oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

5 Stron V  < 1 2 3 4 > »   
Reply to this topicStart new topic
> Nikola Tesla
fragles
post 27.11.2013 - 15:03
Post #22


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


A gdzie ja napisałem ze zostaly zutylizowane ??

Napisałem ze ludzkość sie z tym upora.
Czytaj ze zrozumieniem...

Pavvel wiesz kto nie popelnia błędów ??
Osoba ktora nic nie robi.
Postep zawsze bedzie ryzykiem, mniejszym lub większym ale ryzykiem.

A odnośnie o skoku z okna, to zachowaj takie teksty dla swojej rodziny.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
rafal13-50
post 27.11.2013 - 15:43
Post #23


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


CYTAT(Faithful @ 26.11.2013 - 22:44) *
Cewka Tesli.

Mój kolega (zapalony fizyk) chce ją zbudować.


Jak się wie to można zasada działania podobna do paralizatora ;) tylko skala większa.
(IMG:http://elportal.pl/n0020/hv_sound/schemat_hvs.jpg)


Życze miłego smażenia ;D
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Pavveł
post 27.11.2013 - 15:59
Post #24



*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


CYTAT(fragles @ 27.11.2013 - 15:03) *
A gdzie ja napisałem ze zostaly zutylizowane ??

Napisałem ze ludzkość sie z tym upora.
Czytaj ze zrozumieniem...

Pavvel wiesz kto nie popelnia błędów ??
Osoba ktora nic nie robi.
Postep zawsze bedzie ryzykiem, mniejszym lub większym ale ryzykiem.

A odnośnie o skoku z okna, to zachowaj takie teksty dla swojej rodziny.

Zutylizować/uporać się, dla mnie w tym wypadku są to synonimy.

W takim razie Twoja definicja postępu różni się od mojej. Człowiek ma na tyle rozsądku (potencjalnie), że powinien przewidywać skrajne przypadki i do nich nie doprowadzać, pod żadnym pozorem. To nie gra, że wiąże się z ryzykiem. Odpowiedzialność to nie ryzyko. Odpowiedzialność to przyczyna-skutek, konsekwencje w działaniu, przewidywanie ich i działanie podług tego tak, aby było dobrze dla wszystkich. Ryzyko jest, jak ludzie są nieodpowiedzialni i to wielkie ryzyko, że nie długo wtedy mogą już nie być nieodpowiedzialni - bo wcale może ich tu nie być :/

A odnośnie skoku z okna, nie wiem czy tego nie nadinterpretowałeś, wziąłeś za bardzo do siebie... Bynajmniej nie miałem na myśli nic w związku z tym, żebyś skakał z okna, tylko chciałem przez to porównanie pokazać irracjonalność Twojej wcześniejszej wypowiedzi w tej kwestii...
I zostaw moją rodzinę w spokoju, dobrze?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
fragles
post 27.11.2013 - 16:07
Post #25


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


W poprzednim temacie zarzuciles mi to :
CYTAT
Nie wciskaj mi rzeczy, których nie powiedziałem, ani których nie czuję i których nie robię, jak to z rzekomym zadufaniem i niezdolnością przyznania się do błędu, oraz z tym, że niby mam to w dupie. A w zasadzie to mam w dupie. Mam w dupie twoje szydzenie, wywyższanie się, chamstwo i oszczerstwa.


a sam mi teraz wcikasz slowa ktorych nie mowilem i proponujesz skok z okna.
Jak nie masz tego na mysli to trzeba bylo nie pisac.

Odnosnie katastrof jadrowych.
CYTAT
Dla porównania, w katastrofie w Three Mile Island, kiedy doszło do częściowego stopienia rdzenia, ani kropla paliwa nie wydostała się poza rdzeń

Cytat za wiki.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Pavveł
post 27.11.2013 - 16:27
Post #26



*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Napisałem, że totalnie wziąłeś do góry nogami to, co napisałem. Nie o to mi chodziło z tym skokiem z okna, żebyś skakał, tylko że Twój argument był tak sensowny, jak skakanie z okna, żeby sprawdzić czy to sen, rozumiesz? Ehh -.-

No super ten cytat z wiki. To mamy się cieszyć, że gdzieś indziej też nie doszło do katastrofy? Wielka mi łaska. A to, że skutki katastrof, które się odbyły są przeogromne, to mamy przez to na to przymknąć oko? :D No nie...
Go to the top of the page
 
+Quote Post
fragles
post 27.11.2013 - 16:41
Post #27


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


CYTAT(Pavveł @ 27.11.2013 - 16:27) *
No super ten cytat z wiki. To mamy się cieszyć, że gdzieś indziej też nie doszło do katastrofy? Wielka mi łaska. A to, że skutki katastrof, które się odbyły są przeogromne, to mamy przez to na to przymknąć oko? :D No nie...


