|
|
![]() ![]() |
14.09.2013 - 19:25
Post
#1
|
|
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Victoria w jednym z tematów zapodała moim zdaniem suuper link, który mną mega pozytywnie wstrząsnął :) i stwierdziłem, że temat zasługuje na rozgłoszenie.
co sadzicie o materializacji i -de ?http://whitedevas.eu/?p=1099
|
|
|
|
14.09.2013 - 20:36
Post
#2
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Ja do takich spraw podcodzę mocno z dystansem, bo...
po 1. Już oglądałem wiele takich sztuczek na yt, po 2. Właśnie dlatego, że to są filmiki, nie wiadomo na ile są prawdziwe, po 3. Sam kiedyś się nad takimi szczuczkami zastanawiałem, które mnie zachwycały i skłaniały do myślenia metafizycznego. Po prostu musiałbym sam spotakać taką osobę, i jeśliby taka na prawdę była, to chciałbym też z nią pogadać bez ukrywania jakichś tam 'tajemnic'. Wiem, sceptycznie... ;) |
|
|
|
15.09.2013 - 00:35
Post
#3
|
|
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
A co Ty (i inni też) na podpis autora strony z tego linku pod tymi filmami?
Może wkleję całość tutaj: "Materializacja i dematerializacja, kreacja i przekształcenie czyli piąty wymiar na video. Najpierw zachęcam do zapoznania się z poniższymi filmami video, filmy są ogólnodostępne na kanale YT. Pod filmami znajduje się analiza energetyczna i kilka spostrzerzeń. Analiza fizyczności: Zwróć proszę uwagę przede wszystkim na sposób poruszania się, oraz wygląd chłopaka. Zauważ, że posiada on w sobie tyle samo kobiecości do męskości. Zaryzykowałbym opinię, że istnieje perfekcyjna równowaga pierwiastka męskiego i żeńskiego w jednym ciele. Zwróć uwagę na sposób wyrażania się i mimikę twarzy. Przyjrzyj się oczom. Ogólnie możnaby to nazwać perfekcyjną świadomością siebie. W wykonywanych czynnościach istnieje pewność, spokój, siła i zdecydowanie a zarazem delikatność i miłość. Analiza energetyczna: Osoby o bardziej rozwiniętej sensoryce energetycznej mogą oczywiście indywidualnie porównać własne odczyty, z uzyskanymi przeze mnie, do czego zachęcam. Pierwsze moje zdziwienie nastąpiło po podłączeniu się do biolopola chłopaka i odczycie jego wibracji. Zabraniałem dosłownie stwiardzając, że jest niższa niż moja… Podłączenie się do chopaka po prostu spowodowało obniżenie mojej wibracji o niewielki (ale jednak) poziom. Proszę nie myśleć, że YiF ma niską wibrację, wcale tak nie jest, jednak jest niższa niż u wielu osób obecnie pracujących intensywnie z energią. Wniosek nr.1: Wysokość wibracji ma drugorzędne znaczenie w procesie kreacji i manifestacji. Drugie podłączenie i analiza – tu już zdziwienia nie było. Podjąłem się odczytu z matrycy osobistej świadomości Yif. Na świadomości chłopaka nie ma ani jednej nawet tyciej, malutkiej blokady. Jego świadomość jest czystym światłem, mało tego posiada doskonałe połączenie umysłu i duszy. Mówiąc prostym językiem jest to jeden nierozerwalny obiekt, który na nasze potrzeby mogę śmiało nazwać umysłoduszą (tak naprawdę nazywa się to superświadomość). Test numer trzy wycelowałem w odczyt planów inkarnacyjnych i powiązań karmicznych. Również obyło się bez zdziwienia. Linie inkarnacyjne rozpoczynały się w jednym świetlistym punkcie zero, czyli istota jest na poziomach pozakarmicznych co wyniknęło z planu inkarnacyjnego. Większość z nas aby osiągnąć ten poziom musiała "odpokutowywać" w różnoraki sposób prawo karmy, lub poddać się oczyszczaniu cykli inkarnacyjnych.Tymczaem nowa generacja jest już "gotowa" zaraz po urodzeniu. ( Szczęściarze….:) ) Odczyt ostatni postanowiłem wykonać w momentach kreacji YiF, czyli dokładnie w momencie materializacji i dematerializacji oraz tworzenia. Bardzo mnie zciekawił fakt, że jego wibracja i stan emocjonalny pozostają niezmnienne. Zmienia się tylko jedno: aktywność czakry serca. Śmiem twierdzić na podstawie odczytów, że podczas wykonywania "triku" (śmiało już możemy to ubrać w cudzysłów) Yif odczuwa w czakrze serca bezwarunkową miłość i