oobe.pl

 

Witaj Gościu ( Zaloguj | Rejestruj )

8 Stron V  « < 3 4 5 6 7 > »   
Reply to this topicStart new topic
> Pisane (wiersze, Piosenki, Opowiadania Itp)
Bezimienny Wiatr
post 28.09.2016 - 13:46
Post #77


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




''Śmiech Na Dywanie''


Nie rozumiem tego, ale chciałbym jeszcze raz
Chciałbym jak wtedy, poczuć znów tak
I choć nie zrozumiem, to tak bardzo bym chciał
Chciałbym znów z Tobą, tak mocno się śmiać
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Bezimienny Wiatr
post 29.09.2016 - 00:06
Post #78


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




''I.L.''


Nieodwracalne prądy energii
Blade formy brudnej ekspresji
Amnezją dotknięci
W pułapce
Zachłannie szukając czerwonego ręcznika
Albo motyle na uwięzi
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Bezimienny Wiatr
post 05.10.2016 - 23:33
Post #79


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




''Pułapka''

Po co?
Słuchać, umysłu bestii?
Po co?
Wierzyć, oczom drapieżnika

Ten świat to tylko opis
Ten świat to tylko jeden, z nieskończonych opisów

Noc...
Twój pokój, smutny pokój
Włączony komp
Wiatrak na suficie, off
Odpalone porno
W Twojej głowie rutyna
Czarna rozpacz
Błędne koło
Karuzela zatrzymała się...

Na, zawsze, musisz być
Tam gdzie topią, surrealistyczne sny
Na, zawsze, musisz być
Tam gdzie topią, surrealistyczne dni

Nie ufaj im

Na, zawsze, musisz być
Tam gdzie gwałcą, takich jak Ty
Na, zawsze, musisz iść
Tam gdzie depczą, Twej jaźni utkane sny

Zamykam oczy i uciekam stąd
Nie chcę już słuchać, mam kurwa dość
Moje istnienie, nie sprzeda się
Moja dosłowna, przejrzysta treść
Ooch, płonę jeszcze raz
Za dużo bólu, zbyt wiele ran
Ooch, nim wstanie świt
Mnie tu nie będzie, odejdę i

Nagual i wieczność, nanananananananana
Nagual i wieczność, nananananananana...
Go to the top of the page
 
+Quote Post
masa
post 06.10.2016 - 01:20
Post #80


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy


Notatnik


[;;]
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Bezimienny Wiatr
post 10.10.2016 - 18:09
Post #81


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




''Inne Poczucie Realności''


Inne poczucie realności
Chcesz przetrwać, rozwinąć się
Lekiem jest skradanie
Walka to nie kretynów przemoc
Walka to wojna o Twą duszę, jaźń, istnienie
Inne poczucie realności
Strachy nocne, paniczny pościg
Beznamiętne wyczyny clowna
Komu wiara, komu ateizm
Podzielono wszystkich w niemoc
Ja wybrałem drogę wiedzy
Doświadczenia i widzenia
Świetliste istoty, niesieni mocą
Twój wybór, czym się stajesz
Pokarmem drapieżców
Czy wolności bezmiarem...
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Bezimienny Wiatr
post 10.10.2016 - 23:49
Post #82


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




''Na Granicy''


Seksualna żądza, ciemną nocą
W końcu tu jesteśmy, niesieni mocą
W końcu Cię całuję, rozbieram powoli
Się kurwa delektuję, potem ostrzej
Szybciej, się zapierdoli
Tempo, troska i ciepło i ta prawdziwa pasja
To tak silne, że aż przerażające
Ale rola w tym nasza
By to poprowadzić, w totalną rozkosz
Teraz się uśmiechaj, śmiej się moja miła
Bo właśnie Ci wsadzam, kutasa do ryja
Miło, ostro, szybko, czekaj, się uśmiechnę
Całujmy się wesoło, ostro, potem, od tyłu, a Ty oprzesz się o drzewo
Ach, masakra, dzieje się oj dzieje
Dobra, morda w kubeł
Patrzymy sobie w oczy
Gwiazdy, oczy, bezmiar
Wszystko dziś zaskoczy
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Bezimienny Wiatr
post 14.10.2016 - 04:03
Post #83


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




''Ptak Wolności''



