|
|
![]() ![]() |
28.09.2016 - 20:36
Post
#1
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Dusza wchodzi w ciało w momencie przerwania pępowiny
(IMG:http://www.milosctopasja.com/public/news/original/7c46793a721420a16606f4f629680dbc.jpg) Strona o nazwie „soul_proof_pl.htm” (której adresy podane sa przy koncu tego wpisu) wskazuje wystarczajaca ilosc dowodów i podpierajacego te dowody empirycznego materialu dowodowego, aby nadac wiedze i pewnosc tym, co juz dojrzeli filozoficznie do nabycia tej wiedzy i pewnosci na temat duszy. Faktycznie tez wskazane tam dowody potwierdzaja istnienie u ludzi niesmiertelnej duszy z nawet wieksza pewnoscia, niz np. dowody jakimi dysponuje nauka potwierdzaja ze kiedykolwiek zaistnial we wszechswiecie tzw. „wielki wybuch (big bang)”. Na bazie wiec utwierdzonej tam wiedzy i pewnosci ze niesmiertelna dusza faktycznie rezyduje w ludziach, czas teraz przejsc do nastepnych faz naszego procesu poznania, mianowicie do ustalenia najistotniejszych faktów na temat owej duszy. Dla osób pewnych istnienia duszy, prawdopodobnie NIE ma juz istotniejszego pytania niz kwestia „kiedy noworodzacy sie czlowiek otrzymuje dusze?” (Czyli pytanie: „kiedy z kawalka miesa plód przemienia sie w myslacego, pamietajacego i odczuwajacego czlowieka?”) Wszakze z wygladu ani z poruszen owego plodu NIE mozna wnioskowac czy jest on juz czlowiekiem – podobnie jak z wygladu posagów ani z poruszen fal morskich NIE wolno wyrokowac ze sa one ludzmi. Tylko bowiem wejscie duszy w dane cialo zamienia to cialo w czlowieka – podobnie jak dopiero powrót duszy do cial które uprzednio zapadly na tzw. „spiaczke” (po angielsku zwana „coma” – patrz jej opisy w punkcie #F9 strony „soul_proof_pl.htm”) przywraca do nich zycie, odczuwanie i myslenie; podobnie jak wejscie duszy do rodzacego sie plodu powoduje ze zamiast rodzic sie sztywnym i martwym, plód ten rodzi sie jako zywe dziecko; a takze podobnie jak wczytanie software do komputera zamienia ta maszyne z martwego przedmiotu w uzytecznego kompana ludzi. Stad od odpowiedzi na w/w pytanie „kiedy dusza wchodzi w cialo” zalezy np. czy uzycie srodków antykoncepcyjnych (kondonów) naprawde wybiega przeciwko wymaganiom i nakazom Boga, czy przerwanie ciazy naprawde jest odbieraniem zycia, itd., itp. (patrz tez punkt #J4.3 pod koniec strony „soul_proof_pl.htm”). W chwili obecnej wspólistnieja dwa drastycznie odmienne wierzenia na temat kiedy dusza wchodzi w cialo. Niestety, jak narazie ludzkosc NIE dokonala w tej sprawie zadnych badan eksperymentalnych ani nie zgromadzila zadnych obserwacji empirycznych. Pierwsze z tych wierzen, najglosniej propagowane przez religie, stwierdza ze „dusza wchodzi w cialo w momencie zaplodnienia”. To z tego powodu niektórzy wysoce religijni ludzie zwalczaja przerywanie ciazy. To tez dlatego niektóre religie sa przeciwne uzyciu srodków antykoncepcyjnych. Niestety, NIE znane sa zadne naukowe przeslanki które by potwierdzaly to wierzenie. Drugie z wierzen, wyznawane glównie przez reprezentantów tzw. „New Age” (w rodzaju uzdrowicieli, UFO-kontaktowców, okultystów, itp.) stwierdza ze „dusza wnika do ciala w momencie przerwania pepowiny”. Ewentualne przyszle potwierdzenie tego wierzenia badaniami lub obserwacjami empirycznymi okazaloby sie ogromnie istotne. Wszakze gdyby zostalo ono potwierdzone badaniami lub obserwacjami empirycznymi, wówczas np. przerywanie ciazy niemal w niczym NIE rózniloby sie od nieszkodliwego zabiegu np. wyciecia migdalków. W takim zas przypadku wszelkie potepianie srodków antykoncepcyjnych i klinik przerywania ciazy bylaby co najmniej nieporozumieniem – jesli nie dzialaniem podlegajacym pod definicje „grzechu”. Na bazie wielu teoretycznych analiz, „filozofia totalizmu” zajmuje stanowisko, ze poprawne jest owo wierzenie (2) iz „dusza wchodzi w cialo w momencie przerwania pepowiny”. Istnieja bowiem liczne przeslanki które sugeruja poprawnosc wlasnie tego wierzenia. Na dodatek, kazda z owych przeslanek