|
Sory ale kontrowersyjnie bedzie:P Przykro mi sie robi, że z tematu sobie jaja robicie:P:P No i dwa:D czyli moje ulubione:P nie da się wyjść po 4 dniach:0 na to potrzaba miesięcy ćwiczeń( oczywiście niezawsze) ale jak piszesz, że 4 dni temu, miałeś kontrowersje... chodzi o zgłębianie tematu, uczenie się tego dłuższy czas oraz co najważniejsze, musicie w to po prostu uwierzyć, zaufać w 100% że tak jest, przyjąc za pewnik... , a przedewszystkim przeczytać całego Monroea i wyzbyć się wiary dotychczasowej bo taka nie istnieje, no cóż, przykro mi, ale religie są dla ludzi słabych, którzy szukają odpowiedzi i ukojenia właśnie w religiach i wierzeniach a nie w samych sobie i w swoim wnętrzu. lol jakie mi naukowe wyszło:P ale jak juz sie wyjdzie, to niezłe jaja sa:D no po prostu ogranicza nas nasza wyobraźnie i nic wiecej, wiec po co nam zbawienie czy "niebo" jak nikt mi z wierzących jakoś niechciał powiedzieć jak ono wyglada, tylko sam musiałem sobie sprawdzić? zapytrajcie się jakiegoś księdza co myśli na temat wychodzenia z ciała jako dusza to wam powie że jestescie opętani:) a jak muy jeszcze powiecie, że wiecie jak wygląda niebo i jak bedzie po smierci ciała fizycznego to was wodą święconą pokropi LOL dobra do tematu. Jak wrócić? pytanie inne... po co wracać??
|