oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

 
Reply to this topicStart new topic
> Światło A Ld., Wpływ światła na LDki
MetaPsyche
post 13.11.2007 - 21:38
Post #1


Niepoprawny racjonalista
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Tak się zastanawiam.
Obecnie zbliża się zima, w Polsce być może nie ma jeszcze bardzo krótkich dni, ale u mnie już nie ma ich prawie wcale :> i o wiele trudniej mi o LD niż pare miesięcy temu, a gdy się pojawiają bywają... hmm ogólnie "niższej jakości". Latem, gdy słońce u mnie wogóle nie zachodziło zdarzył mi się nawet WILD po całym długim dniu, bez rozbudzania, obecnie próby WILDa kończą się.... jednym słowem żałośnie.

Jak wiadomo, światło wpływa na poziom różnych neuroprzekaźników w organiźmie, z których najważniejsze w tej kwestii to serotonina i melatonina, więc może mieć to jakiś związek z LD'kami.
Jeśli zauważyliście jakiekolwiek różnice w Waszych LD'kach ("wyraźność" snu, częstość występowania, realizm snu,... co kolwiek), w zależności od pory roku, czy "poziomu oświetlenia", również tego sztucznego, to będę wdzięczny za szczegółowy opis Waszych spostrzeżeń...
Go to the top of the page
 
+Quote Post
plantator
post 13.11.2007 - 22:18
Post #2




Guests




---
Go to the top of the page
 
+Quote Post
MetaPsyche
post 13.11.2007 - 22:30
Post #3


Niepoprawny racjonalista
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


nie mam pojęcia na jakiej zasadzie to działa i czy wogóle jest jakiś związek, ale na razie na podstawie swoich doświadczeń mogę powiedzieć tylko tyle.

Może źle powiązałem fakty, dlatego czekam na wasze spotrzeżnia ;)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
pieczywo
post 13.11.2007 - 22:35
Post #4


Dusza Towarzystwa
Ikona Grupy
Grupa: OOBE VIP


Notatnik


zauwaz, ze rano sen jest najwyrazniejszy i nalatwiej o LD... moze tez dlatego, ze juz slonce wychodzi zza horyzontu.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
MetaPsyche
post 13.11.2007 - 22:51
Post #5


Niepoprawny racjonalista
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


a może dlatego, że jest najbliżej czasowo do obudzenia w stosunku do pozostałych faz REM i lepiej go pamiętamy a i nasz organizm już trochę wypoczął ;)

Ale dzięki za odp na temat
Go to the top of the page
 
+Quote Post
plantator
post 14.11.2007 - 02:43
Post #6




Guests




---
Go to the top of the page
 
+Quote Post
pieczywo
post 14.11.2007 - 10:29
Post #7


Dusza Towarzystwa
Ikona Grupy
Grupa: OOBE VIP


Notatnik


CYTAT(plantator @ 14.11.2007 - 02:43) *
czy pora nocy/dnia ma wpływ na jakość fazy.

Moim zdaniem nie ma... zawsze mozesz sie dostoroic i tyle. W nocy jest gorsza widocznosc - tak jak w fizycznym swiecie. Wiadomo oczywiscie, ze łatwiej jest zapamietac dosiadczenia z rana tzn. z przed chwili niz te z 01:00 rano. Wycofuje tego ostatniego posta :P Ale ostatecznie trza by bylo zrobic doswiadczenie np. zapalic swiatlo na cala nos i sprawdzic czy lepiej zapamietamy sny i czy w ogole beda "jasniejsze".
Go to the top of the page
 
+Quote Post
parol
post 14.11.2007 - 12:00
Post #8


Członek Rodziny
******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


czyli rozumiem ze swiatlo wplywa ale nie musi na LD dobrze mysle
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Radzioo
post 14.11.2007 - 15:28
Post #9


Przyjaciel Rodziny
*****
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Teraz zwrócę na to uwagę. :D Ciekawe. Kiedy się kłade w dzień, zeby poćwiczyć, rozluźnić się, łatwiej mi to przychodzi. DUUUUUŻo łatwiej, ale nie zwracałem uwagi na pory roku ;)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
paciorek
post 14.11.2007 - 15:48
Post #10


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


CYTAT(Radzioo @ 14.11.2007 - 15:28) *
Teraz zwrócę na to uwagę. :D Ciekawe. Kiedy się kłade w dzień, zeby poćwiczyć, rozluźnić się, łatwiej mi to przychodzi. DUUUUUŻo łatwiej, ale nie zwracałem uwagi na pory roku ;)


To przeciwnie niż ja. Mi w czasie dnia dużo trudniej jest osiągnąć rozluźnienie i sam trans medytacyjny. W nocy jest mi dużo łatwiej.
To zależy od tego do czego jesteś przyzwyczajony. Ja jestem przyzwyczajony do odpoczynku w nocy, nigdy nie potrafiłem zasnąć w trakcie dnia.

pieczywo co do twojego zdania o tym, że po 4h słońce zaczyna wychodzić to się totalnie nie zgodzę. Zimą wychodzę częściej i to w takim czasie w którym słońce jeszcze słodko sobie śpi. To nie ma wpływu.