neguje poprawnosc wierzenia (1) iz „dusza wchodzi w cialo w momencie zaplodnienia”. Oto wykaz najwazniejszych z owych przeslanek: 1. Biblia zupelnie pomija wskazanie momentu wniknecia duszy do ciala. Jest to najwazniejsza z owych przeslanek. Wszakze tresc Biblii zawiera szczególowy wykaz wymagan Boga odnosnie wszelkich istotnych postepowan ludzkich. Gdyby wiec dusza wchodzila w cialo w momencie zaplodnienia, wówczas fakt ten bylby bardzo istotny i bylby jakos podkreslony w tresci Biblii. Na dodatek, Biblia pomija takze ustosunkowanie sie do eliminowania niechcianej ciazy i do srodków antykoncepcyjnych. Najwyrazniej wiec te sprawy sa dla Boga raczej drugorzedne (lub nawet nieistotne) – co jedynie moze miec miejsce jesli dusza faktycznie wchodzi w cialo w momencie przerwania pepowiny. 2. UFOnauci ucza ludzi jak zapobiegac niepozadanej ciazy. Jest to kolejna istotna przeslanka. Wszakze zgodnie z ustaleniami filozofii totalizmu „UFOnauci sa tymczasowymi ‚symulacjami’ Boga” (np. patrz punkt #M3 na stronie o nazwie „day26_pl.htm”). Jesli wiec „symulacje” samego Boga ucza ludzi jak zapobiegac niepozadanym ciazom, wówczas to sugeruje ze dla Boga fakt zapobiegania lub przerywania ciazy jest raczej nieistotna sprawa. To zas jedynie moze miec miejsce jesli dusza faktycznie wchodzi w cialo w momencie przerwania pepowiny. Tak nawiasem mówiac, to przyklad lekcji UFOnautów jak zapobiegac niechcianej ciazy zawarty jest m.in. w raporcie z uprowadzenia do UFO niejakiej „Miss Nosbocaj” – raport ten przytoczony jest w „rozdziale UB” z tomu 16 mojej najnowszej monografii [1/5] oraz w „zalaczniku Z” z monografii [2]. 3. Zespolenie ciala dziecka z cialem matki przez caly czas kiedy oba te ciala sa polaczone pepowina. To zas zespolenie powoduje, ze sensie biologicznym cialko dziecka ciagle wówczas jest czescia ciala matki, tak jak np. czescia ciala matki sa wszelkie narosty na jej skórze i ciele, jej paznokcie, czy jej wlosy. Bedac zas czescia ciala matki, cialko dziecka NIE moze jeszcze miec odrebnej duszy. Wszakze az dwie dusze obecne w jednym ciele oznaczaja „nawiedzenie”. Dusza dziecka czasami moglaby wiec „walczyc” z dusza matki o panowanie nad jej cialem i trzebaby ja poskramiac np. „ezorcyzmem”. Nawet w najlepszym przypadku kobieta w ciazy noszaca takie juz uduchowione dziecko wykazywalaby tzw. „podwójna osobowosc”. 4. Plód dziecka majacy juz wlasna dusze móglby wybrac zycie i role pasozyta. Wszakze dusza ma tzw. „wolna wole” i moze wybierac co uczyni dalej. Dusza plodu moglaby wiec np. czuc sie az tak dobrze w roli plodu, ze odmówilaby urodzenia i przedluzala swoje istnienie w formie „pasozyta”. Trzebaby wiec ja na sile usuwac. Takie tez „drugie” dusze rezydujace w czyims ciele nawet w tresci Biblii sa opisywane jako pasozyty („demony”) które Jezus oraz Jego Apostolowie sila wypedzali z cial jakie one nawiedzily. 5. Przerwania ciazy które nie wybiegaja przeciwko nakazom czyjegos sumienia, NIE powoduja niepozadanych skutków ubocznych. Jak wiemy, wszystkie wysoce niemoralne czyny, np. moderstawa, krzywdzenie kogos, oszustwa, itp., pozostawiaja po sobie u winowajców najrózniejsze niepozadane skutki uboczne w formie zapadania na zdrowiu psychicznym. Wszakze, zgodnie z tym co wyjasnia podrozdzial JD11.8 z tomu 7 mojej najnowszej monografii [1/5], „skutki uboczne” to jakby rodzaj „cienia” powstalego poprzez odchylanie sie danego dzialania od kierunku dokladnie pod góre „pola moralnego”. (Im wiec dane dzialanie jest bardziej niemoralne, tym ów „cien” staje sie wiekszy i tym wieksze sa „skutki uboczne”.) Tymczasem przerywanie ciazy NIE pozostawia takich skutków – podobnie jak NIE pozostawia ich np. wyciecie migdalków. Po przyklad badan na ten temat patrz artykul „No mental health fallout from abortions, study finds” (tj. „Badania ujawniaja, ze po przerwaniu ciazy nie ma niepozadanych nastepstw dla zdrowia psychicznego”) ze strony B2 nowozelandzkiej gazety „The Dominion Post” ( http://www.dompost.co.nz ), wydanie z piatku (Friday), January 28, 2011. Artykul ten stwierdza, ze po przerwaniu ciazy kobiety nie doznaja napadów depresji ani po-traumatycznego stresu, które sa tak typowe dla wszelkich wysoce niemoralnych dzialan – np. zabijania. To zas utwierdza, ze przerwanie ciazy nie odbiera zycia poniewaz dusza NIE jest jeszcze obecna w ciele. Wyjasniajac powyzsze czuje jednak obowiazek aby tu dodac, ze brak skutków ubocznych jest warunkowy – tj. wystepuje tylko o osób które NIE maja wyrzutów sumienia w sprawie przerwania danej ciazy. Chodzi bowiem o to, ze nasz organ „sumienia” daje sie opisac jako rodzaj „dwukierunkowej (goracej) linii telefonicznej która laczy umysly ludzi bezposrednio z umyslem Boga” – co wyjasniaja dosyc dokladnie podrozdzialy I4.1.2 (patrz tam #6) i JA10 z tomów odpowiednio 5 i 6 monografii [1/5]. Jak zas ja juz raportowalem to np. w podrozdziale #A2.2 strony internetowej o nazwie „totalizm_pl.htm”, w swoim postepowaniu z ludzmi Bóg kieruje sie calym szeregiem zasad i metod które znaczaco komplikuja sprawe „skutków ubocznych”. Przykladowo, w w/w punkcie #A2.2 opisalem zasade postepowania Boga, aby „kazdemu intelektowi (np. kazdej indywidualnej osobie, kazdej spolecznosci, kazdej dyscyplinie naukowej, kazdej religii, itp.) zawsze dostarczac unikalnych dla wierzen tego intelektu potwierdzen nastepstw tego w co gleboko on wierzy i na bazie czego podejmuje on swoje dzialania”. Ta zas zasada powoduje, ze jesli ktos zostal np. zaprogramowany przez swoja religie aby gleboko wierzyc iz „przerywanie ciazy” jest zlem, wówczas Bóg dostarczy tej osobie dowodów równiez i na potwierdzenie tego wierzenia, zas owe dowody odzwierciedlone zostana m.in. w wypowiedziach jej organu „sumienia”. W rezultacie, taka gleboko wierzaca osoba bedzie jednak doswiadczala najrózniejszych psychologicznych „skutków ubocznych” przerwania ciazy. Z tego wiec wierzenia bierze sie m.in. zjawisko czesto opisywane jako „syndrom poaborcyjny” (po angielsku „post-abortion syndrome”). O tym jednak ze jest on nastepstwem wierzenia danych osób, a nie nastepstwem obecnosci duszy w ciele dziecka, swiadczy m.in. fakt ze syndromem tym dotykane sa równiez osoby zupelnie postronne, np. ojcowie, lekarze, czlonkowie rodziny, itp. Inne nastepstwo „pelnienia przez ludzkie organy sumienia funkcji dwukierunkowych polaczen telefonicznych z Bogiem” wynika z faktu ze Bóg zna przyszlosc kazdej osoby. Stad jesli Bóg wie np. ze w przyszlosci osoba ta NIE bedzie mogla miec dzieci z jakichs powodów (np. z powodu wypadku, choroby, niemoznosci znalezienia odpowiedniego partnera, itp.) wówczas Bóg ostrzega ta osobe przed dokonaniem przerwania ciazy wlasnie za posrednictwem jej organu sumienia. Majac wiec na uwadze role jaka wypelnia organ sumienia, totalizm zaleca co natepuje: „na przekór ze totalizm polega na przeslankach potwierdzajacych iz dusza wchodzi do ciala w momencie przerwania pepowiny, a stad iz przerwanie ciazy niewiele sie rózni od np. zabiegu usuniecia migdalków, jesli czyjs organ sumienia wyraznie nakazuje aby ciazy tej NIE przerywac, wówczas nalezy bezwzglednie sluchac podszeptów tego organu i zaniechac aborcji”. Wszakze filozofia totalizmu uznaje „nakazy sumienia” jako najwazniejszy wskaznik moralnie poprawnego postepowania w naszym zyciu. Zgodnie z totalizmem nakazów sumienia nigdy NIE wolno ignorowac i nalezy je wysluchiwac oraz przedkladac nawet ponad wiedze, logike, prawa, nakazy, interesy, dochody, plany, potrzeby, itp. „Glos sumienia” jest wszakze „glosem samego Boga”. 