oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

8 Stron V  « < 6 7 8 >  
Reply to this topicStart new topic
> Pisane (wiersze, Piosenki, Opowiadania Itp)
klucznik
post 22.02.2017 - 11:17
Post #140


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Ta historia za istne prawdziwa była
choć gdzie ta akcja odbyła to już trudniejsze do stwierdzenia.
Moze to biała mewa, a może sen z jawą pomieszany...?
Jedno jest pewne, był ktoś ko widział tę historie
i tego faktu nie da się zaprzeczyć!

Data zdarzenia przez gumkę czasu została wytarta.
Przypadek czy celowy postępek?
Mnie się nie pytaj ja jestem tylko tym widzącym całe to doświadczanie.

Było lato, bodajże wakacje jak wskazuje odczyt .
Asfalt wygrzewa sie w słońcu bez filtru na twarzy.
Zboża jak plaza nudystów opalają się nago.
Kwiaty na Poboczach tulą się jak pary Kochanów po ulicach.

Jedzie ziomek na rowerze mecząc się srodze.
Górka przed nim z drogi zejść nie chce.
Ale on za wygraną nie daje i na szczyt powoli dociera.
Ku jego zdziwieniu jawi się piękność w oddali.
Piękna dziewczyna w dżinsach niebieskich,
Koszulce białej na ramiączkach zawieszona.
Włosy luzem puszczone jak psy ze smyczy.
Szybko już o zmęczeniu zapomina
tak jak po białej mewie w nosek podany.
Dojeżdża do młodej damy zatrzymując się przy jej boku.
Mówi do niej siemka.
Ona; czy my się znamy?
Tak odpowiada krótko.
Raczej nie odpowiada po chwili.
On dodaje po chwili.
Pamiętasz? Tarnawatka? Telefon?
Ach.. to ty?!
Nie poznałam Cię ciemno było...
Uśmiechem nadrabia swoje zapomnienie.
Pyta się;
Czy podrzucić? Jadę w ta stronę do sklepu.
To fajnie :) Tez tam zmierzam.
Siada dziewczyna na ramę i pędzą szybko z górki.
Wiater jak klima obydwoje chłodzi.
Włosy rozpuszczone dziewczyny delikatnie muskają policzki ziomka.
Opona z tyłu siódme poty wylewa
By nie trzasnąć kiedy nie trzeba.
za krótka chwile na skrzyżowaniu skręcają w lewo
Aby po kilkunastu metrach znowu skręć w lewo
By w końcu dotrzeć pod stary czerwony sklep GMSu.

W cień pod lipę rower stawiają
aby po krótkiej zniknąć za drzwiami sklepu.
Za czas jakiś wychodzą oboje..
Widać rozmowa im się klei jak miód do chleba.

Lecz przez chmury burzowe zostali otoczeni jak Troja przez rzymian.
Za chwile deszczyk delikatny liście lipy chłodzi.
Młoda nie para postanowiła poczekać chwile na zmianę pogody.
Aby czas szybko zleciał nawijają na różne tematy.
Nagle nie daleko nich... błysk i trzask ziemią poruszył z ciemnego nieba.
Ona jak wąż dusiciel owinęła się wokół jego ciała.
On czuje jej przyspieszony oddech i szybkie bicie serca.
Jednocześnie czując w swym sercu że coś radosnego rozbrzmiewa.

Nagle słonce za chmur wychodzi myśl mi taka nachodzi:
może to zaplanowana prowokacja CBŚ..
Po chwili ich ciała rozstają ona zmieszana mówi.
Musze lecieć miło było.. Pa.
Mi dostrojenia coraz bardziej spada
wiec nie tracąc czasu chwytam za pióro
i odnotowuje to zdarzenie na kolejnej karcie z fb.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
klucznik
post 23.02.2017 - 18:28
Post #141