przyjemne ciepło. W praktyce oznacza to perfekcyjne działanie torusa serca który jest siłą napędową kreacji. Wniosek nr.2: Poziom kreacji i manifestacji określa nasz poziom świadomości i otwartości serca. Oto pierwszy publiczny przykład nowej generacji, nowej cywilizacji. Pamiętasz? Tyle razy wspominano o równowadze pierwiastka męskiego i żeńskiego w nowej erze. Energie, które zeszły 12.12.2012 roku spowodowały rozpoczęcie przebudowy energetyki wszystkich, którzy założyli istnienie w piątym wymiarze na Ziemi. Fizycznie mężczyźni przekształcają się na nieco bardziej kobiecych a w kobietach wzbudza sie nieco więcej pierwiastka męskiego. Ale nie bój się, wciąż zostaniesz sobą, jednak będziesz reprezentować zupełnie inna formę kreatywności. Właśnie do kreacji na poziomie materii potrzebna jest równowaga pierwiastków. Dlatego między innymi najlepsze zawsze udało Ci się stworzyć z partnerem do tej pory, pod warunkiem jednomyślności planowanej. W nowej erze ma miejsce przekształcenie energetyczne i wyrównianie poziomów pierwiastków, zatem do pełni kreacji już nie potrzeba partnera, ponieważ dzieje się to w inny, łatwiejszy sposób. Wszystko przed nami zatem cieszmy się i radujmy oraz podziwiajmy to co nas czeka. Uczmy się od nowej generacji." |
|
|
|
| victoria |
15.09.2013 - 07:46
Post
#4
|
|
Guests |
pewnoci nie mam ,tak jak Sagle,a jednak wierze w to jak i inne fenomeny tego swiata xdxd ;))
|
|
|
|
15.09.2013 - 11:25
Post
#5
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
A co Ty (i inni też) na podpis autora strony z tego linku pod tymi filmami?
Może wkleję całość tutaj: "Materializacja i dematerializacja, kreacja i przekształcenie czyli piąty wymiar na video. Najpierw zachęcam do zapoznania się z poniższymi filmami video, filmy są ogólnodostępne na kanale YT. Pod filmami znajduje się analiza energetyczna i kilka spostrzerzeń. Co Do tego to uważam, że piąty wymiar jest trudny do zobaczenia przez człowieka, ale możliwy gdy człowiek dostroi swoją świadomość, ale czy kamera video może rejstrować objaw piątego wymiaru??? Wątpię, choć mam pewne myśli, że jednak może (np ufo z 5. wymiaru ;P), ale mogę się mylić. Z resztą to chyba normalne, żeby osoba, która przedstawia takie sztuczki, wykazywała też swoją specyfikę wyglądem zewnętrznym i wewnętrznym, aby uchodziła za osobę tajemniczą, niezwykłą. Aha, no i jak widzę to jest koreańczyk, czy tam japończyk, wszyscy tam mają nieco kobiecy wygląd. Analiza fizyczności: Zwróć proszę uwagę przede wszystkim na sposób poruszania się, oraz wygląd chłopaka. Zauważ, że posiada on w sobie tyle samo kobiecości do męskości. Zaryzykowałbym opinię, że istnieje perfekcyjna równowaga pierwiastka męskiego i żeńskiego w jednym ciele. Zwróć uwagę na sposób wyrażania się i mimikę twarzy. Przyjrzyj się oczom. Ogólnie możnaby to nazwać perfekcyjną świadomością siebie. W wykonywanych czynnościach istnieje pewność, spokój, siła i zdecydowanie a zarazem delikatność i miłość. Tutaj widzę próbę wyperswadowania tego, aby uznać to za jedyną prawdę, która może się wydać nam racjonalna, logiczna(?) Patrzenie na to co się chce zobaczyć. Analiza energetyczna: Osoby o bardziej rozwiniętej sensoryce energetycznej mogą oczywiście indywidualnie porównać własne odczyty, z uzyskanymi przeze mnie, do czego zachęcam. Pierwsze moje zdziwienie nastąpiło po podłączeniu się do biolopola chłopaka i odczycie jego wibracji. Zabraniałem dosłownie stwiardzając, że jest niższa niż moja? Podłączenie się do chopaka po prostu spowodowało obniżenie mojej wibracji o niewielki (ale jednak) poziom. Proszę nie myśleć, że YiF ma niską wibrację, wcale tak nie jest, jednak jest niższa niż u wielu osób obecnie pracujących intensywnie z energią. Wniosek nr.1: Wysokość wibracji ma drugorzędne znaczenie w procesie kreacji i manifestacji. A może tak zadziałała jego podświadomość, bo w to uwierzył. Tak jak wierni katolicy upadają gdy dotknie ich jakiś 'uzdrowiciel' Drugie