oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

2 Stron V   1 2 >  
Reply to this topicStart new topic
> Coś Na Obe.
turysta49
post 12.02.2014 - 00:49
Post #1


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




Witam, dostałem właśnie paczkę kodów na darmowe pobieranie do czegoś, jak sama nazwa wskazuje...:

http://conscious-sound.bandcamp.com/album/obe-suite-vol1
(IMG:http://f0.bcbits.com/img/a1755002453_9.jpg)

Dźwięki są dość mocne i faktycznie może w nich coś takiego być, że wywalają (wibracje po paru/nastu minutach się zaczynają pojawiać), ale osobiście wolę inne klimaty. Pomyślałem, że tym razem podrzucę tutaj. Nie wiem na ile pobrań to wystarczy (kody można wykorzystać po kilka razy), ale - kto pierwszy, ten ma.

Aby wykorzystać kod, trzeba wejść tu:

http://conscious-sound.bandcamp.com/yum

wkleić go, i kliknąć przycisk Gimme. Następnie wybrać format (np. bezstratny flac), poczekać aż się ikonka przemieli i kliknąć Download. Każde kliknięcie redukuje ilość pobrań na kod, więc oszczędzajcie dla innych, bo więcej nie mam.

Kody:

bvkb-xhaf
5fym-ee3a
bau9-u3d7
a75k-exx5
rmrt-7per
arm2-vnrd
vxs5-engj
7eqb-uefk
vrrl-e759
9ml4-u5nt

Dajcie znać, czy w przyszłości coś takiego podrzucać, bo skoro pisze że suita, to pewnie będzie tego więcej. Może ktoś mnie przekona żeby się w toto wsłuchać głebiej. ;-) W każdym razie brzmi inaczej (lepiej) po pobraniu, na BC podgląd jest dość cienki.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Konopix
post 12.02.2014 - 18:32
Post #2


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


ściągnąłem coś w mp3. gdzie można to uploadować, coby można było ściàgać bez kosztòw? wrzuce na chomikuja, ale tam jakieś limity są...
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Midas
post 12.02.2014 - 19:20
Post #3


Znajomy Rodziny
****
Grupa: Podróżnicy




speedyshare polecam :)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
aumakumma
post 18.02.2014 - 00:59
Post #4


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Zciągam właśnie Flaca. Posłucham w wolnej chwili. Już mi się podoba ,że jest Flac ale zobaczymy czy działa. Oczywiście ,że chcemy abyś podesłał coś od czasu do czasu:)
Dziękuję w swoim imieniu.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
turysta49
post 21.02.2014 - 00:48
Post #5


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




Miło że cieszy.
I co - bawił się ktoś z tym na dłużej?
Cóś... wyszło?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Konopix
post 21.02.2014 - 05:08
Post #6


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


CYTAT(turysta49 @ 20.02.2014 - 23:48) *
Miło że cieszy.
I co - bawił się ktoś z tym na dłużej?
Cóś... wyszło?


pierwszy raz jak zarzucilem, to mnie tak delikatnie przywibrowao. zaraz kolejna pròba.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
turysta49
post 26.02.2014 - 23:29
Post #7


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




Aktualizacja:

W związku z aktywnością użytkownika "fioletibiel" - usuwam dostęp do darmowych plików do ściągnięcia.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
fioletibiel
post 26.02.2014 - 23:46
Post #8


Członek Rodziny
******
Grupa: Podróżnicy




a na jakiej zasadzie to działa? jakbym sam chciał np. takie kawałki stworzyć, to czym mam się kierować? skąd ci co to robią wiedzą, że takie dźwięki wpływają tak ta tak, a takie na oobe, a takie na sklerozę, itp.?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
turysta49
post 27.02.2014 - 00:40
Post #9


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




...
Go to the top of the page
 
+Quote Post
fioletibiel
post 27.02.2014 - 01:17
Post #10


Członek Rodziny
******
Grupa: Podróżnicy




Ale to nie jest rzecz zawodowa - nie ma takiego zawodu zarejestrowanego, takiej specjalności, żadnych oficjalnych badań popartych autorytetem jakiejś konkretnej uczelni, albo palcówki naukowej... to tak jakby banda ludzi oszukiwała innych, że ich audio mają specjalne właściwości, których w rzeczywistości nie posiadają, ale zbierają przez ten trik niebotyczną kasę od naiwnych, którzy dadzą się na to złapać... może tak być niestety :/
Go to the top of the page
 