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


szron me serce coraz bardziej oplata
Pchając w ręce śmierci coraz bardziej śmiele...
Łzy po policzkach coraz bardziej leją
wyznaczając drogę mego przeznaczenia.
Stawiam kroki po grubym zimnym lodzie
Nie czując powoli mej gwiazdy; mojego serca.
Tłum w szarościach schowany podpatruje
dramat na żywo bez fotoszopu grany...
Dochodzę do swego przeznaczenia na końcu drogi
A tam kat i szubienica stoją
Zmodulowane z wielkiego cierpienia i żalu.
Ciężar mego cierpienia jest tak wielki że jez.s z krzyżem to pikuś mały,
Upadam bez oporu kładąc głowę pod szubienice.
Łza ostatnia uroniona ze wspomnień o mej kochanej upada na zimną posadzkę...
Zamykam oczy i czekam na koniec mej udręki.
Słyszę głos płaczu mej kochanej lecz biorę je za omany.
Kat mi głowę ścina...
Następuje tu koniec dramatu a zaczyna się już nowy..
lecz tym razem nie przez widownie ale przeze mnie oglądany.
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Bezimienny Wiatr
post 27.03.2017 - 23:00
Post #142


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




''Wiosenny Wiatr''

Dla kogo są świątynie
Dla kogo rytuały
Dla kogo jest ateizm
Dla kogo powierzchowna moralność
Dla kogo kontrolowana opozycja, bezpieczne wentyle systemu
Dla kogo globalna trucizna, płytka beznadziejność
Dla kogo MK Ultra
Dla kogo edukacja
Dla kogo jest nauka, oficjalna wersja

Czy Ty kurwa widzisz!?
Czy Ty kurwa słyszysz!?
Czy Ty kurwa czujesz!?
Czy Ty kurwa wiesz, co dzieję się tu i po co

Dla kogo są dogmaty, te stare i te nowe
Dla kogo chrzci się dzieci, dla kogo je obrzeza
Dla kogo są szczepionki, wbijane w bezbronne istoty
Dla kogo Żydomasońskie zawłaszczanie historii, wyrachowana podłość
Dla kogo medialne, jaskrawe ścierwo, skupiska masowej uwagi
Dla kogo obcy umysł, bestia, której słuchasz
Dla kogo jest ubój, ubój rytualny
Dla kogo są nocne, nocne odwiedziny
Dla kogo ta ziemska hodowla

Czy Ty kurwa wstaniesz!?
I spojrzysz głęboko!?
Na ten świat!?
Czy weźmiesz raz choć, odpowiedzialność za swój los?

Zagrody, macie zagrody!
Kary i nagrody!
Macie, najlepsze mecze!
A gdzieś sukinsyny gwałcą bezimienne dzieci!
Hodowlany cielak z połamaną nogą, prądem dostał w nagrodę!
Co my robimy, jak my żyjemy, w agonistycznym transie toniemy!
Co oni robią nam, co robią, jak oni mogą, jak kurwa oni mogą!
Chora, ohydna powierzchowność, psychopatyczna, rytualna desperacja!
Wyciśnięci jak cytryny, bez sił, bez nadziei się godzimy!
Magiczna niewinność wyśmiana, zgwałcona i zakopana!
Nieuchronny proces od narodzin, błędne koło, rozbłyski świadomości!
Matrix, obcy umysł, labirynt bez wyjścia, astralne gwałty, archońska inwestycja!
Obezwładnieni informacjami, bez siły, nocą się wykładamy!
Twój słodki sen, Twoja słodka rozkosz, och gdybyś wiedział, co dzieje się nocą!
Schemat życia, schemat myślenia, schemat bycia, schemat dojenia!
A gdzie czysta, zwariowana, potęga zakazana!?
Niepohamowana ekspresja, monumentalny wgląd, absolutna percepcja!
Surrealistyczna kraina, gdzie pod czerwonym niebem ptak się wzbija!
W górę! I Człowiek tam jest! Tam jest! Oo-ooo!
Czy jesteś gotów na moc!? Czy jesteś gotów na moc!? Gotów na nieskończoność!?

