|
|
![]() ![]() |
09.08.2016 - 20:04
Post
#1
|
|
|
Członek Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Witam, po nocy z wczoraj na dziś musiałem zalogować się po bardzo długim czasie i zadać to pytanie bo jestem bardzo zdezorientowany sytuacją która mnie spotkała. Jak już wyżej napisałem, sytuacja miała miejsce w nocy z wczoraj na dzisiaj i była dosyć nieciekawa i nie wiem czy to był paraliż senny, a czemu nie jestem pewien? Zaraz to wyjaśnie ale najpierw opiszę sytuację. W nocy obudziłem się i słyszałem dziwne odgłosy, ktoś chodził po moim domu, z góry na dół, z dołu na górę i do tego co chwile trzaskały drzwi. Ja leżałem przerażony i słuchałem tych odgłosów a ruszyć się nie mogłem wcale (dlatego uważam że to paraliż senny) ale w pewnym momencie udało mi się (tak sądzę) ruszyć jedną ręką i unieść delikatnie głowę (chyba w paraliżu sennym nie da się w ogóle ruszyć?) aby spojrzeć w stronę drzwi które nagle same trzasnęły, wtedy to już opuściłem głowę i wolałem nie patrzeć co się dzieje dalej, reszty nie pamiętam, chyba się wtedy wybudziłem, chociaż wydaje mi się że nie odrazu. Jeszce jedna sprawa, pokoik mam na piętrze domu, niedawno się w nim ulokowałem a wcześniej miałem pokój na parterze, ale przechodząc do sedna; odkąd przeniosłem się na piętro miałem właśnie obawy ze takie coś się stanie ponieważ za dzieciaka gdy spałem na parterze miałem podobne sytuacje tzn takie same paraliże senne(?) z takim samym przebiegiem zdarzeń tzn: zawsze ten sam schemat, ktoś chodził po schodach, i trzaskały drzwi na piętrze, także uraz mimo po tylu latach został na psychice i teraz dziwnym trafem to wróciło... Może i ciężko w to uwierzyć, że takie coś mnie prześladowało za dzieciaka a teraz wróciło, jak ktoś nie chce wierzyć to niech nie wierzy, proszę tylko o sugestie czy takie coś w paraliżu sennym jest możliwe, czy to coś zupełnie innego. Z góry dzięki za odpowiedź.
|
|
|
|
09.08.2016 - 20:34
Post
#2
|
|
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Obawiam się, że nie da się stwierdzić, bez dalszego zbadania sprawy, jeśli to możliwe.
Sam mówisz, że nie pamiętasz kawałka, a potem się wybudziłeś, więc mogło Ci się to przyśnić. Mógł też to być wytwór Twojej wyobraźni, czy nawet tego głęboko zakodowanego urazu, którego projekcja odcisnęła się na astralu, do którego byłeś dostrojony podczas paraliżu. Możliwe podczas paraliżu się lekko poruszać, ja tak miałem i omamy nie znikały natychmiast, tylko troszkę potem. Być może też to jakaś istota, która prześladuje Cię od dziecka. Naprawdę trudno stwierdzić :/ |
|
|
|
09.08.2016 - 20:45
Post
#3
|
|
|
Członek Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Dzięki za szybką odpowiedź, mam nadzieje że to już nie wróci. Rozumiem to, że ciężko stwierdzić co to mogło być skoro sam nie jestem pewny... a mimo młodego wieku dużo rzeczy już doświadczyłem, rzeczy którymi nie podzieliłem się do tej pory z nikim, a które ukształtowały moje spojrzenie na świat i nauczyły mnie tolerancji i zrozumienia dla każdego, wszystko co usłyszę nie traktuje z góry jako prawdę ale też nie odrzucam tylko wgłębnie analizuje. Mam nadzieję że odnajdę w sobie odpowiedź na to co mi się przydarzyło, może to rzeczywiście mój zryty beret ;) a może coś zupełnie innego, tak czy inaczej takie sytuacje za każdym razem uświadamiają mi jakie "cuda niewidy" człowiek może doświadczyć na tym świecie :D
|
|
|
|
09.08.2016 - 20:51
Post
#4
|
|
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Otóż to ^^.
|
|
|
|
09.08.2016 - 22:12
Post
#5
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Witam, po nocy z wczoraj na dziś musiałem zalogować się po bardzo długim czasie i zadać to pytanie bo jestem bardzo zdezorientowany sytuacją która mnie spotkała. Jak już wyżej napisałem, sytuacja miała miejsce w nocy z wczoraj na dzisiaj i była dosyć nieciekawa i nie wiem czy to był paraliż senny, a czemu nie jestem pewien? Zaraz to wyjaśnie ale najpierw opiszę sytuację. W nocy obudziłem się i słyszałem dziwne odgłosy, ktoś chodził po moim domu, z góry na dół, z dołu na górę i do tego co chwile trzaskały drzwi. Ja leżałem przerażony i słuchałem tych odgłosów a ruszyć się nie mogłem wcale (dlatego uważam że to paraliż senny) ale w pewnym momencie udało mi się (tak sądzę) ruszyć jedną ręką i unieść delikatnie głowę (chyba w paraliżu sennym nie da się w ogóle ruszyć?) aby spojrzeć w stronę drzwi które nagle same trzasnęły, wtedy to już opuściłem głowę i wolałem nie patrzeć co się dzieje dalej, reszty nie pamiętam, chyba się wtedy wybudziłem, chociaż wydaje mi się że nie odrazu. Jeszce jedna sprawa, pokoik mam na piętrze domu, niedawno się w nim ulokowałem a wcześniej miałem pokój na parterze, ale przechodząc do sedna; odkąd przeniosłem się na piętro miałem właśnie obawy ze takie coś się stanie ponieważ za dzieciaka gdy spałem na parterze miałem podobne sytuacje tzn takie same paraliże senne(?) z takim samym przebiegiem zdarzeń tzn: zawsze ten sam schemat, ktoś chodził po schodach, i trzaskały drzwi na piętrze, także uraz mimo po tylu latach został na psychice i teraz dziwnym trafem to wróciło... Może i ciężko w to uwierzyć, że takie coś mnie prześladowało za dzieciaka a teraz wróciło, jak ktoś nie chce wierzyć to niech nie wierzy, proszę tylko o sugestie czy takie coś w paraliżu sennym jest możliwe, czy to coś zupełnie innego. Z góry dzięki za odpowiedź. Każdy kto choć raz doświadczył paraliżu to spokojnie uwierzy bo wie, że może przydarzyć się kompletnie wszystko. Nie tylko odgłosy i omamy wzrokowe, a znacznie intensywniejsze przeżycia jak zmory, ufo, porwania z ciała. Następnym razem przerwij paraliż, skup się mocno np. na palcu u nogi albo u ręki i nim porusz, niemoc powinna opuścić ciało. Nie stresuj się, nie panikuj po prostu upierdolił Ci się krzywy film na paraliżu i się powtarza. Postaraj się zrozumieć to co z Tobą się dzieję, przyjmij to z uśmiechem na twarzy, a pewnie ustąpi ten "horror". |
|
|
|
![]() ![]() |
| Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park |