oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

8 Stron V  « < 3 4 5 6 7 > »   
Reply to this topicStart new topic
> Pisane (wiersze, Piosenki, Opowiadania Itp)
Zielarz Gajowy
post 15.09.2016 - 09:05
Post #68


Dupa Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




CYTAT(Szaweł @ 15.09.2016 - 09:39) *
On, on. Już sam nick pretensjonalny do bólu nie mówiąc o maniakalnym moralizatorstwie i egzaltacji zielarzem.


(IMG:http://i1.memy.pl/obrazki/f5c7876761_bol_dupy_wyczuwam.jpg)
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Bezimienny Wiatr
post 16.09.2016 - 01:08
Post #69


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




''Dziki Wiatr''


Zachwyt, kurwa mać!
Chcę czuć, cały
Cały jebany czas

Pola energii
Głębinę istnienia
Zachwyt, kierunek
Stan podniecenia
Drapieżny wszechświat, wszystko się zmienia
A bezmiar mnie wzywa i tyle mam do powiedzenia wam
Właśnie kurwa tak
''Co słychać?'' Co kurwa słychać?
Walczę o siebie cały czas

Nie chcę, nie chcę
I nie wołaj mnie
Ja i tak, ja i tak
Już nie wrócę, tam
Gdzie zabili, dziki wiatr
Gdzie zgwałcili, nasz kwiat

Oooch, dziki wiatr
Oooch, dziki wiatr....
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Bezimienny Wiatr
post 16.09.2016 - 01:20
Post #70


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




''Daleko Ci Do Mnie''

Słomiany zapał
Twoje drugie imię
W schemacie bestii
Myślisz, że ukryjesz się
Twoje tchórzostwo
Nazywasz pewnością siebie
Twoją słabością
Jest Twoje poczucie ważności

Twoje oczy, płaczą w głębi ducha
Twoje słowa, to pusta, pusta zawierucha

Daleko Ci do mnie, daleko Ci
Więc, umyj ten pysk
Daleko Ci do mnie, daleko Ci
Więc, kurwa wybacz mi
Daleko Ci do mnie, daleko Ci
Więc, zejdź mi z oczu
Daleko Ci do mnie, daleko Ci
Nie potrafisz z tego wyjść!
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Bezimienny Wiatr
post 16.09.2016 - 01:32
Post #71


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




''Sen O Sobie''

Powiedz mi jak tu żyć
I jak śnić sen o sobie
Powiedz mi jak tu być
I jak udawać co dnia

Jak, jak, jak, jak, jak
Jak, jak, jak, jak, jak...
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Bezimienny Wiatr
post 16.09.2016 - 01:36
Post #72


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




''Ogień I Woda''

Spójrz, przez brudne okna
Umyj je, otwórz drzwi
Swojej percepcji
Rozsuń zasłony
Przeskocz mury
Tej nocy...

Ja i Ty, dwa dzikie konie
Ja i Ty, nasza droga
Ja i Ty, dwa dzikie konie
Uciekające, do innego świata
Ja i Ty, dwa dzikie ognie
Bezmiar, wzywa nas
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Bezimienny Wiatr
post 17.09.2016 - 14:53
Post #73


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




''Wiersz Napisany Na Tafli Jeziora''

Wszystko śpiewa jednym głosem
Wszystko mówi ciszy ciszą
Wszystko pachnie jedną prawdą
Wszystko głośne jednym echem
Pamięć, tego co utraciliśmy
Rozpacz
Najciemniej tuż przed świtem
Brzmią melodie i zaklęcia
Głos wolności, niesie magie
Lecz toksyczne sztuczki wroga
On się nigdy nie poddaje
Brzmią rzeki, mówią zwierzęta
O ocknięciu się z marazmu

Wolność, to nie puste słowo
Wieczność, to nie kłamstwo
Bezmiar, musisz to poczuć
To jest coś, czego nie masz dość

Pomyśl tylko, ile tego jest
Potem zrozum, że ta myśl, to tylko mała część

Czy już rozumiesz, czemu tylko
Tylko to ma sens?
Mów mi ''Bardzie''
Na tafli jeziora, napisałem wiersz...
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Bezimienny Wiatr
post 26.09.2016 - 20:43
Post #74


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




''Świece Na Wietrze''


Porywa nas bezmiar, trzymaj się mocno
Sekunda i koniec, ciała odeszły
Porywa nas bezmiar, śmierć dookoła
Jak wytrzymamy, będziemy wolni
Porywa nas bezmiar, o nieskończoności!
Teraz już nie ma, matematyki
Teraz już nie ma, niby problemów
Liczy się tylko, realna sprawność
To nie jest śmieszne, a przerażające
Ale pamiętaj, o co walczymy
Porywa nas bezmiar, już płoniemy
Wewnętrznym ogniem, wypierdoleni
Wystrzał w bezmiar, o kurwa mać!
To jest prawdziwe, tam też jest świat!
To jednak prawda, osz kurwa mać!
Ja pierdole, opuszczamy ten świat!