W tym przypadku zadziały mechanizmy bezpieczeństwa - jako ludzie powinniśmy sie z tego cieszyć.
To sie wlasnie nazywa postęp i powinniśmy zaimplementowac te zabezpieczenia wszędzie tam gdzie to możliwe.

A argument o arabie co wpada i wysadza atomowe w elektrowni atomowej, proponuje wyrzucic do kosza.
Gdyby jakas org. Zdobyla bombe atomowa to by wycelowali w najwieksze skupisko ludnosci. A nie w elektrownie ....
Poza tym to nie jest sklep z warzywnikiem gdzie kazdy moze sobie wejsc ot tak.

A odnośnie odpowiedzialności, nie wiem jak ty ale ja specjalistów od zabezpieczeń takich elektrowni nie uważam za ludzi nieodpowiedzialnych.
Nie zajmuje sie tym pan Stasio z klatki obok, czy student prosto po studiach ...
Go to the top of the page
 
+Quote Post
bielik110
post 27.11.2013 - 17:08
Post #28


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




Chłopaki:)

Nie ma ryzyka:) jak masz pewność i wiesz KIM JESTEŚ :):)
Wszystko jest ze sobą powiązane:) jeśli opierasz sie o swoje doświadczenie(doczesne życie i naukę swoją),to strach przed nieznanym jest uzasadniony:).

Natomiast jeśli wiesz że jesteś istotą nieograniczoną,i tylko UMYSŁ(zebrane doświadczenia) stanowia barierę:) nic wtedy nie stoi na przeszkodzie aby odkrywać nowe z radością i nadzieją na lepsze :)

pozdrawiam:)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
iumi
post 27.11.2013 - 17:42
Post #29


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


CYTAT(fragles @ 27.11.2013 - 15:03) *
A gdzie ja napisałem ze zostaly zutylizowane ??

Napisałem ze ludzkość sie z tym upora.
Czytaj ze zrozumieniem...

Pavvel wiesz kto nie popelnia błędów ??
Osoba ktora nic nie robi.
Postep zawsze bedzie ryzykiem, mniejszym lub większym ale ryzykiem.

A odnośnie o skoku z okna, to zachowaj takie teksty dla swojej rodziny.

Fragi ale jak, wedlug Ciebie ludzkosc sie z tym upora i kiedy? Nie widzisz co sie dzieje na swiecie? USA prowadzi wojne na ktorej zarabia miliony, ludzkosc nie jest nastawiona na rozwoj duchowy, na dbanie o dobro planety, oszczedzanie nieodnawialnych zrodel energii tylko na konsumpcjonizm i materialne wartosci. Mysle, ze dopoki to sie nie zmieni, dopoty paliwo jadrowe bedzie tak samo niebezpieczne w naszych rekach jak i bron jadrowa w czasie wojny. A odpady promieniotworcze beda powstawaly i bedzie ich coraz wiecej i wiecej, bo to nie jest cos co ulega rozkladowi jak papier po jakims czasie, tylko zostaje na wiele setek lat. Co z tym robic? Obecnie sa zakopywane kilkaset metrow pod ziemia w specjalnych zbiornikach, ale jak to bedzie wygladac za kilkadziesiat, kilkaset lat? bedziemy zyli na bombie atomowej. Doslownie. Nie jestesmy gotowi na taki "postep" bo jestesmy zbyt nieodpowiedzialni i zbyt prozni.

CYTAT(fragles @ 27.11.2013 - 15:03) *
A odnośnie o skoku z okna, to zachowaj takie teksty dla swojej rodziny.

Fragi, nie bierz wszystkiego zbyt serio, bo to byla tylko metafora^^
Skad w niektorych tyle zlosci?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
masa
post 27.11.2013 - 18:37
Post #30


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


"Broń jądrowa sprowadziła pokój na ziemi"
Janusz Korwin-Mikke

Energia rządzi światem wystarczy podnieść cenę energi a z automatu wszystko staje się droższe, każdy o tym wie, fajnie by było mieć elektrownie atomową, może żyło by się lżej.


http://elektrownia-jadrowa.pl/media/pic/en...rope-mapa_1.jpg

Obadajcie foto na żółto to elektrownie ciekawe czego Rosja ma ich tak mało prawie tyle co bidna Ukraina.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Pavveł
post 27.11.2013 - 18:46
Post #31



*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


CYTAT(fragles @ 27.11.2013 - 16:41) *
W tym przypadku zadziały mechanizmy bezpieczeństwa - jako ludzie powinniśmy sie z tego cieszyć.
To sie wlasnie nazywa postęp i powinniśmy zaimplementowac te zabezpieczenia wszędzie tam gdzie to możliwe.

