oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

8 Stron V  « < 4 5 6 7 8 >  
Reply to this topicStart new topic
> Warte Do Dyskusji
MadziaKK
post 02.11.2013 - 09:45
Post #106


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


CYTAT(Zyga @ 01.11.2013 - 05:37) *
Dlaczego się spytałem? Bo chciałbym, żeby ktoś pobożny, albo najlepiej jakiś ksiądz, albo Darek, mi odpowiedział na takie pytanie:
"Gdyby Bóg kazał Ci zabić w ofierze Twoją matkę, zrobiłbyś to?"
Widzisz, Jezus, jak jest napisane w Biblii, nie przyszedł znieść starych zwyczajów, tylko je wypełnić.

Zobaczyłem diabły. Co z tego? Wierz mi, łatwo jest we wszystko wierzyć. Zwłaszcza, gdy się coś "zobaczy". Trudniej jest to coś poddać w wątpliwość. Po przygodzie z Jezusem zrobiłem sobie doświadczenie. Zapytałem się "Czy teraz przyjdzie do mnie Fredie Kruger?". I co? Przyszedł....


Pomijajac pierwsze pytanie, skierowane zreszta nie do mnie ;p to wlasnie... Wychodze z ciala i cos widze, jak temu wierzyc ze to jest prawdziwe?? A moze z drugiej strony, skad ta pewnosc, ze to co przezywasz teraz i widzisz jest prawdziwe? Chyba to dziala na podobnej zasadzie. A moze sie myle :p

Sama sie zastanawialam co bym mogla robic po wyjsciu zciala... moze zbadam te piramydy co sie ich ktos uczepil, ze sa warte zwiedzenia <mysli>
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Pavveł
post 02.11.2013 - 10:52
Post #107



*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Zbadaj Madziu, zbadaj... i nie zapomnij podzielić się odkryciami! :p ;)

Masa, czepiłeś się mnie, ale ja się nad nikim nie wywyższam... To, że dużo piszę, wyrażam swoje zdanie i jestem otwarty na dyskusję, nie wiem gdzie tu jest wywyższanie się... Jeśli z twojej strony tak to wygląda, to zastanów się dokładnie jakie motywy każą ci tak sądzić... Co więcej twoja śpiewająca odpowiedź pokazuje właśnie kto nad kim się wywyższa -.- Pozdrawiam cię...
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Krukos
post 02.11.2013 - 15:22
Post #108


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Validating


Notatnik


CYTAT(Pavveł @ 02.11.2013 - 10:52) *
Zbadaj Madziu, zbadaj... i nie zapomnij podzielić się odkryciami! :p ;)

Masa, czepiłeś się mnie, ale ja się nad nikim nie wywyższam... To, że dużo piszę, wyrażam swoje zdanie i jestem otwarty na dyskusję, nie wiem gdzie tu jest wywyższanie się... Jeśli z twojej strony tak to wygląda, to zastanów się dokładnie jakie motywy każą ci tak sądzić... Co więcej twoja śpiewająca odpowiedź pokazuje właśnie kto nad kim się wywyższa -.- Pozdrawiam cię...


a mi się wydaje ze uważasz się za osobę, która posiada tylko dobre cechy, nie możesz zaakceptować ze ktoś chce posiadać i złe cechy w sobie jak nienawiść itd.
w którymś z postów pisałeś takimi słowami "taki suchowiec" a to według mnie oznaczało ze uważasz się za lepszego, za wyższego
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Sagle
post 02.11.2013 - 15:38
Post #109


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Cóż to za fobia na tym forum się stała z tą wyższością?!
Czyżby zaczyna się tworzyć tu jakaś hierargia (jak w kościele, pożal się boże)?
Nie wiem jak reszta, ale ja uważam, że wszyscy, bezwględnie wszyscy jesteśmy równi, mimo podziałów i różnorodności, mimo wszystko...
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Krukos
post 02.11.2013 - 16:09
Post #110


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Validating


Notatnik


jak dla mnie wywyższanie się to rzecz naturalna, ale tylko zauważyłem że jednak jest inaczej, autor się wywyższa, chyba ze źle to odczytałem, ale chyba każdy by to tak odczytał; )
tez mógłbym teraz nazwać takiego delikwenta kłamcą, ale co mi to da heh

PS. tak jakby mój ostatni sen zakłamany ksiądz to była projekcja Pavełka
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Pavveł
post 02.11.2013 - 22:53
Post #111