podłączenie i analiza ? tu już zdziwienia nie było. Podjąłem się odczytu z matrycy osobistej świadomości Yif. Na świadomości chłopaka nie ma ani jednej nawet tyciej, malutkiej blokady. Jego świadomość jest czystym światłem, mało tego posiada doskonałe połączenie umysłu i duszy. Mówiąc prostym językiem jest to jeden nierozerwalny obiekt, który na nasze potrzeby mogę śmiało nazwać umysłoduszą (tak naprawdę nazywa się to superświadomość). up Test numer trzy wycelowałem w odczyt planów inkarnacyjnych i powiązań karmicznych. Również obyło się bez zdziwienia. Linie inkarnacyjne rozpoczynały się w jednym świetlistym punkcie zero, czyli istota jest na poziomach pozakarmicznych co wyniknęło z planu inkarnacyjnego. Większość z nas aby osiągnąć ten poziom musiała "odpokutowywać" w różnoraki sposób prawo karmy, lub poddać się oczyszczaniu cykli inkarnacyjnych.Tymczaem nowa generacja jest już "gotowa" zaraz po urodzeniu. ( Szczęściarze?.:) ) up up Odczyt ostatni postanowiłem wykonać w momentach kreacji YiF, czyli dokładnie w momencie materializacji i dematerializacji oraz tworzenia. Bardzo mnie zciekawił fakt, że jego wibracja i stan emocjonalny pozostają niezmnienne. Zmienia się tylko jedno: aktywność czakry serca. Śmiem twierdzić na podstawie odczytów, że podczas wykonywania "triku" (śmiało już możemy to ubrać w cudzysłów) Yif odczuwa w czakrze serca bezwarunkową miłość i przyjemne ciepło. W praktyce oznacza to perfekcyjne działanie torusa serca który jest siłą napędową kreacji. Wniosek nr.2: Poziom kreacji i manifestacji określa nasz poziom świadomości i otwartości serca. To samo, zadziałała podświadomość. Oto pierwszy publiczny przykład nowej generacji, nowej cywilizacji. Pamiętasz? Tyle razy wspominano o równowadze pierwiastka męskiego i żeńskiego w nowej erze. Energie, które zeszły 12.12.2012 roku spowodowały rozpoczęcie przebudowy energetyki wszystkich, którzy założyli istnienie w piątym wymiarze na Ziemi. Fizycznie mężczyźni przekształcają się na nieco bardziej kobiecych a w kobietach wzbudza sie nieco więcej pierwiastka męskiego. Ale nie bój się, wciąż zostaniesz sobą, jednak będziesz reprezentować zupełnie inna formę kreatywności. Właśnie do kreacji na poziomie materii potrzebna jest równowaga pierwiastków. Dlatego między innymi najlepsze zawsze udało Ci się stworzyć z partnerem do tej pory, pod warunkiem jednomyślności planowanej. W nowej erze ma miejsce przekształcenie energetyczne i wyrównianie poziomów pierwiastków, zatem do pełni kreacji już nie potrzeba partnera, ponieważ dzieje się to w inny, łatwiejszy sposób. Wszystko przed nami zatem cieszmy się i radujmy oraz podziwiajmy to co nas czeka. Uczmy się od nowej generacji." To jest ciekawe i zastanawiające. Fajnie by było. Może faktycznie coś z tą równowagą pierwiastka męskiego i żeńskiego jest na rzeczy, bo sam się z takim zjawiskiem spotkałem, ale to zdecydowanie było przed rokiem 2012. Podchodzę do tego z dystansem, ale też z zaciekawieniem. Równie dobrze mogę się mylić jak i mieć rację. Nie chcę Ciebie, ani nikogo innego przekonywać do swojego poglądu na ten temat. Po prostu nie daje sobie niczego prosto wmówić, abym uwierzył na każde słowo. Kieruję się swoim umysłem i swoimi doświadczeniami. Czy taka osoba pokazywałaby się puplicznie z chęcią wzbudzenia popularności wśród swoich przyjaciół czy tam nawet dla szerszej widowni poprzez te filmiki, skoro jest niby tak uduchowiną osobą? Jak mówiłem musiałbym sam spotkać się niezależnie z taką osobą, porozmawiać, doświadczyć. Wtedy byłbym pewny czy tak jest czy nie jest. |
|
|
|
15.09.2013 - 13:04
Post
#6
|
|
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Co Do tego to uważam, że piąty wymiar jest trudny do zobaczenia przez człowieka, ale możliwy gdy człowiek dostroi swoją świadomość, ale czy kamera video może rejstrować objaw piątego wymiaru??? Wątpię, choć mam pewne myśli, że jednak może (np ufo z 5. wymiaru ;P), ale mogę się mylić.