A argument o arabie co wpada i wysadza atomowe w elektrowni atomowej, proponuje wyrzucic do kosza.
Gdyby jakas org. Zdobyla bombe atomowa to by wycelowali w najwieksze skupisko ludnosci. A nie w elektrownie ....
Poza tym to nie jest sklep z warzywnikiem gdzie kazdy moze sobie wejsc ot tak.

A odnośnie odpowiedzialności, nie wiem jak ty ale ja specjalistów od zabezpieczeń takich elektrowni nie uważam za ludzi nieodpowiedzialnych.
Nie zajmuje sie tym pan Stasio z klatki obok, czy student prosto po studiach ...

W tym przypadku zadziałały, ale w innych nie zadziałały i z czego tu się cieszyć? Cieszymy się, że nie było o jednego przypadku katastrofy więcej, ale to nie znaczy że mamy być ślepi na pozostałe przypadki katastrof! o.O' I że jeszcze może być ich więcej (oby nie).
W technice jest tak, że zawsze coś się może popsuć, bo to nie natura... Jak mój brat kiedyś rzekł: "Trochę człowieka i technika się gubi." xD Nie wierz aż tak w możliwości inżynierów, wiem co mówię. W Czarnobylu oczywiście z katastrofą walczyło wiele łebskich profesorów w tej dziedzinie i dzięki nim uratowano tyle ile się dało i szkody nie były większe, a mogły być wręcz niewyobrażalnie koszmarne... Ale całkowicie nie udało im się wyeliminować całej szkody, wszystkich skutków katastrofy, które i tak były potworne. Tak więc czy to Stasio z klatki, czy pan prof. zw. dr hab. inż. Stanisław, tak czy siak energia atomowa stanowi zagrożenie - mniejsze czy większe, i tak duże, za duże, żebyśmy mogli sobie na nie świadomie pozwolić.

A argument o Arabie wydaje mi się jak najbardziej na miejscu. Chyba nie zdajesz sobie sprawy jak to działa, myślisz, że gdy wysadzono by elektrownie to po prostu nie byłoby prądu? Jeśli ktoś chciałby destrukcji naszej cywilizacji, nie bacząc na skutki (a wojna o przetrwanie mogła by do tego doprowadzić), to najwięcej osób dałoby się zlikwidować nie spuszczając taką bombę na duże miasto, a na elektrownię. Duże miasto to ileś milionów ludzi. W przypadku zrzutu na elektrownię, to może nawet miliardy ofiar i drugie miliardy poważnie poszkodowanych zdrowotnie.

Nie jest to sklep z warzywniakiem, a jakoś znajdowałem się już dwa razy zaraz przy rdzeniu polskiego reaktora jądrowego. Wziąłbym młotek, rozwalił jakiś system regulacji i zanim zdążyli by to naprawić, to BUM.
Poza tym samolot lecący z góry, jeszcze "lepiej" gdy zamaskowany, np. w postaci lotu pasażerskiego, nie ma takiego problemu, by dostarczyć atomówkę prosto na elektrownię... Nie myślałeś chyba, że ktoś tam ją wniesie pod pachą? :P

CYTAT(masa @ 27.11.2013 - 18:37) *
"Broń jądrowa sprowadziła pokój na ziemi"
Janusz Korwin-Mikke

Energia rządzi światem wystarczy podnieść cenę energi a z automatu wszystko staje się droższe, każdy o tym wie, fajnie by było mieć elektrownie atomową, może żyło by się lżej.


http://elektrownia-jadrowa.pl/media/pic/en...rope-mapa_1.jpg

Obadajcie foto na żółto to elektrownie ciekawe czego Rosja ma ich tak mało.

Fajnie, że dajesz pewnie wyrwane z kontekstu wypowiedzi Korwina.
Może i sprowadziła, w taki sposób, że po kilku wydarzeniach i teraz, gdy wiele krajów ma atomówki, każdy boi się dalej korzystać z broni jądrowej, bo gdyby ktoś skorzystał pierwszy, to dostałby w rewanżu i armageddon gotowy.

