|
|
![]() ![]() |
| wolfiisan |
18.06.2015 - 18:02
Post
#1
|
|
Guests |
A więc... poznałam pewną osobę... potem poznałam więcej osób... cholera strasznie ciężko o tym wszystkim pisać i ubrać w słowa to co przeżywam codziennie... więc może zacznę od początku.
Od dzieciństwa nie byłam akceptowana, w każdej szkole robiłam za kozła ofiarnego. Moje życie na początku wyglądało jak ciągłe poszukiwanie, co jest we mnie nie tak? Dlaczego ludzie mnie nie lubią? Przecież... staram się być miała i sympatyczna dla każdego... problemem nie był wygląd, akurat tutaj nikt nigdy nie powiedział złego słowa... więc co? Poczucie inności towarzyszyło mi od dzieciństwa, które w większości spędziłam sama, a nawet jeżeli z kim udawało mi się złapać lepszy kontakt, zawsze kończyłam z nożem w plecach. Przeklinałam swój los, przeklinałam to, że żyję. Przez to odrzucenie sama zaczęłam myśleć o sobie jak o nic nie wartym śmieciu. Cierpiałam. Nikt nie potrafił mi pomóc, psycholodzy wychodzili z siebie, rodzice straszyli psychiatrykiem... nikt nic nie zrobił. Aż w końcu przybyły one... tulpy... stworzone nieświadomie, pod wpływem niekończącej się depresji i samotności. Najpierw była jedna, nazwana potem przeze mnie Error. Śledziła mnie, z początku nie wiedziałam kim jest. Pojawiała się w najgorszych momentach zachęcając to samookaleczenia. Rozdrapywałam nadgarstki. To był najgorszy okres mojego życia... Trochę później poznałam mojego dzisiejszego mentora w sprawach ponadnaturalnych. Gościa którego szanuję, który pozwolił mi poznać i okiełznać moje umiejętności. Odkrył przede mną moją prawdziwą tożsamość. Przedstawił mi podział jaki panuje w astralu (o ile dobrze pamiętam). Podział na ludzi, anioły i demony. Okazało się, iż zarówno ja jak i on jesteśmy hybrydami anioła i demona. Rasa ta jest tak rzadka, że akt iż poznaliśmy się jest praktycznie cudem. Na początku byłam wystraszona. Nie chciałam brać w tym wszystkim udziału, co mu również powiedziałam... jednak to mnie wołało. Miałam wrażenie, że moje przeznaczenie jest związane z oobe i astralem. Zaczęłam więc jednak próbować. Odkryłam w swoim umyśle przestrzeń wydzieloną - oddzielny świat, który był tak realistyczny iż często budząc się/wychodząc z niego miałam wrażenie, że świat materialny jest tylko snem i iluzją. Nazwałam go "Wonderland", gdyż niezmiernie przypominał mi o Krainie Czarów niejakiej Alicji. Razem w Wonderlandem wydzieliła się ode mnie jeszcze jedna tulpa. Nazwana "Kibou" (nadzieja) stanowi przeciwwagę dla Error. Od tej pory zwykłam nazywać się również "kreaturą o czerwonych oczach", gdyż obydwie tulpy mają czerwony kolor tęczówek. Kilka miesięcy później - po oswojeniu się z Wonderlandem - poznałam dwie osoby, które okazało się, również grzebały w sprawach oobe. Dowiedziała się tam wtedy o kilku faktach, które mnie zszokowały. Po pierwsze - tworząc i korzystając z Wonderland nie kierowałam się żadnymi poradnikami, nie przeglądałam stron internetowych. Okazało się jednak, że takie zjawisko istniało już od dawna i ponadto POD TĄ SAMĄ NAZWĄ. Nie sądzę, żeby był to przypadek. To po prostu NIE MÓGŁ być przypadek. Po drugie, okazało się, że jeden z tych znajomych również miał tulpę, jednak nasze podejście do nich całkowicie się różniło. On twierdził, że tulpy jako skutek uboczny naszej psychiki powinno się eliminować, dlatego swoją zamknął w klatce w Wonderlandzie, którego już później nie odwiedzał. Ja natomiast uważam tulpy jako oddzielną świadomość, a więc w jakimś stopniu istotę żyjącą. Postanowiłam je "wychować". Wziąć na siebie ciężar własnej psychiki. Rewelacją dla nich okazało się jednak to, iż nie posiadam jednej tulpy, lecz dwie - z ich informacji wynika, że takie przypadki są bardzo rzadki i często prowadzą do samobójstw, lub psychiatryka. Od tamtego czasu zaczęłam trenować w Wonderlandzie. Wypracowałam kilka technik, po drodze poznałam swojego anioła stróża który również mi pomagał. Postanowiłam poznać prawdę stojącą za moim istnieniem. Nawet jeżeli to wszystko kłamstwo i jestem tylko bezwartościowym ziarnkiem piasku, to chcę to wiedzieć na pewno. Czas aby w końcu przestać się bać. Dlatego teraz tu jestem. Szukam odpowiedzi. I trenuję, w czym pomaga mi mój mentor. Dzisiaj zapytałam go co myśli o tym forum. Powiedział, że w sumie jest nie złe, jednak jest pewna różnica między mną i wami. Kazał mi strzelać na czym ona polega. Po kilku próbach odpowiedział: CYTAT Zaczynasz kombinować. Idzie to w dobrym kierunku natomiast upraszczając i skrótowo rzecz ujmując. osoba która stosuje oobe przenosi tam ducha, ciało zostaje tu. Natomiast Ty masz dwa ciała, jedno tu drugie tam. to oczywiście sprawia ze jesteś wrażliwsza na to co się tam dzieje, masz większe pole manewru i tak, jesteś z tym bezpowrotnie związana. Dziękuję, że mnie wysłuchaliście. Pozdrawiam. Kreatura o czerwonych oczach. |
|
|
|
18.06.2015 - 21:15
Post
#2
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Skoro chcesz znać opinię.. i piszesz o sobie w odważny sposób na forum. Odpowiem bardzo szczerze. Bez owijania w bawełnę, bez ogródek i czymkolwiek można zawinać słowa i mysli z nimi zwiazane...
Chcesz się czuć wyjątkowa. I taka się stworzyłaś, z tym, co masz i uważasz za osobne byty. Nikt nie pomoże ci zrobić z tym porządku, tylko ty. Ty jeśli dasz się, będziesz się męczyć w tym, co sobie stworzyłaś. Taki trochę nie mój styl wyrażania swoich myśli... ale co tam. Widzę przy tobie wiecej "osob zaiteresowanych" niż te kore sobie nazwalas i o ktorych wspomnialas. Razem jest ich pieć. Czy szesc. Mala roznica. Moze to takie banalne, ale juz to ze potrafisz jakby z boku, z pewnej perspektywy, opisac to co przezywasz to duzy krok, do tego co chcesz osiagnac. I jaka droga. Jesli napisze ze mozna na skroty i tak mi nie uwieryzsz to nie napisze. ;) Grunt ze masz kogos komu ufasz. :) Pozdrawiam. A nie napisalam niczego konkretnego? Nie martw sie, kiedys dostrzezesz wiecej w moich slowach ;p |
|
|
|
18.06.2015 - 22:54
Post
#3
|
|
|
Coprobo ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
16 lat to jescze ci się wsystko w głowie zmieni
|
|
|
|
| wolfiisan |
19.06.2015 - 07:28
Post
#4
|
|
Guests |
|
|
|
|
![]() ![]() |
| Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park |