*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


CYTAT(suchowiec @ 02.11.2013 - 15:22) *
a mi się wydaje ze uważasz się za osobę, która posiada tylko dobre cechy, nie możesz zaakceptować ze ktoś chce posiadać i złe cechy w sobie jak nienawiść itd.
w którymś z postów pisałeś takimi słowami "taki suchowiec" a to według mnie oznaczało ze uważasz się za lepszego, za wyższego

Staram się posiadać tylko dobre cechy... nadal posiadam parę złych, ale pracuję nad nimi. Jeśli ktoś chce posiadać złe cechy, to jego sprawa, ale jeśli ich skutki kieruje do mnie, to się nie zgadzam, tyle. Za to nie mam prawa zabraniać nikomu jego chęci do posiadania złych cech, jeśli ich działanie omija moją przestrzeń.
Jednak jeśli ktoś nie chce posiadać złych cech, albo twierdzi, że ich nie posiada, a np. tak się składa, że takie dostrzegam, to wyrażam to zdanie, dla korzyści tego kogoś, a co ten ktoś z tym zrobi, jego sprawa.

Czepiasz się słówek... zamiast przytaczać dwa wyrazy, przytoczyłbyś całą rozmowę. Jeśli jednak to cię uraziło, w takim razie przepraszam.

CYTAT(suchowiec @ 02.11.2013 - 16:09) *
PS. tak jakby mój ostatni sen zakłamany ksiądz to była projekcja Pavełka

Nie to, żebym był czepialski, ani żebym miał za złe, ale widać kto się nad kim wywyższa...
Jakiś sen, interpretacja będąca bezzasadnym osądem... cóż.

Nie chce mi się już odpowiadać na tego typu posty. Widać parę osób mających chyba jakiś problem z własnym ego próbuje przykryć je oskarżając innych i samemu się nad nimi wywyższając? Trudno. Róbta co chceta.

3mcie się ^^.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Garot
post 03.11.2013 - 00:05
Post #112


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




(IMG:http://zerobs.net/media/Philosophy-vs.-religion.jpeg)

Filozofia:
"pytania - na które nie można odpowiedzieć"

Religia:
"odpowiedzi - które nigdy nie mogą być kwestionowane"
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Pavveł
post 03.11.2013 - 00:26
Post #113



*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Kiedyś natrafiłem na z grubsza mniej więcej takie powiedzenie, że duchowość to wiara/życie na bazie własnych doświadczeń, zaś religia to wiara/życie na bazie cudzych doświadczeń...
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Deimond
post 03.11.2013 - 00:44
Post #114


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


CYTAT(Pavveł @ 03.11.2013 - 01:26) *
Kiedyś natrafiłem na z grubsza mniej więcej takie powiedzenie, że duchowość to wiara/życie na bazie własnych doświadczeń, zaś religia to wiara/życie na bazie cudzych doświadczeń...

I co z tym zrobiłeś?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
twistoid
post 03.11.2013 - 02:19
Post #115


http://demotywatory.pl/762
Ikona Grupy
Grupa: OOBE VIP




paweł a co się stało ze złymi cechami charakteru? wyparowały? brzydziłeś(piszę jakby wyparowały) się nimi?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
MadziaKK
post 03.11.2013 - 08:55
Post #116


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


CYTAT(Pavveł @ 02.11.2013 - 10:52) *
Zbadaj Madziu, zbadaj... i nie zapomnij podzielić się odkryciami! :p ;)

Masa, czepiłeś się mnie, ale ja się nad nikim nie wywyższam... To, że dużo piszę, wyrażam swoje zdanie i jestem otwarty na dyskusję, nie wiem gdzie tu jest wywyższanie się... Jeśli z twojej strony tak to wygląda, to zastanów się dokładnie jakie motywy każą ci tak sądzić... Co więcej twoja śpiewająca odpowiedź pokazuje właśnie kto nad kim się wywyższa -.- Pozdrawiam cię...