+Quote Post
turysta49
post 27.02.2014 - 02:50
Post #11


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




...
Go to the top of the page
 
+Quote Post
fioletibiel
post 27.02.2014 - 03:05
Post #12


Członek Rodziny
******
Grupa: Podróżnicy




ja tylko chciałbym wiedzieć jak ten hemi sync działa, żeby rozumieć, że to nie jest chłam i pic na wodę, z którego ktoś czerpie kasę, tylko bezpieczne i naprawdę skuteczne ustrojstwo ^^
Go to the top of the page
 
+Quote Post
turysta49
post 28.02.2014 - 01:55
Post #13


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




...
Go to the top of the page
 
+Quote Post
fioletibiel
post 01.03.2014 - 02:30
Post #14


Członek Rodziny
******
Grupa: Podróżnicy




Nie żartuj, i niby co, mam testować na sobie, jak królik doświadczalny? A jak któreś zaszkodzi? Jeśli przez te dźwięki powstają np. mikropęknięcia w mózgu, albo niechcący wymusi się jakaś reakcja i atak epilepsji? Chodzi mi o naukowe podstawy, żeby zrozumieć że to ma sens, a nie ktoś wymyślił banialuki i opycha ludziom chłam, albo coś potencjalnie niebezpiecznego, albo nawet niepotencjalnie, ale zwyczajnie szkodliwego, za kasę. Pewnego razu słuchałem hemi-sync dostrajający do alfa czy beta (nie pamiętam) i po pewnym czasie zaczęło mnie boleć w okolicy uszu...
Poza tym ciekawy jestem czym kierują się ci, co układają te ścieżki dźwiękowe, czy tylko wspomnianym przez Ciebie odczuciem, czy jednak wiedzą co robią i stoi za tym konkretna nauka. Oczekuję jednak, że nauka i ciekaw jestem jaka.

Wiesz, można pisać ładne słówka i zmyślać autorytetów, nie znaczy że to jest prawda. Często właśnie takie chłamy popiera się nazwiskiem jakiegoś nieistniejącego profesora, itp.

Nie rozumiem, jakiego stroiciela? Nie wiem o co Ci tu chodzi...
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Konopix
post 01.03.2014 - 09:10
Post #15


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


CYTAT(fioletibiel @ 01.03.2014 - 01:30) *
Pewnego razu słuchałem hemi-sync dostrajający do alfa czy beta (nie pamiętam) i po pewnym czasie zaczęło mnie boleć w okolicy uszu...


słuchawki Cie uwierały


przetestowałem pierwsze nagranie z tematu i nie ma się nad czym spuszczać. lypa
dużo lepsze jest to:
woven orbit - meditation serenity,
dostèpne w sieci w ròżnych wersjach bez kodòw i smrodòw

a jak sie boisz hemi-sync, to zwizualizuj sobie, że lewa pòłkula napełnia się naelektryzowanym powietrzem a prawa pozostaje bez zmian. w pewnym momencie wyobrażasz sobie otwierający się kanał między tymi dwiema i że powietrze z lewej pòłkuli miesza się z tym z prawej. uważaj żeby neuronòw niepourywało
Go to the top of the page
 
+Quote Post
fioletibiel
post 01.03.2014 - 16:42
Post #16


Członek Rodziny
******
Grupa: Podróżnicy




nie byłbym pewien, że to słuchawki mnie uwierały, bo nie przypominam sobie, aby przy słuchaniu "normalnej" muzyki tak samo mnie uwierały...

czym ta wizualizacja ma skutkować?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
zupełniezielony
post 01.03.2014 - 16:52
Post #17


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Konopix, Twój pseudosarkastyczny styl pisania wcale nie daje o Tobie dobrych opinii :)
Po co komu jakieś hemi synce? Oobe jest naturalne, nie potrzeba jakichś wspomagaczy.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
turysta49
post 01.03.2014 - 18:46
Post #18


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




...
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Zielarz Gajowy
post 01.03.2014 - 22:07
Post #19


Dupa Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




To nie czytaj postów Pawła skoro to dyrdymały i paranoje:) Masz wolną wolę to następnym razem nie czytaj:) Sam teraz też zaśmiecasz:)