Pamiętam tamte dni
Z których nie wynika nic
Gdy je słyszę, je widzę
Je czuję, je mam
Znów, tu
Teraz tu, a jutro
Jutro wiosenny wiatr

Wieczność wzywa nas
Nieskończony nagual
Ptak wolności, woła raz
Nie zawoła drugi raz
Odleci, odleci...
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Bezimienny Wiatr
post 19.10.2016 - 01:36
Post #84


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




''Przysięga''



Otworzysz oczy
I zapamiętasz mnie
Rozpoczęliśmy, kiedyś gdzieś
To co się stało, zostawiło znak
To co się stało, połączyło nas
Ale teraz, nie widzę Ciebie obok
Pragnę, odnaleźć Cię
Chcę dotykać tego z Tobą, bo Ty byłeś ze mną, gdy
Zabrakło mi sił
Chcę dotykać tego z Tobą, bo Ty byłaś ze mną, gdy
Zabrakło mi sił
Poruszamy się w bezmiarze, nie umniejszajmy prawdzie
Kroczymy w nieładzie, oszukując wszystko i wszystkich
Jednak, coś w nas, jest wolne i ciepłe
Odnajdujemy się w subtelnych wiatrach abstrakcji
Przyszedł czas, by stać się drogą
Nie ma już powrotu, dla tych, którzy pragną tego ogromu
Walka jest arcytrudna, ale jakie to szczęście!
Otworzysz oczy i zobaczysz mnie
Otworzę oczy i zobaczę Cię
A potem zaśmiejemy się
''Daliśmy radę!''
Na zawsze razem
Na zawsze, to znaczy na zawsze
Na zawsze, to znaczy podróż bez końca
Na zawsze, w bezmiarze, świadomi, spokojni
Na zawsze, swobodnie, uleczeni, pełni mocy
Suwerenni, szczelni, niedostępni mackom wroga
Wyjdziemy poza granice języka
I razem to ujrzymy
I razem to poczujemy
I razem, nasze stworzymy
Wojownicy
Kreatorzy
Świece na wietrze
Dzikie wiatry
Dzieci nieskończoności
Bezmiar to Ty
Bezmiar to ja
Bezmiar to oni
Bezmiar to to
To wszystko
Połączyła nas miłość i pasja do istnienia
I to ona, pozwoli nam przetrwać
Razem, razem, tararararam
Razem, tu i tam
Razem, na zawsze, hahaha
Czarodzieje, Przyjaciele
Uda się nam...
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Bezimienny Wiatr
post 27.10.2016 - 21:29
Post #85


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




''Wojna O Dusze''


Białe okręty zdjęte z oceanu
Mroczna podróż, wejdź do ekranu
Uschnięte życie
Oceany niepewności, desperacji

A mogłoby...
A mógłbyś Ty...

Teleport na ziemię, narodziny, szpital
Witamy, witamy, witamy, tamy tamy
Kurwa mać, mroczna podróż

To wojna, o Twą duszę
Wojna o Twój los
To wojna, o Twą duszę
Wojna o Twój los

Matematyka się zgadza
Ale cierpisz w środku tak...
Pseudo mądrość, bezduszna, chłodna
dogorywasz, ukradli Ci świat

A mogłoby...
A mógłbyś Ty...

Czy wystraszysz się znów?
Czy znów sprzedasz swą moc?
czy wejdziesz w trzeci stan? Co udało się, niewielu tak?

To wojna, o Twą duszę
Wojna o Twój los
Odzyskasz lub skończysz
Zrób kurwa to!

Odrodź ją, odrodź ją, odrodź ją…
I spójrz jak rośnie…

To Wojna, o Twą duszę
Wojna o Twój los
To wojna, o Twą duszę
Wojna o Twój los…

Wojna o Twoją nieskończoność
O Twoją jaźń
O Twoje trwanie
O Twoje jutro w wieczności
O Twoją pamięć, wolność, dziedzictwo
Wojna o Ciebie
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Bezimienny Wiatr
post 27.10.2016 - 23:37
Post #86


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




''Bezczas''


Skamieniałe dusze
Opuszczone bloki
Kiedyś było tutaj życie
Teraz szare widoki
3 w nocy, balkon
Tak powoli, pada śnieg
Rozpalasz papierosa
Pytasz mnie, czy wiem?
- Wiem...

