|
|
![]() ![]() |
10.08.2013 - 22:39
Post
#1
|
|
|
Członek Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Dokąd ten świat zmierza?
Oto dobre jest pytanie. Nie wiem co mnie tak dzisiaj naszło na myślenie. Musiałem to z siebie wyrzucić. Dlaczego ludzie od zarania dziejów wciąż walczą jeden przeciw drugiemu? Epoka kamienia łupanego, średniowiecza, 1 i 2 WŚ Przeglądając dziś internet natknąłem się na arty posttapokaliptystycznej wizji świata. Wiecie wojna jądrowa i te sprawy. Tak mnie coś ciągneło i poczytałem sobie o bomba stosowanych przez naszą cywilizację. Bomba Atomowa, Broń Jądrowa i parę innych narzędzi zagłady. Teraz wyobraźcie sobie taką teoretyczną sytuację. Wybucha 3 WŚ, Korea Atakuje drugą koree, Ruskie Amerykanów a my jesteśmy w samym centrum tej zawieruchy. Wystarczy niewiele około 10 bomb jądrowych i cały nasz kraj będzie stał w płomieniach. Efekty zarzucenia takiej bombki to min. -Zapalają nam się ubrania na ciele. -Ciśnienie atmosferyczne skacze około 600 stopni na obrzeżach zrzutu ładunku, a w centrum ponad 1000 stopni. -Wiatr zaczyna szaleć nawet do 170 km/h -Miasto wielkości Londynu jeśli by zrzucić taką bombke na jego obrzeżach znika całe (zasięg bomby to ponad 25km). To tylko kilka przykładów tego co za kilkaset, a może nawet nie kilkaset (35/40) lat może nas czekać. Nie wiem jak wy, ale ja na pomoc naszych super polityków bym nie chciała liczył. Już nic mnie raczej nie zdziwi na tym świecie, USA/ruskie/Francja/Anglia testują broń masowego rażenia na swojej armii. I ludności cywilnej. To jest chore!!! A światowe rządy wciąż nam zamydlają oczy (wojna w Iraku, Afganistanie), co dalej? Napadną może na naszą Polskę, obalą wszystkie normalne inicjatywy obywatelskie (będą szerzyć te swoje dewiacje typu brak sumienia, do celu po trupach, braku szacunku dla ludzkiego istnienia?!) Czy ten świat już do reszty zwariował? Czy to ze mną jest coś nie tak i mam urojenia? Jeśli tak ma wyglądać moja przyszłość za kilkanaście lat, to jak to ktoś ostatnio napisał w internecie "I don't want live in this planet anymore". Sorry że tak chaotycznie, ale spałem dziś tylko 4h i ledwo co sklejam zdania. Zapraszam do dyskusji na ten temat. Pozdrawiam |
|
|
|
10.08.2013 - 23:30
Post
#2
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Świat jest jaki był. To my więcej widzimy poszerzając świadomość, stąd to nieodparte wrażenie, że zwariował. Choć również odczuwam, że jakby więcej się dzieje... choć to dość subiektywne odczucie w tak krótkim życiu, jak nasze.
Odnośnie opisu ew. nuklearnego kataklizmu, żadne słowa nie przebiją tego zdjęcia w swej treści, opis jest zbędny zdjęcie w zdjęciu: http://nowiknow.com/wp-content/uploads/hir...ma_shadow_2.png Ale szczerze wątpię, że ktoś poszedłby na przegraną wojnę mimo potencjału. Nie oszukujmy się po tej wojnie byliby sami przegrani, to kwestia czasu. Tylko najbogatsze mocarstwa będzie stać na czyste bomby, bo przecież takie już są. Wierzę, że jeśli ma przyjść zagłada za mego życia to będzie nim wirus albo bakteria a najprędzej katastrofa naturalna i głupota, której owoce przetrzebią ludzkość, ale jej nie zniszczą Tylko zapytaj sam siebie, jeśli już wiesz jak jest po drugiej stronie, który świat dla siebie wybierzesz w godzinie zero? Wyobrażasz sobie, jak wiele istot będzie potrzebowało pomocy po takim katakliźmie, jak wiele utknie tu i w jakim stanie. Śmiałem się kiedyś z obe rewolucji, do czasu... Czas żniw zbliża się, widać to po przyrodzie, w dupie miejmy proroctwa, które można do wszystkiego dopasować jak się człowiek postara. Całą naszą przeszłość ludzkość opierała się na obserwacji przyrody. Niech to będzie wciąż wyznacznik, choć i przyrody i czasu jakby ubywa. Tak więc czas się zbliża a świadomych dusz jest wciąż mało. A ja z każdym przyłożeniem głowy do poduszki mam odczucie że piach w klepsydrze wciąż się przesypuje... Dobra pijany byłem i trochę mnie poniosło. |
|
|
|
11.08.2013 - 00:06
Post
#3
|
|
|
Znajomy Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Bardzo trafne słowa. Ludzie są tacy jacy byli, jednak dziś mają większy dostęp do rozrywek, które negatywnie na nich wpływają. Zatarła się różnica między kulturą masową, a kulturą wysoką. Dzisiejsze twory w większości dążą do niesienia rozrywki odwołując się do najbardziej prymitywnych uczuć. Niewielu dostrzega to, co jest ukryte gdzieś poza reklamą i pędem mas.
