oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

2 Stron V  < 1 2  
Reply to this topicStart new topic
> Mega Dziwne Odczucia + Pytania, Mam pytania odnośnie próby opuszczenia ciała
Nexif
post 24.04.2014 - 09:44
Post #22


Częsty Gość Rodziny
**
Grupa: Podróżnicy




Próbuj, nie ma się czego bać.
Po 1. - nic nie może ci się stać.
Po 2. - MTJ, Inspeki, Aniołowie Stróżowie itp. itd. promieniują miłością. Zawsze będą chciały pomóc, nigdy przeszkodzić. Sam się przekonasz.
Po 3. - nie da się wyjść, nie zwalczając swoich lęków

:) mam nadzieję, że w końcu Ci sie uda.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
krodaw
post 24.04.2014 - 11:29
Post #23


Gość Rodziny
*
Grupa: Podróżnicy




hej ;) podłącze się pod temat
było to dzisiejszej nocy więc piszę na gorąco\

położyłem się i czytałem książkę (leżałem na plecach, a książka oparta o brzuch) nagle ni stąd ni zowąd pomyślałem sobie o oobe, które próbowałem wywołać kilka miesięcy temu ale bez rezultatów (raz miałem tylko uczucie falowania ciała). Nie mogłem juz się skupić na czytaniu, jednak książke trzymałem cały czas, zmrużyłem oczy, ale nie zamknąłem ich całkiem, nagle czułem jakbym się zapadał w głąb siebie (wiem, głupio to brzmi :D ) coraz głębiej i głębiej, nie czułem zupełnie nic (czułem sie jakby bicie mojego serca wciskało mnie w głąb łóżka), książka opadła mi na brzuch, ręce połozyłem na niej ciągle zapadając się coraz głębiej, aż słyszałem i czułem tylko swój oddech (wydawał mi się bardzo głęboki) oraz niesamowicie głośne, silne i szybkie bicie serca - tak szybkie, że nawet w trakcie treningu tak szybko mi nie biło (trochę się przestraszyłem, bałem się też ze nie bede mogl się ruszyć, ale i tak ogarniało mnie podniecenie tą sytuacją), potem serce się uspokoiło, oddech również, stał sie płytki i rzadki. I właściwie na tym koniec, bo potem się ''ocknąłem''
Mam teraz kilka pytań odnośnie tego co zaszło:
-co to było właściwie, czy to początek OOBE?
- jeśli to początek oobe to co zrobić zeby wyjsc z ciała gdy już jestem w tym etapie uspokojenia?
- czy to bezpieczne? bo miałem wrażenie ze serce mi zaraz eksploduje



edit: zapomniałbym, później przewróciłem się na bok i chciałem zasnąć to po paru chwilach dostałem niesamowitych drgań mięśni (nie wiem czy ruszały się naprawdę czy tylko było to wyobrażenie), od stóp do barków z wyjątkiem ręki którą miałem pod głową i lezala ona nieruchomo.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Kapi09
post 24.04.2014 - 20:16
Post #24


Znajomy Rodziny
****
Grupa: Podróżnicy




Skoro temat się już tak rozwiną, to chciałbym zapytać z ciekawości jakich używacie najczęściej metod "zakotwiczenia świadomości"?

Jestem na początku 2 tygodnia testów i jak na razie najdalej udało mi się dojść dzięki technice liczenia od 100 do 0 a następnie wpatrywanie się w czerń pod powiekami.
Zdaję sobie sprawę, że ciężko będzie mi wyjść przy zasypianiu wieczorem, ale niestety studiuję i mieszkam w akademiku ze współlokatorem, więc metoda 4+1 odpada raczej.

