oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

4 Stron V  < 1 2 3 > »   
Reply to this topicStart new topic
> Punkt Widzenia, Punkt Postrzegania, percepcja
Krukos
post 14.02.2014 - 09:16
Post #16


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Validating


Notatnik


to ciało nie może żyć bez duszy, dusza może żyć bez ciała, więc sam widzisz kto komu służy

dusza może żyć oddzielnie, jednak ciało potrzebuje jej do służby, gdyby dusza chciała to może zasłużyć sobie na niebo po śmierci, przecież dalej żyje, ale jak widać celem duszy jest służba ciału w jakimś tam celu

diaboliq jeżeli chcesz tak cierpieć to idź do piekła, tam się wycierpisz za wszystkie czasy, po takim cierpieniu bóg przeniesie cię do nieba
Go to the top of the page
 
+Quote Post
twistoid
post 14.02.2014 - 09:21
Post #17


http://demotywatory.pl/762
Ikona Grupy
Grupa: OOBE VIP




nie ma żadnej duszy ze śmiercią mózgu i ciała ginie cała pamięć czyli to czym jesteś
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Rafael198
post 15.02.2014 - 00:20
Post #18


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




CYTAT(twistoid @ 14.02.2014 - 09:21) *
nie ma żadnej duszy ze śmiercią mózgu i ciała ginie cała pamięć czyli to czym jesteś

Tak, ginie twoje ja , twoja pamięć, twój punkt widzenia, twoje ciało ogólnie twoje mnie, ale nie dusza, a wiesz dlaczego? bo nie pozwoliłeś jej nigdy żyć, nie masz pojęcia co to dusza, współczucie, szacunek, zrozumienie, bo nigdy nie żyłeś, jesteś niewolnikiem przemijalnego, ty śnisz, lunatykujesz, utożsamiasz się z tym co martwe, z tym co przemijalne. Ty myślisz że medytujesz czujesz szczęście, ale ty tylko orbitujesz w przemijalnym umyśle, doświadczasz emocji, nie medytacji, z twoich postów wnioskuje że daleko ci do medytacji transcendalnej, połączenia ze światłem stwórcy, z jego emanacjami. Ty błądzisz w ciemnościach i rzeczywiście ty przeminiesz, przeminie twój mózg, przepadnie pamięć, bo nie starasz się ani trochę by walczyć o to co nieprzemijalne, co więcej potępiasz to wyśmiewasz. Posiadasz informacje, co więcej jest poprawna, ale brak ci świadomości, orbitujesz wokół własnej pamięci, która jest zmienna, nie moja to sprawa, ja szanuje ciebie, bo sam dążysz do prawdy, ale nie szanuje tego że stanąłeś i stoisz w miejscu, stałeś się więźniem siebie samego, bronisz tego który cię niewoli- osobowości. Przychodzi czas gdy musimy porzucić własny umysł, porzucić świadomość opartą na umyśle, zamienić ją na świadomość opartą na sercu, gdzie nie obchodzi cię czy ktoś jest skinem, czy księdzem, czy ktoś ci daje w ryja, czy ktoś ci prawi komplementy, ty widzisz swego brata, nie poprzez zaciemniony umysł ale poprzez czyste serce, poprzez dusze, której nigdy nie pozwoliłeś żyć. Powiedz mi miałaś ty kiedy samodzielne obe? Po twoich postach wnioskuje że jeżeli ono było to z czyjąś pomocą, obe nie jest techniką to stan naturalny, by go doświadczać musisz zmienić sposób życia, sposób postrzegania. To sen nie jest naturalny.
Każdy człowiek ma swoją drogę, ta droga prowadzi do Stwórcy, nie którzy biegną, niektórzy idą spokojnie i wytrwale, a niektórzy stawiają w miejscu i budują dom tak jak ty stoisz i myślisz że już wszystko wiesz życie straciło dla ciebie sens. Całe życie jest droga idziemy tak długo puki bije serducho jak przestaje, a nie zdążymy do celu, to zaczynamy wszystko od nowa
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Rafael198
post 15.02.2014 - 00:31
Post #19