Porwał nas bezmiar, daliśmy radę
Dzięki skupieniu, dzięki odwadze
Zawierzyliśmy los, naszej mocy
Teraz już nigdy, nie stracimy tej wolności
Teraz, na zawsze, będziemy razem
A nieskończoność, odpłaci nam darem
Poza przeklętym uczuciem zachwiania
Poza agendą, poza popierdolstwem
Te dzikie łąki, o których Ci śpiewałem
I te ukryte góry, o których mi mówiłaś
Zapłaczą z nami, łzami spełnienia
A potem, w szale śmiechu, jak przed wiekami
I polecimy, gdzieś, gdzie tylko zechcemy
Nie będzie końca, przygoda bez końca
Wolność jest darem, owocem zmiany
Poza wszystkim, poza słowami
A jednocześnie, tak bardzo mali
Jesteśmy tylko, świecami
Jesteśmy wszystkim, taki paradoks
Cudowny paradoks
Ja też, to kocham...
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Bezimienny Wiatr
post 27.09.2016 - 23:06
Post #75


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




''Indygo''


Me serce, położył płomień
Cichej nadziei, na dnie oceanu
Zawsze marzycielem byłem
I choć tyle, chorego gówna
W sobie, poznałem
I w świecie ludzkich istnień
Nigdy, nie straciłem wiary w to...

Że, jest coś...
Coś, co...
Warte znalezienia...
Coś, co....
Wyznaczy trasę mi
Że jest coś...
Coś, co sprawi, że wyrwę truciznę ze swojej piersi

Chciałbym, sprawić, że wulkan wystrzeli na dobre
Pragnę, tylko jednego

To coś... to... czy już wiesz, co?
To coś... to... czy już czujesz, co?

Wracam, wracam, wracam...
Wracam do kryształowej komnaty
Ich łzy, nie są już moimi łzami
Nigdy więcej zachwiania, wracam do domu...
Moim domem jest to...
Czy już, cholera jasna, wiesz co?
Poczuj, poczuj, to
Weź to...
Weź to...
To przecież Twoje!
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Bezimienny Wiatr
post 28.09.2016 - 12:27
Post #76


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




mam wene ostatnio
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Bezimienny Wiatr
post 28.09.2016 - 13:46
Post #77


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




''Śmiech Na Dywanie''


Nie rozumiem tego, ale chciałbym jeszcze raz
Chciałbym jak wtedy, poczuć znów tak
I choć nie zrozumiem, to tak bardzo bym chciał
Chciałbym znów z Tobą, tak mocno się śmiać
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Bezimienny Wiatr
post 29.09.2016 - 00:06
Post #78


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




''I.L.''


Nieodwracalne prądy energii
Blade formy brudnej ekspresji
Amnezją dotknięci
W pułapce
Zachłannie szukając czerwonego ręcznika
Albo motyle na uwięzi
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Bezimienny Wiatr
post 05.10.2016 - 23:33
Post #79


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




''Pułapka''

Po co?
Słuchać, umysłu bestii?
Po co?
Wierzyć, oczom drapieżnika

Ten świat to tylko opis
Ten świat to tylko jeden, z nieskończonych opisów

Noc...
Twój pokój, smutny pokój
Włączony komp
Wiatrak na suficie, off
Odpalone porno
W Twojej głowie rutyna
Czarna rozpacz
Błędne koło
Karuzela zatrzymała się...