No właśnie, to popatrz jakby się fajnie żyło, gdyby energia była odnawialna i całkowicie za darmo :)

Bo Rosja może nauczona przypadkiem Czarnobyla wyciągnęła wnioski. Poza tym nieistnienie elektrowni nie wyklucza istnienia reaktorów jądrowych do celów naukowych jak i przemysłowych oraz medycznych (obrazowanie tomograficzne). W Polsce jest taki pod Warszawą, w Czechach bodajże pod kampusem Politechniki Praskiej :/
Ha, znając Polaków, Polska może jeszcze wybuduje elektrownię jądrową, kiedy na zachodzie zaczną je rozbierać.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Zielarz Gajowy
post 27.11.2013 - 18:56
Post #32


Dupa Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




Polsce nie grozi tsunami, tajfun ani trzesienie ziemi wiec logicznym wydaje sie posuniecie wlasnie w strone atomu i zyskanie niezaleznosci eneregetycznej w skali panstwowej.

Terroryzm...ale co tam:) Technologia atomowa ukazuje tylko jak mocno śpimy w szafie:) Czysta technologia to ma sens a nie jakiś badziew radioaktywny.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
masa
post 27.11.2013 - 19:01
Post #33


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Zielu trzeba się odseparowywać i mieć swoje źródła Energi, z tym chyba się zgodzisz, bo co obchodzi co będzie kiedyś, samotną matkę z dwójką dzieci mieszkającą na stancji zarabiając 1200 zł netto jako pielęgniarka, dość trywialny przykład. Wiatraki te takie fajne ekologiczne w swoim pobliżu wydaja dzwieki o takiej częstotliwości że działają jak halny, co wtedy górale popełniają samobójstwa, postaw sobie taki na podwórku i bądź eko.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
fragles
post 27.11.2013 - 19:01
Post #34


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Pavvel te twoje miliardy ludzi są wyssane z palca, o miliardach ludzi/ofiar możemy dopiero zacząć mówić dopiero w przypadku zmasowanego ataku balistycznego ...

Zrzut bomby atomowej na elektrownie atomowa - ma sens ...
Ciekawe ze przez tyle lat do tego nie doszlo - ciekawe.
Proponuje poczytać skąd się bierze energia wybuchu bomby. Elektrownia wcale by go nie zwiększyła.
Większa by byla na pewno chmura radioaktywna.

Zielarz a ile lat zajmie nam dojscie do tej czystej energii?

CYTAT
"Broń jądrowa sprowadziła pokój na ziemi"
Janusz Korwin-Mikke


Si vis pacem para bellum (dosł. "Jeśli chcesz pokoju, gotuj się do wojny")
Tak to dziala.

CYTAT
Fragi ale jak, wedlug Ciebie ludzkosc sie z tym upora i kiedy? Nie widzisz co sie dzieje na swiecie? USA prowadzi wojne na ktorej zarabia miliony, ludzkosc nie jest nastawiona na rozwoj duchowy, na dbanie o dobro planety, oszczedzanie nieodnawialnych zrodel energii tylko na konsumpcjonizm i materialne wartosci.


Pomimo korporacjonizmu nadal dokonywane sa okdrycia prowadzone badania, watpie zeby rzadzacym zalezy zeby nacinsac czerwony guzik i PUFFnac planete.

A moze sie Tesla znowu inkarnuje na ziemii, spoko gosc to byl, wizjoner i pragmatyk. Nie szukal problemow, tlyko szukal wlasnie rozwiazan - takich ludzi nam potrzeba na planecie.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Zielarz Gajowy
post 27.11.2013 - 19:09
Post #35


Dupa Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




Dzięki III rzeszy i Hitlerowi podbój kosmosu nabrał tempa...Fragles tego typu przykłady nie wiem czy są akurat trafne. Korwin i jego wizja świata jest równie szalona jak Hitlera.

Gdyby forsa została wpompowana w czystą energię a nie militarne zbrojenia to już dawno świat byłby zaszczycony posiadaniem czystej energii, która starczyła by dla wszystkich, ale zysk z ropy jest zbyt duży, aby wprowadzać tutaj konkurencję i dlatego samochody to hybrydy:) Taki malusi kroczek a spokojnie posiadamy takie technologie, że samochody powinny być produkowane tylko z napędem ekologicznym.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Pavveł
post 27.11.2013 - 19:24
Post #36



*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


CYTAT(masa @ 27.11.2013 - 19:01) *
Zielu trzeba się odseparowywać i mieć swoje źródła Energi, z tym chyba się zgodzisz, bo co obchodzi co będzie kiedyś, samotną matkę z dwójką dzieci mieszkającą na stancji zarabiając 1200 zł netto jako pielęgniarka, dość trywialny przykład. Wiatraki te takie fajne ekologiczne w swoim pobliżu wydaja dzwieki o takiej częstotliwości że działają jak halny, co wtedy górale popełniają samobójstwa, postaw sobie taki na podwórku i bądź eko.