Z resztą to chyba normalne, żeby osoba, która przedstawia takie sztuczki, wykazywała też swoją specyfikę wyglądem zewnętrznym i wewnętrznym, aby uchodziła za osobę tajemniczą, niezwykłą. Aha, no i jak widzę to jest koreańczyk, czy tam japończyk, wszyscy tam mają nieco kobiecy wygląd. Wg. mnie piąty wymiar nie ma nic do patrzenia oczami, ale duszą. Np. osoba ze świadomością z 3 wymiaru patrzy na drzewo i osoba z 5 wymiaru patrzy na drzewo. Ta z trzeciego widzi tyle, co po kacu, po prostu kształt i nic więcej i jej to nie zachwyca, zaś ta z piątego widzi piękno, życie, wszelkie zależności w przyrodzie, piękno geometrii, przestrzeni, kolorów, światłocienie, itp. Uważam, że kamera może, tak samo jak może rejestrować drzewo, a osoba widząca potem nagranie także inaczej widzi to nagranie drzewa, w zależności od stopnia świadomości, aczkolwiek na pewno nie tak samo, jak na żywo, gdzie widok i dźwięki są lepszej jakości, a do tego dochodzi czucie wiatru, powietrza, zapachów, itp. Jednak Yif nie pokazuje żadnych objawów piątego wymiaru, a rzeczy które przeniósł do powiedzmy trzeciego, a to kamera już może zarejestrować. Tym bardziej, jeżeli korzysta z piątego wymiaru przestrzennego do przenoszenia rzeczy, to łączy się z trzecim jeśli tu je przenosi, więc połączenie musi też być widoczne przez kamerę. Dlatego je zasłania ręką ;) Ale dziewczyny widziały conieco :) Poza tym uważam że należy rozróżnić mówiąc o wymiarach czy chodzi o wymiar przestrzenny czy wymiar świadomości, aczkolwiek sądzę, że Yif korzysta z tego i z tego. Akurat nie wszyscy bracia ze wschodu wyglądają w ten sposób. On jest akurat chińczykiem, o ile się nie mylę. Tutaj widzę próbę wyperswadowania tego, aby uznać to za jedyną prawdę, która może się wydać nam racjonalna, logiczna(?) Patrzenie na to co się chce zobaczyć. Może tak, a może coś w tym jest. Na logikę i z doświadczenia jestem za tym, co mówi autor tekstu. Tylko osoba wysoko rozwinięta, ugruntowana w prawdziwym obrazie rzeczywistości, jest w stanie zachować taki wewnętrzny spokój i radość, przy braku oznak ego i stałej uprzejmości wobec drugiego człowieka. Zawsze patrzysz na to, co chcesz zobaczyć. Kwestia tylko co chcesz zobaczyć. A może tak zadziałała jego podświadomość, bo w to uwierzył. Tak jak wierni katolicy upadają gdy dotknie ich jakiś 'uzdrowiciel' Gość (autor strony) nie wygląda na kogoś, kto jest nowicjuszem w tych sprawach i trudno też z podświadomości tyle pewnych wniosków wyciągnąć. Nie bez powodu podświadomość jest zwana podświadomością, bo działa podświadomie :P Da się świadomością na nią wpłynąć, ale trudniej świadomie nią wpłynąć na świadomość, gdyż podświadomie wpływa na świadomość. Ten gość wygląda na takiego, który wie co robi, ma w tym doświadczenie i obszerną wiedzę i zrozumienie... To jest ciekawe i zastanawiające. Fajnie by było. Może faktycznie coś z tą równowagą pierwiastka męskiego i żeńskiego jest na rzeczy, bo sam się z takim zjawiskiem spotkałem, ale to zdecydowanie było przed rokiem 2012. Podchodzę do tego z dystansem, ale też z zaciekawieniem. Równie dobrze mogę się mylić jak i mieć rację. Nie chcę Ciebie, ani nikogo innego przekonywać do swojego poglądu na ten temat. Po prostu nie daje sobie niczego prosto wmówić, abym uwierzył na każde słowo. Kieruję się swoim umysłem i swoimi doświadczeniami. Czy taka osoba pokazywałaby się puplicznie z chęcią wzbudzenia popularności wśród swoich przyjaciół czy tam nawet dla szerszej widowni poprzez te filmiki, skoro jest niby tak uduchowiną osobą? Jak mówiłem musiałbym sam spotkać się niezależnie z taką osobą, porozmawiać, doświadczyć. Wtedy byłbym pewny czy tak jest czy nie jest. A jednak sam widzisz, że coś jest. Też tak sądzę ;P Też trzymam jakiś dystans na wszelki wypadek na zapas, jak zawsze, bo tak zdrowo, aczkolwiek wszelkie