Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

oobe.pl

 
Start Porady Roberta
Monroe
Porady Brucea
Moena
Porady Darka
Sugiera
Park Forum
Notatki
Arty
 
Reply to this topicStart new topic
> Moje Przeżycia..., Jak pokonać strach.
marcinekk
post 02.10.2007 - 15:01
Post #1

Znajomy Rodziny
Grupa: Podróżnicy
****
Postów: 36
Dołączył: 29.07.2007
Skąd: Głogów
Nr użytkownika: 1639




Witam. Wczorajszej nocy znowu byłem w NŚ, co powtórzyło się już któryś raz. Otóż zasypiam normalnie i budzę się "poza". Na przykład wczoraj zasnąłem na prawym boku, a odzyskałem świadomość i niefizycznie leżałem na lewym. Z natury jestem człowiekiem bardzo strachliwym i nie miałem jeszcze takiego prawdziwego OBE. Wczoraj po prostu wiedziałem że jestem poza, ale bałem się wstać. Było ciemno, a ja mam lęk przed ciemnością. Szybko chciałem się wybudzić. Przypomniałem sobie o małym palcu u nogi. Zacząłem nim ruszać, ale poruszał się ten niefizyczny. Po jakiś 15s zmagań w panice nareszcie się obudziłem. Bardzo chciałbym doświadczać oobe, tym bardziej że któryś raz z kolei wybudzam się w nocy ze świadomością, ale bez żadnych wibracji, co jest chyba bardzo korzystne. Nie wiem tylko jak poradzić sobie z tym lękiem przed ciemnością? Może w dzieciństwie naoglądałem się za dużo filmów. Ale ten lęk u mnie pozostał, a przecież powinien już minąć. Jak czytam wypowiedzi Nooble, czy Set.h'a to po prostu im zazdroszczę odwagi. Jak wy to robicie?
Profile CardPM
+Quote Post
Angello
post 02.10.2007 - 16:55
Post #2


Guests








CYTAT(marcinekk @ 02.10.2007 - 16:01) *
Jak czytam wypowiedzi Nooble(...)

hahaha, chyba chciałeś napisać Noble. To zabrzmiało prawie jak "noobie". :D

Pierwszy raz wyszedłem dlatego, że nie mogłem przerwać wibracji nawet budząc się fizycznie. Gdy tylko zamykałem oczy one wracały, więc pełen strachu uznałem, że nie mam innego wyboru jak opuścić ciało. Od tamtego czasu wiele się zmieniło. Przestałem być chrześcijaninem co uwolniło mnie od wielu fatalnych przekonań powodujących strach. Chociaż nie pozbyłem się wszelkich obaw to jednak poczyniłem zdecydowany krok naprzód ku temu. Proces ten każdy przebywa w swoim osobistym tempie. Mogę Ci powiedzieć: "nie bój się, bo nie ma czego", ale tak na prawdę to nic nie da dopóki sam się o tym nie przekonasz. Jestem pewny, że kiedyś pokonasz strach tak samo jak ja i wielu innych. Skoro nam się udało to Ty też możesz tego dokonać. Uwierz w siebie!
+Quote Post
marcinekk
post 02.10.2007 - 18:21
Post #3

Znajomy Rodziny
Grupa: Podróżnicy
****
Postów: 36
Dołączył: 29.07.2007
Skąd: Głogów
Nr użytkownika: 1639




CYTAT
hahaha, chyba chciałeś napisać Noble. To zabrzmiało prawie jak "noobie". :D


Sorki, zapomniałem jak się pisze;) Dzięki za słowa otuchy.
Profile CardPM
+Quote Post

Go to the top of the page
Start new topic