Rozwój spowodował, że eksploatujemy to co nam było dane szybciej i podzielam opinię, że w końcu przekroczymy pewną granicę. |
|
|
|
11.08.2013 - 06:59
Post
#4
|
|
|
Dupa Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Przybyliśmy tutaj z powodu iluzji oddzielenia po to, aby zbadać całą cudowność istnienia. To w co ubierzemy wydarzenia jakie dzieją się wokół nas zadecyduje o tym kim będziemy w przyszłości a to co dzieje się z nami w skutek tych wydarzeń decyduje kim jesteśmy teraz.
Wojna musi być bo wojna to prawo dualizmu...jak galaktyka uderza w galaktykę to nie "wojna" kosmiczna? Ciągle coś się zderza, niszczy, rodzi...to naturalne procesy oparte o prawa iluzji oddzielenia. Nawet na tym forum wystarczy, że ktoś będzie miał odmienne zdanie i już u wielu wzbudza się rywalizacja i to nie na argumenty a na inwektywy. To mała skala agresji a w większej skali jest zbrodnia, tortury i generalnie okrucieństwo. To wszystko służy temu, abyśmy doskonali swój umysł a konkretnie chodzi oto, abyśmy to my zaczęli używać umysłu do przebudzenia i zrozumieli, że zło na ziemi dzieje się dlatego, że to umysł używa ludzi do swoich celów jakim jest między innymi walka człowieka z człowiekiem. Stąd nauki buddy, jezusa i innych przebudzonych...wszystko mamy podane na tacy w dzisiejszych czasach, ale i tak trudno się ogarnąć. Trudno zaprzyjaźnić się z umysłem...to on ciągle rządzi i dlatego nasza cywilizacja jaka jest taka jest. Kiedyś czas liczony był w eonach..teraz w sekundach...nie warto zbytnio zawisnąć w dzisiejszych realiach...chwila refleksji i akceptacja, zrozumienie tego co jest uwalnia od tego wszystkiego co sprowadza nas na manowce. Zima to za zimno. Lato to za gorąco. Umysł się nami bawi a zabawa uczy i dlatego w pewnym sensie wszystko jest na swoim miejscu tylko trzeba to zrozumieć i przestać walczyć z myślami...trzeba przestać stwarzać problemy. Trzeba np. zrozumieć (Ender:), że starożytni budowali z kamienia np. dlatego, aby nie produkować zbędnych śmieci a my co kuźwa...toniemy w śmieciach i która postawa jest mądra, inteligentna, starożytnych czy nasza? Wg mnie ta, która nie niszczy Matki Ziemi. Postawa taka, która szanuje Ziemię i szanuje drugiego człowieka, ale tu potrzeba rozwoju świadomości...obecna świadomość naszej ludzkości jest jaka jest...nie ma sensu jej oceniać...to sekunda w dziejach cykli eonów. Miłej niedzieli...:) |
|
|
|
11.08.2013 - 08:18
Post
#5
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Jeśli oddzielasz siebie od świata wywołuje to frustrację. Możesz się tak nakręcać w nieskończoność albo próbować przejąć władzę nad światem fizycznym na sposób Hitlera lub Stalina, ale nawet oni do końca nie opanowali świata a ich panowanie nie trwało długo.
