|
  |
Sens życia... |
|
|
Shagy
|
19.01.2016 - 10:23
|
Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
      
Postów: 474
Dołączył: 16.10.2013
Skąd: Katowice
Nr użytkownika: 9465

|
kiedyś męczyło mnie co jest po śmierci, dlaczego umieramy, jedni wcześniej, drudzy później.. zastanawiało mnie dlaczego śnimy, po co idziemy spać na całą noc...
na to i parę innych pytań nadal szukam odpowiedzi, znam lub tylko mi się wydaję, że znam zarys, porównanie mojej wiedzy na ten temat można porównać do zaglądania przez zamknięte drzwi przez dziurkę od klucza na olbrzymią wille, widzę jakiś hol, schody, ale jest jeszcze 50 pokoi itd...
Ktoś kiedyś powiedział: 'spodziewałem się wszystkiego, ale nie tego że się zestarzeje..."
Jackowski (ten jasnowidz) powiedział kiedyś: jakby czworo ludzi umieścić na wyspie(albo trawie) i wymazać im pamięć, czy nie będą zadawać sobie pytań skąd się tam wzięli, kto ich tam umieścił, w jakim celu... Dziwi mnie że tak mało ludzi porusza ten wątek... dodam kiedyś oglądałem tv duużo, grałem w gry na konsolach, weekend bez % był nie możliwy, wówczas nawet o tym nie myślałem nawet przez sekundę..
|
|
|
|
|
|
nosołamacz
|
19.01.2016 - 13:44
|
Efekt Jojo
Grupa: Podróżnicy
      
Postów: 1244
Dołączył: 03.03.2013
Skąd: Dzicz...
Nr użytkownika: 9345

|
CYTAT(Shagy @ 19.01.2016 - 10:23)  kiedyś męczyło mnie co jest po śmierci, dlaczego umieramy, jedni wcześniej, drudzy później.. zastanawiało mnie dlaczego śnimy, po co idziemy spać na całą noc...
na to i parę innych pytań nadal szukam odpowiedzi, znam lub tylko mi się wydaję, że znam zarys, porównanie mojej wiedzy na ten temat można porównać do zaglądania przez zamknięte drzwi przez dziurkę od klucza na olbrzymią wille, widzę jakiś hol, schody, ale jest jeszcze 50 pokoi itd...
Ktoś kiedyś powiedział: 'spodziewałem się wszystkiego, ale nie tego że się zestarzeje..."
Jackowski (ten jasnowidz) powiedział kiedyś: jakby czworo ludzi umieścić na wyspie(albo trawie) i wymazać im pamięć, czy nie będą zadawać sobie pytań skąd się tam wzięli, kto ich tam umieścił, w jakim celu... Dziwi mnie że tak mało ludzi porusza ten wątek... dodam kiedyś oglądałem tv duużo, grałem w gry na konsolach, weekend bez % był nie możliwy, wówczas nawet o tym nie myślałem nawet przez sekundę.. tak jak mówi tyhu szcześliwi sie nie zastanwiają.
|
|
|
|
|
|
Shagy
|
13.04.2016 - 17:04
|
Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
      
Postów: 474
Dołączył: 16.10.2013
Skąd: Katowice
Nr użytkownika: 9465

|
Wyobraźmy sobie sytuację: grupa 20 ludzi ląduje na wyspie, nie wiedzą skąd się tam wzięli, co ich łączy i co mają robić ?
Jaka jest ich reakcja ? Zaczynają zadawać pytania, budować tratwy, szukać odpowiedzi na wyspie etc....
Jak jest z ludźmi ? rodzimy się na ziemi, nie wiemy po co żyjemy, przez kilkanaście lat nas okłamują -w szkole każą uczyć się na pamięć, zbędnych rzeczy, od małego każą myśleć tak jak nauczyciel chce, każda inicjatywa, samodzielne myślenie jest zabijane w zarodku, -w pracy musisz zarabiać jak najwięcej, -żeby kupić auto za 100ooo tylko żeby zaimponować sąsiadom i rodzinie, -rodzice każą ci kochać
Ale wszystko to po śmierci zniknie, nie będzie materialnych rzeczy, rodzina zniknie.
Wszystkie te rzeczy mają za zadanie tylko jedno, odciągnąć ludzi od zadawania pytań. Zamiast zadawać pytanie po co żyjemy, 99,999% ludzi zadaje sobie pytanie "gdzie pojedziemy na wakacje, jakie auto kupić, co zjeść na obiad" itd...
Czy ktoś jeszcze zadaje sobie to pytanie ?
|
|
|
|
|
|
Foks
|
13.04.2016 - 17:32
|
Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
      
