|
|
![]() ![]() |
06.04.2014 - 21:54
Post
#1
|
|
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
|
|
|
|
06.04.2014 - 22:53
Post
#2
|
|
|
Znajomy Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Ty też oglądasz Rozwojowca :P Akurat o tym nic nie słyszałem. Jutro odrobię zaległości.
|
|
|
|
10.04.2014 - 11:21
Post
#3
|
|
|
Administrator ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Root Admin Notatnik |
Cały ten trening kochenrecji można łatwo robić grając w gry z czujnikiem tętna:
|
|
|
|
10.04.2014 - 11:36
Post
#4
|
|
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Cały ten trening kochenrecji można łatwo robić grając w gry z czujnikiem tętna To jakaś tandetna symulacja. Kiedy podpinasz się do rzeczywistości odbierasz prawdziwe bodźce o mega potencjale zajebistości. Grając w jakieś durne gry, doświadczasz mało interaktywnych animacji, a zamiast nasycać się stanem koherencji skupiasz się, by spokojnie przyjmować sygnały dystrakcyjne. Jeśli komuś potrzebne są wykresiki i animacje spalającej się świeczki, by wiedzieć czy jest się wyluzowanym czy nie, czy czuje się koherencję, jedność, zgranie z otaczającą rzeczywistością, czy nie, to jest to sygnał, że coś jest nie tak. Te "treningi" to trochę tak jak trenować zachowanie się naturalnie, albo je wymuszać, udawać, sterować :D Naturalnym się jest, albo nie jest, to zależy wyłącznie od decyzji, a nie żadnych treningów. Każdy umie być naturalnym, bo jest to pierwotna i naturalna umiejętność :) Tak samo każdy umie medytować, wyciszać się i wchodzić w stan koherencji, a wszelkie badziewia, które próbują w tym pośredniczyć, to właśnie badziewia, które przeszkadzają i naciągają ludzi na kasę. Pozdro^^ |
|
|
|
10.04.2014 - 12:07
Post
#5
|
|
|
Administrator ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Root Admin Notatnik |
Hmm, skąd ten atak?
Wiesz dlaczego większość ludzi wybiera tabletki zamiast pracy nad sobą? Brak NATYCHMIASTOWYCH rezultatów. To narzędzie rozwiązuje ten problem. Ta gry nie są po to aby ci cokolwiek zastąpić ale po to aby cię nauczyć tych metod. Masz bieżąco informacje "prosto z serca" co daje dodatkową motywacje i radość z tego że te techniki działają. A wiesz dlaczego są takie proste gry? Właśnie po to żęby cie nie wciągać w jakieś tam dziwne światy. To jest narzędzie do treningu. Po wykonaniu ćwiczenia zamiast zgadywać czy dobrze poszło masz Natychmiastowe Wyniki. Poznaj najpierw o co chodzi zamiast atakować. |
|
|
|
10.04.2014 - 13:20
Post
#6
|
|
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Spokojnie, nikogo nie atakuję... To, że użyłem słowa "tandetna", nie znaczy, że to już atak ^^. Próbowałem jedynie wyrazić wartość tego typu "narzędzi", żeby ludzi przed tym przestrzec.
Tylko, że tabletki całej pracy nie zrobią, chwilowo jedynie sprawią, że poczuje się lepiej, ale bez pracy nad sobą i umiejętności kontroli, posługiwanie się takimi suplementami tylko czyni z człowieka fizycznego, mentalnego i emocjonalnego kalekę. Poza tym tabletki nie są tak wydajne jak naturalne metody, a na dłuższą metę jeszcze dodatkowo szkodzą chemicznie. Także rezultaty są natychmiastowe, ale jakie :/ ... adekwatna sytuacja odnosi się do wielu dziedzin życia, gdzie ludzie zamiast obserwować siebie i kontrolować, idą na łatwiznę, przez szpanowanie i poniżanie innych próbują siebie wywyższyć i uzyskać akceptację, poprzez dobra materialne próbują zyskać szczęście, itp. itd. ale to dygresja... Te gry niczego duchowego nie uczą, a prędzej dezorientują. To, że masz podaną prędkość bicia serca, niewiele to ma do całej gamy emocji, odczuć i myśli. Informacja zwrotna nie powinna być tak pusta. Prawdziwa informacja zwrotna jest właśnie jako skutek koherencji ze światem i to ją właśnie powinniśmy nauczyć się wychwytywać. A skupiając się na jakimś wykresiku i częstości bicia serca nie skupia się na tym, co powinno w tym wypadku, nie odbiera się tego, przez co nic się nie osiąga. A swoją drogą trochę żałosne jest, jeśli ktoś relaksując