Na, zawsze, musisz być
Tam gdzie topią, surrealistyczne sny
Na, zawsze, musisz być
Tam gdzie topią, surrealistyczne dni

Nie ufaj im

Na, zawsze, musisz być
Tam gdzie gwałcą, takich jak Ty
Na, zawsze, musisz iść
Tam gdzie depczą, Twej jaźni utkane sny

Zamykam oczy i uciekam stąd
Nie chcę już słuchać, mam kurwa dość
Moje istnienie, nie sprzeda się
Moja dosłowna, przejrzysta treść
Ooch, płonę jeszcze raz
Za dużo bólu, zbyt wiele ran
Ooch, nim wstanie świt
Mnie tu nie będzie, odejdę i

Nagual i wieczność, nanananananananana
Nagual i wieczność, nananananananana...
Go to the top of the page
 
+Quote Post
masa
post 06.10.2016 - 01:20
Post #80


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


[;;]
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Bezimienny Wiatr
post 10.10.2016 - 18:09
Post #81


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




''Inne Poczucie Realności''


Inne poczucie realności
Chcesz przetrwać, rozwinąć się
Lekiem jest skradanie
Walka to nie kretynów przemoc
Walka to wojna o Twą duszę, jaźń, istnienie
Inne poczucie realności
Strachy nocne, paniczny pościg
Beznamiętne wyczyny clowna
Komu wiara, komu ateizm
Podzielono wszystkich w niemoc
Ja wybrałem drogę wiedzy
Doświadczenia i widzenia
Świetliste istoty, niesieni mocą
Twój wybór, czym się stajesz
Pokarmem drapieżców
Czy wolności bezmiarem...
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Bezimienny Wiatr
post 10.10.2016 - 23:49
Post #82


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




''Na Granicy''


Seksualna żądza, ciemną nocą
W końcu tu jesteśmy, niesieni mocą
W końcu Cię całuję, rozbieram powoli
Się kurwa delektuję, potem ostrzej
Szybciej, się zapierdoli
Tempo, troska i ciepło i ta prawdziwa pasja
To tak silne, że aż przerażające
Ale rola w tym nasza
By to poprowadzić, w totalną rozkosz
Teraz się uśmiechaj, śmiej się moja miła
Bo właśnie Ci wsadzam, kutasa do ryja
Miło, ostro, szybko, czekaj, się uśmiechnę
Całujmy się wesoło, ostro, potem, od tyłu, a Ty oprzesz się o drzewo
Ach, masakra, dzieje się oj dzieje
Dobra, morda w kubeł
Patrzymy sobie w oczy
Gwiazdy, oczy, bezmiar
Wszystko dziś zaskoczy
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Bezimienny Wiatr
post 14.10.2016 - 04:03
Post #83


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




''Ptak Wolności''



Pamiętam tamte dni
Z których nie wynika nic
Gdy je słyszę, je widzę
Je czuję, je mam
Znów, tu
Teraz tu, a jutro
Jutro wiosenny wiatr

Wieczność wzywa nas
Nieskończony nagual
Ptak wolności, woła raz
Nie zawoła drugi raz
Odleci, odleci...
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Bezimienny Wiatr
post 19.10.2016 - 01:36
Post #84


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




''Przysięga''



Otworzysz oczy
I zapamiętasz mnie
Rozpoczęliśmy, kiedyś gdzieś
To co się stało, zostawiło znak
To co się stało, połączyło nas
Ale teraz, nie widzę Ciebie obok
Pragnę, odnaleźć Cię
Chcę dotykać tego z Tobą, bo Ty byłeś ze mną, gdy
Zabrakło mi sił
Chcę dotykać tego z Tobą, bo Ty byłaś ze mną, gdy
Zabrakło mi sił
Poruszamy się w bezmiarze, nie umniejszajmy prawdzie
Kroczymy w nieładzie, oszukując wszystko i wszystkich
Jednak, coś w nas, jest wolne i ciepłe
Odnajdujemy się w subtelnych wiatrach abstrakcji
Przyszedł czas, by stać się drogą
Nie ma już powrotu, dla tych, którzy pragną tego ogromu
Walka jest arcytrudna, ale jakie to szczęście!
Otworzysz oczy i zobaczysz mnie
Otworzę oczy i zobaczę Cię
A potem zaśmiejemy się
''Daliśmy radę!''
Na zawsze razem
Na zawsze, to znaczy na zawsze
Na zawsze, to znaczy podróż bez końca
Na zawsze, w bezmiarze, świadomi, spokojni
Na zawsze, swobodnie, uleczeni, pełni mocy
Suwerenni, szczelni, niedostępni mackom wroga
Wyjdziemy poza granice języka
I razem to ujrzymy
I razem to poczujemy
I razem, nasze stworzymy
Wojownicy
Kreatorzy
Świece na wietrze
Dzikie wiatry
Dzieci nieskończoności
Bezmiar to Ty
Bezmiar to ja
Bezmiar to oni
Bezmiar to to
To wszystko
Połączyła nas miłość i pasja do istnienia
I to ona, pozwoli nam przetrwać
Razem, razem, tararararam
Razem, tu i tam
Razem, na zawsze, hahaha
Czarodzieje, Przyjaciele
Uda się nam...
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Bezimienny Wiatr
post 27.10.2016 - 21:29
Post #85