Płaczę z Tobą, przytulając się
Płaczę z Tobą, tak najlepiej jest
Płacze z Tobą...

Wydeptana pamięć
Zapach tamtych chwil
To w tym miejscu się bawiłem
Z ukochanym, kuzynem mym
Nie ma życia w okolicy
Tylko ja i Ty
Budowle zostały
Ale ludzi nie ma w nich...

Płaczę z Tobą, przytulając się
Płaczę z Tobą, tak najlepiej jest
Płaczę z Tobą...
Ile dróg, ile sił, pokażę Ci!

Latam z Tobą, obieramy cel
Latam z Tobą, tak najlepiej jest
Latam z Tobą...
Płaczę z Tobą, przytulając się
Płacze z Tobą, tak najlepiej jest
Płaczę z Tobą...
Latam z Tobą, obieramy cel
Latam z Tobą, tak najlepiej jest
Latam z Tobą...
Ile dróg, ile sił, pokażę Ci!!!
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Bezimienny Wiatr
post 14.11.2016 - 02:15
Post #87


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




''Mam Dalej Mojego Asa''


Wiosenne wiatry, odeszły już dawno
Jesienna magia, gdy kończy się lato
Pragnę być silny, zawsze dążę do tego
By, głębiej wejść
Rosnąć w moc, drogę
Udaje się, udaje się...
Ale, ale dalej, dalej...
Wiesz, bo to się dzieje, nadal dzieje się, dzieje się
Chodzę, to dosięga nadal mnie
Wspomnienia, jej głosu
Uczucia, które żywiłem
Dalej we mnie są

Euforia i rozpacz
Rozpacz i euforia
Droga wojownika, ciągle cierpienie mnie dotyka
Euforia i rozpacz
Rozpacz i euforia
... ale nie poddaje się i to odróżnia mnie...

Podrywam się do tańca, sam w pokoju
Sam w lesie, czy tam na polu
Grono Przyjaciół
Daje moc i siłę
Nie oddam tego za nic
Dla nich zrobię wszystko
Nie prawię wszystko, zrobię wszystko
To jest mój priorytet
Przysięga
Tu nie chodzi o słowa
Chodzi o to co prawdziwe, we mnie zostało!
Bo mrok też się zakradł, we mnie
Stałem się kimś innym, już sam siebie czasem nie poznaję
Ekscentryk czy introwertyk
Gul'dan czy szlachetny Lancelot
Chyba się tak jakoś, wymieszałem
Ale zło nigdy, nie skusi mnie
Pamiętam słowa ich
Pamiętam i nie wpadam w syf, ale
Ale nadal dosięga mnie, to
Przeklęte ssanie!

Dam radę, wyciszam wewnętrzny dialog
I tańczę z ogniem tańczę
Pachniałaś zimnym wiatrem
Ogniem Cię otulałem

Euforia i rozpacz
Rozpacz i euforia
Jesienna melancholia

Totalna wojna, totalna wojna
Totalna droga, ''chciałeś tak''
Dokładnie, chciałem tak...

Razem, osiągniemy to co nam przeznaczone jest
Ramię w ramię
Przyjaźni moc, rozświetli mrok, na zawsze, wiem to
Kamyczki zostały rzucone, ogień płonie

Jesienny wiatr...
Więc idę tam
Nie idę sam...

Wytrwamy, w końcu, to pokonamy
W pełni, tak będzie...
Piękne, wolne łabędzie, na ukrytym jeziorze, wrót bezmiaru
Wyswobodzeni, spod radaru
Idziemy tam
Razem w wieczność
Razem w wieczność
Razem w wieczność
Nasza miłość i wolność...
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Krukos
post 14.11.2016 - 13:15
Post #88