Wiosenny Wiatr, powita kiedyś Cię
Wiosenny Wiatr, zabierze Cię
Wiosenny Wiatr, pokaże Ci prawdę
Zabierze stąd, otuli płaszczem
I dopiero się zacznie…





Go to the top of the page
 
+Quote Post
Szaweł
post 28.03.2017 - 10:53
Post #143


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Od wieków stoję i patrzę głęboko
Polecam to każdemu
Kto chce naprawdę doświadczyć
Bezsilności
Wolna wola to iluzja głupców
Przywilej bestii
Złudzenie ofiar
Musimy brać odpowiedzialność
Nie mogąc decydować
Karmieni fikcją wolności
Każda decyzja wymuszona
Uwarunkowaniami
Nieskończoność na nas nie czeka
Moc jest przywilejem katów
Wiosna to przywidzenie
Wiatr nie istnieje
Tylko sen niewolnika
Nikt nas stąd nie zabierze
I nie otuli
Hodowcy nas karmią
Ułudą spokoju
Lepiej się nie budzić
I niczego nie widzieć
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Isabel Martin
post 29.03.2017 - 18:26
Post #144


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Ludzie mówią, że to Poznań
Jest miastem pedalskich doznań.
Również mieszkańcy Warszawy
Lubią homoseksualne zabawy.
Także w okolicach Radomia
Popularna jest sodomia.
Wiem, że też koło Grudziądza
Gejowskie orgie się urządza.
Lecz najlepiej jechać do Wrocławia.
Normalnie szok, co tam się wyprawia!
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Zielarz Gejowy
post 29.03.2017 - 18:58
Post #145


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




(IMG:http://fotowrzut.pl/tmp/upload/NNTMH8KIM3/1.jpg)



(IMG:http://fotowrzut.pl/tmp/upload/E791KG6375/1.jpg)




(IMG:http://fotowrzut.pl/tmp/upload/NNTMH8KIM3/1.jpg)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Bezimienny Wiatr
post 28.05.2017 - 19:54
Post #146


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




''Abstrakcja, Ekspresja, Agresja''



Buduję most
Żywy most
Tonal, Nagual
Droga mocy woła, woła
Nieskończoność dookoła
To jest tu, wszystko tu

Nowa wiosna
Wojna wciąż trwa, trwa
Unoszę się i opadam też

Rysuję nowe istnienie
Poszerzam zakres siebie
Dotykam impulsów
Rozsiewam wiatr świadomości
Intencja, droga serca
Abstrakcja, abstrakcja
Abstrakcja, ekspresja, agresja!

Nowa wiosna
Wojna wciąż trwa, trwa
Unoszę się i opadam też

Oni patrzą
Na nasze ruchy
Próbują jak mogą
Robią wszystko
Byśmy byli
W ich cybuchu
W błędnym kole
Każda sekunda to walka
To nie jest zabawa
Ale możesz się bawić
Możesz zabawą sprawić, że
Powagę sytuacji odwrócisz na swą stronę
Tylko pamiętaj, nie folguj w niczym sobie
Harmonię prawdziwą, nieskazitelność bytu
Wdróż w swe życie
Każda sekunda
Noc i dzień
Nie leń się, walcz
Powstań spójrz, duszy okiem
I nie zawracaj już
Bo to nie jest moda na sukces
Te słowa dla mnie są już tak puste
Ale musze być ich więźniem
Żeby przekonać samego siebie
Że jeszcze wena we mnie żyje
Że jeszcze jestem
Młody
Kreatywny
Bardzo bardzo
Tak bardzo!
Inny i dziwny!!!

Nowa wiosna
Wojna wciąż trwa, trwa
Unoszę się i opadam też

Wyrwij z tego się
Zmasakruj ten lęk
Nieskończoność woła, woła
Cię
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Bezimienny Wiatr
post 22.06.2017 - 17:16
Post #147


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




Najnowsze Arcydzieło...