Na szczęście wracam na ten weekend i zamierzam odbyć 3 próby 4+1.
Mam nadzieję że się uda :P

PS
Pytam się o wasze techniki gdyż może akurat, któraś z nich będzie mi odpowiadała i przyczyni się do wyjścia :D
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Nexif
post 27.04.2014 - 09:43
Post #25


Częsty Gość Rodziny
**
Grupa: Podróżnicy




@krodaw Tak na prawdę to twoje serce nie bije. Po prostu czujesz bardzo dobrze wtedy uaktywnioną czakrę serca. Twoje serce wtedy pracowało normalnie, więc nie masz się czego obawiać. A odnośnie samego stanu to powinieneś się jeszcze bardziej rozluźnić, "wbić w łóżko" i wpratrywać w ciemność przed oczami, tym samym oddychając spokojnie.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Bin
post 18.01.2016 - 09:30
Post #26


Członek Rodziny
******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Czym w zasadzie są wibracje? Doświadczone i zaliczone ale z racjonalnego punktu widzenia czym to właściwie jest? Wie ktoś? Fale w mózgu się wzmagają czy co? A i coś tam powyżej było o oobe z otwartymi fizycznymi oczami Jeśli ktoś doświadczył to co widzieliście? Mi o ile to nie była jakaś paranoja:) to: słyszałam standardowy hukokrzyk i po otwarciu z boleścią (ze strachu po kilku fałszywych przebudzeniach) oczu zobaczyłam mój pokój, w którym jakby to wyjaśnić hmmm wiał wiatr zdzierając teksturę i odsłaniając coś takiego metalicznego Bardzo bardzo to było realne:O Gdy się z tego ocknęłam to leżałam w identycznej pozycji ze wzrokiem skupionym na tym samym To po prostu ucichło a ja byłam już w normalnej kondycji psychicznej:P
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Majin
post 18.01.2016 - 10:09
Post #27


Członek Rodziny
******
Grupa: Validating


Notatnik


CYTAT(ivanova @ 18.01.2016 - 09:30) *
Czym w zasadzie są wibracje? Doświadczone i zaliczone ale z racjonalnego punktu widzenia czym to właściwie jest? Wie ktoś? Fale w mózgu się wzmagają czy co? A i coś tam powyżej było o oobe z otwartymi fizycznymi oczami Jeśli ktoś doświadczył to co widzieliście? Mi o ile to nie była jakaś paranoja:) to: słyszałam standardowy hukokrzyk i po otwarciu z boleścią (ze strachu po kilku fałszywych przebudzeniach) oczu zobaczyłam mój pokój, w którym jakby to wyjaśnić hmmm wiał wiatr zdzierając teksturę i odsłaniając coś takiego metalicznego Bardzo bardzo to było realne:O Gdy się z tego ocknęłam to leżałam w identycznej pozycji ze wzrokiem skupionym na tym samym To po prostu ucichło a ja byłam już w normalnej kondycji psychicznej:P


Ja to nazywam halucynacje :P, ale może jest na to ładniejsze określenie. Kiedyś też się obudziłam, miałam otwarte oczy te fizyczne i byłam w innym pokoju zupełnie. Ściany takie zamkowe, pochodnie, drewniane drzwi. Byłam bardzo zdziwiona, ale i otumaniona trochę snem. Wszystko się zaczęło rozmywać kiedy dłużej się na to wszystko patrzyłam. Także podobne to. I też nie wiem dokładnie jak to, skąd to.

Go to the top of the page
 
+Quote Post
Bin
post 18.01.2016 - 10:42
Post #28


Członek Rodziny
******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik



sęk w tym, że reszta zupełnie się zgadzała Nawet dziecko śpiące koło mnie To nie było jak te majaki przed snem Nie wiem... Gdybym się kosmicznie nie bała to by było nawet wesołe:) haluny za darmo, ale to było tylko tak btw
O co chodzi z tymi wibracjami? Co to wibruje? Jak i por que? Badał ktoś?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
masa
post 18.01.2016 - 10:48
Post #29


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Wibracje - fala energii przepływająca przez ciało zarówno fizyczne, jak i nie fizyczne, a w szczególności przez głowę, gdzie zawieszony jest punkt świadomości obserwatora zdarzeń, mająca częstotliwość od kilku do kilkuset herców, w subiektywny sposób odbierana jako falowanie, wstrząsy, wibrowanie, buczenie, piszczenie, a przy skrajnej częstotliwości jako uczucie ciepła lub gorąca. Występująca na styku dwóch, odmiennych częstotliwościach fazowania. Podczas przenoszenia świadomości z jednego stanu skupienia na inne.