Jeśli tak naprawde chcesz zmienić świat - opanuj swój wewnętrzny świat, opanuj siebie. Poznaj siebie (gnothi seauton). (IMG:http://oobe.pl/park/uploads/1375609658/gallery_9163_328_4916.jpg) Polecam do osiągnięcia tego celu metody buddyjskie. Najlepiej samodzielnie sobie je studiować. Wszystko jest w necie. Możesz tez wybrać inne, które Ci odpowiadają. Nie polecam zapisywać się do żadnych grup czy sekt, bo będą rozpraszać i frustrować dodatkowo, ponieważ każdy ma swój własny świat i ich konfrontacja powoduje często utratę zapału i energii potrzebnej do wewnetrznej prawdziwej przemiany. Jednak zasada jest ta sama: bez zmiany siebie i postrzegania świata - nie zmienisz świata choćby minimalnie, bo największą władzę masz nad samym sobą a ponieważ Ty jesteś cząstką tego świata więc zmiana tej jednej cząstki zmienia w pewien sposób cały świat. Więcej na mojej stronie o mnie (Profil). Zapraszam., http://www.oobe.pl/park/index.php?showuser=9163 |
|
|
|
11.08.2013 - 08:46
Post
#6
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Bo są egoistami.
|
|
|
|
11.08.2013 - 09:35
Post
#7
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Dlaczego walczymy z sobą? Bo organizmy ludzkie nie są już w stanie rozpoznać swojego gatunku. To tak jakby komórka ciała była chora i zaczyna traktować inne komórki jako obce, ma błędny pakiet informacji, złe nie oryginalne oprogramowanie i puf w tej kreatywności powstaje coś destrukcyjnego - rak.
A jak to się zaczęło? Kto wie... można tylko spekulować. Może wraz z powstawaniem mowy, może zobaczymy to na przykładzie małp za X lat o ile to im się przydarzy przy rozwijaniu komunikacji. Ale to wszystko jest jak najbardziej odwracalne i nie jest to takie trudne. Choć wątpię że dożyję globalnego przebudzenia, sądzę że nawet jeżeli wszystko pójdzie jak po maśle to będą to 2 pokolenia. Ale to moje własne spekulacje. |
|
|
|
11.08.2013 - 10:23
Post
#8
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Mi to zawsze tak smutno się robi jak widzę że w różnych krajach tworzą się konflikty.
Obywatele tych krajów są po prostu bezsilni. A to dlatego że jeden dupek na tronie z drugim nie mogą się dogadać. Choć fakt, każdy człowiek reaguje agresywnie bez względu na pozycje społeczną gdy ktoś ma inne (bardzo przeszkadzające) zdanie na pewien temat. Gorzej jak ktoś ma władzę, i się z kimś nie zgadza. Wtedy to właśnie różne wojny i konflikty powstają. Jak będzie ta cała wojna atomowa no to trudno, szkoda tylko że zginie 90% populacji jak nie wszyscy. Ale może w tym ,,drugim świecie" jest lepiej niż tutaj. |
|
|
|
11.08.2013 - 10:40
Post
#9
|
|
|
Dupa Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Globalne przebudzenie naszej cywilizacji? Sam Jezus i Budda wpadli na moment i "nic" nie zdziałali:)
Nie przebudzili globalnie, ale pokazali jak przebudzić się indywidualnie:) Oto chodzi. Indywidualne przebudzenie sprawia, że globalnie wszystko też się budzi czy nie?:) Nie wykluczone a wręcz pewne jest, że na innych planetach żyją przebudzone cywilizacje...te z otwartym trzecim patrzydłem możliwe, że są przebudzeni:) |
|
|
|
11.08.2013 - 10:42
Post
#10
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Pytań DLACZEGO jest niskończenie wiele. To słowo jest naszą charakterysryką, pytaniem ludzi myślących. Drugie ważne pytanie brzmi JAK. Buddyści twierdzą, że zmianę świata trzeba zacząć od siebie. To prawda, ale prawdą jest też, że wielu z nas już się zmieniło, ale wciąż za mało, by zmienić świat. Słuchajcie, my jesteśmy jak rybki w akwarium. To nie rybki dbają o akwarium, tylko akwarysta. Jak już stare akwarium nie nadaje się do dalszego prowadzenia, trzeba zrobić restart. Co wtedy robi akwarysta? Wyławia rybki do akwarium przejściowego, a w tym czasie przygotowuje nowe warunki w starym akwarium. Nowy żwir, nowe rośliny, bakterie nitryfikacyjne. Akwariym musi popracować kilka tygodni, zanim się wpuszcza rybki. Jeśli twierdzicie, że nie jesteście jak te rybki, to jesteście ślepi i macie niższą świadomoś od skalara, bo nawet gupik wie, że go pan karmi.