6. Moment przerwania pepowiny jest tez momentem symbolicznego „wtchniecia” zycia i pierwszego oddechu w cialko dziecka. Z kolei do owego pierwszego „wtchniecia” wszystkie religie swiata referuja jako do sposobu pozyskiwania duszy przez cialo – np. patrz slowa „I mnie tez stworzyl duch Bozy, tchnienie Wszechmocnego i mnie uczynilo” (Biblia, „Ksiega Hioba” 33:4) omawiane w punkcie #D2 strony „soul_proof_pl.htm”. Patrz tez opisy „wtchniecia” duszy do ciala w innych religiach swiata zaprezentowane w punktach #D1 oraz #D3 z innej strony o nazwie „newzealand_visit_pl.htm” i w punkcie #C6 z jeszcze innej strony o nazwie „prawda.htm”. Wyjasniajac to innymi slowy, na przekór ze Biblia (a takze caly szereg odmiennych religii swiata) mogly uzyc wiele odmiennych opisów dla wyjasnienia sposobu wprowadzenia duszy do ciala, wszystkie one uzywaja wyrazenia „tchniecie” jakie referuje jednoczesnie do zlapania pierwszego oddechu przez nowonarodzone dziecko. Z tego mozna wiec wnioskowac, ze powodem uzycia wlasnie takiego wyrazenia jest iz oba procesy, tj. wejscie duszy i zlapanie pierwszego oddechu, nastepuja równoczesnie. 7. Bóg zawsze wdraza taki przebieg zdarzen jaki maksymilizuje zakres i efektywnosc Jego kontroli. O tym kiedy dusza wnika do ciala zadecydowal Bóg. Jesli zas przeanalizuje sie jaka zasade Bóg stosuje kiedy decyduje który z wielu mozliwych przebiegów danego procesu powinien wdrozyc, wówczas sie okazuje ze Bóg zawsze wybiera ten przebieg który oddaje maksymalna kontrole w Jego rece. Z kolei owa zasada wymaga aby dusza wnikala do ciala juz po urodzeniu. Wszakze tylko wówczas wnikanie duszy daje Bogu maksymalna kontrole nad tym co sie dzieje. W przypadku bowiem gdyby dusza wnikala np. w momencie zaplodnienia, to matka oraz owa dusza, mieliby najwieksza kontrole nad tym co sie dzieje. Bóg zas musialby kontrolowac wszystko tylko posrednio, np. poprzez kontrolowanie „programu zycia i losów matki”. Dlatego kiedy Bóg projektowal przebieg wnikania duszy, z cala pewnoscia tak wnikanie to zaprogramowal aby zapewnialo mu ono maksymalna kontrole nad calym przebiegiem zarówno wnikania, jak i wszelkich pochodnych zjawisk. To zas Bóg mógl uzyskac tylko przy wnikaniu nastepujacym wlasnie w momencie przerywania pepowiny. Jednoznaczne rozstrzygniecie czy „dusza wnika do ciala w momencie przeciecia pepowiny”, moze zostac uzyskane badaniami eksperymantalnymi i obserwacjami empirycznymi. Wszakze wchodzenie duszy w cialo musi powodowac zamanifestowanie sporej liczby instrumentalnie wykrywalnych zjawisk, w rodzaju zaistnialego przy wejsciu duszy odpowiednika dla „blysku smierci” opisywanego w punkcie #E2 strony o nazwie „soul_proof_pl.htm”. Takie zas zjawiska, dzisiejsza nauka (oczywiscie dodatkowo wspierana ustaleniami klaryfikujacej cala problematyke innego swiata teorii zwanej Konceptem Dipolarnej Grawitacji – patrz jej opisy ze strony „dipolar_gravity_pl.htm”) bylaby juz w stanie wykryc i pomierzyc posiadana obecnie aparatura pomiarowa. Na dodatek, podczas gdy trudno byloby ustalic dokladny moment zaplodnienia aby wykonac wymagane badania, przy faktycznym „wejsciu duszy do ciala w momencie przerywania pepowiny” moment ten jest precyzyjnie zdefiniowany i dokladnie znany. Odpowiednio motywowany naukowiec bylby wiec w stanie dokonac takich badan. Niestety, problem polega na tym, ze w dzisiejszym swiecie ateistycznych naukowców nikt NIE zechce przeprowadzac takich badan. Wszakze tego typu badania wybiegalyby przeciwko „oficjalnej filozofii” dzisiejszej ateistycznej nauki. To zas powoduje, ze odwazny badacz który by je podjal, sciagnalby na swoja glowe cala furie zemsty oficjalnej nauki – tak jak ja furie ta sciagnalem na swoja glowe badaniami jakie prowadze. Wyglada wiec na to, ze do czasu az na Ziemi uformuje sie odrebny odlam „nauki totaliztycznej” która bedzie dzialala konkurencyjnie w stosunku do przedluzenia dzisiejszej konwencjonalej nauki ateistycznej, takie badania NIE beda mogly oficjalnie zostac przeprowadzone. Niemniej gdyby ktos zechcial je przeprowadzic np. prywatnie i sekretnie, wówczas moze liczyc na pelna moja kooperacje i wymagane doradztwo naukowe. Majac na uwadze wszystkie zaprezentowane w tym punkcie fakty i dedukcje logiczne, „filozofia totalizmu” rekomenduje wszystkim tym osobom którzy juz praktykuja totalizm aby (1) na obecnym etapie naszej wiedzy postepowali tak jak nalezy dzialac kiedy jest sie