No wlasnie, moze to nieco potrwac, bo chcialabym, zeby to bylo dla mnie prawdziwe, nie tylko, to co sobie uslysze, albo obejrze od moich podszeptaczy ;) Wedlug nich, panowalam wrecz w Egipcie... chociaz nie tylko tam. Wiec jak tu wierzyc na slowo? ;p Ale milo jest posluchac, bo akurat pasuja mi te emocje/klimaty. Zreszta, nie mowiliby mi nic co by nie pasowalo, znaja mnie na wskros :p Ale. Wymslilam, ze jednak to co zobacze po wyjsciu z ciala bedzie efektowniejsze, niz takie "badanie" myslowe, czy podroze mentalne. Poczekam moze rok czy dwa, ale mysle ze warto. To nic ze sie wkrece jak ktos z tego forum... ;p

Jeszcze moze cos poprobuje z wychodzeniem z ciala metoda jogi, moze nie pisza tam wprost, ze to wychodzenie z ciala, ale jestem juz pewna, ze to joggini mogli robic na zawolanie, chociaz to nawet nie bylo ich celem, a jedynie srodkiem do tego, co mialo im to umozliwic. :)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Pavveł
post 03.11.2013 - 15:42
Post #117



*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Czemu aż rok czy dwa? Czemu nie nastawić się na już? ;) :P

Co to za metoda jogi?

PS: Nie zapomnij zbadać tych piramid w Bośni i tej w Gdyni... ;3
Go to the top of the page
 
+Quote Post
wyspiarz
post 03.11.2013 - 18:29
Post #118


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


To chyba tybetańska joga snu. Mam książkę o tym ale nie mogę się zebrać do czytania. Madzia ją pewnie ma.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Pavveł
post 03.11.2013 - 19:31
Post #119



*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


W PDFie może?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
masa
post 03.11.2013 - 19:36
Post #120


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


CYTAT(Pavveł @ 03.11.2013 - 20:31) *
W PDFie może?


JA PIERDOLE.

pŚ.
Pawełku może tu umiesz kochać mocniej facetów niż kobiety?, Ziala tak podziwiasz a nie zauważyłęm żeby było to z jakoś kobietą tak. Może jesteś pedałem. Cudownym pedziem w wspaniałych barwach.

mnie tam nie przeszkadza.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Pavveł
post 03.11.2013 - 21:04
Post #121



*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Co znowu? Jakim sposobem zapytanie o PDF kojarzy ci się z tym, co piszesz w powyższym poście? o.O' Co ci znów nie pasuje, człowieku, wszystko z tobą w porządku?
Masa przestaję się do ciebie odzywać, bo tylko prowokujesz do bezsensownej wymiany zdań. Myśl sobie co tam chcesz, to ty będziesz musiał się z tym użerać. Pozdro.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
pigsonwings
post 03.11.2013 - 21:36
Post #122


haereticus
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


masa wyrzuć z siebie egocentryka, zdesperowanego bezsensem codziennej monotonnej wegetacji, po 40, bez żony i dzieci... feel fry, a może się myle, a niech sobie będzie ów jegomość, nie wyrzucaj
Go to the top of the page
 
+Quote Post
MadziaKK
post 04.11.2013 - 10:42
Post #123


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


CYTAT(Pavveł @ 03.11.2013 - 15:42) *
Czemu aż rok czy dwa? Czemu nie nastawić się na już? ;) :P

Co to za metoda jogi?

PS: Nie zapomnij zbadać tych piramid w Bośni i tej w Gdyni... ;3


Jakos, nawet jak probowalam cos zrobic JUZ, to wychodzilo z opoznieniem ;p wiec juz sie nie nastawiam na "juz"... chociaz moze jak za szybko nie byloby takiej zabawy... Monroe na Wyjscia z ciala i badanie "poza" poswiecil CALE zycie. Ja sobie tez nie chce skracac zabawy ;p

CYTAT(wyspiarz @ 03.11.2013 - 18:29) *
To chyba tybetańska joga snu. Mam książkę o tym ale nie mogę się zebrać do czytania. Madzia ją pewnie ma.


No cos mam, dziek iza podpowiedz :)

CYTAT(Pavveł @ 03.11.2013 - 19:31) *
W PDFie może?


:)

Do tego "pocwicze" to cos z oddchaniem. Wiem, ze ten stan, jaki sie "robi" po odczuwaniu przestrzeni obok siebie, jest niemal identyczny do tego, zeby... nie musiec oddcyhac (z jogi oddechu, kirta joga czy jakos), a to oznaczaloby nic innego jak wyjscie z ciala.