|
|
|
|
11.08.2013 - 11:39
Post
#11
|
|
|
Dupa Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Pan Sugier? :-0
Ja tam Pana nie mam...no chyba, że Panią:) Baaa...nie mam nic przeciwko, aby mnie karmiło nawet stado Pań:) Zyga można odwrócić to wszystko i rzec, że ślepy jest ten co nie wie, że jest swoim Panem:) Masz prawo oczywiście uważać i wierzyć w Pana, który Cię karmi, ale ja widzę to zupełnie inaczej i czy jestem ślepy jak twierdzisz? |
|
|
|
11.08.2013 - 12:13
Post
#12
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Pan Sugier? :-0 Ja tam Pana nie mam...no chyba, że Panią:) Baaa...nie mam nic przeciwko, aby mnie karmiło nawet stado Pań:) Zyga można odwrócić to wszystko i rzec, że ślepy jest ten co nie wie, że jest swoim Panem:) Masz prawo oczywiście uważać i wierzyć w Pana, który Cię karmi, ale ja widzę to zupełnie inaczej i czy jestem ślepy jak twierdzisz? Nadinterpretowałeś moje słowa. Pewnie, że jak sam sobie nie znajdziesz, to się nie najesz. Jesteś sam sobie panem. Co do życia na tej planecie. Nam się wydaje, że losy tego świata zależą od nas samych. To się nam wydaje. Ziemia poradzi sobie bez nas. Jakby ludzkość miała się wykończyć, to by dawno to już zrobiła. Może Ty tego nie czujesz, ale coś nad nami czuwa i dba o to byśmy się sami nie wykończyli. Zielu w naszym świecie dzieje się to, co zaplanowane jest poza naszym światem. Przecież wiesz jak łatwo jest ingerować w nasze umysły i działania. Jak często cudze myśli bierzemy za własne i postępujemy zgodnie z czyimś zamysłem. Wystarczy ingerować w umysły rządzących na tej planecie i wszystko się kręci zgodnie z czyimś planem. |
|
|
|
11.08.2013 - 12:57
Post
#13
|
|
|
Znajomy Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
moje 3 grosze ....
Była taka książka Jail Kubackiej , w odcinkach publikowana w NŚ . W jednym z (odcinków) opisała wizję w której przeniosła się do roku 2030/40 tego. Widziała (w Polsce) bandy rzezimieszków panoszące się po drogach , najwyraźniej nie było Wojska oraz rządów - Państwo upadło i nastąpiła wielka anarchia Znając Panią Jail , wiem że może się to sprawdzić :( |
|
|
|
11.08.2013 - 13:07
Post
#14
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
moje 3 grosze .... Była taka książka Jail Kubackiej , w odcinkach publikowana w NŚ . W jednym z (odcinków) opisała wizję w której przeniosła się do roku 2030/40 tego. Widziała (w Polsce) bandy rzezimieszków panoszące się po drogach , najwyraźniej nie było Wojska oraz rządów - Państwo upadło i nastąpiła wielka anarchia Znając Panią Jail , wiem że może się to sprawdzić :( A kiedy ona to napisała? Przecież to już teraz się dzieje, tyle, że po 23:00 |
|
|
|
11.08.2013 - 14:25
Post
#15
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Jail Kubacka "Dar Nieba"
Oficyna CM Łódź 2006 okładka miękka 176 stron Zapiski dr Jail Kubackiej, które drukowaliśmy w latach 1999–2000 w miesięczniku Nieznany Swiat, a które znalazły się obecnie również w tej unikatowej książce, są, w moim przekonaniu, materiałem frapującym zarówno od strony faktologicznej, jak i w swojej warstwie duchowej. Mamy tu bowiem do czynienia nie tylko z fascynującym fenomenem wyrazistej i nie budzącej najmniejszych wątpliwości prekognicji, lecz także dojrzałą intelektualnie próbą interpretacji doświadczanych przez autorkę (z zawodu lekarza!) nadzwyczajnych zjawisk oraz wydarzeń, jakie stały się jej udziałem. Uważam dr Jail Kubacką za jedną z najciekawszych postaci, z jakimi miałem możność zetknąć się w ciągu kilkunastu lat redagowania Nieznanego Świata. Dlatego gorąco polecam lekturę jej książki, gdyż, niezależnie od tego, że okazuje się ona niepowtarzalną przygodą poznawczą, unaocznia z wielką przenikliwością złożoność świata, w jakim żyjemy i związanych z nim cudownych, ciągle nierozwiązanych zagadek bytu. |
