Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

oobe.pl

 
Start Porady Roberta
Monroe
Porady Brucea
Moena
Porady Darka
Sugiera
Park Forum
Notatki
Arty
 
Reply to this topicStart new topic
> Dlaczego Oobe?, porównanie cech OOBE z religią
pływak
post 07.02.2014 - 10:21
Post #1

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 260
Dołączył: 17.04.2008
Skąd: śląsk
Nr użytkownika: 4156




DLACZEGO OOBE ?


Człowiek jest istotą poszukującą. Szczęśliwi ci, którzy znaleźli prawdę. Ale czy znaleźli ją?
Należę do tych nielicznych, którzy nie zadowalają się tak szybko namiastkami. A to co dotąd znajdowałem to były namiastki tego, co czeka nas po śmierci.

BÓG istnieje a świat materialny jest fikcją zaś prawdziwy świat istnieje poza człowiekiem.

Człowiek jest duszą a dusza jest energią zatem człowiek to energia.

Myśl tworzy rzeczywistość.

Śmierć jest powrotem do stanu przed życiem.

Świadomość jest falą energii na której unosi się nasze ciało astralne dążąc do wyższych stanów świadomości.


A oto próba porównania niektórych pojęć religijnych z ich odpowiednikami w OOBE

Niebo - Fokus 32 i wyżej
Piekło - Fokus 23
Zmartwychwstanie - brak
Modlitwa - mantra/afirmacja
Czyściec - Poczekalnia
Istota boska/anioł - przewodnik, opiekun duchowy
Dusza - ciało astralne, energetyczne etc.
Szatan/diabeł - demony i bestie astralne z Obszaru II


Długo się zastanawiałem co różni religię katolicką i wiara w nasze projekcje astralne. Różnice nie są aż tak duże. Społeczeństwo katolickie jest mamione naukami kościoła dla maluczkich. Przecież co można było zaproponować ludziom prostym, którzy nie mają pojęcia o teologii jak proste zasady wiary zrozumiałe dla wszystkich. NIEBO czy PIEKŁO, jakież to proste pojęcia i dla każdego zrozumiałe. Oczywiście kościół może w ten sposób manipulować swoimi wyznawcami i wszystko co im narzuci zostanie przyjęte z entuzjazmem i, co ważne, bez oporów. Ale dla ludzi poszukujących czegoś więcej, niż może im zaoferować kościół, to jest za mało. Powołuję się ciągle na nauki kościoła i to katolickiego, bo w takiej kulturze żyjemy, tak zostaliśmy wychowani i ukształtowani i ta wiara ma na nas największy wpływ.
Jak się okaże, nasze przekonania (= obemaniaków), wcale nie są tak dalekie od tego co głosi kościół, ale za to bardziej wysublimowane.
Profile CardPM
+Quote Post
ma_sny
post 07.02.2014 - 22:07
Post #2

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 223
Dołączył: 03.02.2014
Skąd: Siódma sfera
Nr użytkownika: 9524




Nie rozumiem czemu mają służyć takie posty, jak chce medytować to siadam na dupie i medytuje a nie pisze jaka jest medytacja i staram się ją poznać intelektualnie i jeszcze kogoś zapytać o zdanie czy przypadkiem się ze mną nie zgadza. Zgadzam się, wspaniały post i wybacz moją ignorancje, prostotę i krzywy kręgosłup przy medytacji co się okazuje być moralnym. Zastanówmy się od początku, gdzie leży źródło strachu dotyczące oobe i skąd w wielu w nas je się zaszczepia nie świadomie. Oobe to bycie świadomy nawet kiedy śpimy. Obbe to joga " nidra" to pewien sposób życia. Dlaczego nagle chcemy być świadomi, meczy nas ta bezsensowna pogoń za dobrami których nie zabierzemy, szukamy miłości, czy porostu z nudów i dla jaj siedzimy na tym forum?
Profile CardPM
+Quote Post
Krukos
post 07.02.2014 - 23:13
Post #3

Dusza Towarzystwa
Grupa: Validating
*******
Postów: 1265
Dołączył: 25.07.2009
Skąd: świat snów
Nr użytkownika: 7269




Jak ktoś będzie chciał to wszystko może kojarzyć z bożkiem, bo wszystko będzie pasowało. Wszystko tez można kojarzyć z diabłem i tez będzie pasowało. "I nie wódź nasz na pokuszenie", wychodzi ze to Bóg wodzi na pokuszenie, nie diabeł. Nawet ze słów paciorka wynika ze diabeł nie istnieje, bo to Bóg wodzi na pokuszenie. Jeżeli Bóg jest wszędzie, to diabeł nie ma miejsca żeby gdzieś być(kiedyś mi tak ksiądz mówił ze Bóg jest wszędzie). Oobe/sny nie jest najlepszym przykładem żeby w nim szukać bożków, tylko pacierz, Biblia i kościół. W snach co najwyżej może ci się przyśnić bożek albo diabeł, dlatego odradzam szukania.
Profile CardPM
+Quote Post
TyHu
post 07.02.2014 - 23:39
Post #4

Coprobo
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 802
Dołączył: 12.05.2009
Skąd: z nienacka
Nr użytkownika: 7098




Dla oobe nie ma porównania , to jest inna forma egzystencji.

Jak wychodziłem to zupełnie inne myślenie , nawet przez myśl połowe bzdur czy przekanań mi nie przechodziło. To jest inny świat który nie ogarnie się świadomością ziemską

Masz tam zupełnie inną świadomość.

I to dosłownie

Pale zioło i mam taka samo swiadomosc jak normalnie, pije alkohol jest to samo, medytuje nadal taka sama.