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




''Wojna O Dusze''


Białe okręty zdjęte z oceanu
Mroczna podróż, wejdź do ekranu
Uschnięte życie
Oceany niepewności, desperacji

A mogłoby...
A mógłbyś Ty...

Teleport na ziemię, narodziny, szpital
Witamy, witamy, witamy, tamy tamy
Kurwa mać, mroczna podróż

To wojna, o Twą duszę
Wojna o Twój los
To wojna, o Twą duszę
Wojna o Twój los

Matematyka się zgadza
Ale cierpisz w środku tak...
Pseudo mądrość, bezduszna, chłodna
dogorywasz, ukradli Ci świat

A mogłoby...
A mógłbyś Ty...

Czy wystraszysz się znów?
Czy znów sprzedasz swą moc?
czy wejdziesz w trzeci stan? Co udało się, niewielu tak?

To wojna, o Twą duszę
Wojna o Twój los
Odzyskasz lub skończysz
Zrób kurwa to!

Odrodź ją, odrodź ją, odrodź ją…
I spójrz jak rośnie…

To Wojna, o Twą duszę
Wojna o Twój los
To wojna, o Twą duszę
Wojna o Twój los…

Wojna o Twoją nieskończoność
O Twoją jaźń
O Twoje trwanie
O Twoje jutro w wieczności
O Twoją pamięć, wolność, dziedzictwo
Wojna o Ciebie
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Bezimienny Wiatr
post 27.10.2016 - 23:37
Post #86


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




''Bezczas''


Skamieniałe dusze
Opuszczone bloki
Kiedyś było tutaj życie
Teraz szare widoki
3 w nocy, balkon
Tak powoli, pada śnieg
Rozpalasz papierosa
Pytasz mnie, czy wiem?
- Wiem...

Płaczę z Tobą, przytulając się
Płaczę z Tobą, tak najlepiej jest
Płacze z Tobą...

Wydeptana pamięć
Zapach tamtych chwil
To w tym miejscu się bawiłem
Z ukochanym, kuzynem mym
Nie ma życia w okolicy
Tylko ja i Ty
Budowle zostały
Ale ludzi nie ma w nich...

Płaczę z Tobą, przytulając się
Płaczę z Tobą, tak najlepiej jest
Płaczę z Tobą...
Ile dróg, ile sił, pokażę Ci!

Latam z Tobą, obieramy cel
Latam z Tobą, tak najlepiej jest
Latam z Tobą...
Płaczę z Tobą, przytulając się
Płacze z Tobą, tak najlepiej jest
Płaczę z Tobą...
Latam z Tobą, obieramy cel
Latam z Tobą, tak najlepiej jest
Latam z Tobą...
Ile dróg, ile sił, pokażę Ci!!!
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Bezimienny Wiatr
post 14.11.2016 - 02:15
Post #87


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




''Mam Dalej Mojego Asa''


Wiosenne wiatry, odeszły już dawno
Jesienna magia, gdy kończy się lato
Pragnę być silny, zawsze dążę do tego
By, głębiej wejść
Rosnąć w moc, drogę
Udaje się, udaje się...
Ale, ale dalej, dalej...
Wiesz, bo to się dzieje, nadal dzieje się, dzieje się
Chodzę, to dosięga nadal mnie
Wspomnienia, jej głosu
Uczucia, które żywiłem
Dalej we mnie są

Euforia i rozpacz
Rozpacz i euforia
Droga wojownika, ciągle cierpienie mnie dotyka
Euforia i rozpacz
Rozpacz i euforia
... ale nie poddaje się i to odróżnia mnie...

