|
|
![]() ![]() |
20.07.2016 - 19:56
Post
#22
|
|
|
Świadomie Śniący ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Ma ktoś jakieś zdanie na ten temat ? :D Pozwole sobie odświeżyć temacik :P
|
|
|
|
10.10.2017 - 23:09
Post
#23
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
To było z 7 lat temu.
Ale - od początku. W 2003 uznałem OBE za za znalezienie tego, czego od dzieciństwa poszukiwałem. Szybko po tym pojawł się pierwszy "spontan" z piskiem w uszach takim jak u hamującego pociągu. Potem odkrycie Darkowej metody 4+1"koncentracja-przyśnięcie. Mogłem powtarzać wyjścia. Dodatkowo Qi-Kung, a nawet medytacja chodząc, gdzieś tkwiło we mnie pragnienie doznania tzw. "oświecenia". Potem Krija-Joga - próbowałem medytacji "Krijo-Jogowej. Porażek było jednak wiele. W międzyczasie "łyknąłem" chyba ze 100 książek. Jednak życie nie rozpieszczało. Pewnego wieczoru przed próbą "koncentracja-przyśnięcie, tak jakoś się rozczuliłem/załamałem, ale uzmysłowiłem sobie, że tak naprawdę - to kocham tych wszystkich ludzi żyjących wokół mnie, mimo, że przez nich jest też czasami niełatwo. I z tym uczuciem - wybaczenia i kochania innych położyłem się z zamiarem wychodzenia z ciała z użyciem Konc.-Przyśn. -I oto - byłem w astralu/SZEOLU. Szedłem szerokim płaskowyżem. Obok mnie szła dziewczyna/kobieta. Czułem jej uczucia do mnie - to była czysta, bezwarunkowa miłość, szok, jak ktoś może mnie aż tak kochać, a ja to czułem na sobie. Miłość, oddanie, szacunek. Przeszliśmy jakieś 15 metrów przez wznoszący się płaskowyż. -nagle KLIK - totalna zmiana Byłem świadomy tylko i wyłącznie swojego ciała oraz przestrzeni tak około 15cm bezpośrednio przy ciele- ale jakiego ciała! Byłem jakby ze złotego sprężonego powietrza. Ale najważniejsze - nie było żadnego "myślenia" - tylko ciągłość, totalna ciągłość świadomości i uczucie promieniowania - emanacji energii ze mnie na zewnątrz mnie. Trwanie w tym stanie było czystą ekstazą, niemożliwym było postrzeganie czegokolwiek innego i pomyślenie o czymkolwiek. SZOK KLIK - Nagle - po około 5 sekundach tego stanu nastąpił - jakby bez przyczyny - przeskok do Astrala/SZEOLU - szedłem po lokacji, gdzie odbywało się jakieś dziwne trochę przyjęcie. To był największy szok jakiego do tej pory doświadczyłem, a co najciekawsze - uznałem wtedy, że przyszło mi to z łatwością. |
|
|
|
![]() ![]() |
| Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park |