|
Czy ktoś z was natrafił podczas wyjścia na miejsce, gdzie nad uliczką wznosi sie most z zielonymi obręczami, a po chodnikach chodzą postacie z kapturami na głowach? Rzadko praktykuję, ale to zdażyło mi się już drugi raz, że wyszedłem w to samo miejsce, a jedyne osoby, które dookoła mnie były miały założone szaty z kapturami. Komuś się to przydażyło?
|