pewnym iz „dusza wnika do ciala w momencie przerwania pepowiny”, jednoczesnie tez aby (2) poszukiwali dalszych empirycznych, religijnych, logicznych, lub teoretycznych potwierdzen dla ugruntowania tej pewnosci i aby (3) informowali mnie jesli natkna sie gdzies na takie dodatkowe potwierdzenia. Omówiony tu problem wyznaczenia dokladnego momentu wejscia duszy do ciala dyskutowany jest takze w podrozdziale JD12.5 z tomu 7 mojej najnowszej monografii [1/5]. * * * Powyzszy wpis jest adaptacja punktu #C6 z totaliztycznej strony o nazwie „soul_proof_pl.htm” (aktualizacja z 17 stycznia 2011 roku, lub pozniej). Stad czytanie powyzszych opisow byloby nawet bardziej efektywne z tamtej strony internetowej „soul_proof_pl.htm” niz z niniejszego wpisu – wszakze na owej stronie dzialaja wszystkie (zielone) linki do pokrewnych stron z dodatkowymi informacjami, tekst zawiera polskie literki, uzyte sa kolory i ilustracje, zawartosc jest powtarzalnie aktualizowana, itp. Najnowsza aktualizacja strony „soul_proof_pl.htm” juz zostala udostepniona m.in. pod nastepujacymi adresami: http://energia.sl.pl/soul_proof_pl.htm http://prism.20fr.com/soul_proof_pl.htm http://totalizm.20fr.com/soul_proof_pl.htm http://pigs.20megsfree.com/soul_proof_pl.htm http://members.fortunecity.com/timevehicle/soul_proof_pl.htm Kazdy z powyzszych adresów zawiera równiez wszystkie inne strony totalizmu, w tym strone „tekst_1_5.htm” z darmowymi egzemplarzami monografii [1/5]. Jednak sprowadzenie sobie tomow 1, 12 lub 16 monografii [1/5] rekomendowalbym z adresu http://energia.sl.pl/tekst_1_5.htm bowiem tam owa monografia jest najczesciej aktualizowana. Warto tez wiedziec, ze niemal kazdy nowy temat jaki przebadalem, w tym i niniejszy temat, jest powtarzany na wszystkich lustrzanych blogach totalizmu jakie ciagle istnieja (powyzsza tresc jest tam omawiana we wpisie numer #194). Dwa ostatnie takie blogi totalizmu, jakie ciagle nie zostaly polikwidowane przez przeciwnikow totalizmu, mozna znalezc pod nastepujacymi adresami: https://totalizm.wordpress.com http://totalizm.blox.pl/html Warto tam tez przegladnac wpisy pokrewne do niniejszego, np. wpisy #167 i #168 – które tez omawiaja dusze. Latwemu wyszukiwaniu interesujacych kogos krótkich tematów podobnych do niniejszego postu, które tez daje sie czytac w odosobnieniu jako kompletne uzyteczne informacje, sluzy specjalna strona o nazwie „skorowidz.htm” – dostepna równiez m.in. pod powyzszymi adresami: http://members.fortunecity.com/timevehicle/skorowidz.htm http://mozajski.freewebspace.com/skorowidz.htm http://malbork.20megsfree.com/skorowidz.htm http://chi.maroc.to/skorowidz.htm http://energia.sl.pl/skorowidz.htm Wiekszosc tematów prezentowanych na tym blogu jest tez dyskutowana publicznie na googlowskich forach. Adresy i linki do watków na których tematy te sa dyskutowane przytacza punkt #DE2 ze strony o nazwie „faq_pl.htm” dostepnej przez „Menu” z praktycznie kazdej totaliztycznej strony. Strona „faq_pl.htm” moze tez byc uruchomiana bezposrednio, np. z adresu: http://energia.sl.pl/ Z totaliztycznym salutem, Jan Pajak |
|
|
|
28.09.2016 - 21:16
Post
#2
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Validating Notatnik |
ktoś kiedyś w temacie aborcji pisał ze płód to kawałek komórki? to tak jakby pisał ze człowiek to kawałek mięsa?
ale jeżeli się człowieka nie zabija i traktuje wyżej, to trzeba i kawałek komórki jak i mięsa traktować jak najwyżej ale co tam płód można zabijać, a mięso ma większe prawo do życia. mi to wygląda zgodnie z prawem na uśmiercenie człowieka niepełnosprawnych trzeba zabijać, tak powinien zdecydować człowiek? po co niby te syjamskie ma się rodzić, albo stworzenia bez kończyn? powinno to żyć czy to zabijać? |
|
|
|
29.09.2016 - 00:46
Post
#3
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Mi to się zdaje że jak na razie nie można doświadczalnie wyznaczyć momentu wejścia duszy w ciało, bo najpierw trzeba byłoby potwierdzić istnienie duszy...
