a każde kolejne odbicie będzie coraz lepsze i nie będzie wymagało dostrojenia tak jak na początku. |
|
|
|
12.07.2013 - 00:19
Post
#3
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Chłopie jak ty bredzisz:). Pamiętasz twoją technikę, tak właśnie się odbijasz i wracasz, to już łatwizna w porównaniu do fokus 10 na początku. Ps. Lepsze od przytulania jest lizanie dywanu, powaga, nie wiem kto to wymyślił ale stare dobre:), spróbuj Edit. Chodziło mi Foks o ten twój post "wejście w inny wymiar", jak nas cofnie to nie poruszasz ciałem fizycznym i zaczynasz proces wyjścia od nowa ( technika Chaining), wtedy jest bardzo łatwo wrócić a każde kolejne odbicie będzie coraz lepsze i nie będzie wymagało dostrojenia tak jak na początku. ,,Przestańcie nazywać błędem to, co jest przeciwieństwem waszej prawdy, a prawdą to, co jest przeciwieństwem błędu.''Myśle nadal o tym jak samoczynnie wypadam z ciała, i o tym jak przechodzi mnie ta energia w ciele fizycznym...jak sie tak naładuje za dnia to mam wypad zajebisty, szkoda tylko ze podczas urlopu popijam bo mam już tak nie moge w tygodniu z powodu ciężkiej pracy...Będe lizał ten pieprzony dywan ale koncentracja na punkcie przedłużała faze aż nadtto ;) |
|
|
|
![]() ![]() |
| Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park |