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




CYTAT(suchowiec @ 14.02.2014 - 09:16) *
to ciało nie może żyć bez duszy, dusza może żyć bez ciała, więc sam widzisz kto komu służy

dusza może żyć oddzielnie, jednak ciało potrzebuje jej do służby, gdyby dusza chciała to może zasłużyć sobie na niebo po śmierci, przecież dalej żyje, ale jak widać celem duszy jest służba ciału w jakimś tam celu

diaboliq jeżeli chcesz tak cierpieć to idź do piekła, tam się wycierpisz za wszystkie czasy, po takim cierpieniu bóg przeniesie cię do nieba

Piekła niema, jedyne piekło jest tu na ziemi, piekłem dla duszy jest egoizm przeciwny woli stwórcy, tzw. Sztuczny egoizm. Dusza nie jest samodzielnym bytem, by istnieć potrzebuje energii, ciało pełni role generatora, do czasu aż dusza nie oczyści się z chaotycznego egoizmu, gdy się oczyści wtedy powraca do Stwórcy, źródła, do tzw. Nieba
Heh gdyby chciała? Ona tego pragnie, tyle ze silniejsze jest pragnienie tzw. Przemijalnej ziemskiej przyjemności od tego co nieprzemijalne. Zresztą przykład wolisz komputer od kontaktu, modlitwy ze stwórcą. Dusza jest tu niewolona przez przyjemności doczesne i dlatego cały czas powraca by naprawić pragnienia, a może dokonać tego tylko w ciele, bo jest tylko Stwórca i jest Stworzenie, nasza wola i jego wola,
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Rafael198
post 15.02.2014 - 00:37
Post #20


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




CYTAT(diaboliq @ 13.02.2014 - 19:42) *
Co do egoizmu to nie możemy się go do końca wyzbyć bo tak jesteśmy stworzeni że za wszystko co robimy dla innych chcemy otrzymać jakieś korzyści czy to materialne czy w innej postaci jak dobre uczynki wobec innych liczymy na to że Bóg to zauważy i wynagrodzi nas za to.

EGOIZM podzielimy na trzy części

Duszę- egoistyczne pragnienie, miłości nie potrafimy sami dla siebie istnieć, by czerpać energie życiową musimy dla kogoś żyć musimy kochać, w przeciwnym razie usychamy- to jest naturalny egoizm, to jest wola stwórcy, to umożliwia jedność ze wszelkim stworzeniem

Ciało- pochodzi z tego świta, z anty świata, świata przeciwnego w porównaniu ze światem duchowym, dlatego tak bardzo jesteśmy oddaleni od źródła, nie możemy postrzegać bezpośrednio Ojca, ciało jak i materia jest emanacjami stwórcy. Mówi się płomień i jego światło, Tancerz i jego taniec- stałość i zmienność, nieprzemijalność i przemijalność. Ciało posiada naturalne zwierzęce podstawowe oprogramowanie to prokreacja i przetrwanie- Naturalny Egoizm, który jest wolą stwórcy

Umysł-tu się zaczyna problem, który oddzielił nas od emanacji, od światła stwórcy, który, nas oślepił do tego punktu ze nie możemy trafić do źródła życia ten problem to POCZUCIE WŁASNEJ WYZSZOŚCI
Ten stan jest sztuczny i nie naturalny, sprzeczny z wolą stwórcy to chaos iluzja, dlatego że nasza dusza jest częścią Boga, a nasze ciało jest jego emanacjami, jego wolą, dostajemy go jako wypożyczone, na czas nie określony, jako narzędzie w rozwoju duchowym by muc odkrywać jego pełnie od początku do końca. Zostaje nam tylko to co nazywamy umysłowym punktem widzenia, co to jest? Jest to przemijalność, zmienne oprogramowanie, czarna plama w świetlnej istocie, no bo Dusza wraca do Boga, ciało pochlania przyroda, to co zostaje to poczucie własnej wyższości, SZTUCZNY EGOIZM, ten egoizm obciąża dusze, to on zmusza nas do nieustannej reinkarnacji.