''Nieskazitelny Wojownik''



Nawet jakbym
Mógł zawieść siebie
To tak ciężko
Wziąć do świadomości swej
Że jednak, mogłoby
Się nie powieść
A to marzenie
Ten cel
Ta droga
Zamknęłoby się w powieść to
W smutną powieść
Z mrocznym końcem
Czy to możliwe?
Oczywiście, że tak
Oczywiście, że mogę przegrać
Więc z całych sił, zrobię wszystko
By jednak, wrócić
Do tego
Nie sam

Zrobię wszystko, by być tam
Tak błahe, bo tylko to mam!
Zrobię wszystko, by być tam
Tak błahe, bo tylko to mam!

Tylko tego chcę
Tylko tego pragnę
Tylko tego chcę
Tylko tego pragnę
Tylko tego chcę
Tylko tak naprawdę

Tego, tego?
Nie wypuszczę, nie wypuszczę?
Dam radę, dam radę?

Istnienia cud
Przemawia znów
Całuje tu
Zabiera ból

Istnienia cud
Przemawia znów
Dotyka tu
Zabiera ból

Nawet jeśli bym przegrał
Walczyłem z całych sił, naprawdę
Pokochałem to istnienie
Pokochałem to
Ciebie, siebie
Ooch
Nigdy nie zwątpiłem
Nigdy nie zwątp i Ty
Nigdy nie przestań walczyć
Odzyskiwać

Leć wariacie!

Istnienia cud
Przemawia znów
Dotyka tu
Zabiera ból

Istnienia cud
Przemawia znów
Dotyka Tu
Zabiera ból

Istnienia cud
Przemawia znów
Dotyka tu
Zabiera ból...
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Isabel Martin
post 11.07.2017 - 17:30
Post #148


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


OBE Masterka - ''Opisz OBE''

Drogie dziewczęta i chłopcy, czujecie wciąż niedosyt?
Odstawcie dziś I-Dosy,
Mówi OBE Masterka.
Razem będziemy fruwać
Każdej upojnej nocy,
Jak chcesz, możesz dołączyć.

Opisz, opisz OBE,
Opisz, opisz OBE mi,
Opisz, opisz OBE,
Opisz, opisz, opisz.

W swej głowie masz to coś
Co może dać ci moc
Chłopczyku, uwierz w siebie, bo
Przed tobą cała noc
Głęboko spójrz w mój wzrok
Słuchaj i ucz się, bo
Przepisu na astralną miłość chcę was uczyć wciąż.

Wiesz, że byś chciał mnie, ou
To przecież jest logiczne.
Weź już głęboki wdech,
To chłopcze niemożliwe.
Ale dam kilka porad,
Jak osiągnąć stan wibracji
Co masz poprawić
Byś i ty doznał eksterioryzacji.

Niefizyczne loty
i doznania błogie
Może skończysz zasypiać
Całkiem nieświadomie.

Hej, chłopcy i dziewczynki,
Odstawcie Hemi-Synki
Mówi wam kto, kto?
Razem będziemy fruwać
Każdej upojnej nocy
Jak chcesz, możesz dołączyć, ou!

Opisz, opisz OBE,
Opisz, opisz OBE mi...
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Bezimienny Wiatr
post 18.07.2017 - 16:01
Post #149


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




''Wypierdol''



To rozgrywa się tu
To jest takie dziwne
Prawdziwe, szokujące
W sumie logiczne, normalne
Kurwa, te słowa
Wkurwiają mnie
Czuję się więźniem ich
Ale jedno z nich, lubię

Abstrakcja, abstrakcja
Napierdala
Abstrakcja, abstrakcja
Porywająca fala
Abstrakcja, abstrakcja
Napierdala
Potęga istnienia
Porywająca fala
Fala!

Wiatr
Wiatr!