poszlaki filtrując przez mój światopogląd, doświadczenie, itepe, wydają się potwierdzać to, co pisze ten człowiek. Czy pokazywałaby się publicznie? Czemu nie. Samo pokazywanie się publicznie nie świadczy jeszcze o wydmuchanym ego, którego u niego w żadnym z wystąpień publicznych nie widać. Polecam obejrzeć jego inne filmiki na yt, oraz zobaczyć jego profil na yt :) Są m.in. filmiki, jak pracuje z pewnym 5-letnim dzieckiem, ucząc go podstaw magii, a raczej w tym wypadku sztuczek i prezencji przed audiencją. W ogóle stoicki spokój i opanowanie, zero ego u niego. A pokazując się publicznie może działać z pobudek altruistycznych, aby dać ludziom trochę radości, aby uwierzyli w magię :) aby pokazać swój spokój i "zarazić" nim innych, itp. Yif, to jest gość ;P |
|
|
|
15.09.2013 - 15:09
Post
#7
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
W sumie to się kiedyś interesowałem tym bardziej.
Skąd takie osoby się biorą i czy te rzeczy, które wykonują są prawdziwe, tzn. czy robią to w sposób irracjonalny, niewytłumaczalny, czy są to tylko tanie sztuczki, nabierające widza. Doszukiwałem się magii i też tak chciałem robić, nauczyć się robić takich niezwykłych, irracjonalnych sztuczek. Jednak teraz dla mnie to nie ma tak dużego znaczenia. Mimo to wciąż mnie to ciekawi,ale nie same sztuczki, nie to jak się je robi, jak to się dzieje, ale osoba która je wykonuje. Nie zazdroszczę tej umiejętności (noo... może trochę :p), ale to nie jest dla mnie tak ważne. Teraz to co innego, nauczyłem się patrzeć na ten świat racjonalnie bez szukania magii, dlatego też trudno mi jest uwierzyć w takie sztuczki, że są niezwykłe i nie są osustwem czy tylko złudzeniem. Ale umiem nadal patrzeć na wszystko jakby miało w sobie coś więcej, ale nie nazwałbym tego magią, a raczej energią, duchowością, itd. |
|
|
|
15.09.2013 - 15:17
Post
#8
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Wg mnie to tylko sztuczki, jeżeli to prawda to ktoś się tym zainteresuje i przekaże reszcie to co odkrył.
Też kiedyś szukałem magii, bo myślałem że coś mnie dowartościuje a wynikało to z tego że wierzyłem że czegoś mi brak. Nawet jeżeli taka magia istnieje to jest byłaby tylko nieodkrytą częścią fizyki. Więc tak czy inaczej niema niczego tajemniczego na tym świecie, jest tylko to o czym nie wiemy, ale to nie doda nic do naszego spełnienia, bo te spełnienie opiera się na wierzeniu że jesteśmy kimś i że istnieje wartość. Brak spełnienia, poszukiwanie wartości i swojego Ja to tylko wytwór umysłu który trafił do nas z społeczeństwa. |
|
|
|
15.09.2013 - 16:25
Post
#9
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Ja potrafie przyciągać metale, monety, klucze, sztućce. Zawsze fajnie w gronie znajomych na popisówke jak jestem pooblepiany metalami:) sam nie wiem skąd sie to bierze, jedni dotykają i mówią że mam tłustą skórę itp...jak dla mnie materiał bomba :)Tylko że takie coś jest dostępne w LD, kurde coś w tym moze być z prawdy ale też staram sie podchodzić z dystansem do takich figli migli:) |
|
|
|
15.09.2013 - 18:56
Post
#10
|
|
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Wg mnie to tylko sztuczki, jeżeli to prawda to ktoś się tym zainteresuje i przekaże reszcie to co odkrył. Też kiedyś szukałem magii, bo myślałem że coś mnie dowartościuje a wynikało to z tego że wierzyłem że czegoś mi brak. Nawet jeżeli taka magia istnieje to jest byłaby tylko nieodkrytą częścią fizyki. Więc tak czy inaczej niema niczego tajemniczego na tym świecie, jest tylko to o czym nie wiemy, ale to nie doda nic do naszego spełnienia, bo te spełnienie opiera się na wierzeniu że jesteśmy kimś i że istnieje wartość. Brak spełnienia, poszukiwanie wartości i swojego Ja to tylko wytwór umysłu który trafił do nas z społeczeństwa. Trochę dwuznacznie piszesz, bo pod to co piszesz