Musimy oczyścic się ze sztucznego egoizmu, przeciwnego woli Stwórcy, naturalny egoizm ciała i duszy jest integralny z jego wolą
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Rafael198
post 15.02.2014 - 01:10
Post #21


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




Tak jak w temacie, nie reklamuje nowego punktu widzenia, a co więcej nie zamierzam go bronić przed tymi co olewają ten temat, to oczywiste że ten punkt widzenia nie jest dla wszystkich, ci co go olewają widocznie za mało wycierpieli lub wcale, ale ci co cierpią codziennie, i nie widzą sensu takiego życia podejdą do tego tematu z szacunkiem, to właśnie dla tych osób jest ten temat. Ja kiedyś szukałem sensu życia i cierpienia nikt mi nie podyktował gotowej notatki, ale i tak by to pewnie nic nie dało bo między informacja i świadomością jest ogromna różnica, dla mnie ten punkt widzenia jest prosty, bo jestem świadom tych informacji, i wiecie co jestem szczęśliwy a obe jest dla mnie czymś normalnym, gdybym nie to że przy każdym wyjściu bym nie miał obstawy nad głową i w stopach, niewiadomo czego wrogo nastawionego, to byłoby wspaniale, pozdrawiam i tyle mam do powiedzenia w temacie, pozostawiam teraz miejsce na lawinę postów, osób zaciekle broniących swoje ukierunkowane myślenie :)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
twistoid
post 15.02.2014 - 09:03
Post #22


http://demotywatory.pl/762
Ikona Grupy
Grupa: OOBE VIP




żeby edukować innych musisz odczuwać poczucie wyższości dlatego że musisz w umyśle ustanowić kontrast
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Krukos
post 15.02.2014 - 12:35
Post #23


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Validating


Notatnik


CYTAT(Rafael198 @ 15.02.2014 - 00:31) *
Piekła niema, jedyne piekło jest tu na ziemi, piekłem dla duszy jest egoizm przeciwny woli stwórcy, tzw. Sztuczny egoizm. Dusza nie jest samodzielnym bytem, by istnieć potrzebuje energii, ciało pełni role generatora, do czasu aż dusza nie oczyści się z chaotycznego egoizmu, gdy się oczyści wtedy powraca do Stwórcy, źródła, do tzw. Nieba
Heh gdyby chciała? Ona tego pragnie, tyle ze silniejsze jest pragnienie tzw. Przemijalnej ziemskiej przyjemności od tego co nieprzemijalne. Zresztą przykład wolisz komputer od kontaktu, modlitwy ze stwórcą. Dusza jest tu niewolona przez przyjemności doczesne i dlatego cały czas powraca by naprawić pragnienia, a może dokonać tego tylko w ciele, bo jest tylko Stwórca i jest Stworzenie, nasza wola i jego wola,

stwórca dał ci wolną wolę, więc jak egoizm może być przeciwny woli stwórcy

równie dobrze mógłbym napisać ze dusza będzie niewolona w niebie przez przyjemności jakie ją tam będą czekać(albo brak powrotu na ziemię tez może być niewolą)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
twistoid
post 15.02.2014 - 19:01
Post #24


http://demotywatory.pl/762
Ikona Grupy
Grupa: OOBE VIP




to jest po prostu pitolenie
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Hashal
post 16.02.2014 - 03:45
Post #25


Członek Rodziny
******
Grupa: Podróżnicy




Jeżeli chodzi o egoizm. To w prawdzie egoizm jest zły gdy jest skrajny lub niesie ze sobą złe lub nawet niszczące efekty dla innych, otoczenia jak i samego siebie. Egoizm to raczej coś wpisane w nasz byt, jakby nierozłączna częsć naszej egzystencji, od której ciężko się odseparować... jakiej decyzji by się nie podjął to jest w tym zakorzeniony aspekt egoizmu, czasem ukryty tak głęboko, ze nie jesteśmy w stanie tego dostzec... ale czy egoizm taki zrównoważony i opanowany, pomocny, nie niesiący krzywdy, bądź szkody, której mozna uniknąć musi być zły?