Abstrakcja, abstrakcja
Napierdala
Abstrakcja, abstrakcja
Porywająca fala
Abstrakcja, abstrakcja
Głębina istnienia
Kurwa zdumienia
Element zaskoczenia

Poczuj to
Przestań się gubić
W słowach tych
Zaczynasz mnie wkurwiać już
Weź wypierdol ten klucz
Nie ma żadnego klucza
Musisz, wiesz co musisz?
Poczuć na całą pizdę
Wtedy zrozumiesz
Ten dramatyczny moment
Twój punkt scalający przesunie
I poczujesz i zrozumiesz

Wszystko zmieni się
Wszystko odmieni się
Wszystko ożywi
Oczaruje Ciebie
Gdy staniesz się tym

Zatrzymaj świat
Wydostań się z krat
Słowa nie oddadzą tego co jest
Musisz, znaleźć się tam
Musisz poczuć ten stan
Gdy energia w Tobie gra
Gdy wypełnia całego Ciebie
Każdy mięsień kurwa rwie
Ten spokój, ta moc
Ta pasja, ekscytacja
Wszystko
Jebana wolność
Magia
Abstrakcja

Nigdy więcej, mętnych snów
Przestań się łudzić, musisz to poczuć
Jak tego nie doświadczysz, będziesz dalej błądzić
Zobacz energię, poczuj ją
Wstrząs!
Hej hej ho

Powodzenia Wojowniku
Odlatuję w nieskończoność
A Ty walcz, walcz!
Jak jaa!
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Bezimienny Wiatr
post 25.07.2017 - 23:30
Post #150


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




I będzie zawsze
I będzie zawsze

I BĘDĘ ZAWSZE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Go to the top of the page
 
+Quote Post
dreamer_the_one
post 03.08.2017 - 17:23
Post #151


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Studium Luster
Wobec mojego slepego dazenia do widzacej prawdy
jestem bezsilny- to jest pęd.
Brzmi ładnie gdy owocuje.
Melodia wznosi ponad horyzont żwawe słońce.
Kiedy nie trzeba, staję się wojowniczy.
Mniejsza o mnie

To studium. Studium Zwierciadeł nas nurtuje.
To jest przedsięwzięcie, łączące urzędników, prawników...
...niech wznosi się na własnych helowych balonach.
Przecież to sny, do chuja!
Telewizor życia...

Nie ignoruj niusów z oneirostacji...
Zresztą... mniejsza o was.

To studio luster mnie martwi
spędza sny z moich brwi
Drwisz?
Nie zapominaj, że jesteś pod czujnym okiem,
strażników w białych czapeczkach
Co paląc papierosy wysyłają dymne sygnały....
...
na Pacyfik


jak sie komus spodoba, mam wiecej ;)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
g00rmik
post 05.08.2017 - 10:28
Post #152


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


Gdy Jej nie znałem,
pragnąłem Jej zaistnienia,
gdy Jej poszukiwałem,
nie miałem nic do stracenia.
Gdy Ją wreszcie znalazłem,
straciłem wiarę i siebie...
Dziś wiem, że nic nie wiem,
zgłębiam swoje istnienie,
bo Pustka i Pełnia to Jedność.
Celem nie drogi horyzont,
lecz samej podróży doświadczenie...

Go to the top of the page
 
+Quote Post
Bezimienny Wiatr
post 21.08.2017 - 12:00
Post #153


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




''Wiosenny Wiatr 2''


Gdy w nocy leci Ci krew
Gdy atakują Cię
Gdy ingerują w nas
Nastawiają przeciwko sobie
Skłócają, aaach
Zmienili DNA
Zmienili nas
To była nasza wina
Albo jej brak
Ale stało się
Stało się
I tylko to liczy się

Jest jak jest
Droga mocy
Woła Cię
,,Chodź’’

Jest jak jest
Budzimy się
Ale wojna ciągle trwa
Nieznany wynik jest

Skup się
Twój czas
Twoja droga
Twój zamach na siebie
Lub Twój as

Nie czekaj już!
Biegnij ile tchu
Nie czekaj już
Wiosenny Wiatr!
Jest tuż tuż…
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Bezimienny Wiatr
post 27.10.2017 - 00:02
Post #154


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




''Rozpalone Oczy''