Tak ludzie niestety myślą - krótkowzrocznie. Patrzą, by się nie potknąć teraz, a zaraz wlezą na ścianę -.-'
I przykre jest, że ludzie traktują wady tego systemu jako nieuniknioną konieczność i przystosowują się do niego, godząc się na szkody naturze (i przez to nam samym), zamiast dostosować się do współżycia w zgodzie z naturą i przebudować system na nowo.

Nikt nie mówi, że to muszą być wiatraki. Światło słoneczne każdy mógłby pobierać przez ogniwa na dachach ich domów, ale cóż...
Poza tym od około 100 lat mamy wynalazek Tesli, który zasiliłby bez problemu wszystko, co potrzeba. Trzeba się tylko do niego dokopać. Co niektórzy ponoć już to zrobili, ale jedynie na własny użytek, bojąc się interwencji panów w czarnych garniturach :/

CYTAT(fragles @ 27.11.2013 - 19:01) *
Pavvel te twoje miliardy ludzi są wyssane z palca, o miliardach ludzi/ofiar możemy dopiero zacząć mówić dopiero w przypadku zmasowanego ataku balistycznego ...

Zrzut bomby atomowej na elektrownie atomowa - ma sens ...
Ciekawe ze przez tyle lat do tego nie doszlo - ciekawe.
Proponuje poczytać skąd się bierze energia wybuchu bomby. Elektrownia wcale by go nie zwiększyła.
Większa by byla na pewno chmura radioaktywna.

Zielarz a ile lat zajmie nam dojscie do tej czystej energii?



Si vis pacem para bellum (dosł. "Jeśli chcesz pokoju, gotuj się do wojny")
Tak to dziala.

"Moje" miliardy to przybliżenie wynikające z logiki.
Jakoś przez tyle lat nie doszło też do kolejnych zrzutów bomb atomowych (prócz testowych, np. w Nevadzie), ale to nie znaczy, że to się nie może stać, gdyby wybuchła wojna atomowa.
Nie chodzi o to, że by atomówka zwiększyła wybuch elektrowni, mógłbyś też zrzucić zwykłą bombę, pod warunkiem, że przebiła by się przez schron, itd. Gdyby elektrownia została zniszczona (a atomówką to już tak, że zanim zdążono by przeprowadzić jakiekolwiek działania zapobiegawcze, byłoby za późno, bo wszystko dookoła byłoby zniszczone i napromieniowane), to byłoby wielkie ryzyko wymieszania się materiału promieniotwórczego z wodą, np. rzek, albo gruntową pod ziemią, wtedy doszłoby do reakcji łańcuchowej i spotęgowało reakcje termojądrowe tworząc takie spustoszenie, że głowa mała. Chmura radioaktywna swoją drogą zawędrowałaby na bliskie i dalekie obszary w takim natężeniu, że wytrzebiłoby życie na całych kontynentach, a po sąsiedzku poważnie by je uszkodziło.

Masa, Tesla doszedł do niej w kilka lat. Może zamiast patrzeć w przyszłość, spójrzmy 100 lat w przeszłość? Albo 12 tys. lat w przeszłość do czasów, kiedy została zbudowana Wielka Piramida w Gizie? Albo do jeszcze starszych czasów, kiedy prawdopodobnie została wybudowana jeszcze większa piramida w Czarnogórze?

Jeśli chcesz pokoju, gotuj się do pokoju, a nie do wojny. Zniszczenie sieje tylko zniszczenie. Kreacja zaś kreację.