|
|
|
11.08.2013 - 14:31
Post
#16
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
An insurrection of the lost With courage born from despair An end for the years of anguish A battle in the nation's heart Uprising of the lost In the abyss between the worlds They all averted their eyes A home behind the enemy's lines They raped and burned our fatherland We know that nothing shall remain; there's no tomorrow, We'll bring it to an end; there's no tomorrow Uprising of the lost In the abyss between the worlds They all averted their eyes A home behind the enemy's lines Our souls scorched with our homes But willful we hold our ground Our souls scorched with our homes But willful we hold our ground; Ground! Uprising of the lost In the abyss between the worlds Red vultures awaiting our end A home behind the enemy's lines Ragged figures but brothers and sisters we are Through fields of debris we crawl Red vultures awaiting our end A home behind the enemy's lines; the enemy's lines |
|
|
|
11.08.2013 - 14:33
Post
#17
|
|
|
Członek Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
http://www.dailymail.co.uk/news/article-22...ex-girl-13.html
Przykład z ostatnich kilku dni. Na sadistic.pl Dzisiaj pojawił się identyczny temat. Kolejny muzułmanin zgwałcił dziecko, tym razem 2 letnie. Ten świat się stacza,mam tylko nadzieję że jak wybuchnie ta wojna jądrowa to takie scierwa (bo każdego kto krzywdzi małe dzieci inaczej nazwać nie można), zostaną zgładzone. Normalnie nóż się w kieszeni otwiera. |
|
|
|
11.08.2013 - 14:41
Post
#18
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
i jeszcze jedno mam nadzieję że bez offtopu
|
|
|
|
11.08.2013 - 15:12
Post
#19
|
|
|
Członek Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
@ Deimond
Nie no co ty, sam napisałem że zapraszam do dyskusji. Zaraz oblukam te filmiki co wstawiłeś. |
|
|
|
11.08.2013 - 17:45
Post
#20
|
|
|
Dupa Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Zyga, ale jeśli coś nad nami panuje to nasz własny umysł. Myślisz, że ktoś nami wszystkimi steruje? Wg mnie nie...wiem, że zostaliśmy na ziemię przywiezieni i pewnie te cywilizacje kolonizacyjne ciągle wiedzą co tu robimy, ale czy planują wojny religijne i ogólnie planują to co się wydarzy na ziemi? Grają nami? Bawią się nami?
Myślę, że aż tak nie ma...po prostu ludzie mają umysły a ten już robi swoje. Nie wiem kto inny mógłby być panem - "akwarystą". Chyba tylko inna cywilizacja...tak jak my np. zaczniemy kolonizować Marsa to później z ziemi byśmy wszystko wiedzieli na ich temat...taki wielki brat Mars:) Chyba, że o jakiegoś innego Ci Pana chodzi, ale jakiego? |
|
|
|
11.08.2013 - 18:25
Post
#21
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
"Jeśli chcesz idealnego świata, pozbądź się ludzi
"Obecna rzeczywistość nie może być naprawdę odrzucona lub zaakceptowana. Uciekać od niej to tak, jakby uciekać od własnych stóp. Zaakceptować ją to tak, jak całować własne usta. Wszystko, czego ci trzeba to widzieć, rozumieć i trwać w pokoju" |
|
|
|
![]() ![]() |
| Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park |