Gdzieś tam na drzewie
Gdzie magii wiatr
Przecina chłodem
Istnienia smak
Gdzieś tam, we mnie
W mojej skrytej głębinie intymności
Ja z Tobą, w tańcu wolności
W złączeniu radości
Zatrzymany świat
Wszystko poszło w dal
Za nami już to jest
Mgła, przed nami mgła
Czy naprawdę chcesz?
Ze mną, w to
Dalej iść

Toniemy w nałogach
Drenaże po splotach
W rozkroku stoimy
Bełkotliwe sny
Niemrawe dni
Czas przerwać to na zawsze
Wolę umrzeć niż zmarnować szansę

Tylko zdumienie!
Tylko zdumienie
Tylko to
I nie pierdolony spokój
Nie pierdolona ucieczka
Tylko droga
Droga głębi
Tylko to
Ja nie chcę!
Nie mogę
Poddać się i pójść spać
Ja nie chcę
Nie mogę
Słuchać tego usypiającego gówna
Trującego gówna

Teraz to czuję
I widzę
I nie pozwolę
Sam za siebie odpowiem, więc
Was już nie ma

Istnienia czar
Głębina intymności
Totalna wojna
Archonci
My i nasza strona
Aktywna
Nieskończona
Cisza
Głębia
Głos
Melodia!
Ekspresja!
Hej hej, hej ho

Widziałem wystarczająco
Czułem tak wiele
Widziałem co jest poza kurtyną
To dobre i to co straszne
Jak wobec tego
Mógłbym tak normalnie
Jak wobec tego
Mógłbym pozostać
W niemocy
Jak mógłbym
Nie mogę
Jeszcze chcę
Jeszcze żar się pali
We mnie
Jeszcze ogień jest!

Jeszcze ogień jest!
Jeszcze ogień jest!
Jeszcze jest!
Jeszcze ogień jest!
Jeszcze jest!
Nie poddam się
Rozjebie ich agendę
Znowu mi się chce!




!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!WOLNOŚĆ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Bezimienny Wiatr
post 03.05.2018 - 14:05
Post #155


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




''Łzy Wyzwolenia''




Nadal to się dzieje
Przestrzeń, noc, piękne nadzieje
Agenda trwa, w środku wojny
Archonci, przebudzenie ludzkości
Ziemia wzrasta, świadomość coraz bardziej jasna
Czuć to w ludziach
Ale ciągle, wirus przeważa

To musi dojrzeć
Ta mgła, ona musi odejść
Oni muszą odejść
Musimy wykonać to

Coś się zaczęło, nowy cykl stał się faktem
Ale to jeszcze nie to
Nic nie wiadomo jeszcze
Nic nie przesądzone
Kto bardzo chce, kto ogniem płonie, kogo niewinnością kroki są natchnione
Temu chyba będzie dane, wyjść poza mur i nie stracić już

Wieprzowina na talerzu
DNA człowieka, na talerzu
Kurwa obłęd
Ataki nocne
Obcy umysł
Ziemia płonie

Te kurwy się boją
Ale są ambitni
A my musimy, wyjść ze swych kryjówek
Odważnie i mądrze, z nieskazitelnym duchem
Sprzeciwić im się

To jedyny cel
By wszyscy mogli widzieć
To jedyne marzenie
By wszystko mogło widzieć
Radością spłynąć na swój los

Łzy dziecka
Łzy starca
Łzy zwierzęcia
Łzy otwarcia

Łzy wyzwolenia!
Płaczę nad tym losem
Nas wszystkich
Nad swoim własnym
Nad współbraćmi
Nad zwierzętami
Nad ziemią, czułą i żywą

Daj radę, nie przestawaj
Nie przestawaj
Napływa, agenda Cię rozrywa!
Nie przestawaj!

Nie przestawaj!
Nie przestawaj
Nie nie, nie!
Agenda rozrywa Cię, nie przestawaj!
To właśnie się wydarza
Nie przestawaj!