Postów: 1043
Dołączył: 13.08.2012
Skąd: Astral full HD
Nr użytkownika: 9073

|
CYTAT(Shagy @ 13.04.2016 - 18:04)  Wyobraźmy sobie sytuację: grupa 20 ludzi ląduje na wyspie, nie wiedzą skąd się tam wzięli, co ich łączy i co mają robić ?
Jaka jest ich reakcja ? Zaczynają zadawać pytania, budować tratwy, szukać odpowiedzi na wyspie etc....
Jak jest z ludźmi ? rodzimy się na ziemi, nie wiemy po co żyjemy, przez kilkanaście lat nas okłamują -w szkole każą uczyć się na pamięć, zbędnych rzeczy, od małego każą myśleć tak jak nauczyciel chce, każda inicjatywa, samodzielne myślenie jest zabijane w zarodku, -w pracy musisz zarabiać jak najwięcej, -żeby kupić auto za 100ooo tylko żeby zaimponować sąsiadom i rodzinie, -rodzice każą ci kochać
Ale wszystko to po śmierci zniknie, nie będzie materialnych rzeczy, rodzina zniknie.
Wszystkie te rzeczy mają za zadanie tylko jedno, odciągnąć ludzi od zadawania pytań. Zamiast zadawać pytanie po co żyjemy, 99,999% ludzi zadaje sobie pytanie "gdzie pojedziemy na wakacje, jakie auto kupić, co zjeść na obiad" itd...
Czy ktoś jeszcze zadaje sobie to pytanie ? Ostatnio zadawałem sobie pytanie odnośnie sensu bytu, miałem niekontrolowane wyjścia mimo iż nie prosiłem o nie. Czułem się samotny do momentu kiedy zacząłem sie modlić, zacząłem byc miły dla ludzi, rzeczy materialne zaczęły mieć mniejsze znaczenie. Zmieniła się myśl odstawiłem używki nawet smaku jako takiego na nie nie mam i nie czuje potrzeby. Ujrzałem drzewa i na niebie energie jakby kropek, kul świetlnych które wraz z dłuższym patrzeniem ukazywały się. Moc Jezusa dotyka mnie jakby taka falą energii pomyślałem że cos w tym musi być, prosząc Boga otrzymałem radość z życia większą niz dotychczas. Patrząc w lustro uśmiecham się przechodzą mnie ciarki doszedł do mnie fakt iż wszystko jest energią, wystarczy mocno wierzyć chciałbym pomagać ludziom. Komuś kto wyrządzał mi krzywdę zacząłem wybaczać i czuć się cudownie. Fale ciepła czy energii przeszywają moje ciało w zależności od ludzi z którymi rozmawiam...Więc pytanie o Sens, to nei być obojętnym i czerpać przyjemność z tego po co tu jesteśmy...:)Niech Bóg będzie z wami!
|
|
|
|
|
|
Pavveł
|
13.04.2016 - 17:39
|
Grupa: Podróżnicy
      