równie dobrze można podpasować przypadek totalnych anarchistów mających wszystko w dupie, którzy chleją, ćpają, biją, zabijają, gwałcą, moczą, ciupciają i co tam jeszcze, którzy nie szukają spełnienia, a "żyją dniem" (co wydaje się być dalekie od uważnego i odpowiedzialnego życia tu i teraz), nie poszukują żadnych wartości, poszukiwania swojego Ja mają gdzieś, bo mają je na miejscu, akceptując to, jakimi już są. Mają gdzieś szablony myśli, które trafiają do nich od społeczeństwa, itp. Wygląda na to, że tacy ludzie są oświeceni ;) (oni jakby już nie cierpią, ale inni cierpią przez ich nieodpowiedzialne zachowania, przez co mimo że niby nie cierpią, to tak naprawdę nie mogą się wzbić na pełniejsze doznanie rzeczywistości, na lepsze doświadczenie wspaniałości). I trochę tak jest, względnie. Są jakby po drugiej stronie wagi od serio oświeconych, a po środku są niezdecydowani, rozdwojeni, cierpiący. Więc nie powinno się zanadto uogólniać, każdy przypadek ma swoją historię, swoje rozwiązanie, swoje okoliczności. Magia sama w sobie to nic złego, a świetne narzędzie do tworzenia. Jednak jeśli nie umie się nią mądrze posługiwać, to lepiej nie ruszać, bo można się skaleczyć (oczywiście żartuję :3 ruszać, jak najbardziej, inaczej jak ma się człowiek nauczyć... tylko ostrożnie i uczyć się na błędach, ale nie tylko na nich, na spostrzeżeniach również). Tak jak z nożem, można nim przygotować wyśmienity obiad, a można się nim, albo kogoś skaleczyć, jeśli nie jest się gotowym mentalnie i duchowo, by go używać we właściwy sposób. Dlatego jeśli się nie jest gotowym niby lepiej wtedy noża/magii nie używać. Ale to nie znaczy, że magia jest nieteges. Jeśli wiesz, co jest priorytetem, jeśli umiesz zapanować nad własnym ego, to jest to wspaniałe narzędzie, które może Ci pomóc kreować rzeczywistość we wspaniały sposób ^^. Te historie o dowartościowaniu równie dobrze możecie zamiast magii wstawić tam cokolwiek i na to samo wyjdzie. Np. ktoś myślał, że jak będzie dobry w piłkę nożną, to go to dowartościuje, będzie lubiany, itp. a że ten ktoś później zrozumiał, że nie z tego płynie prawdziwa wartość, to wcale nie znaczy, że nie może dalej grać w piłkę i tego lubić ^^. |
|
|
|
15.09.2013 - 19:06
Post
#11
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Trochę dwuznacznie piszesz, bo pod to co piszesz równie dobrze można podpasować przypadek totalnych anarchistów mających wszystko w dupie, którzy chleją, ćpają, biją, zabijają, gwałcą, moczą, ciupciają i co tam jeszcze, którzy nie szukają spełnienia, a "żyją dniem" (co wydaje się być dalekie od uważnego i odpowiedzialnego życia tu i teraz), nie poszukują żadnych wartości, poszukiwania swojego Ja mają gdzieś, bo mają je na miejscu, akceptując to, jakimi już są. Mają gdzieś szablony myśli, które trafiają do nich od społeczeństwa, itp. Wygląda na to, że tacy ludzie są oświeceni ;) (oni jakby już nie cierpią, ale inni cierpią przez ich nieodpowiedzialne zachowania, przez co mimo że niby nie cierpią, to tak naprawdę nie mogą się wzbić na pełniejsze doznanie rzeczywistości, na lepsze doświadczenie wspaniałości). I trochę tak jest, względnie. Są jakby po drugiej stronie wagi od serio oświeconych, a po środku są niezdecydowani, rozdwojeni, cierpiący. Więc nie powinno się zanadto uogólniać, każdy przypadek ma swoją historię, swoje rozwiązanie, swoje okoliczności. Magia sama w sobie to nic złego, a świetne narzędzie do tworzenia. Jednak jeśli nie umie się nią mądrze posługiwać, to lepiej nie ruszać, bo można się skaleczyć. Tak jak z nożem, można nim przygotować wyśmienity obiad, a można się nim, albo kogoś skaleczyć, jeśli nie jest się gotowym mentalnie i duchowo, by go używać we właściwy sposób. Dlatego jeśli się nie jest gotowym niby lepiej wtedy noża/magii nie używać. Ale to nie znaczy, że