Przykłady kiedy mogą, ale nie muszą wystąpić wibracje:

-podczas prób wyjścia bezpośredniego, czyli bez chwilowej utraty świadomości.
- w okresie pierwszych wyjść z ciała. Wówczas wibracje często mają niską, nieprzyjemną w odbiorze częstotliwość, niekiedy budząca grozę u nowicjusza-fozawnika, gdyż nieprzyjemnie wzdrygają ciałem.
-podczas uwalniania z kolejnych niefizycznych ciał, czyli w czasie prób przedzierania się na wyższe stany.
-w czasie otrzymywania, lub uwalniania z siebie rote.
-gdy dochodzi do wchłonięcia utraconego aspektu.
-w czasie prób dojścia do orgazmu astralnego.
-podczas prób zejścia do ŚRODKA.
-i inne.


Wibracje, stanowią niejako ubocznym skutek wyrównywania częstotliwości między wewnętrznym a zewnętrznym środowiskiem obserwatora i pamiętać należy, że nie koniecznie stanowią preludium do zmiany stanu skupienia świadomości. Nie są kluczem, lecz ubocznym, towarzyszącym zjawiskiem.




http://www.oobe.pl/park/index.php?autocom=...rticle&id=7

Ps. Oczy fizyczne miałaś zamknięte, byłaś jeszcze w ciele fizycznym które było w paraliżu ale już cześć świadomości miałaś przelaną to tego pierwszego ciała za fizycznym i nim obserwowałaś pokój.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Bin
post 18.01.2016 - 11:05
Post #30


Członek Rodziny
******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Przez fizyczne również czyli da się to czymś wybadać? Prowadzono jakieś badania naukowe? Czym jest punkt świadomości? Od szczegółu do ogółu... W związku z tym zakładamy że istnieją obiektywnie inne światy do których się przenosimy czy istnieje tylko świadomość której coś nadaje jak sygnał do tv a reszta nie istnieje tylko jest iluzją?




Go to the top of the page
 
+Quote Post
masa
post 18.01.2016 - 11:22
Post #31


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Nie, fizyczne oczy miałaś zamknięte, ciało fizyczne było w paraliżu, patrzyłaś oczami niefizycznymi, to ciało w którym to obserwowałaś Darek nazywał quasi ciałem, to ciało jest najbliższe ciału fizycznemu, można powiedzieć że w nim można zobaczyć odbitkę świata fizycznego, ale świat który widziałaś nie był światem fizycznym. Punkt świadomości to obserwator zakładający ubranka z niefizycznych ciał, od ciała od częstotliwości w jakiej się znajdujesz zależna jest tak zwana faza, istnieją inne światy, przecież wielu badaczy je opisywało, ale to już dalekie podróże.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Bin
post 18.01.2016 - 11:41
Post #32


Członek Rodziny
******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


CYTAT(masa @ 18.01.2016 - 11:22) *
Nie, fizyczne oczy miałaś zamknięte, ciało fizyczne było w paraliżu, patrzyłaś oczami niefizycznymi, to ciało w którym to obserwowałaś Darek nazywał quasi ciałem, to ciało jest najbliższe ciału fizycznemu, można powiedzieć że w nim można zobaczyć odbitkę świata fizycznego, ale świat który widziałaś nie był światem fizycznym. Punkt świadomości to obserwator zakładający ubranka z niefizycznych ciał, od ciała od częstotliwości w jakiej się znajdujesz zależna jest tak zwana faza, istnieją inne światy, przecież wielu badaczy je opisywało, ale to już dalekie podróże.


Jeśli możemy się tak bawić bez mózgu (poza ciałem) to po co tu się nudzimy (nie że zawsze i wszędzie życie jest do dupy ale życie z lataniem i sterowaniem wszystkim myślami powinno być zabawniejsze) z tym całym życiem? Jakieś pomysły?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Se7en
post 18.01.2016 - 11:56
Post #33


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


CYTAT(ivanova @ 18.01.2016 - 11:41) *
Jeśli możemy się tak bawić bez mózgu (poza ciałem) to po co tu się nudzimy (nie że zawsze i wszędzie życie jest do dupy ale życie z lataniem i sterowaniem wszystkim myślami powinno być zabawniejsze) z tym całym życiem? Jakieś pomysły?

