|
Idzie facet ulicą , widzi piekna kobiete i nagle mu staje przed oczami pewien obraz którego nigdy nie widział, nawet w swoim poprzednim zyciu więc sie ucieszył najpiękniejszych marzeniach... To było coś cudownego ale nagle ktoś wyskoczył zza krzaków i krzyknął: śnisz!
Wtedy facet zasmucony
|