się nie czuje tego, że jest zrelaksowany, tylko musi zobaczyć to na ekranie, nieprawdaż? To taka osoba nie czuje, że dana technika działa, że musi zobaczyć to na ekranie? Chyba, że te techniki nie działają ;) "A wiesz dlaczego są takie proste gry? Właśnie po to żęby cie nie wciągać w jakieś tam dziwne światy." Po pierwsze to żadne dziwne światy, tylko naturalne i normalne. Nienormalne jest, że bardzo wiele ludzi znajduje się w sferze patologii jeśli chodzi właśnie o te światy ;/ Po drugie, w takim razie te gry nie mają się nijak, np. do takiej metody koherencji, a są po prostu niewiele dającym bajerkiem. "Po wykonaniu ćwiczenia zamiast zgadywać czy dobrze poszło masz Natychmiastowe Wyniki. Poznaj najpierw o co chodzi zamiast atakować." Napisałem, że nie atakuję... to żaden personalny atak. Po prostu takie mam zdanie na temat tego typu urządzeń i tyle i stanowczo przed nimi przestrzegam, co argumentuję. Co do poznawania, chyba nie jest to zbyt skomplikowane by się nie wiem ile z tym zapoznawać, prawda? A co do zgadywania, to napisałem wyżej. A powiedz mi, jak czujesz, że jesteś głodny/śpiący/itp., to zgadujesz, że jesteś głodny/śpiący/itp.? Czy może potrzebujesz migającego wskaźnika, który Ci o tym powie? :/ Przez takie coś przestajesz słuchać własnego czucia, intuicji, przez co pozbywasz się tego zmysłu, co jest odwrotnością np. tego, co prezentuje stan koherencji. Tyle. |
|
|
|
12.04.2014 - 15:55
Post
#7
|
|
|
Coprobo ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Stan koherencji jest to po prostu prostu najzywklejsza medytacja pod inną nazwą. Dla kogoś może się to wydać nową jakąś nebywałą techniką tylko dlatego że została ona inaczej opisana. Jest to inny punkt widzenia na medytację.
Tylko to bardziej okrojona wersja medytacji. Jest tam skupiona uwaga na kilku elemntach. Bo podczas medytacji przyjmujesz że wszystko może się zdarzyć nieuczekujesz nic konkretnego poza prawdą. Tutaj przyjmujesz otoczke jakiegoś obrazu , który ma utrwalić ci się w głowie , pewny algorytm postępowania ma się wyrobić który bedziesz używać by osiągnąć stan koherencji ale już nie medytacji w całym tego słowa znaczeniu. Jest to jakiś pośredni rozwój duchowy ale nie bespośredni. PS. Purple przestaw zegar na forum jak możesz i jak ci się chce |
|
|
|
12.04.2014 - 16:14
Post
#8
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
mom do sprzedania niedrogi dupobólometr, chyba działa bo jak wejde na forum to wskazówka sie wychyla na maksa
|
|
|
|
12.04.2014 - 16:45
Post
#9
|
|
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Stan koherencji jest to po prostu prostu najzywklejsza medytacja pod inną nazwą. Dla kogoś może się to wydać nową jakąś nebywałą techniką tylko dlatego że została ona inaczej opisana. Jest to inny punkt widzenia na medytację. Tylko to bardziej okrojona wersja medytacji. Jest tam skupiona uwaga na kilku elemntach. Bo podczas medytacji przyjmujesz że wszystko może się zdarzyć nieuczekujesz nic konkretnego poza prawdą. Tutaj przyjmujesz otoczke jakiegoś obrazu , który ma utrwalić ci się w głowie , pewny algorytm postępowania ma się wyrobić który bedziesz używać by osiągnąć stan koherencji ale już nie medytacji w całym tego słowa znaczeniu. Jest to jakiś pośredni rozwój duchowy ale nie bespośredni. PS. Purple przestaw zegar na forum jak możesz i jak ci się chce Sam piszesz, że to co innego, to po co mieszasz? :) Nieważne jaka jest nazwa, ważny jest sam proces i jego skutki, a skutki nie są banalne i nieprzydatne, wręcz przeciwnie. Oczywiście nie trzeba się sztywno trzymać zaproponowanej metody, można, a nawet trzeba odnieść to do siebie i robić pod siebie na swój sposób, ale choć z początku trzeba się zasugerować opisem, żeby zajarzyć o co chodzi ^^. mom do sprzedania niedrogi dupobólometr, chyba działa bo jak wejde na forum to wskazówka sie wychyla na maksa Może zachowaj, jeszcze może Ci się przydać ^^. ;) |
|
|
|
![]() ![]() |
| Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park |