Jak poza ciałem bez mózgu? Paradoks czy w ogóle nie wychodzimy poza ciało i o to jest pytanie?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Bin
post 18.01.2016 - 13:05
Post #34


Członek Rodziny
******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


CYTAT(Se7en @ 18.01.2016 - 11:56) *
Jak poza ciałem bez mózgu? Paradoks czy w ogóle nie wychodzimy poza ciało i o to jest pytanie?

Pytanie jest czy naprawdę mamy tylko świadomość a reszta jest przedstawieniem czy mamy tylko mózg i ciało, które wymyślają oobe, a jeśli tak to po jakiego grzyba? Tak się luźno zastanawiam, żeby rozważyć wszystkie opcje
Go to the top of the page
 
+Quote Post
MadziaKK
post 18.01.2016 - 14:15
Post #35


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


CYTAT(ivanova @ 18.01.2016 - 11:05) *
Przez fizyczne również czyli da się to czymś wybadać? Prowadzono jakieś badania naukowe? Czym jest punkt świadomości? Od szczegółu do ogółu... W związku z tym zakładamy że istnieją obiektywnie inne światy do których się przenosimy czy istnieje tylko świadomość której coś nadaje jak sygnał do tv a reszta nie istnieje tylko jest iluzją?



CYTAT(ivanova @ 18.01.2016 - 11:41) *
Jeśli możemy się tak bawić bez mózgu (poza ciałem) to po co tu się nudzimy (nie że zawsze i wszędzie życie jest do dupy ale życie z lataniem i sterowaniem wszystkim myślami powinno być zabawniejsze) z tym całym życiem? Jakieś pomysły?


Najtrafniejsze pytania;p

Wegług mnie, i zresztą nie tylko mnie, życie na ziemi jest snem, czymś w rodzaju iluzji. Ale żeby nie było, to nie jest jakieś tam sobie wymślenie czegoś. Życie to wymysł. Jeden wielki sen, wymyślony, z taką złożonością, że się można pogubić (hurra?)

Głównym założeniem życia jest doświadczenie, siebie - świadomości. I wszsytko jest tylko i aż tym, co pozwala świadomości doświadczyć siebie. Żeby nie było to moje pisanie tak oderwane od "rzeczywistości", to pomyśl, że tylko zmiana przekonań, wyjście poza twoje przekonania, że jesteś z krwi i kości, że nie czegoś nie możesz, że... nadaje temu wszsytkiemu realności. Bo ty tak mówisz, albo się zgadzasz co ktoś mówi (myśli, kreuje) i razem uczestniczycie w tym śnie.

Samo wyjście z ciała moim skromnym zdaniem, to następna zabawa. Z serii co by tu zrobić żeby nie było nudno ;p Ale w emocjach, z prekonaniami strachu, samo stwierdznie niewiele daje. Popuka się ktoś w czoło i pomyśli, że to ja zwariowałam, bo odwracam bieguny prawdziwości i snu. Tyle, że tak właścwiie, to będzie zawsze tak, jak TY uważasz, w co wierzysz. Wszechświat da ci dokładnie to, w co pakujesz swoją energię. Wiec, może się komuś podobać wychodzenie z ciała i być w tym dobrym, może spotkać kogo chce poza ciałem, a może spotkać kogo chce mentalnie z nim pogadać i nie koniecznie doznawać jakichś szczególnych oznak umierania, czy innych stanów, żeby to co przeżył było wyjątkowe.

Może dużo na raz, ale każdy sobie coś tam weżmie po kawałku myślę :)

No i rzeczywiście ja wychodziłam z ciała z otwartymi oczami (dwa razy, czy trzy) i potem już po wyjściu (bo rozmawiamy o tym, jak żyjemy na ziemi i to jest realne), widziałam z innej perspektywy niż oczy w ciele.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Se7en
post 18.01.2016 - 14:16
Post #36


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


CYTAT(ivanova @ 18.01.2016 - 13:05) *
Pytanie jest czy naprawdę mamy tylko świadomość a reszta jest przedstawieniem czy mamy tylko mózg i ciało, które wymyślają oobe, a jeśli tak to po jakiego grzyba? Tak się luźno zastanawiam, żeby rozważyć wszystkie opcje