Wyjde tylko z ciała mózg rozjebiany, inna świadomość , inna osoba

Profile CardPM
+Quote Post
Deimond
post 08.02.2014 - 00:15
Post #5

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 2541
Dołączył: 15.06.2011
Nr użytkownika: 8460




Ja się zastanawiam - na ile w tym co pływak napisał jest szukania podobieństw. Bo jak się uprzesz to we wszystkim znajdziesz podobieństwa.

Co więcej Nie winię autora za "namalowanie" takiego schematu tych podobieństw.

Wręcz przeciwnie.

Jesteśmy tak ukształtowani aby coś komuś wyjaśnić to szukamy porównań które już znamy.
Zarówno Monroe jak i Moen byli kiedyś "naznaczeni" przez wychowanie religijne.

Tak więc w ich opisach jak i podobnych im zawsze będą się pojawiały takie porównania - bo nawiązują one do tego co czujemy.

Weźmy na ten przykład opiekuńczość - większość z was powie - "Anioł stróż" - oobe maniacy powiedzą - "opiekun" . Toż to jest tożsame - ale pytanie czy Ci oobe maniacy mieli styczność z Aniołem stózżem - jassne że tak - w 99 %.

Ktoś kto nie zna religii powiedział by że jego opiekunem jest las (np. buszmen ) itp.

Kręcimy się wokół naszego ukierunkowanego myślenia.
Profile CardPM
+Quote Post
aumakumma
post 08.02.2014 - 23:32
Post #6

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 461
Dołączył: 02.01.2008
Skąd: Wrocław
Nr użytkownika: 3084




Jak można mieć ukierunkowane myślenie? Nie rozumiem. Myślenie ogólnie nie jest najlepsze dla człowieka bo real robi straszną papkę z musku. Należy oddać się postrzeganiu nazwijmy pozazmysłowemu-odczucia,przeczucia,doznania,widzenia,przewidzenia.
A te gorsze strony postrzegania (pozorne ja)-obsesje,leki,słabości,winy należy przeskanować ,przepracować i w efekcie przeskalować nie koniecznie myśląc.Trzeba to odczuć z pozycji obok siebie (pozycja wyczekująca w poza).
Jesteśmy stworzeni przez miłość dla miłości i swego osobistego szczęścia w realizacji współbycia "Bogiem". Nie ważne co robimy i jak dobre to jest!
Może usiądźmy, przed ekranem ,jak w kinie i obejrzyjmy film o sobie siedząc obok siebie? Gra warta świeczki.
Nie ma lepszej świątyni niż my sami. Poprośmy przed snem o błogosławieństwo widzenia i postrzegania sercem, nie zmysłami . Jeśli to nie wychodzi prośmy nagminnie o oczyszczenie umysłu i pokorę.
Profile CardPM
+Quote Post
pływak
post 10.02.2014 - 19:11
Post #7

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 260
Dołączył: 17.04.2008
Skąd: śląsk
Nr użytkownika: 4156




Napisałem ten tekst bo taką miałem potrzebę i myslę, że po to właśnie jest forum. Ja też czytam różne posty i nie zawsze muszę się z nimi zgadzać, ale wyrabiam sobie pogląd. Nikogo nie zmuszam do wypowiadania się na ten temat, niemniej uważam go za ciekawy, a za mało się o tym dyskutuje. Moim zdaniem kościół i wiara chrześciańska narobiła dużo złego ludziom i wiem, że to w co my wierzymy jest jedyną prawdą. Dlatego staram się doszukiwać, gdzie jest "diabeł pogrzebany" w tym wszystkim i jak to wszystko zrozumieć. Byc może jest to dzielenie włosa na czworo, ale jak byłoby nudno gdybyśmy wszystko wiedzieli.
Profile CardPM
+Quote Post
diaboliq
post 13.02.2014 - 09:52
Post #8

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 238
Dołączył: 17.12.2011
Skąd: Małopolska
Nr użytkownika: 8668




CYTAT(suchowiec @ 07.02.2014 - 23:13) *
Jak ktoś będzie chciał to wszystko może kojarzyć z bożkiem, bo wszystko będzie pasowało. Wszystko tez można kojarzyć z diabłem i tez będzie pasowało. "I nie wódź nasz na pokuszenie", wychodzi ze to Bóg wodzi na pokuszenie, nie diabeł. Nawet ze słów paciorka wynika ze diabeł nie istnieje, bo to Bóg wodzi na pokuszenie. Jeżeli Bóg jest wszędzie, to diabeł nie ma miejsca żeby gdzieś być(kiedyś mi tak ksiądz mówił ze Bóg jest wszędzie). Oobe/sny nie jest najlepszym przykładem żeby w nim szukać bożków, tylko pacierz, Biblia i kościół. W snach co najwyżej może ci się przyśnić bożek albo diabeł, dlatego odradzam szukania.


Uważam że zarówno Bóg jak i Szatan a co za tym idzie Niebo i Piekło naprawdę istnieją. Dla jednych są to systemy przekonań dla innych jak dla mnie Katolika te miejsca naprawdę istnieją. Darek Sugier w swoich filmikach które ostatnio udostępnił opisał te miejsca i twierdzi że znajdują się poza systemami przekonań, są usytuowane zdecydowanie wyżej.
Ktoś napisał że wiara Katolicka zrobiła dużo złego, po części to prawda jednak trzeba pamiętać że to nie religia jest zła tylko jej przedstawiciele jak niektórzy Księża niszczą imię Kościoła.
Profile CardPM
+Quote Post
aumakumma
post 14.02.2014 - 15:43
Post #9

Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
*******
Postów: 461
Dołączył: 02.01.2008
Skąd: Wrocław
Nr użytkownika: 3084




:)
Profile CardPM
+Quote Post

Go to the top of the page
Start new topic