szczerze mówiąc ciężko mi jest zajrzeć głębiej i nie ujrzeć chociażby skrawka egoizmu w czymkolwiek... ale nie musi być on zły, szczególnie gdy nie jest skrajny i jest nieszkodliwy. Może nie powinniśmy go tak surowo się go wypierać i smucić z tego powodu bo i tak go posiadamy nawet gdy nie jesteśmy tego świadomi.

Jeżeli może nieść coś pozytywnego to nie do końca jest taki zły :)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
B.Soul
post 21.02.2014 - 21:31
Post #26


Członek Rodziny
******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


nawet nie czytałam

ale uwazam ze to co piszesz jest bez sensu, masz jakies swoje teorie ktore nijak sie maja do tego co jest , bo to co jest po prostu jest

jezeli mialbys miec racje , np z tym "pokazowym grafem" swiadomosci, to jak ma sie to chociazby do nauk osho ? ktory mowi ze umysl jest sztucznym wytworem czlowieka. Nie umiesciles serca w tym "pokazowym grafie" az nazbyt uproszczonym .

dziwne,

skromnym moim zdaniem nie mozna wyciagac zadnych wnioskow z niczego, nie wiem skąd to wiesz ze sie tak rozpisales , pewnie sie naczytales. Ja mogłabym teraz poszperać w ulubionych dziełach, odpisać na Twoj post: ten napisał tak i tak wiec nie masz racji .
Ale po co ? Na co te tasiemce ?

wspoczuje Ci bardzo ja na Twoim miejscu porzuciłabym tą "wiedzę" zeby nie zaśmiecać sobie umysłu.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
B.Soul
post 21.02.2014 - 21:41
Post #27


Członek Rodziny
******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


jednak nie , cofam swoj poprzedni wpis. nie czytałam i nie zrozumiałam o co chodzi ale jestem juz w połowie tekstu i jest w nim wiele moich myśli . :D
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Rafael198
post 22.02.2014 - 20:39
Post #28


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




Za miast krytykować temat, moglibyście napisać co wam się nie podoba w tym temacie, zacytować t, możemy przedyskutować to i zmienić. Tak temat jest bardzo tasiemcowy, dlatego go odchudziłem i pozmieniałem wiele rzeczy, w oparciu o uwagi. Nie chodzi o to co ja pisze, to niema znaczenia, ważny jest przekaz, a chce przekazać to że gdyby zmienić dowolny parametr, w naszym życiu, to ulega także zmianie nasze postrzeganie i światopogląd, cali się zmieniamy, więc dlaczego bronić , trzymać się tego co jest nietrwałe, tymczasowe i niezależne od naszej woli, np. jutro możesz mieć wypadek i zostaniesz kalekom, kolegę mam, rok temu to był ciekawy pełen życia facet, został zepchnięty ze schodów, pękła mu czaszka, po długim leczeniu, nie jest tym człowiekiem którego znałem, ma dziecinne odruchy, jest zupełnie inny, nie podoba mi się myśl, że swój sens życia miałbym opierać na tym co jutro mogę stracić. Czymże jest ciało? Najbardziej pysznią się nim kobiety, a cóż one takiego zrobiły by je mieć, po prostu je dostały, to straszne. Wydarzenia na świecie wojny i katastrofy niszczą ta iluzje szczęścia, tłuka różowe okulary. Ten świat się zmieni, czy jesteśmy przygotowani na cierpienie? Miałem świetna prace, wtedy myślałem, ze polska jest ok., życie jest super, praca się skończyła trafiłem na bezrobocie i na szarą rzeczywistość, wtedy inaczej się patrzy, punkt widzenia się zmienia. To straszne opierać się na czymś co jutro przeminie, heh nie którzy powiedzą że jestem pesymistom, nie ja po prostu tracę apetyt gdy widzę głodne dziecko z wyciągnietom ręką pod sklepem, czy starca na wózku inwalidzkim, czy bezdomnych i głodnych. My tworzymy ten świat, nie można powiedzieć ze jest ok, puki bendą chodzić głodni po ziemi, gdzie tymczasem, ktoś myśli co by sobie dzisiaj kupić.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Zielarz Gajowy
post 23.02.2014 - 08:04
Post #29


Dupa Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




Niech się dzieje wola nieba, z nią się zawsze zgadzać trzeba.

