|
|
![]() ![]() |
22.10.2013 - 18:55
Post
#240
|
|
|
Członek Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Piekny filmik <333
|
|
|
|
22.10.2013 - 19:07
Post
#241
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
I co ten filmik ma przedstawiać niby. Wcale mi się nie zrobiło lepiej od pseudonaukowego opisywania kupki materii zwanej człowiekiem.
|
|
|
|
22.10.2013 - 19:11
Post
#242
|
|
|
Członek Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Może i na Ciebie nie wpłyną, każdy człowiek jest sprawą indywidualną, na jednego zadziała to w jakis sposób na drugiego nie. Prawda, nic nie przedstawia ten filmik tak naprawde ale mi daje większe poczucie wartości, wiem że wszystko co zywe jest cudowne, czyż to nie prawdziwy cud że człowiek z tylu komórek sie składa, tyle nerwów w sobie mamy :D
|
|
|
|
22.10.2013 - 19:19
Post
#243
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Oto w nim głównie chodziło - cudowność natury - a jak ktoś nie potrafi zauważyć takich subtelności - znaczy że zaganiany , znudzony - i szuka nie wiadomo czego.
Można być kupą materii zwaną człowiekiem - ale to tylko prosty umysł może tak stwierdzić - bo do dziś poznajemy naukowo samych siebie i jesteśmy ciągle zagadką. |
|
|
|
22.10.2013 - 19:33
Post
#244
|
|
|
Dupa Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
np.mogę wam powiedzieć w jakim punkcie jesteście wyłącznie widząc co piszecie
Twist no i co z tego, że wiesz w jakim punkcie my wszyscy jesteśmy skoro nie wiesz w jakim punkcie sam jesteś:) |
|
|
|
22.10.2013 - 19:36
Post
#245
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
pewno jest w czarnej dziurze....:D
|
|
|
|
22.10.2013 - 19:39
Post
#246
|
|
|
Członek Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Nitk tak naprawde nie zna tu nikogo w 100%, więc nikt nie na prawa nikogo oceniać w jakim punkcie jest
|
|
|
|
22.10.2013 - 19:42
Post
#247
|
|
|
Dupa Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Jak każdy z nas. Mało kto jednak dopuszcza myśl, że w nas są miliardy innych wszechświatów bo składamy się z miliardów mini czarnych dziur.:)
|
|
|
|
22.10.2013 - 19:43
Post
#248
|
|
|
Członek Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
o kurfa, a moze my jestesmy takimi małymi ludzikami a nasza galaktyka to komórka w czyjejś dupie? o.O
|
|
|
|
22.10.2013 - 19:53
Post
#249
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
A co jeśli tą komórką w dupie jest kau? Pada wasz system wartości. MWAHAHAHAHAHA ginąć na dnie piełka }:E
|
|
|
|
22.10.2013 - 19:56
Post
#250
|
|
|
Członek Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
NIEEEE gdyby to była kupa to by juz zostałą wydalona więc pełnimy ważniejszą funkcje, moze jelito grube? CHociaz... przeciez nic nie robimy jako ludzie, tylko niszyczmy planete wiec... hmm, moze jestesmy jakimś pasożytem?
|
|
|
|
22.10.2013 - 20:17
Post
#251
|
|
|
Coprobo ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Ja tam mam dobre oświetlenie w domu.
|
|
|
|
22.10.2013 - 20:32
Post
#252
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Wielokroć padało odniesienie do seksu jako zaprzeczenie drogi do "oświecenia", chyba nawet Twist jest zwolennikiem tego poglądu i pewnie bym się zgodził... Ale mam pytanie w temacie właśnie jednej z dróg rozwoju - tantry lewej dłoni. Bo skoro powstała jako sposób rozwoju naprawdę dawno temu, to nie można wykluczyć naprawdę różnych dróg poznania prowadzących ostatecznie do "oświecenia". Chyba, że nikt tą drogą nie osiągnął celu, ale tego powiedzieć na pewno nie można. Może nie wszystkie drogi prowadzą do celu ścieżką bezpieczną, ale już przyznaliśmy że sam rozwój niesie ze sobą zagrożenia (szczególnie dla ego).