magia jest nieteges. Jeśli wiesz, co jest priorytetem, jeśli umiesz zapanować nad własnym ego, to jest to wspaniałe narzędzie, które może Ci pomóc kreować rzeczywistość we wspaniały sposób ^^. Te historie o dowartościowaniu równie dobrze możecie zamiast magii wstawić tam cokolwiek i na to samo wyjdzie. Np. ktoś myślał, że jak będzie dobry w piłkę nożną, to go to dowartościuje, będzie lubiany, itp. a że ktoś później zrozumiał, że nie z tego płynie prawdziwa wartość, to nei znaczy, że nie może dalej grać w piłkę i tego lubić ^^. Ziomuś poczytaj trochę więcej o Anarchistach, bo utrwalasz jakieś dziwne światopoglądy. Pozwole zacytować sobie głòwne motto ruchu @: "wolność mojej pięści kończy się na wolności twego nosa". Tak nawiasem wspominam o tym żebyśmy w beton nie wpadali jesli chodzi o tematy z poza oobe |
|
|
|
15.09.2013 - 19:07
Post
#12
|
|
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Ludzie, wychodzicie z ciała, a tak trudno Wam uwierzyć/zrozumieć, że oficjalny obraz naszej "rzeczywistości" jest niepełny i że takie rzeczy są możliwe? :)
Nie będę się tu chwalił :P ale wiem, że różne rzeczy są możliwe '^^. Nie oczekuję, że mi na słowo uwierzycie, bo to byłoby nieteges, ale takie stanowisko może zaintryguje Was, że nie każdy jednak przedstawia oficjalne stanowisko na temat "rzeczywistości", więc może jednak coś jest w tym, co ten nie każdy mówi ;) I może zachęci Was do zgłębienia się w temat i doświadczenia tego samemu :3 |
|
|
|
15.09.2013 - 19:16
Post
#13
|
|
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Ziomuś poczytaj trochę więcej o Anarchistach, bo utrwalasz jakieś dziwne światopoglądy. Pozwole zacytować sobie gł?wne motto ruchu @: "wolność mojej pięści kończy się na wolności twego nosa". Tak nawiasem wspominam o tym żebyśmy w beton nie wpadali jesli chodzi o tematy z poza oobe W sumie racja, zbyt pochopnie użyłem słowa anarchista, mianowicie takiego, jak najczęściej jest (błędnie) rozumiany, aby po prostu wyrazić zrozumiale chaotyczny tryb życia. Jednak mimo to niebezzasadnie przyjąłem to określenie, gdyż niestety w społeczeństwie świadomość na temat anarchizmu funkcjonuje raczej koło błędnej wiedzy o nim, więc albo trzeba by wszystkich uświadomić, że Anarchizm to nie ten anarchizm, który sądzą, że jest, ale inny... albo wymyślić nową nazwę dla prawdziwego Anarchizmu... Zauważ, że choć teoria o Anarchizmie jest taka, jak piszesz, to w praktyce mamy różne wersje Anarchizmu, jedne takie jak piszesz, drugie "bojowe", chaotyczne, które nijak mają się do tej poukładanej, pokojowej, o której piszesz. :) |
|
|
|
15.09.2013 - 19:27
Post
#14
|
|
|
haereticus ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
"Magia" sama w sobie tajemniczo brzmi, jak Bardon to nazwał pisząc mądrze wbił to w pewien szablon, magia, adept magii itd. jak czyta sie takie rzeczy to na twarzy lekki usmiech skacze, no ale w 50' latach ludzie mieli inna mentalność jeszcze Czech(czecho-słowak w tamtych latach), obywatel kraju bloku socjalistycznego, kraju podległego z góry. Nie lepiej tego nazwać ukryte zdolności ludzkiego postrzegania, jak wiadomo okultyzm w naszym kregu kulturowym się źle kojarzy (mówie tu o słowie) więc w interakcji z ludzmi trzeba używać odpowiednich znaczników aby być wiarygodny. Szczególnie w rozmowie z przecietnym Janem Kowalskim. To co na filmikach to iluzja, sztuczki, kto wie ile z tego poza. Ale jak ktoś opanuje pewien poziom metafizyki robić może ciekawe rzeczy, a takie filmiki na YT jak to czy te z Dynamem na Discovery to sensacje. Kiedyś widziałem pokaz ukraińca, podobne rzeczy robił ale to dawno temu. A jak chcecie metafizyke na LIVE to co miesiąc na mamre w czestochowie katolicy za free dają pokaz głupoty i braku akceptacji dla wywalanych cieni, oczywiści księża katoliccy, bo Angus Dei działa.