Nic nie jesteś w stanie zmienić a nawet jeśli wydaje się Tobie, że coś zmienileś w swoim życiu to po głębszym zastanowieniu dojdziesz do wniosku, że taki jest boski plan a Ty, ja, my odtwarzamy tylko to co ma być.

Jak chcesz to walcz z wiatrakami. Jak chcesz jechać na Majdan to jedź, ale to i tak nie będzie Twoja decyzja tylko jak aktor zagrasz w filmie, ktorego reżyserem jest Bóg a dogmat, że my mamy wolną wolę można wsadzić między bajki.

To, że teraz mógłbym rozpierdolić minitor lub wyskoczyć przez okno to nie moja wolna wola tylko zagrałbym w wyreżyserowanym filmie i to nie ja jestem reżyserem, ale wielu się tak wydaje:)

Gdyby ludzie mieli wolną to raczej by woleli być szcęśliwi...chcieli by żyć na planecie, gdzie panuje pokój a nie wojny i bandytyzm. No chyba, że ludzie to psychopaci i ich wolą jest wkurwiać się nawzajem i zabijać:)

Bóg tak chce i w ten sposób się przejawia. Jeżeli tego nie zaakceptujemy to zawsze będziemy twlili w problemach. Bóg to nie tylko wszystko to co fajne. Bóg to także ten cały syf na ziemi.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Rafael198
post 23.02.2014 - 08:39
Post #30


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




CYTAT(Zielarz Gajowy @ 23.02.2014 - 08:04) *
Niech się dzieje wola nieba, z nią się zawsze zgadzać trzeba.

Nic nie jesteś w stanie zmienić a nawet jeśli wydaje się Tobie, że coś zmienileś w swoim życiu to po głębszym zastanowieniu dojdziesz do wniosku, że taki jest boski plan a Ty, ja, my odtwarzamy tylko to co ma być.

Jak chcesz to walcz z wiatrakami. Jak chcesz jechać na Majdan to jedź, ale to i tak nie będzie Twoja decyzja tylko jak aktor zagrasz w filmie, ktorego reżyserem jest Bóg a dogmat, że my mamy wolną wolę można wsadzić między bajki.

To, że teraz mógłbym rozpierdolić minitor lub wyskoczyć przez okno to nie moja wolna wola tylko zagrałbym w wyreżyserowanym filmie i to nie ja jestem reżyserem, ale wielu się tak wydaje:)

Gdyby ludzie mieli wolną to raczej by woleli być szcęśliwi...chcieli by żyć na planecie, gdzie panuje pokój a nie wojny i bandytyzm. No chyba, że ludzie to psychopaci i ich wolą jest wkurwiać się nawzajem i zabijać:)

Bóg tak chce i w ten sposób się przejawia. Jeżeli tego nie zaakceptujemy to zawsze będziemy twlili w problemach. Bóg to nie tylko wszystko to co fajne. Bóg to także ten cały syf na ziemi.

dopuki jesteśmy zależni od umysłów,opieramy świadomość na pamięci, nie mamy wolnej woli, gramy przydzielone nam role,ale gdy będziemy ponad umysłem,staniemy się niezależni od pamięci,wtedy odzyskujemy wolną wole i już nie gramy w ziemskim filmie,gdyż człowiek wolny pozostaje wolny nawet w wiezieniu,jest poza wszelką kontrolą i teraz może powrócić do Boga. Jesteśmy częścią całości,jeżeli każdy sobie uświadomi swuj błąd postrzegania,wtedy całość ulegnie zmianie,ale by to się stało ludzie muszą więcej wycierpieć by się obudzić ze snu,że nie są tutaj aktorami,że nie są tymi co myślą a postrzegają
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Zielarz Gajowy
post 23.02.2014 - 09:12
Post #31