Możemy wiedzieć i czuć że dusza istnieje, ale to nie jest naukowy dowód. "Jesli wiec „symulacje” samego Boga ucza ludzi jak zapobiegac niepozadanym ciazom, wówczas to sugeruje ze dla Boga fakt zapobiegania lub przerywania ciazy jest raczej nieistotna sprawa. To zas jedynie moze miec miejsce jesli dusza faktycznie wchodzi w cialo w momencie przerwania pepowiny." Nawet jeśli jesteśmy symulacją to mamy pole do manewru, mamy wybór, możemy przejść gre na wiele różnych sposobów. I to nie Bóg wymyślił jak zapobiegać niepożądanym ciążom, on tylko dał nam możliwości, wolną wolę i umysł, i to my wymyślamy takie rzeczy. "Zespolenie ciala dziecka z cialem matki przez caly czas kiedy oba te ciala sa polaczone pepowina. To zas zespolenie powoduje, ze sensie biologicznym cialko dziecka ciagle wówczas jest czescia ciala matki, tak jak np. czescia ciala matki sa wszelkie narosty na jej skórze i ciele, jej paznokcie, czy jej wlosy. Bedac zas czescia ciala matki, cialko dziecka NIE moze jeszcze miec odrebnej duszy. Wszakze az dwie dusze obecne w jednym ciele oznaczaja nawiedzenie." "Plód dziecka majacy juz wlasna dusze móglby wybrac zycie i role pasozyta. Wszakze dusza ma tzw. „wolna wole” i moze wybierac co uczyni dalej. Dusza plodu moglaby wiec np. czuc sie az tak dobrze w roli plodu, ze odmówilaby urodzenia i przedluzala swoje istnienie w formie „pasozyta”. Trzebaby wiec ja na sile usuwac. Takie tez „drugie” dusze rezydujace w czyims ciele nawet w tresci Biblii sa opisywane jako pasozyty („demony”) które Jezus oraz Jego Apostolowie sila wypedzali z cial jakie one nawiedzily." "Dusza dziecka czasami moglaby wiec „walczyc” z dusza matki o panowanie nad jej cialem i trzebaby ja poskramiac np. „ezorcyzmem”. Nawet w najlepszym przypadku kobieta w ciazy noszaca takie juz uduchowione dziecko wykazywalaby tzw. podwójna osobowosc." Ale dusza nie jest połączona biologicznie z ciałem, biologia to materia, a dusza nie jest materialna... Wg mnie matka i dziecko to dwa odrębne ciała, dwie dusze, więc nie ma mowy o żadnym nawiedzeniu, wgl dusze nawiedzają? Jakoś takie syjamskie bliźniaki to dwie różne osoby, choć w pewnym sensie można byłoby powiedzieć że "są jednym ciałem", takie bliźniaki nieraz dzielą organy, mają jedno serce, dwie nerki itd. Ich ciała są połączone w większym stopniu niż ciało matki i dziecka które łączy tylko pępowina, a pomimo to bliźniaki syjamskie nie są jedną osobą/jedną duszą, jak to możliwe? Dusza to chyba nie jest tak głupia jak ludzkie ego żeby wybierać role pasożyta. Tak samo nie jest tak głupia żeby odmawiać urodzenia i przedłużać swoje istnienie w formie płodu. Dusza jest ponad czasem więc nie musi nic przedłużać, to ego istnieje w czasie linearnym, a nie dusza. "Przerwania ciazy które nie wybiegaja przeciwko nakazom czyjegos sumienia, NIE powoduja niepozadanych skutków ubocznych." Chyba dla kogoś kto nie ma sumienia. Moja kuzynka musiała raz przerwać ciąże i raz poroniła, i nie powiedziałbym że to nie spowodowało niepożądanych skutków ubocznych, kuzynka do dziś walczy z depresją :( "Bóg zawsze wdraza taki przebieg zdarzen jaki maksymilizuje zakres i efektywnosc Jego kontroli. O tym kiedy dusza wnika do ciala zadecydowal Bóg. Jesli zas przeanalizuje sie jaka zasade Bóg stosuje kiedy decyduje który z wielu mozliwych przebiegów danego procesu powinien wdrozyc, wówczas sie okazuje ze Bóg zawsze wybiera ten przebieg który oddaje maksymalna kontrole w Jego rece. Z kolei owa zasada wymaga aby dusza wnikala do ciala juz po urodzeniu. Wszakze tylko wówczas wnikanie duszy daje Bogu maksymalna kontrole nad tym co sie dzieje. W przypadku bowiem gdyby dusza wnikala np. w momencie zaplodnienia, to matka oraz owa dusza, mieliby najwieksza kontrole nad tym co sie dzieje. Bóg zas musialby kontrolowac wszystko tylko posrednio, np. poprzez kontrolowanie „programu zycia i losów matki”. Dlatego kiedy Bóg projektowal przebieg wnikania duszy, z cala pewnoscia tak wnikanie to zaprogramowal aby zapewnialo mu ono maksymalna kontrole nad calym przebiegiem zarówno wnikania, jak i wszelkich pochodnych zjawisk. To zas Bóg mógl uzyskac tylko przy wnikaniu nastepujacym wlasnie w momencie przerywania pepowiny." Twórca tego artykułu chyba jest mądrzejszy od Boga :P Tak naprawdę to żaden człowiek Boga nie rozkmini, więc nie można mówić że Bóg by zrobił to czy tamto. Jeśli Bóg wszytko kontroluje to gdzie tu jest miejsce na doświadczanie? Bóg kontroler jest odbiciem ludzkiego ego i ludzkich słabości. Kontrola i brak kontroli to zwykły dualizm, prawdziwy Bóg tak samo jak dusza jest ponad takimi rzeczami jak dualizm. Wgl to co w tym artykule jest nazywane duszą i Bogiem brzmi jak opis ludzkiego ego - bycie w dualizmie, bycie w czasie, przedłużanie swojego istnienie, kontrola, itd. - czyste ego. |
|
|
|
29.09.2016 - 00:54
Post
#4
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Nawet ciekawy filmik, tu jest troszku inny pogląd, Grzesiek mówi że dusza wchodzi w ciało w 3 miesiącu ciąży.