Kolega Żądło, choć za nim nie przepadam za bardzo pisze gdzieś w swojej książce, że przy zachowaniu pewnych warunków żelaznej dyscypliny, tanta może stać się ścieżką duchową. Ba, są ćwiczenia transformujące energie popędu w coś dużo lepszego. I tu bym to uogólnił, bo moim zdaniem panując nad swoimi popędami, myślami i emocjami, otwiera się szeroka gama dróg prowadzących do jednego celu. Jednakże bez spełenienia tych warunków wiele z tych dróg poprowadzi na manowce. A my mamy tendencję do wpadania w schematy i skreślanie rozwiązań dla zasady. Bo przecież każdy z nas jest inny i droga każdego również się różni. |
|
|
|
22.10.2013 - 20:47
Post
#253
|
|
|
Coprobo ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
No masz racje gornik
Różne są drogi. Dawanie codziennie po kablach też w może prowadzić do oświecenia. Widziałem narkomanow którzy przestali brać bo przyszedł do nich Jezus i ich uwolnił a byli ateistami. A gadali o Jezusie podobnie jak Darek teraz. |
|
|
|
22.10.2013 - 20:48
Post
#254
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Tylko jedno goornik
Niema żadnej drogi do oświecenia. To nie jest kontynuacja dla osoby i dodawanie do niej koncepcji i wartości. Ktoś może napisać jaką widzi różnice, ale i tak automatycznie ktoś to ubiera w koncepcje i nadaje temu jakąś wartość. Ja wątpię że seks jest niemożliwy, ale jeżeli jest to na pewno nie jest taki jak wcześniej. Ale gadanie o tym niema sensu za bardzo. Goornik oświecenie to uwolnienie się od wartości, koncepcji, definiowania, nawet od dobra, albo miłości i tym samym od tego całego napięcia. Jesteś po prostu wolny jak pies. A nie zabawką w rękach miłości, ludzkich wartości, dobra i zła - w rękach SIEBIE-pamięci. Niema "co dalej" ani "głębiej", bo te pytania rodzą się z koncepcji. Dla mnie oświecenie to brutalność która zabiera, niszczy wszystko za kogo się miałeś. Tak samo jak ekscytacje tym tematem. |
|
|
|
22.10.2013 - 20:49
Post
#255
|
|
|
Członek Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Wielokroć padało odniesienie do seksu jako zaprzeczenie drogi do "oświecenia", chyba nawet Twist jest zwolennikiem tego poglądu i pewnie bym się zgodził... Ale mam pytanie w temacie właśnie jednej z dróg rozwoju - tantry lewej dłoni. Bo skoro powstała jako sposób rozwoju naprawdę dawno temu, to nie można wykluczyć naprawdę różnych dróg poznania prowadzących ostatecznie do "oświecenia". Chyba, że nikt tą drogą nie osiągnął celu, ale tego powiedzieć na pewno nie można. Może nie wszystkie drogi prowadzą do celu ścieżką bezpieczną, ale już przyznaliśmy że sam rozwój niesie ze sobą zagrożenia (szczególnie dla ego). Kolega Żądło, choć za nim nie przepadam za bardzo pisze gdzieś w swojej książce, że przy zachowaniu pewnych warunków żelaznej dyscypliny, tanta może stać się ścieżką duchową. Ba, są ćwiczenia transformujące energie popędu w coś dużo lepszego. I tu bym to uogólnił, bo moim zdaniem panując nad swoimi popędami, myślami i emocjami, otwiera się szeroka gama dróg prowadzących do jednego celu. Jednakże bez spełenienia tych warunków wiele z tych dróg poprowadzi na manowce. A my mamy tendencję do wpadania w schematy i skreślanie rozwiązań dla zasady. Bo przecież każdy z nas jest inny i droga każdego również się różni. W tej sprawie myśle tak samo jak ty, a w szczególności mój kumpel który by Ci za te słowa flace postawił :D |
|
|
|
22.10.2013 - 20:53
Post
#256
|
|
|
Członek Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Nie wiem czy dobrze myślę, ale osoba oświecona rzeczywiście jest wolna od wsyzstkiego, miłości itp. ale po oświeceniu odkrywa pewne aspekty i jednak dalej kocha. Nie wiem co napisałem, to nie ma sensu... ale ok, niech będzie, może ktoś mnie uswiadomi i wyprowadzi z głupoty ;p
|
|
|
|
22.10.2013 - 21:14
Post
#257
|
|
|
Coprobo ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Bo tu chodzi o miłość w sensie świadomość. Nie chodzi o to ze kochasz wszystko co istnieje. Tylko ze wszystko jest na swoim miejscu kiedy doswiadczasz rzeczywistości.
Czlowiek oswiecony nie odczuwa miłości on nią jest.Nie doznaje szczęścia on nim jest. |
|
|
|
22.10.2013 - 21:25
Post
#258
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Dla mnie oświecenie to brutalność która zabiera, niszczy wszystko za kogo się miałeś. Tak samo jak ekscytacje tym tematem. Czyli nie ma dzwonów, złotego deszczu, wszechzespolenia itp? Szkoda, bo pewnie motywacja byłaby większa ;] Gdzieś przeczytałem, że "oświecenie" to śmierć, bez narodzenia na nowo. A porównanie człowieka szukającego do "oświeconego" jest jak porównanie żarówki zgaszonej i zapalonej. Pewnie na przestrzeni wieków można by znaleźć setki metafor. Jest takie zestaw ćwiczeń podskawiwania na tyłku po turecku i medytacją na bezdechu (chyba z jogi kundalini, ale nie będę opisywał kto ma znaleźć ten znajdzie). To daje dopiero obraz jaki może być strach. Ale o czym to ja chciałem... a tak. Wierzę, że harmonijny samoistny rozwój prowadzący do "oświecenia" jest bezpieczny. Prowadzą Cię przez tysiące ścieżek, prób i innych szaleństw, zanim dadzą Ci zrobić kroczek... I dlatego piszę oświecenie w "", bo zapewne każdy z nas przeżyje je inaczej. |
|
|
|
22.10.2013 - 21:30
Post
#259
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
goornik niema dzwonów
Nie wierz w takie rzeczy bo sobie krzywdę zrobisz. A oświecenie to zrozumienie, że ścieżka i szukanie dzieje się tylko w głowie. Nawet jeżeli ktoś zacznie się w jakiś sposób oczyszczać z konceptualnego myślenia, to 90% ludzi (strzelam) "stanie gdzieś po drodze". Jeżeli ktoś pomyślał, że jest wyjątkowy to prawdopodobnie należy do tych 90%. |
|
|
|
22.10.2013 - 21:34
Post
#260
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
|
|
|
|
![]() ![]() |
| Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park |