oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

383 Stron V  « < 6 7 8 9 10 > »   
Reply to this topicStart new topic
> Off Top, nie robić off top-u
Jenn
post 09.04.2015 - 16:14
Post #148


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


A ja chyba jednak zacznę trochę wcześniej :)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Jenn
post 09.04.2015 - 16:36
Post #149


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Przebieram się i zaraz zaczynam :)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
nosołamacz
post 09.04.2015 - 16:43
Post #150


Efekt Jojo
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


powodzenia. ja o 20
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Pavveł
post 09.04.2015 - 16:51
Post #151



*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Ja chyba też o 20 dopiero :/
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Jenn
post 09.04.2015 - 17:22
Post #152


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Kuźwa, alkohol mi nie służy :/
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Pavveł
post 09.04.2015 - 17:30
Post #153



*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Jej, to nie pij.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Jenn
post 09.04.2015 - 17:31
Post #154


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Przeżywam załamanie nerwowe. Czasem muszę wyluzować. Ale chcę przestać.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Pavveł
post 09.04.2015 - 17:40
Post #155



*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Ja też i jakoś daję radę bez alkoholu. Alkohol jak dla mnie to wątpliwy sposób na dobre fazowanie się i w ogóle wątpliwy sposób na cokolwiek dobrego na dłuższą metę.
Jak chcesz przestać, to przestań...

Chodź lepiej pobiegać ^^
Go to the top of the page
 
+Quote Post
nosołamacz
post 09.04.2015 - 17:42
Post #156


Efekt Jojo
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


przestać nie jest łatwo. zwłaszcza jeśli coś przynosi ulge
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Pavveł
post 09.04.2015 - 17:52
Post #157



*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Przecież Jenn sama napisała, że jej nie służy, to o jakiej uldze mowa?

Postawmy sobie pytanie, czy jeżeli przeżywa się z jakiegoś powodu kryzys, to czy ten powód jest na tyle błahy, że da się go zastąpić alkoholem??
Jeżeli coś jest dla mnie na tyle ważne i z jakiegoś powodu sytuacja z tym związana sprawia cierpienie, to nie uciekam od tego cierpienia, tylko przyjmuję, bo to właśnie znaczy że to było i jest dla mnie tak bardzo ważne.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Jenn
post 09.04.2015 - 17:53
Post #158


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


To jest i tak cud, że ja wychodzę z domu na te biegi. Kit, że tam dużo maszeruję. Jeśli Pavveł czujesz się podobnie do mnie i nie pijesz, to Cię naprawdę szczerze podziwiam.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
nosołamacz
post 09.04.2015 - 17:55
Post #159


Efekt Jojo
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


bede troche nie miły i odpowiem pytaniem na pytanie.
czy jakbyś był uzależniony od narkotyków i widział, że one wcale nie polepszają twojej sytulacji życiowej, a ją pogarszają to byś przestał? ja nie
ps: ona nie jest uzalezniona. to przyklad
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Pavveł
post 09.04.2015 - 17:58
Post #160



*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Cud, że w ogóle żyję... i może właśnie dlatego wychodzę, m.in. na te biegi, żeby nie popadać w stagnację... powiedzmy, że to taki mój substytut dla alkoholu... i o ile zdrowszy :3

Nosie, trudno mi odpowiedzieć, bo nie jestem uzależniony od narkotyków... chociaż jestem, od pewnych stanów myślowo/emocjonalnych i od pewnej osoby... to poniekąd też jak narkotyk... i racja, pewna sytuacja z tym związana sprawia mi cierpienie, ale właśnie tak jak wcześniej napisałem - nie uciekam od tego...
tak więc niby zgadzam się z Tobą, a piszę przecież coś sprzecznego, jak to więc jest?...
widzisz, sęk w tym, od czego jesteś bardziej uzależniony... czy np. alkohol znaczy dla Cb więcej niż ta osoba, czy jednak ta osoba znaczy więcej...
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Jenn
post 09.04.2015 - 17:58
Post #161


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Jeszcze nie jestem uzależniona od alkoholu, ale muszę wziąć się za siebie, bo będę.
Też jestem uzależniona od osoby.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
nosołamacz
post 09.04.2015 - 18:03
Post #162


Efekt Jojo
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


chyba każdy ma kogoś takiego.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Pavveł
post 09.04.2015 - 18:04
Post #163



*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Ale nie każdy pije ^^.
Można więc nie pić.
Jenn, czy ta osoba naprawdę tak mało dla Ciebie znaczy, że możesz ją zastąpić alkoholem? Wątpię. Więc po co w ogóle próbować, skoro z góry wiesz, że się nie uda?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Jenn
post 09.04.2015 - 18:06
Post #164


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Może nie będę tutaj opisywać szczegółów, co takiego odstawiam, bo nie ma się czym chwalić, ale ja mam to stwierdzone przez psychiatrę i leczę się z tego, tak że to nie jest tylko takie tam gadanie.
Ta osoba znaczy dla mnie zbyt wiele, ale to nie jest wzajemne.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
nosołamacz
post 09.04.2015 - 18:06
Post #165


Efekt Jojo
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


a czemu bieżesz znieczulenie? przecież i tak boli.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Jenn
post 09.04.2015 - 18:10
Post #166


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


No cóż, macie rację. I może dzięki Waszemu gadaniu, nie kupię już dzisiaj alkoholu. Tylko wypiję ostatnią puszkę :)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Pavveł
post 09.04.2015 - 18:12
Post #167



*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


jakbyśmy wszyscy poszli do psychiatry, to jestem pewien, że u niemal każdego inteligentnego człowieka zdiagnozował by on przynajmniej jedną chorobę umysłową, jak nie więcej... każdy ma jakieś trudności, z którymi się zmaga... tylko perfekcyjnie i bezkrytycznie przystosowany człowiek do obecnego systemu tej chorej cywilizacji (czyli ignorant bardzo delikatnie mówiąc), w tej cywilizacji uznany by został za perfekcyjnie zdrowego...

Nosie, myślę, że to nie najlepsze porównanie... no bo pytanie, czy chcesz zapomnieć o tej osobie? w ten sposób chcesz się znieczulić? skoro chcesz zapomnieć, widocznie nie była taka ważna... a jeśli jest naprawdę tak bardzo ważna, to wolisz cierpieć, a pamiętać, niż znieczulić i zapomnieć..
chyba, że właśnie zagłębiając się w psychikę, wcale nie chodzi o tą osobę, ale o siebie - wówczas pijąc alkohol chcemy wyrzucić tą osobę ze swojej pamięci, a razem z nią porażkę, która nas tak bodzie... trzeba więc sobie zadać pytanie, czy to poczucie porażki sprawia nam cierpienie, czy brak tej osoby..?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
nosołamacz
post 09.04.2015 - 18:15
Post #168


Efekt Jojo
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


brak tej osoby
Go to the top of the page
 
+Quote Post

383 Stron V  « < 6 7 8 9 10 > » 
Reply to this topicStart new topic

 

Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park