|
Cześć, do tej pory miałem trzy wyjścia. Wpadłem na pomysł aby wykopać kryształ w stanie OOBE, założyłem sobie teorię, że kraina w której jestem w OOBE jest w moim mózgu a pod ziemią czyli pod umysłem jest DNA (jego astralna reprezentacja to kryształ), potwierdziło się. Udało mi się wyjście, wykopałem kryształ tylko, że Opiekun mnie od niego odciągnął, postawił mnie z boku i sam zaczął ładować w niego kule światła, w czasie tego zmienił postać na 2 metrową jaszczurkę, widać było dużą koncentrację po Opiekunie. Ja nie mogłem się ruszyć i panikowałem, w miarę jak ładował te kule światła to malało mi dostrojenie.
Co to mogło być?
|