Dupa Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




Ludzie muszą wiecej wycierpieć? Co przez to rozumiesz? Mało się już wycierpieli od setek tysięcy lat? Zanim nie było naszej planety to też cierpieliśmy na innych planetach i co się zmieniło? Dalej 99% ludzi cierpi i tworzy problemy zamiast otworzyć się na życie. Tak było, jest i będzie.

Mi tam osobiście zwisa to jaki jest świat bo ja go nie zmienię. Jest jaki jest i tyle. Tylko od woli Boga zależy czy ja się zmienię a tym samym czy się zmieni moje nastawienie do świata. Mogę się modlić i próbować wpływać na swoje postrezganie rzeczywistości i nie tworzyć problemów, ale nie wpłynę i nikt z nas nie wpłynie na losy świata a jak nawet coś się kiedyś globalnie zmieni na lepsze to nie za sprawą ludzi tylko Boga i przejawiającego się planu.

Tutaj dla uściślenia Bóg nie planuje co się ma wydarzyć...to wszystko po prostu się wydarza. Tak jak spojrzymy w lustro to czy oznacza, że stworzyliśmy kogoś w lustrze? Nie. Po prostu się tam pojawiamy na zasadzie iluzji i tak samo jest z dualizmem. Temat generalnie dość obszerny i trudno ogarnąć go w słowach:)

Jadę zaraz sadzić maliny na działce i w sumie nie ma sensu zastanawianie się co będzie i jaki to jest świat. Jest jaki jest.

Tak jak Twist dając mi kolejjnego bana to nie była to jego decyzja tylko po prostu odegrał pewną rolę. Pewnie niedługo da mi kolejnego bana i jest aktorem-moderatorem:)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Rafael198
post 23.02.2014 - 11:27
Post #32