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Validating


Notatnik


oda do nitoperza

wolność moje jedyna,
wolność moja kochana,
ale kurwa na forum mi zabrana
przez wszystkich słuchane
i wmawiają i pierdolą
ze nie wytresowane przed amboną
pastorowe kazanie
gdy im cipło to chcom chłodu
bo som z Wyszogrodu
leci lusz leci
bo tom umysłowe analfabeci
a gdy koniec się już zbliży
będą szukać nitopirzy
bo Skłodowskich
rilaksacja, być najlepsza
a iluzja odzelenia
zmasza ich do walczenia
w świetle odrodzenia
nawijają banaluki
bo ich słowo
jest dziś świętym jak zboże
nie zrobilim dziś już kropki
bo na uja bawić się już w snopki
a poezja z duszy wzięta
nie jest przez kolczastego ściągnięta
taki rym taki luj
zielarz wywala na forum gnój
piramida jego oczko w głowie
zabrzmiało tom bezsensownie
bo to pustoszomy
myślę ze som lepsze bo
odsłuchali kazanie z ambony
chcom ci ją przekazać
aby się wykazać
czas jest krótki
czas jest mały
czas chujowy
uderza zielarzowi do głowy
ryje beret nie beretem
by zambonować całą chołote
i powiedzieć otrzymałem psychiczną cnotę
a gdy wylecisz poza mury
będą skakać jak kangury
zielarz mały
zielarz wielki
nie zmieści siem do butelki
jakieś krzki
biją siem nieboszczyki
bom poezję kurwa zapierdolę
az ci rozjebie czacholę
gdy głupieją bo łenergia jest zbyt wielka
trzeba schować się wtedy do kuferka
o złożyło siem
bo poleciało jak ja chcem
bo im upał by przeszkodził
a dla zielarza jest to tylko 10 stopni
taki chojrak z niego duży
ze poezja ło nim nie pomieści siem w kałuży
zrelaksował siem komkretnie
jest pijany, bo z ambony poleciały bany
zilarz wygląda jak strach na wróble
bo przebywał w f66
ciągle głodny, i na haju
nie boł w chłodni
żonka bignie do zielarza
on uciekł od ołtarza
w gogle sławny i kultowy
nie doruwnujom mu żadne downy
w ramki go obstawiom
bo ma charakter dzindrany
i przez wszystkich podziwiany..
jego musk opalony na murzynka
wygląda jak stara pielgrzymka
gdy nakarmiony jego demon z zachodów
nie moze zaznać nigdy głodów
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Bezimienny Wiatr
post 13.12.2016 - 16:26
Post #89


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




''3/3 3x3: Noc Białozielonej Jagody''



Pamiętam tamte dni, bez których nie mogę żyć
Pamiętam tamtych ludzi, bez których ciężej mi
Pamiętam tamte spacery, noce i dnie

Nocy trzech, nocy trzech czarodziejów
Trzy na trzy, trzy razy trzy
Białozielona jagoda
Powiedz mi, wilku
Białozielona jagoda

Noc, która zatrzymała świat
Noc, która pozwoliła nam wędrować poprzez czas

Dwunasta, 94, 30 wrzesień, do cholery
Osiemnasta, październik, 2010
Abstrakcja, abstrakcja
Jebana demokracja won
Abstrakcja, abstrakcja
Nagualizm

Małkocin, był tylko obrazkiem
Małkocin, był tylko jakimś, małym światem
Małkocin, był tylko obrazkiem, namalowanym przez istnienie
Jednym z wielu
Małkocin, był inny, tamtej nocy, tamtego dnia, trzy na trzy, trzy razy trzy

Białozielona jagoda!
Wyje wilk
Jagoda!
Wyje wilk

Małkocin, był tylko obrazkiem, namalowanym, przez istnienie
Małkocin, był tylko, zatrzymanym, światełkiem
Małym światkiem, iluzją, lub przypadkiem
Choć realnym, to jednak, taka mała kropelka

Wita nas bezmiar!
Wita nas bezmiar...

Trzy razy trzy, trzy na trzy
Trzech czarodziejów, wędrowało przez wieczność
Przez czas, przez las
Wróg patrzył się na nas
A My, dalej, ramię w ramię, o tak
To dopiero był przedsmak, tego co przed nami
Przed nami, przed nami, przed nami...

Białozielona jagoda, wycie wilka
Białozielona jagoda, wycie wilka
Zew wolności, zew radości
Potęga zdumienia, element zaskoczenia, euforia widzenia, istnienia
Otacza nas energia, bezmiar

Był tylko obrazkiem...