edit: chciałem jeszcze dodać że Dalajlama na codzień też materializuje itd. to normalne u istot świetlistych. Nie ujawnia się z tym bo uważa że każda istota na ziemi powinna sama ze soba pracować i nie chce zaburzać pewnych wytycznych. (mam na myśli że różni ludzie zaraz by nie wiadomo co z tego zrobili) |
|
|
|
15.09.2013 - 19:52
Post
#15
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
W sumie racja, zbyt pochopnie użyłem słowa anarchista, mianowicie takiego, jak najczęściej jest (błędnie) rozumiany, aby po prostu wyrazić zrozumiale chaotyczny tryb życia. Jednak mimo to niebezzasadnie przyjąłem to określenie, gdyż niestety w społeczeństwie świadomość na temat anarchizmu funkcjonuje raczej koło błędnej wiedzy o nim, więc albo trzeba by wszystkich uświadomić, że Anarchizm to nie ten anarchizm, który sądzą, że jest, ale inny... albo wymyślić nową nazwę dla prawdziwego Anarchizmu... Zauważ, że choć teoria o Anarchizmie jest taka, jak piszesz, to w praktyce mamy różne wersje Anarchizmu, jedne takie jak piszesz, drugie "bojowe", chaotyczne, które nijak mają się do tej poukładanej, pokojowej, o której piszesz. :) po prostu w mediach anarchia je utożsamiana z chaosem. owszem czesc anarchistow chce pozbyc sie wladcow siła i takich nazywa sie insurekcjonistami. tyle, offtopo finito |
|
|
|
15.09.2013 - 21:36
Post
#16
|
|
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Nie wiem czemu nie działa przycisk "+DZIĘKI" pod Twoimi postami ;/ Pod innymi jakoś działa... W każdym razie chciałem kliknąć ;D :)
|
|
|
|
15.09.2013 - 22:22
Post
#17
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
|
|
|
|
16.09.2013 - 00:28
Post
#18
|
|
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Jaki z Ciebie haksior ;)
|
|
|
|
16.09.2013 - 00:43
Post
#19
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
|
|
|
|
16.09.2013 - 20:03
Post
#20
|
|
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Czy jest jeszcze ktoś na forum, kto umie badać ludzi na odległość tak wyraźnie i komleksowo? :P Żeby zbadać Yifa :)
Vesanya? ;) |
|
|
|
16.09.2013 - 20:45
Post
#21
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
;) Wglądy w drugiego człowieka bez jego wiedzy i zgody na "otwarcie" są mało, że tak powiem wiarygodne - wystarczy poczytać WhiteDevasa jaką epopeję świetlną napisał na temat tego zdolnego iluzjonisty ;) Uważam bez cienia wątpliwości, że to są sztuczki i dobry marketing :( Wybaczcie, ale miałam przyjemność przebywania z cudotwórcami i "miszczami", publicystami w serwisach o paranormalnościach, robiących świetny marketing na naiwności ludzkiej i przestałąm wierzyć w tego typu rzeczy bo zobaczyłam to od "kuchni". Sama jestem ezoterykiem, wiec to nie jest tak, ze jestem skrajnie racjonalna - zeby ktoś mi tego nei zarzucił - wierzę w wiele rzeczy, które nauka odrzuca bo nie umie udowodnić - duchy, w byty duchowe, telepatię, energoterapię, jasnowidzenie i tego typu historie bo mam z tym do czynienia.
Ale to na filmikach to bardzo zręczne sztuczki iluzjonistyczne. Dynamo też takie robił, łącznie z chodzeniem po wodzie, co później zostało gruntownie wyjaśnione jak to sie odbywało :)) Ten chlopak z filmików jest japońśką odpowiedzią na Dynamo - widać wyraźnie, że tak samo kreują go marketingowo jak Dynama, nawet sposób konstrukcji tych filmików jest podobny ;) O marketingu paranormalnym można by książkę napisać. |
|
|
|
![]() ![]() |
| Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park |