TO WŁAŚNIE SIĘ WYDARZA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
NIE PRZESTAWAJ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Bezimienny Wiatr
post 08.06.2018 - 14:42
Post #156


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




''Wiosenny Wiatr 4''



Ogień istnienia, ciągle tu jest
Tygrys uśpiony, obudził się
Niech patrzą te kurwy, niech czują lęk
Patrzę spokojnie, wokoło mnie
Rozjebiemy ich, agendę
Nie wierzysz?
To lepiej, uwierz

Zabawa trwa
Dramat trwa
Agenda trwa
Przygoda trwa
Nananana…
Głębina!
Dziki bezimienny wiatr!
Aktywna strona, woła nas
To ten czas
Głębina!

Głębina, wszystko odsłoniła
Ta droga, dała szczęście
Dała cierpienie
Dała i zabrała
Nadal trwa
Nie wypadłem, przysięgałem
Nie wypadnę, przysięgałem
Nie sprzedam się
Ja kurwa wiem, co to cierpienie
Naprawdę wiem
Wiem wiem, wiem

Obcy umysł
Archonci
Nocne tabu
Ingerencje
Nastawienia
Scenariusze
Jak zaufać, w pełni mogę
Gdy wiem, jak silne to jest
Ale muszę
Komuś muszę
I mam szczęście
Że tak jest
Że komuś jest
Tak czuję
Opieram na tym się

Bo nic nie zostało już
Nie został nikt!

W oparach codzienności
Uśmiercasz swoje ja
W teatrze codzienności
Wykrwawiana jaźń
W brutalnej okrutności
Motyl wyrywane skrzydła ma
W obłudzie codzienności
Mordowana jaźń
W społecznej pułapce
Gwałt na żywo trwa

Wypalam te pieśni
Zapach rzepaku znów, tu
Wypalam te pieśni
Na duszy istnienia

Gdy jestem sam
Wtedy inny lekki wiatr
Gdy jestem sam
Wtedy inny lekki wiatr

Widzę Szczecin
Nito poranny
Nito wieczorny
Nito dzienny
Nito nocny

Widzę deszcz
Jak wejście domino!
Jak ruch punktu scalającego
Jak kamyczki, nocny spacer
Obok Przyjaciel…

150 złotych? Michał no co Ty?
Na tyle wyceniłeś nas?
150 złotych? Ja pierdole, oddałbym miliard
By jeszcze raz, poczuć tą przyjaźń

Gdy jestem sam
Wtedy inny lekki wiatr
Gdy z bratnią duszą
Radość ich szept zagłusza

Można zwariować
Ale nie można
Eteryczna siatka archontów
Matrix jest silny
Twoja radość
Moja radość
Czasem się tak martwimy
Teraz pomyśl jakie marzenia ma kurczak
W hodowli
Jakie on marzenia ma?

Wkrótce porwie nas śmierć
Tak właśnie jest
Nie ucieknę przed tym wyzwaniem
Nie uciekaj przed naszym zadaniem

Kto jak nie my?
Kto pomoże im?
Kto jak nie my?
Kto pomoże im?
Kto jak nie my?
Kto pomoże im?
Kto jak nie my?
Kto pomoże im?

Kto pomoże nam
Aktywna strona, żyje i woła
To ten czas!

Wiosenny Wiatr!
Jeszcze chwila
Kto jak nie my?
Powstrzyma ich
Tych skurwysynów
Kto jak nie my?
Ja i Ty
Wiosenny Wiatr
Jeszcze chwila
Śmierć
Zgładzi nas

Nie zrób sobie
Najgorszego
Wytrwaj, na drodze serca
Do samego końca
Po którym, nie będzie końca
Przygoda bez końca…

Idziesz ku sobie
I wierzę w Ciebie
Bo idziesz ku sobie
A to, proste nie jest…


Go to the top of the page
 
+Quote Post
Bezimienny Wiatr
post 09.06.2018 - 20:58
Post #157


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




Żegnajcie, Dziękuję


''I będę zawsze!!!''


Karol
Go to the top of the page
 
+Quote Post

8 Stron V  « < 6 7 8 >
Reply to this topicStart new topic

 

Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park