Jak umieramy tracimy 21 gramów, więc dusza może istnieć. Teraz pytanie czy Matrix istnieje jak sami fizycy go potwierdzają. Wszystko to jedna niewiadoma i tak się tego pewnie za życia nie dowiemy co jest po śmierci, możemy jedynie doświadczyć czegoś pięknego po tamtej stronie.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
.
post 18.01.2016 - 14:28
Post #37


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Validating


Notatnik


CYTAT
Jak umieramy tracimy 21 gramów

Skoro dusza jest niematerialna to jak może posiadać jakąkolwiek wagę?

CYTAT
Matrix istnieje jak sami fizycy go potwierdzają.

Ale na pewno nie jest tak samo jak w tym filmie :)

Go to the top of the page
 
+Quote Post
Bin
post 18.01.2016 - 15:04
Post #38


Członek Rodziny
******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


CYTAT(MadziaKK @ 18.01.2016 - 14:15) *
Najtrafniejsze pytania;p

Wegług mnie, i zresztą nie tylko mnie, życie na ziemi jest snem, czymś w rodzaju iluzji. Ale żeby nie było, to nie jest jakieś tam sobie wymślenie czegoś. Życie to wymysł. Jeden wielki sen, wymyślony, z taką złożonością, że się można pogubić (hurra?)

Głównym założeniem życia jest doświadczenie, siebie - świadomości. I wszsytko jest tylko i aż tym, co pozwala świadomości doświadczyć siebie. Żeby nie było to moje pisanie tak oderwane od "rzeczywistości", to pomyśl, że tylko zmiana przekonań, wyjście poza twoje przekonania, że jesteś z krwi i kości, że nie czegoś nie możesz, że... nadaje temu wszsytkiemu realności. Bo ty tak mówisz, albo się zgadzasz co ktoś mówi (myśli, kreuje) i razem uczestniczycie w tym śnie.

Samo wyjście z ciała moim skromnym zdaniem, to następna zabawa. Z serii co by tu zrobić żeby nie było nudno ;p Ale w emocjach, z prekonaniami strachu, samo stwierdznie niewiele daje. Popuka się ktoś w czoło i pomyśli, że to ja zwariowałam, bo odwracam bieguny prawdziwości i snu. Tyle, że tak właścwiie, to będzie zawsze tak, jak TY uważasz, w co wierzysz. Wszechświat da ci dokładnie to, w co pakujesz swoją energię. Wiec, może się komuś podobać wychodzenie z ciała i być w tym dobrym, może spotkać kogo chce poza ciałem, a może spotkać kogo chce mentalnie z nim pogadać i nie koniecznie doznawać jakichś szczególnych oznak umierania, czy innych stanów, żeby to co przeżył było wyjątkowe.

Może dużo na raz, ale każdy sobie coś tam weżmie po kawałku myślę :)

No i rzeczywiście ja wychodziłam z ciała z otwartymi oczami (dwa razy, czy trzy) i potem już po wyjściu (bo rozmawiamy o tym, jak żyjemy na ziemi i to jest realne), widziałam z innej perspektywy niż oczy w ciele.


Wszechświat się bawi w zróbmy wszystko co nam przyjdzie do głowy przez wszystkie możliwe przypadki? To lipa straszna bo trzeba samemu się pocić z tym i nie da się uzyskać żadnej satysfakcjonującej odpowiedzi od kogoś innego np. w internetach ani skończyć cudownego kursu "zostań bugim" i mieć z głowy, żadnych wytrychów, trzeba doświadczać:P łee Żadnej pomocy dla leniwych i zmęczonych życiem :( :P
To może ktoś chociaż zaeksperymentował i udało mu się np. spotkać w oobe z inną osobą i to potem potwierdzić. Ale tak bardzo konkretnie. Wiem, widziałam wpisy tutejsze i inne, jednakże śmiem pytać, gdyż jestem bezczelnym człowiekiem. Może chociaż koniunktura się nakręci:)
Go to the top of the page
 
+Quote Post

2 Stron V  < 1 2
Reply to this topicStart new topic

 

Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park