PS: À propos testów jądrowych w Nevadzie... Nie dość, że rząd szkodził własnym obywatelom o.O' to jeszcze, jak się po takich testach okazało, została zachwiana równowaga magnetyczna Ziemi, co mogło doprowadzić do katastrofalnych skutków (cholerna nieodpowiedzialność -.-', kiedy ludzie nauczą się, że złe intencje prowadzą do złych skutków, a dobre do dobrych?), gdyby na szczęście nie to, że Matka Ziemia nie uregulowała tego za pomocą piorunów... A dokładniej mówiąc pioruny były tylko skutkiem tej regulacji, podczas relaksacji pola magnetycznego Ziemi, na skutek zmiany różnicy potencjałów Ziemi i jej otoczenia.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
fragles
post 27.11.2013 - 19:25
Post #37


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


CYTAT
Dzięki III rzeszy i Hitlerowi podbój kosmosu nabrał tempa...Fragles tego typu przykłady nie wiem czy są akurat trafne. Korwin i jego wizja świata jest równie szalona jak Hitlera.


To jest dziedzictwo ludzkości - wszystko na to się składa, zarówno pozytywy jak i negatywy. Powinniśmy wyciągnąć wnioski z historii i nie popelniac więcej takich błędów.
Ale czy my jako jednostka mamy na to wpływ?



CYTAT
Gdyby forsa została wpompowana w czystą energię a nie militarne zbrojenia to już dawno świat byłby zaszczycony posiadaniem czystej energii, która starczyła by dla wszystkich, ale zysk z ropy jest zbyt duży, aby wprowadzać tutaj konkurencję i dlatego samochody to hybrydy:) Taki malusi kroczek a spokojnie posiadamy takie technologie, że samochody powinny być produkowane tylko z napędem ekologicznym.

Oczywiście się z tym zgadzam. Ale nikt z nas nie ma wpływu na to w jakim kierunku idą światowe finanse.
Własnie jedyne na co mamy wpływ to takie male kroczki w obecnej sytuacji. Czyli można zacząć zmieniać świat od dołu.

Najpierw swoje nawyki, później bliskich, później jakaś inicjatywa lokalna, samorządowa?
Np: Zielarz pamiętam ze mówiłeś ze do pracy śmigasz rowerem - zajebiscie!

Skupmy się na tym, na co aktualnie mamy wpływ. zejdźmy na ziemie.

CYTAT
Jakoś przez tyle lat nie doszło też do kolejnych zrzutów bomb atomowych (prócz testowych, np. w Nevadzie), ale to nie znaczy, że to się nie może stać, gdyby wybuchła wojna atomowa.


Zastanówmy się... Kiedy ostatnio uzyto bron atomowa.
Hmmm Japonia? Czy japonia miała wtedy swoja bombę??

Jeżeli jedno państwo posiada bron atomowa, to czy nie zawacholoby sie podczas konfliktu zbrojnego z drugim?

A jak wygląda sytuacja gdy taka bron posiada już kilka państw?
rosja, usa itd?

Chcesz utrzymać pokój szykuj się do wojny
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Pavveł
post 27.11.2013 - 19:36
Post #38



*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


No to właśnie widać, jak zmieniasz swoje i innych nawyki, nawołując tutaj do korzystania z energii atomowej -.-'
Fragles, właśnie że mamy wpływ, wszyscy. Właśnie takie myślenie znacznej większości ludzi, że nie mamy wpływu, jest przyczyną tego, że rzeczywiście nie mamy wpływu ;/

A kto ma, jak nie my? Jakieś jednostki? Czyli otwarcie przyznajesz, że mamy jawnie szkodzącą nam dyktaturę elit nad pozostałymi obywatelami, a nie żadną demokrację... A tak ludzie psioczą na monarchię, no... a nie widzą, że właśnie ją mają.
I co z tym zrobić? Pogodzić się i czekać końca? Smutek i żal.

Fragles, nie bądź tego takim pewnym, bo jakby od Ciebie zależało bezpieczeństwo krajów (a cząstkowo zależy, bo zależy od każdego), to potem mogło by Ci być mocno głupio i źle, kiedy komuś pierwszemu wypsnęła by się taka bomba i ruszyła domino...

Jeśli znasz trochę prawa wszechświata i potrafisz odnieść coś co się dzieje w jednej skali do drugiej skali (fraktalność praw), wtedy nie miałbyś wątpliwości, że błotem plamy nie spierzesz.
Wojna jest tylko pretekstem do utrzymania pokoju gdzieś tam w przyszłości, podczas gdy wojna działa w danej chwili i w tej chwili tego pokoju nie ma, zaś sieje dużo destrukcji, nienawiści i zalążek zemsty. Zaś po wojnie pokój jest tylko względny, lokalny i chwilowy, bo zwycięskie państwo pozyskuje nowych wrogów i gra kończy się do momentu całkowitej hegemonii jednych nad drugimi - czyli brak różnorodności, wolności, partnerstwa, wolności. Jednym słowem "zajebiście" -.-' - tego właśnie chcesz? Do tego dążysz?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
masa
post 27.11.2013 - 19:43
Post #39