Postów: 3855
Dołączył: 18.03.2008
Nr użytkownika: 3901

|
CYTAT(Shagy @ 13.04.2016 - 18:04)  Wyobraźmy sobie sytuację: grupa 20 ludzi ląduje na wyspie, nie wiedzą skąd się tam wzięli, co ich łączy i co mają robić ?
Jaka jest ich reakcja ? Zaczynają zadawać pytania, budować tratwy, szukać odpowiedzi na wyspie etc....
Jak jest z ludźmi ? rodzimy się na ziemi, nie wiemy po co żyjemy, przez kilkanaście lat nas okłamują -w szkole każą uczyć się na pamięć, zbędnych rzeczy, od małego każą myśleć tak jak nauczyciel chce, każda inicjatywa, samodzielne myślenie jest zabijane w zarodku, -w pracy musisz zarabiać jak najwięcej, -żeby kupić auto za 100ooo tylko żeby zaimponować sąsiadom i rodzinie, -rodzice każą ci kochać
Ale wszystko to po śmierci zniknie, nie będzie materialnych rzeczy, rodzina zniknie.
Wszystkie te rzeczy mają za zadanie tylko jedno, odciągnąć ludzi od zadawania pytań. Zamiast zadawać pytanie po co żyjemy, 99,999% ludzi zadaje sobie pytanie "gdzie pojedziemy na wakacje, jakie auto kupić, co zjeść na obiad" itd...
Czy ktoś jeszcze zadaje sobie to pytanie ? Bo może niektórzy, zamiast zadawać sobie to pytanie, po prostu żyją. I dobrze, jeśli żyją naprawdę. Gorzej jeśli tylko "żyją", wtedy odpowiedź na to pytanie wydaje się potrzebna. Żyjemy, żeby żyć!
|
|
|
|
|
|
Shagy
|
13.04.2016 - 23:27
|
Dusza Towarzystwa
Grupa: Podróżnicy
      
Postów: 474
Dołączył: 16.10.2013
Skąd: Katowice
Nr użytkownika: 9465

|
Najlepsze że odpowiedź nie jest łatwa i chyba nikt nie zna odpowiedzi.
Nie wiem czy zauważyliście jak nasz świat jest skonstruowany? Jakie panują w nim prawa ? np. zasady przyciągania, podobnych wibracji itp. Wychodzę rano do pracy i myślę o jakiejś starej piosence mało znanej, z lat '90 wchodzę do auta a w radiu leci ta piosenka, myślę o kimś do godziny telefon od tej osoby... setki przykładów
Jednak należy pamiętać że małe dzieci są programowane przez rodziców, co zostanie im zaszczepione nie jest tak łatwo zmienić.
Np. jeśli małemu dziecku wpaja się przekonania że tylko ciężką pracą coś osiągną, że trzeba o wszystko walczyć itp to w dorosłym życiu po przeczytaniu kilku książek o pozytywnym myśleniu nie odniosą sukcesu tak łatwo.
Naukowcy udowodnili (tak w skrócie) że najmniejsze cząstki jakie są s stanie zauważyć zachowują się tak jak oni tego chcą czyli pojawiają się tam gdzie oni tego chcą i tylko gdy ktoś na nie patrzy! pojęcie materii nabiera nowego znaczenia.
Naprawdę mam wrażenie że w tym świecie nie jesteśmy do końca wolni, no tak możemy pojechać na wakacje do Portugalii, ale przecież w oobe również można podróżować i to za darmo i z większym 'efektem'. a tak 2000 zł za wakacje.
Fakt jak zagłębiamy się w ten świat, robimy karierę, 'martwimy' się jakie auto kupić, pomagamy innym, zajmujemy się jakimiś hobby, używki, oglądanie tv, granie w gry etc. to wszystko odciąga nas od czegoś naprawdę dużego, ale czego nie wiem, sam jestem w tym i próbuje się jakoś wyrwać od tych odciągaczy...
(na koniec jedna ciekawostka o programowaniu małych dzieci, jak miałem 3,4 lata bawiłem się w wakacje z daleeeeekim kuzynem (20 woda po kisielu), który też miał coś ok 5 lat, pamiętam do dziś jak opowiadał że jak dorośnie to wymyśli coś wielkiego co przyniesie mu dużo kasy (tak jego ojciec mu wpajał, profesor na uniwerku człowiek który jak się dowiedziałem nie dawno interesujący się powiedzmy "pozytywnym myśleniem" ezoteryką itp). i ten mój kuzyn np był współzałożycielem naszej klasy i jeszcze kilku projektów, które przyniosły mu trochę kasy.
...
|
|
|
|
|
|

|
 |
|