Go to the top of the page
 
+Quote Post
Bezimienny Wiatr
post 16.12.2016 - 17:05
Post #90


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




''Ostatni Raz O Tobie''


Na dnie
Pozostały Twoje gorące słońca
Które mnie palą i nie mogę od nich uciec
Na dnie
Pozostały Twoje słowa
Które po omacku jeszcze czuję na swoim ciele i słyszę Twój piękny głos
Ja wiedziałem, że powaga sytuacji nie da mi czasu i sił
Ja wiedziałem, że kolejnej szansy już nie będzie
Musiałem nieść to sam, więc ptak odleciał
Musiałem nieść to sam, więc statek odpłynął
Stoję tu, morze mam u stóp
Zimna woda, wchodzę, płynę, spoglądam na plażę
I widzę tamte chwile, nas widzę
To strasznie silne, strasznie straszne i strasznie chore, a kiedyś piękne i nasze, niesprzedane, niezmierzone
Rzygam, rozrywam swoje ciuchy
Krzyczę rozpaczliwie, głośniej niż potrafię
Milczę, patrzę, nie zamknę teraz oczu
Czuje się spokojny, a zarazem zniszczony
Silny, lecz bez cząstki siebie
Która odeszła
Którą mi ukradłaś
Która płacze
Która...
W innym wymiarze jestestwa, do mnie wraca
I czuję jak nade mną góruje
Może, to jeszcze nie koniec tej historii
Choć, nawet mi, przestało zależeć...
Gdybym kurwa wiedział, że jest szansa
Ty bym zrobił wszystko
Ale szansy już nie ma
Więc na nic to wszystko
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Bezimienny Wiatr
post 21.12.2016 - 02:46
Post #91


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




''Zimowy Wiatr''

Gdy tracisz nadzieję
A śnieg powoli pada
Tak magicznie, pod lampą nocną, na skraju wsi
I cisza
Nie odpowiada

Tak bardzo, chciałem z Tobą iść
Tam!
Kurwa tam!
Tak bardzo, chciałem
Ja chyba, chyba kurwa oszalałem
Już...

Gdy odzyskujesz moc
A motywacja wraca
Wewnętrzna walka, w środku lasu, w środku Ciebie
I Cisza, ani śnieg
Nie odpowiada

Tak bardzo, chciałem z Tobą być
W tym!
Kurwa w tym!
Tak bardzo, potrzebowałem
Tej wspólnej wędrówki
Chciałem przyjąć i ofiarować
Miłości dar, by iść razem w bezmiar

Zegary zatrzymały się!
A śnieg, przestał być śniegiem!
Pochyliłem się, nad rzeki dnem
Nad dnem!
Zobaczyłem tam Ciebie!
Powietrze powaliło mnie, swoją mocą
Widziałem nas po drugiej stronie
Nas, niesionych mocą!
Nie jestem z tych, którzy mówią że
Że nie stało, nie stało się nic!
To wszystko, było naszą szansą
Światłem, ciemną nocą!
Archońskie psy, zwęszyły trop
Wiedziałem, że walczymy
Że walczymy, walczymy, z tym razem
Lecz tylko, jakiś czas
Potem, walczyłem już sam...

Cały ten ból
Cała ta głębia
Cała ta potęga
Roztopiona, jak śnieg, w moich rękach

Całe to piękno
Cała ta relacja
Całe to uczucie
Jak zimowy wiatr
Jak moja porażka

Moja porażka
Moja porażka?
Czy moja porażka?

Odpowiedzią będzie czas
Wiem jednak, że nigdy się nie poddam
I że porażkę zamieniam w zwycięstwo
Jak zimowy wiatr
Jak wojownik w podróży
Jak wędrowanie poprzez zatrzymane światy
Jak miłości nowej smak...
Nowa przygoda...
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Rafael198
post 21.12.2016 - 22:54
Post #92


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




brawo, masz talent, to się nazywa uduchowienie, anie gadka o zarabianym euro i tzw dobrobycie zbudowanym na ludzkiej niedoli
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Rafael198
post 21.12.2016 - 23:01
Post #93


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




CYTAT(Andy16 @ 28.03.2016 - 19:24) *
Komu z gimbazy nie chce się czytać całego wiersza, proponuję krótkie streszczenie: ściągaj majtki.



