|
Kłotnia jest wtedy gdy chcemy komuś wmówić nasze przekonania wtedy gdy się nie zgadzają. Po co? Wiara doswiadczenie i wiedza są wewnętrzne, można wyrazić swoją opinie, ale nie odrazu tak ostro :D. Zamiast kłótni proponowałbym "uświadamianie" nas jak błędnie myślimy, bądź że w ogole nie mamy zdania na ten temat. Czy zachwianie wiary jest złe? osoba która mocno wierzy i ma podstawy do wiary, to jej wiara nie zostanie naruszona w zadnym calu (ponieważ albo jest fanatykiem religijnym, albo ma dowody-wtedy by nie musiala wierzyć, tlyko by wiedziala), jeżeli chodzi o naruszenie uczuć reliogijnych, to nie zostaną naruszone, jeżeli jesteśmy pewni tego w co wierzymy i czy to w ogole ma sens. Złoszczą i buntują się osoby takie, które mają bezpodstawną wiarę, bo boją się ze fundament który budowali przez całe życie i na którym się opierali zostanie z burzony. Wdg mnie lepsze to, niż życie w dalszym zakłamaniu i nieświadomości.
|