A wg mnie to może nawet i wcześniej, bo cewka nerwowa łącząca mózg z rdzeniem kręgowym zamyka się w 3 tygodniu ciąży. Jak dla mnie to byłby właśnie idealny moment na wejście duszy w ciało. |
|
|
|
29.09.2016 - 02:01
Post
#5
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Ale dusza ma różne poziomy. Dla mnie człowiek powstaje dopiero wtedy , gdy uzyskuje świadomość czyli późno........
|
|
|
|
29.09.2016 - 02:08
Post
#6
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Zaś wg mnie wszystko jest zbudowane ze świadomości i to właśnie świadomość ma różne poziomy, a dusza jest tylko jednym z tych poziomów - ciało fizyczne, ciało eteryczne, ciało astralne, ciało mentalne, ciało duchowe (dusza).
To co po pewnym czasie uzyskuje człowiek nie jest świadomością - to co uzyskuje człowiek to ego, czyli osobiste ja. Oczywiście mogę się mylić :P |
|
|
|
29.09.2016 - 04:43
Post
#7
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Zaś wg mnie wszystko jest zbudowane ze świadomości i to właśnie świadomość ma różne poziomy, a dusza jest tylko jednym z tych poziomów - ciało fizyczne, ciało eteryczne, ciało astralne, ciało mentalne, ciało duchowe (dusza). To co po pewnym czasie uzyskuje człowiek nie jest świadomością - to co uzyskuje człowiek to ego, czyli osobiste ja. Oczywiście mogę się mylić :P Ok ale mówimy o świadomości bycia człowiekiem...... |
|
|
|
29.09.2016 - 06:01
Post
#8
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Tak, tylko kto ma być świadomy tego że jest człowiekiem? Bóg, dusza, a może umysł człowieka, czyli ego?
|
|
|
|
29.09.2016 - 13:34
Post
#9
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
|
|
|
|
29.09.2016 - 20:21
Post
#10
|
|
|
Dupa Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Statek aborcyjny na stałe u wybrzeży Polski?
http://www.newsweek.pl/polska/plywajaca-kl...y,397814,1.html |
|
|
|
29.09.2016 - 21:38
Post
#11
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Validating Notatnik |
morderczy, którzy zasmakowali krwi noworodków ukazują się. wstydzili by się tak zabijać
jeden narkoman nic nie zrobi, ale jak zarazi kilku to trzeba legalizować maryśkę, jak się dużo narkomanów ujawniło to nic nie zrobią. a jeden zaraził głupotą resztę, niedługo to każdy będzie narkomanem jeden gej nic nie zrobi ale jak zarazi kilku to gejostwo stało się czymś zwykłym jeden morderca nic nie zrobi, ale jak znajdzie się kilku to przekona resztę ze zabijanie jest fajne. a dziś widać takich zabójców i nikt nic nie widzi ze coś się dzieje. omanili ich umysły, myślą ze to kurwa normalne jest ta aborcja to patologia w chuj jeden se duszką tłumaczy, drugi chorobami, trzeci gwałtem, a żeby zatrzymać patologiczną aborcję jego zdanie to kurwa takie to kobieta powinna decydować? kurwa chyba im wyprało mózg kompletnie. skąd jeden z drugim takie kurwa zdanie w mózgu se znalazł, skąd kurwa wie ze to należy do niego od razu taką kobiętę powinni uśmiercić, po co taka ma żyć. ty zabijasz to i ciebie zajebać i zobaczysz jak to dobrze jest chcą tak zabijać to znajdzie się ktoś ze ich zabije na tym statku i zamkną mordę |
|
|
|
30.09.2016 - 01:49
Post
#12
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
|
|
|
|
30.09.2016 - 01:59
Post
#13
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
ktoś kiedyś w temacie aborcji pisał ze płód to kawałek komórki? to tak jakby pisał ze człowiek to kawałek mięsa? ale jeżeli się człowieka nie zabija i traktuje wyżej, to trzeba i kawałek komórki jak i mięsa traktować jak najwyżej ale co tam płód można zabijać, a mięso ma większe prawo do życia. mi to wygląda zgodnie z prawem na uśmiercenie człowieka niepełnosprawnych trzeba zabijać, tak powinien zdecydować człowiek? po co niby te syjamskie ma się rodzić, albo stworzenia bez kończyn? powinno to żyć czy to zabijać? Myslalem jak Ty, Suchy. Chociaz w glebi dojrzewalo juz cos, pewna mysl. Kiedy chodzilem do liceum, uwielbialem torturowac mojego katechete przedstawiajac