Pozdrawiam
Go to the top of the page
 
+Quote Post
parol
post 05.12.2007 - 14:15
Post #11


Członek Rodziny
******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


GDZIES CZYTALEM ZE PORA DNIA
CZY ROKU DAJE JAKAS MELATONINE CZY CUS I NIE WAZNE CZY SLONCE SWIECI TYLKO CZY JEST CIEMNO
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Kuba11
post 05.12.2007 - 14:28
Post #12


Znajomy Rodziny
****
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Melatonina to hormon snu :) wytwarzany pod wpływem światła .
Więc cały dzień ładujesz swój akumulator snu - melatoniną i idziesz spać .
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Zbyszek
post 05.12.2007 - 15:04
Post #13


cialka.net
Ikona Grupy
Grupa: OOBE VIP


Notatnik


Moge spac kiedy chce i dlugo jak chce.Chyba naleze do leniwych.Dzis obudzilem sie o 2:35 i bylem czujny bez snienia do 7 godz.W tym czasie
wpadl do mnie jakis facet robiac sobie drzwi w scianie. Przeszedl przez grzejnik jak by go nie bylo-.
Wlaczajac analityczna swiadomosc, wywalilo mnie z tego czuwania.Tak jak by ten gosc, bez zaproszenia zdziwil mnie swoja obecnoscia ,zmuszajac do wnioskowania.Wtedy zniknal mi z pola widzenia. Po chwili ponownie wpadlem w bycie swiadomym bez jakiegokolwiek ruchu w umysle.
Czy go snilem czy byl ktos u mnie.Umowilem sie z Noble na odwiedziny. On nic nie pamieta.
Czy potrzebowalem REMU by postrzec odwiedziny i czy ciemnosc lub swiatlo miala wplyw na to przezycie.Gosc przyszedl kiedy chcial nie zwracajac uwagi na nasloniecznienie.

W AP, odwiedzamy sie regularnie, wywolujac snienie u odwiedzanych osob i to wtedy gdy sie umowimy , nie zwracajac uwagi na REM czy intensywnosc swiatla.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Dziubas
post 08.03.2008 - 00:25
Post #14




Guests




CYTAT(Kuba11 @ 05.12.2007 - 14:28) *
Melatonina to hormon snu :) wytwarzany pod wpływem światła .
Więc cały dzień ładujesz swój akumulator snu - melatoniną i idziesz spać .


Nie :)

Melatonina wytwarzana jest tylko w ciemności. Dziennym odpowiednikiem melatoniny jest serotonina, która wytwarzana jest z różnych źródeł.

Moim zdaniem tak jak do snu potrzeba nam dużo ciemności, tak łatwiej o ld gdy jest pewna ilość światła w pomieszczeniu - organizm nie wytwarza tyle melatoniny i do tego ma bodziec, że nie czas na sen, a więc relaksując się przy zapalonym świetle w godzinach wieczornych, albo nawet popołudniu przy jeszcze dziennym słabszym świetle - łatwiej o ld, w zasadzie na prawdę niewiele trzeba się wysilić by mieć ld popołudniu czy wieczorkiem, zazwyczaj wystarczy cel, jego chęć zrealizowania i trochę skupienia.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Noobek
post 08.03.2008 - 02:43
Post #15


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




A ja mam swoja teorię. Większość naszych snów to LD'ki, ale tych najlepszych (osiągniętych w środku nocy) zwyczajnie nie pamiętamy :D Albo pamiętamy, ale nie pamiętamy już, że to był LD i wydaje się, ze to był zwykły sen :D
Go to the top of the page
 
+Quote Post
leon
post 08.03.2008 - 10:57
Post #16


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Ja do snu wogóle nie potrzebuję ciemności,wystarczy że ułozę się w pozycji horyzontalnej i jestem odpowiednio zrelaksowany,natychmist odpływam bezwzględu na porę dnia.Sny czy LD zdarzają mi się zarówno w dzień jak i nocą.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Majster
post 08.03.2008 - 11:33
Post #17


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




U mnie najłatwiej o LDki nad ranem jak już jestem wyspany, praktycznie 100 % skuteczności w wywoływaniu LDków. Jest jeden problem, jak jest jasno często się przebudzam co jest cholernie denerwujące gdy staram się o jakiegoś dłuższego LDka. Pamiętam, że zimą nie miałem tego problemu.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Silver
post 08.04.2008 - 16:39
Post #18


Znajomy Rodziny
****
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Może troche odbiegam, ale co powiecie na lunatykowanie pod wpływem światła? Jeszcze 3,4 lata temu zdarzało mi się co noc, ale właśnie tylko wtedy, kiedy nie miałem zasłoniętych zasłon i księżyc był lub prawie był w pełni. Potem zacząłem żreć jakieś tabletki i sie uspokoiło.
A było nieciekawie. Np. jak w realu widziałem betonowe bloki w pokoju, poustawiane obok siebie. Popchałem jeden i wpadł z hukiem na ziemie. Na drugi dzień okazało się że strąciłem niezłożoną prasowalnice.
Go to the top of the page
 
+Quote Post

Reply to this topicStart new topic

 

Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park