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik




Nie dziwie się że każdy widzi tylko swój koniec kija, to naturalne. Jesteś tak odrealniony w moim mniemaniu, jak takie dziecko co widzi tylko swoją racje jak w twym awatarze, Ciii ja teraz mówię i jaki dumny z tego jestem że mam racje i taki mądry, patrzcie na mnie wszyscy^^ Na piechotę na polibudę, żeby mamie ziemi nie szkodzić spalinami, mięsa nie jeść by nie zabijać, nie używać komórek bo są rako twórcze dla innych i co z tymi bateriami zrobimy, komputerów, po ciemku siedzieć i w mrozie bo mama ziemia dała nam wszystko co potrzebujemy. Też wolałbym żyć jak Indianin zamiast komórki mieć dym, zamiast komputera sny a zamiast auta pięknego przyjaciela konia.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
fragles
post 27.11.2013 - 19:47
Post #40


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


CYTAT
No to właśnie widać, jak zmieniasz swoje i innych nawyki, nawołując tutaj do korzystania z energii atomowej -.-'
Fragles, właśnie że mamy wpływ, wszyscy. Właśnie takie myślenie znacznej większości ludzi, że nie mamy wpływu, jest przyczyną tego, że rzeczywiście nie mamy wpływu ;/


Akurat w tym ze ktoś zmienia nawyki nie widzę nic złego.
Po to jest dyskusja.

CYTAT
Czyli można zacząć zmieniać świat od dołu.
Najpierw swoje nawyki, później bliskich, później jakaś inicjatywa lokalna, samorządowa?

Np: Zielarz pamiętam ze mówiłeś ze do pracy śmigasz rowerem - zajebiscie!


CYTAT
pożadną demokrację... A tak ludzie psioczą na monarchię, no... a nie widzą, że właśnie ją mają.
I co z tym zrobić? Pogodzić się i czekać końca? Smutek i żal.

Demokracja by była dobrym ustrojem gdyby edukacja stala na dużo wyższym poziomie.
juz o tym pisalem - oddolna inicjatywa.

Jeśli znasz trochę prawa wszechświata i potrafisz odnieść coś co się dzieje w jednej skali do drugiej skali (fraktalność praw), wtedy nie miałbyś wątpliwości, że błotem plamy nie spierzesz.
...
Zaś po wojnie pokój jest tylko względny, lokalny i chwilowy, bo zwycięskie państwo pozyskuje nowych wrogów i gra kończy się do momentu całkowitej hegemonii jednych nad drugimi - czyli brak różnorodności, wolności, partnerstwa, wolności.

Pavvel ale ja nie nawiam do wojny tylko do obrony!
Jak ktos widzi ze jestem dobrze "uzbrojny" to nie bedzie mnie atakowal??
Np taka neutralna szwajacaria - oni nie maja stalej armiii ale rozbudowane wojska obrony terytorialnej i wiecej bunkrow niz wszystkie panstwa razem wziete? Myslisz ze ktos ich atakowal na przestrzeni ostatnich lat?

Jednym słowem "zajebiście" -.-' - tego właśnie chcesz? Do tego dążysz?
Wyrwałeś z kontekstu - to była pochwala dla zielarza.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Zielarz Gajowy
post 27.11.2013 - 19:52
Post #41


Dupa Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




Biorąc pod uwagę wtórny analfabetyzm młodych ludzi to nie chodzi o wyższy poziom edukacji bo dla wielu ten obecny jest nie do przeuczenia:)

Brakuje takich przedmiotów jak przystosowanie do życia w naturze czy przyrodolecznictwo. Ludzie męczą się z jakąś fizyką, chemią, matematyką a wystarczyło by tylko poznać podstawy bo na cholerę rachunki prawdopodobieństwa i inne paranoje skoro potem młody człowiek i tak ma to w dupie i do niczego mu się to nie przydaje.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Pavveł
post 27.11.2013 - 19:55
Post #42



*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


CYTAT(fragles @ 27.11.2013 - 19:47) *
Akurat w tym ze ktoś zmienia nawyki nie widzę nic złego.
Po to jest dyskusja.

Demokracja by była dobrym ustrojem gdyby edukacja stala na dużo wyższym poziomie.
juz o tym pisalem - oddolna inicjatywa.