Raz mialam wlasnie takie wyjscie, ale to byla "niespodzianka". Teraz podejde do tego troche inaczej, nie na wariata ;p (skoro mam cos zwiedzac i wchodzic dosc czesto na zawolanie, to przydaloby mi sie cos, co dziala i szybko i na moje zawolanie) :) Tak jak mial Monroe, w ostanich latach swoich wyjsc, wychodzil w kilka sekund nawet podczas "drzemki" w swoim biurze ;p

Go to the top of the page
 
+Quote Post
Pavveł
post 04.11.2013 - 12:13
Post #124



*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Ale jak się nastawisz na odległą przyszłość, to ciągle będzie się to odwlekać, a jak nastawisz się na teraźniejszość, to może nie będzie to już, ale chociaż zaraz ;) ... i spokojnie, zabawa na tym się nie zakończy :) odkryjesz jedno, pojawią się nowe pytania i odpowiedzi do zbierania ;3

PS: Masz tą książkę może w PDFie do zapodania? :p :)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
g00rmik
post 04.11.2013 - 20:18
Post #125


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Masa, napiszę co czuję. Z góry przepraszam, jeśli się zbłaźnie, bo czasem błądzę... szczególnie teraz na bani. Ale co tam ;]
Myślałem ostatnio o Tobie i... zastanawiam się dlaczego nie chcesz być na co dzień taki jaki czasem potrafisz być. A przecież potrafisz być i szlachetny i pomocny i zrezygnować ze swoich zysków na rzecz "wyższej sprawy".
Masz przebłyski, jesteś tu nie z przypadku i wiesz to, aczkolwiek wyładowanie się na tym czy tamtym na forum, żeby kleić dziury wyrwane we własnym ego, bolesne dziury. Czepiasz się, bo wiesz że mógłbyś być taki sam, jak nie lepszy, ale wk..... Cię to, że tyle razy się to nie udało, że Ci się już nie chce.
Ile można? To nie jest rozwiązanie. Picie zmiejsza ból, ale ile można pić. Myślisz, że jak zapijesz to pragnienie wewnętrzne, które czujesz w każej chwili samotności zniknie? Dlatego tu jesteś między innymi. I powiem Ci, że wcale nie jestem lepszy od Ciebie, jestem tylko inny. Ale, żeby Ci pomóc to Ty musisz powiedzieć, że chcesz się zmienić. Ja wierzę, że potrafisz.
I nie banujcie gościa proszę, bo to też nie jest rozwiązanie. On tu jest nie przypadkiem i jeśli nawet jeszcze ktoś wierzy w przypadek i nie rozumie, to niech nie neguje tego czego nie rozumie.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
MadziaKK
post 05.11.2013 - 15:08
Post #126


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


CYTAT(Pavveł @ 04.11.2013 - 12:13) *
Ale jak się nastawisz na odległą przyszłość, to ciągle będzie się to odwlekać, a jak nastawisz się na teraźniejszość, to może nie będzie to już, ale chociaż zaraz ;) ... i spokojnie, zabawa na tym się nie zakończy :) odkryjesz jedno, pojawią się nowe pytania i odpowiedzi do zbierania ;3

PS: Masz tą książkę może w PDFie do zapodania? :p :)


No tak wlasnie przypuszczam, ze na tym sie nie skonczy... chcociaz dalszego ciagu pytan jakos ciezko mi sobie wyobrazic... ;p

Nie nastawiam sie na teraz, bo to nie ma sensu. Po to jest Ziemia, to opoznienie w dzialaniu, wlasciwie mnostwo opoznien, cial energetycznych, odpowiedznio dzialajacych na rozne sfery energii jaka sie kieruje... Wiec... tak troche nie pokolei byloby miec wszsytko od razu. To byloby "niemozliwe", chciaz z drugiej strony, wszsytko jest mozliwe. Nawet to niemozliwe. Wiec juz sama nie wiem. ;p

Na razie jest jak jest i jest dobrze, co nie znaczy ze nie mam "w zanadrzu" czegos, co bedzie ciekawsze :] Moze wychodzenie z ciala to bedzie tylko srodkiem do osiagniecia celu, mojego celu. Tego na ktory mnie moi podpowiadacze nakierowuja juz kilka dobrych lat... a ja sie wacham.

:)

Smieszne ze w ogole pisze cos takiego. Miego tego tam wszsytkim ;p

p.s. odpowiedz na p.s. na pv od razu :)
Go to the top of the page
 
+Quote Post

8 Stron V  « < 4 5 6 7 8 >
Reply to this topicStart new topic

 

Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park