Niezła bomba:) Każdy ma prawo pisać co chce a twist i moderacja ma prawo zbanować:) Ja teraz mogę zwyzywać Twista i być trolohejterochujem i jak dostanę bana to spoko:)

Turysta jak na kogoś kogo Pawel nie obchodzi sporo się napocileś:) Trzym się stary i nie zmieniaj technik medytacji. Ponoć zmiany technik to najgorsze co można zrobić zaczynając sztukę medytacji:)

Go to the top of the page
 
+Quote Post
fioletibiel
post 01.03.2014 - 23:47
Post #20


Członek Rodziny
******
Grupa: Podróżnicy




CYTAT(turysta49 @ 01.03.2014 - 18:46) *
fioletibiel - nie obchodzi mnie twoja paranoja na temat muzyki i tematów pokrewnych. Z tego co widzę, pod płaszczykiem normalności - sklecasz swoje dziwaczne posty, nie wiem - chyba tylko po to żeby siać panikę i zwracać na siebie uwagę. Albo sam tworzysz jakiś chłam i pretensje masz do świata że wolą konkurencję. Nie podoba się - nie ściągaj. Ale przestań pieprzyć swoje głupoty o mikropęknięciach mózgu i innych dyrdymałach; jakoś ludzie rocka i metalu słuchają przy ponad 100dB spl i żyją. Chcesz wiedzieć kto się czym kieruje - pisz do ktosiów kierujących się czymsiami. Nie zaśmiecaj tematu.

Dokładnie jak napisał Zielu, wydaje mi się, że jednak bardzo Cię obchodzi :)
Z tego co widzę, zamiast pisać naukowymi argumentami uciekasz się do emocjonalnej przepychanki, pt. kto ma większe ego, tego racja... Ale ja w to grać nie będę. Może Ty popadasz w panikę pod ostrzałem argumentów i nie potrafisz sensownie mądrze skontrargumentować, więc rzucasz obelgami. Tak robią tylko ludzie, którzy mają jakieś wewnętrzne problemy.
Dla Ciebie konstruktywna krytyka to sianie paniki? Jak więc nazwać to, co Ty robisz - bezwzględne bronienie tematu, bez podawania żadnych naukowych argumentów, uciekając się do wyzwisk? Ja bym to nazwał manipulacją i propagandą...
Nie tworzę hemi-synców. A jako przedstawiciel świata naukowego z dziedziny inżynierii biomedycznej mam nie tylko ciekawość, ale i poniekąd obowiązek badać takie rzeczy, żeby ludzie, którzy nie mają aparatu w postaci wyspecjalizowanej wiedzy w tej dziedzinie, nie byli wykorzystywani i oszukiwani, kosztem ich portfeli, a co gorsza zdrowia! Więc sory bardzo, ale schowaj sobie to ego do kieszeni i zacznij wreszcie gadać na argumenty, a nie grazmolisz! albo zwyczajnie przyznaj się, że nie wiesz...
Żyją to jest pojęcie względne, nie masz pojęcia co się dzieje z ich słuchem, mózgiem, itd.
A piszę tutaj, bo skoro zamieszczasz takie rzeczy, to chyba bierzesz za to jakąś odpowiedzialność i chyba wiesz, co robisz, prawda? Piszę więc do Ciebie, jako do "ktosia, który zajmuje się czymś", a osoba która zaśmieca temat, to Ty, eksponując na wierzch swoje problemy emocjonalne i nieumiejętność prowadzenia argumentatywnej dyskusji! Zrewiduj się. Pzdr.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Konopix
post 02.03.2014 - 00:30
Post #21


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik



CYTAT
nie byłbym pewien, że to słuchawki mnie uwierały, bo nie przypominam sobie, aby przy słuchaniu "normalnej" muzyki tak samo mnie uwierały...

czym ta wizualizacja ma skutkować?



zapomniałem dodać, wybacz zmęczenie, miała ona spowodować wibracje. kiedyś cytowalem stronke z tym ćwiczeniem, ale już jej nie znajde. pardon. kiedys mi sie udało nawet dostać wibracji w taki wlasnie sposob.

@zupełniezielony:
nie budź mnie z matrixa :-)
Go to the top of the page
 
+Quote Post

2 Stron V   1 2 >
Reply to this topicStart new topic

 

Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park