Pavvel ale ja nie nawiam do wojny tylko do obrony!
Jak ktos widzi ze jestem dobrze "uzbrojny" to nie bedzie mnie atakowal??
Np taka neutralna szwajacaria - oni nie maja stalej armiii ale rozbudowane wojska obrony terytorialnej i wiecej bunkrow niz wszystkie panstwa razem wziete? Myslisz ze ktos ich atakowal na przestrzeni ostatnich lat?

Wyrwałeś z kontekstu - to była pochwala dla zielarza.

No ja też nie widzę nic złego, ale sam sobie przeczysz, bo najpierw obstawałeś za tym, że energetyka jądrowa jest ok, a teraz jesteś za zmianami nawyków na lepsze. Zdecyduj się, bo nie rozumiem jakie jest w końcu Twoje stanowisko.

Dokładnie. A póki co demokracja jest lipna. Ale zła monarchia też jest lipna, nie to co dobra monarchia. A właśnie globalnie mamy złą monarchię posługującą się karykaturą demokracji.

Ktoś może Cię zaatakować, gdyż sam może czuć się zagrożony. W dodatku na pewno uczyni większą szkodę widząc, że jesteś uzbrojony, niż gdybyś był bezbronny. Co więcej, gdy powszechnie ogłosisz neutralność, prawie nikt nie będzie się trudził atakowaniem Ciebie, bo nie będziesz tworzył zagrożenia, a możesz być wtedy nawet ekonomicznym partnerem. Kraje zwykle nie podbijają innych krajów z chęci podbojów, ale ze strachu przed tym, że ktoś podbije ich. Dlatego się zbroją i zwiększają swoje wpływy polityczne i militarne na inne kraje.
Co do Szwajcarii, nie wiem od jak dawna tak mają, jak piszesz, ale Szwajcaria w obu wojnach światowych także nie brała udziału - była neutralna. I nie sądzę, żeby była nie do zdobycia.
Ale przyznaję rację, że obrona to już lepsze coś, niż atak, choć wcale nie najlepsze. Jednak Twój cytat: "Chcesz utrzymać pokój szykuj się do wojny" jest wieloznaczny, bo można to rozumieć jako szykowanie się do obrony, albo do ataku. Ja zrozumiałem jako do ataku. A co do obrony, czasem lepszą obroną jest rozdmuchanie sytuacji, wyjęcie je na forum międzynarodowe i zgaszenie konfliktu w zalążku poprzez wyraźny sprzeciw przeciwko jakimkolwiek działaniom wojennym i znalezienie wspólnego konsensusu.

Nie rozumiem co takiego wyrwałem z kontekstu :/

CYTAT(masa @ 27.11.2013 - 19:43) *
Nie dziwie się że każdy widzi tylko swój koniec kija, to naturalne. Jesteś tak odrealniony w moim mniemaniu, jak takie dziecko co widzi tylko swoją racje jak w twym awatarze, Ciii ja teraz mówię i jaki dumny z tego jestem że mam racje i taki mądry, patrzcie na mnie wszyscy^^ Na piechotę na polibudę, żeby mamie ziemi nie szkodzić spalinami, mięsa nie jeść by nie zabijać, nie używać komórek bo są rako twórcze dla innych i co z tymi bateriami zrobimy, komputerów, po ciemku siedzieć i w mrozie bo mama ziemia dała nam wszystko co potrzebujemy. Też wolałbym żyć jak Indianin zamiast komórki mieć dym, zamiast komputera sny a zamiast auta pięknego przyjaciela konia.

Masa, żartujesz czy mówisz na serio? Sory, ale być tak odrealnionym jak Ty w tym co napisałeś, to mało kto Cię chyba przebije... chociaż nie, jest niestety wiele takich :/
I powstrzymaj się proszę od osobistych wycieczek. Argumenty tylko, argumenty...
Silniki mogą być na czystą energię, mięso może być syntetyczne, albo dobrze zbadane zamienniki roślinne, komórki mogą być i są coraz lepiej budowane pod tym względem, baterie mogą był reładowalne, światło może być z energii odnawialnej, tak jak i ciepło, oraz ciepło dzięki specjalnej konstrukcji ścian zatrzymującej i oddającej ciepło w odpowiednich momentach. Zamiast komputera mieć dobre sny, to nie byłaby taka zła opcja ;) Mieć przyjaciela konia też :) Ale auto też można mieć i to na wodę, albo elektryczność, także pozyskiwaną ze źródeł odnawialnych.
Go to the top of the page
 
+Quote Post

5 Stron V  < 1 2 3 4 > » 
Reply to this topicStart new topic

 

Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park