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




Tak ludzie wiele wycierpieli, ale nic się nie nauczyli, zupełnie nic, wycierpieli nadaremno, ciągle powtarzają te same błędy, orbitują wokół swej wielkości, która jest ich jedynym Bogiem, swe piękne silne ciało traktują jak bóstwo, zadawalają je i zdobią, służą temu co przeminie.
Cierpisz znaczy ze śpisz, cierpisz znaczy że cos robisz źle :)
Filip pisze:
52 Osioł chodząc wokół kamienia młyńskiego zrobił sto mil wędrówki, uwolniony znalazł się znów na tym samym miejscu. Są ludzie, którzy wędrując długo nie dochodzą w końcu do żadnego celu. Gdy zastanie ich wieczór, nie zobaczą ani miasta, ani wioski, ani stworzenia, ani natury, ani mocy, ani anioła. Biedni, daremnie się trudzili.
A co powiesz na temat wizji tego ze jesteśmy pokarmem dla innych bardziej rozwiniętych istot, które się karmią naszymi negatywnymi emocjami, tworzą nam matrixa inkarnacyjnego, tak ze ciągle tu wracamy by cierpieć przez to być pożywieniem, cierpienie, negatywne uczucia, wewnętrzny żal, strasznie wyczerpuje, nie wiem czy to odczuliście bo ja tak, życie uchodzi z ciebie, nie masz na nic sił, depresja się pogłębia, i nikt prócz siebie nie jest w stanie ci pomóc
Tu jest temat
http://www.oobe.pl/park/index.php?showtopic=8686
wiesz myślę ze ta wizja wiele wyjaśnia, i co więcej jeżeli nic nie zrobimy to będzie tak w nieskończoność, nawet na innych planetach. Celem gnostyka, chrześcijanina wczesnego było wyzwolenie duszy z tego świata- to szczytny cel, temu powstał ascetyzm i nacisk na ubóstwo. A morze to umysł latawca w tej chwili broni twego punktu widzenia? Wg. Mnie jedyna droga wyzwolenia duszy jest obranie punktu widzenia Jezusa Chrystusa, Przyjąć jego nauki i postrzeganie, tak jak mówi ja jestem światłem i życiem, kto we mnie wierzy ma życie wieczne, chodzi tu o jego nauki, jego punkt widzenia a nie kult jego ciała, jego osobowości, jak to robią Katolicy, różnica między chrześcijaninem a katolikiem jest taka ze katolik prowadzi ślepy kult, a chrześcijanin żyje jego słowami, czyli obiera punkt widzenia Jezusa Chrystusa, spożywa ciało- jego słowa i pije krew- czyli napełnia się duchem świętym tzn. wszechobecnością Boga, jego Boskim światłem. Najlepszy sposób na zatajenie prawdy to jej zniekształcenie w taki sposób by stała się głupia i absurdalna- to nam zafundował kościół rzymsko katolicki, który nie jest już kościołem chrystusowym. Ewangelia ma niezwykłą moc przekazu, gdy ja czytasz, wszystko inne traci sen, gdy czytasz nauki Chrystusa zaczynasz ożywiać :) Jezus przybył by nas wyzwolić z tego świata, pokazał nam że jedynie my sami możemy się wyzwolić, podążając za jego naukami. Jeżeli wiele osób uważa ze wszystko jest ok., że nic nie trzeba zmieniać, to z czego miał nas wyzwolić Chrystus? Przecież rzymianom było dobrze, jak i poganom, to uciskanym było źle, ale czy rzymian miał wpływ na to ze urodził się rzymianinem, a co gdy był rzymskim fanatycznym żołnierzem, zabijał dla Rzymu, a w następnym życiu, był już Żydem, uciskanym przez rzymianina ? to złota zasad co rozsiejesz to zbierzesz, pułapka inkarnacji, my się wykrwawiamy a ktoś na tym bardzo korzysta, inne byty lepiej rozwinięte, co pociągają za sznurki. Pojęcie szatana, wprowadził Chrystus w tak ogromnym stopniu, gdzie w starym testamencie, była prawie o nim cisza, Był tylko Bóg i cierpienie, nowy testament wprowadza nam Boga i diabła, podczas kuszenia Jezusa, na pustyni szatan ofiaruje mu cały świat- tzn. świat ludzki, system, państwa, bogactwa itd. Czy szatan może ofiarować cos co nie należy do niego?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Gaweł
post 23.02.2014 - 23:40
Post #33


Członek Rodziny
******
Grupa: Podróżnicy




CYTAT(Zielarz Gajowy @ 23.02.2014 - 09:12) *
Jadę zaraz sadzić maliny na działce i w sumie nie ma sensu zastanawianie się co będzie i jaki to jest świat

To jedź sadzić choćby pokrzywy i nie zastanawiaj się nad niczym, bo to nie jest Twoja mocna strona.
Od zastanawiania żyłka w dupie może Ci pęknąć.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Zielarz Gajowy
post 24.02.2014 - 05:56
Post #34


Dupa Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




Aha:) Pokrzyw raczej się nie sadzi bo pospolicie rosną wszędzie jakbyś nie wiedział. Pij herbaty z pokrzywy. oczyszczają krew a Tobie oczyszczą mózg może jeszcze przy okazji:)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Gaweł
post 24.02.2014 - 11:08
Post #35


Członek Rodziny
******
Grupa: Podróżnicy




CYTAT(Zielarz Gajowy @ 24.02.2014 - 05:56) *
Pokrzyw raczej się nie sadzi bo pospolicie rosną wszędzie jakbyś nie wiedział.

Więc posadź sobie buraki, będzie Ci z nimi do twarzy.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Konopix
post 24.02.2014 - 15:27
Post #36


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


szanowny admin nadal nie widzi potrzeby ponownego otwarcia piaskownicy?
Go to the top of the page
 
+Quote Post

4 Stron V  < 1 2 3 > » 
Reply to this topicStart new topic

 

Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park