CYTAT(masa @ 10.07.2013 - 23:10)

Chłopie jak ty bredzisz:). Pamiętasz twoją technikę, tak właśnie się odbijasz i wracasz, to już łatwizna w porównaniu do fokus 10 na początku.
Ps. Lepsze od przytulania jest lizanie dywanu, powaga, nie wiem kto to wymyślił ale stare dobre:), spróbuj
Edit. Chodziło mi Foks o ten twój post "wejście w inny wymiar", jak nas cofnie to nie poruszasz ciałem fizycznym i zaczynasz proces wyjścia od nowa ( technika Chaining), wtedy jest bardzo łatwo wrócić a każde kolejne odbicie będzie coraz lepsze i nie będzie wymagało dostrojenia tak jak na początku.
,,Przestańcie nazywać błędem to, co jest przeciwieństwem waszej prawdy, a prawdą to, co jest przeciwieństwem błędu.''Myśle nadal o tym jak samoczynnie wypadam z ciała, i o tym jak przechodzi mnie ta energia w ciele fizycznym...jak sie tak naładuje za dnia to mam wypad zajebisty, szkoda tylko ze podczas urlopu popijam bo mam już tak nie moge w tygodniu z powodu ciężkiej pracy...Będe lizał ten pieprzony dywan ale koncentracja na punkcie przedłużała faze aż nadtto ;)