Podrywam się do tańca, sam w pokoju
Sam w lesie, czy tam na polu
Grono Przyjaciół
Daje moc i siłę
Nie oddam tego za nic
Dla nich zrobię wszystko
Nie prawię wszystko, zrobię wszystko
To jest mój priorytet
Przysięga
Tu nie chodzi o słowa
Chodzi o to co prawdziwe, we mnie zostało!
Bo mrok też się zakradł, we mnie
Stałem się kimś innym, już sam siebie czasem nie poznaję
Ekscentryk czy introwertyk
Gul'dan czy szlachetny Lancelot
Chyba się tak jakoś, wymieszałem
Ale zło nigdy, nie skusi mnie
Pamiętam słowa ich
Pamiętam i nie wpadam w syf, ale
Ale nadal dosięga mnie, to
Przeklęte ssanie!

Dam radę, wyciszam wewnętrzny dialog
I tańczę z ogniem tańczę
Pachniałaś zimnym wiatrem
Ogniem Cię otulałem

Euforia i rozpacz
Rozpacz i euforia
Jesienna melancholia

Totalna wojna, totalna wojna
Totalna droga, ''chciałeś tak''
Dokładnie, chciałem tak...

Razem, osiągniemy to co nam przeznaczone jest
Ramię w ramię
Przyjaźni moc, rozświetli mrok, na zawsze, wiem to
Kamyczki zostały rzucone, ogień płonie

Jesienny wiatr...
Więc idę tam
Nie idę sam...

Wytrwamy, w końcu, to pokonamy
W pełni, tak będzie...
Piękne, wolne łabędzie, na ukrytym jeziorze, wrót bezmiaru
Wyswobodzeni, spod radaru
Idziemy tam
Razem w wieczność
Razem w wieczność
Razem w wieczność
Nasza miłość i wolność...
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Krukos
post 14.11.2016 - 13:15
Post #88


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Validating


Notatnik


oda do nitoperza

wolność moje jedyna,
wolność moja kochana,
ale kurwa na forum mi zabrana
przez wszystkich słuchane
i wmawiają i pierdolą
ze nie wytresowane przed amboną
pastorowe kazanie
gdy im cipło to chcom chłodu
bo som z Wyszogrodu
leci lusz leci
bo tom umysłowe analfabeci
a gdy koniec się już zbliży
będą szukać nitopirzy
bo Skłodowskich
rilaksacja, być najlepsza
a iluzja odzelenia
zmasza ich do walczenia
w świetle odrodzenia
nawijają banaluki
bo ich słowo
jest dziś świętym jak zboże
nie zrobilim dziś już kropki
bo na uja bawić się już w snopki
a poezja z duszy wzięta
nie jest przez kolczastego ściągnięta
taki rym taki luj
zielarz wywala na forum gnój
piramida jego oczko w głowie
zabrzmiało tom bezsensownie
bo to pustoszomy
myślę ze som lepsze bo
odsłuchali kazanie z ambony
chcom ci ją przekazać
aby się wykazać
czas jest krótki
czas jest mały
czas chujowy
uderza zielarzowi do głowy
ryje beret nie beretem
by zambonować całą chołote
i powiedzieć otrzymałem psychiczną cnotę
a gdy wylecisz poza mury
będą skakać jak kangury
zielarz mały
zielarz wielki
nie zmieści siem do butelki
jakieś krzki
biją siem nieboszczyki
bom poezję kurwa zapierdolę
az ci rozjebie czacholę
gdy głupieją bo łenergia jest zbyt wielka
trzeba schować się wtedy do kuferka
o złożyło siem
bo poleciało jak ja chcem
bo im upał by przeszkodził
a dla zielarza jest to tylko 10 stopni
taki chojrak z niego duży
ze poezja ło nim nie pomieści siem w kałuży
zrelaksował siem komkretnie
jest pijany, bo z ambony poleciały bany
zilarz wygląda jak strach na wróble
bo przebywał w f66
ciągle głodny, i na haju
nie boł w chłodni
żonka bignie do zielarza
on uciekł od ołtarza
w gogle sławny i kultowy
nie doruwnujom mu żadne downy
w ramki go obstawiom
bo ma charakter dzindrany
i przez wszystkich podziwiany..
jego musk opalony na murzynka
wygląda jak stara pielgrzymka
gdy nakarmiony jego demon z zachodów
nie moze zaznać nigdy głodów
Go to the top of the page
 
+Quote Post

8 Stron V  « < 3 4 5 6 7 > » 
Reply to this topicStart new topic

 

Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park