ANDY16
post 2/28.03.2016 - 19:24
kurna facet wyuczył sie uniwersalnego języka i myśli że świeci, gdy kliknąłem na twój profil jednym słowem frajer i ciota, normalnie wbiło mnie do monitora
ciężki temat, morze bym sie nie doczepił gdyby nie puścił tak tandetnego tekstu heh
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Bezimienny Wiatr
post 26.12.2016 - 05:40
Post #94


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




''Kokony Energii, Wiatry Nieznanego''


Czy słyszę?
Nieskończoność?
Czy idę?
Po absolutną wolność?

Kokony energii
Wiatry nieznanego
Skoki świadomości
Powrót do radości

Czy słyszę?
Nieskończoność?
Czy idę?
Po absolutną wolność?

Kokony energii
Wiatry nieznanego
Skoki świadomości
Powrót do radości
Odrosty...

Wiatr śpiewa, intrygująco
W tą ciepłą, marcową noc
Wiatr śpiewa, nocną piosenkę

Moc, zdumienie
Moje, istnienie...

Kokony energii
Wiatry nieznanego
Skoki świadomości
Powrót do radości!
Odrosty, lśniącej
Otoczki świadomości
Odrosty!...

Czy słyszę?
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Bezimienny Wiatr
post 30.12.2016 - 00:08
Post #95


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




''Powiemy Wszystko, Nie Mówiąc Nic''

w porywach wiatru, szukam natchnienia
w zapachu kwiatów, uniesienia
w rozmowie deszczu, nadziei
w magii śniegu, gorącej kąpieli
surrealistyczne kreacje
głębokie istnienie, cudowne i zacne
dostojne i ciepłe
nie bój się
to co mroczne, to co straszne
jest, ale my
jesteśmy tą drugą stroną

podrywam Cię do walki
wejdź na ścieżkę magii
podrywam Cię do walki
tyle zostało za nami

chodź, tam gdzie rośnie deszcz
gdzie rzepak, żywy jest
tam razem zapalimy ognisko
powiemy w ciszy, sobie wszystko
nananana...

powiemy wszystko, nie mówiąc nic
będziesz wiedział, wiedziała, jak dalej iść
zaufaj mi
zaufaj sobie
zaufaj nieskończoności
to przecież
Ty
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Bezimienny Wiatr
post 30.12.2016 - 02:10
Post #96


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




''Severus Snape (Zawsze)''

Zawsze miałem kogoś w sercu
Zawsze było tak
Nie jest inaczej, teraz

Lato zimne jest, tego roku
Ale dla mnie, najważniejsza rzecz
Głębinę mieć i drogą iść dalej
Głębiej, rosnąć w moc stale
Najpewniej zwyciężę tą bitwę
Zwaną totalną wojną
Totalna wolność
Będzie moja

Hej hej, hej ho
Ja Cię kocham
Hej hej, hej ho
Odkąd Cię znam
Hej hej, hej ho
Inny świat,wynurza się
Gdy patrzę, w oczy Twe
Hej hej, hej ho...
Go to the top of the page
 
+Quote Post
Bezimienny Wiatr
post 30.12.2016 - 02:50
Post #97


Dusza Towarzystwa
*******
Grupa: Podróżnicy




''Wieczność''


Nie pamiętam kiedy, ostatnio tak
Wiem tylko że, zawsze chciałem tak
Jest noc, a ja leżę
Na trawie i patrzę się w niebo
Obok mnie pies, mój Przyjaciel
Czuję że musi, teraz stać to się!

Ooch, dziki wiatr
Ooch, dziki wiatr

Och jak cudownie
Chcę tego bezmiaru
Chcę tego nektaru istnienia, smakować

To ja, prawdziwy ja
Ja, gdy patrzę w niebo pełne gwiazd, to ja
Spadam ku bezmiarowi ciemności
Z której wyłoni się
Świat pełen radości

Świerszcze śpiewają
Zboża, trawy, kwiaty
Sobie po prostu są
Są świadkami cudu istnienia
Tu nie dociera wpływ
Fałszywej agendy intruzów

Tu ja i Ty, odnajdziemy się
Ja to wiem, teraz wiem
Wiem kurwa, że kocham Cię
Kocham Cię!!!
Go to the top of the page
 
+Quote Post

8 Stron V  « < 3 4 5 6 7 > » 
Reply to this topicStart new topic

 

Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park