mu hipotetyczne historie wyboru cslowieka, gdzie w kazdym przypadku skrzywdzi kogos w taki lub inny sposob. Mysle ze kobieta przerywajac ciaze czuje podswiadomie, ze nie jest to czyn szlachetny, ale tak jak my wszyscy na codzien w drobnych sytuacjach usilujemy skrzywdzic jak najmniej, ona tez wybiera mniejsze zlo. I mimo ze na danym etapie nie wiemy kiedy dusza wchodzi w cialo, robimy co uwazamy za sluszne na podstawie danych, ktore mamy. Jeszcze 30-40 lat temu w powaznych naukowych kregach mowiono o koszmarnej szkodliwosci masturbacji, a dzisiaj jest to traktowane nie tylko moralnie, ale tez zdrowotnie bardziej na plus niz na minus; leworeczni i schizofrenicy potepieni i nastygmatyzowani, jak to zwykle bywa z tym wszystkim co inne i czego nie rozumiemy(to pierwsze moze bardziej dotyczy sredniowiecza, ale do dzisiaj oprocz konotacji negatywnych wibec leworecznych, mamy wiele sformulowan w jezyku, ktore okreslaja wszystko co "lewe" jako niegodziwe) Przykladow mozna by tu namnozyc a mi chodzi o to, ze o ile nieswiadomosc prawa nie zwalnia z odpowiedzialnosci prawnej(taki ot sobie iluzoryczny swiatek tworzymy) jest w porzadku, o tyle uwazam, ze ustanawianie praw, nakazow, zakazow w tematach, ktorych nie rozumiemy to absolutny absurd. No i zreszta kobieta ma tez potrzeby , a to ze ewolucyjnie jest wybrana do rodzenia nie znaczy chyba, ze powinna rezygnowac z wlasnej przyjemnosci.. A ze czasami powstana z tego sytuacje zyciowe, to juz inna broszka. Czy nie? Ps. Chcialbym to zakonczyc jak w discovery odwracajac wszystko do gory dnem, ale chyba spasuje tym razem. Nic nie jest takie proste, jak sie wydaje na pierwszy rzut oka |
|
|
|
30.09.2016 - 02:37
Post
#14
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Zarówno płód jak i noworodek nie jest świadomy własnego ego, czy to znaczy że noworodek nie jest człowiekiem? To jest materialistyczne podejście. Człowiek nie jest przedmiotem, jest procesem. Jest nieuchwytny. Ci , którzy za wszelką cenę zwalczają aborcję są materialistami. Życie za wszelką cenę? (cierpienia?). Moja odpowiedź brzmi: NIE. Jest też duchowa strona tego zagadnienia w kontekście karmy. R. Steiner uważał,że postęp cywilizacyjny hamuje wyładowywanie się negatywnej karmy, którą podobno każdy musi odpracować. Załóżmy,że ktoś ma się urodzić z zespołem Downa, by tego doświadczyć ale badania prenatalne wykryją takiego delikwenta i zamkną mu drogę (poprzez aborcję) do takiego doświadczenia. Osobiście uważam,że bezsensowne cierpienie nie ma żadnej pozytywnej, edukacyjnej czy konstruktywnej strony. Dlatego popieram eutanazję w beznadziejnych przypadkach. Ale to tylko moje zdanie. |
|
|
|
30.09.2016 - 02:41
Post
#15
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
I owy proces trwa od zapłodnienia aż do śmierci, i przez ten cały czas jesteśmy człowiekiem.
|
|
|
|
30.09.2016 - 02:44
Post
#16
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
|
|
|
|
30.09.2016 - 07:35
Post
#17
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
|
|
|
|
30.09.2016 - 07:40
Post
#18
|
|
|
Dupa Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Świadoma dusza ucieleśnia się, aby stracić świadomość:) No chyba, że zabijanie, torturowanie, gwałcenie to czyny świadome.
Nie masz na tą tezę żadnego dowodu a przytaczasz jedynie wyczytane historie. Mnie zastanawia dlaczego ludzie tak chętnie chcą decydować za kogoś. Jeżeli kobieta została zgwałcona to jest to jej decyzja co zrobi z tą ciążą. Żadem samiec nie ma prawa jej krytykować za to co zrobi bo to samce gwałcą a potem jeszcze śmią obarczać winą i grzechem taką kobietę, która została w brutalny sposób skrzywdzona. |
|
|
|
30.09.2016 - 07:54
Post
#19
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
To jest materialistyczne podejście. Człowiek nie jest przedmiotem, jest procesem. Jest nieuchwytny. Ci , którzy za wszelką cenę zwalczają aborcję są materialistami. Życie za wszelką cenę? (cierpienia?). Moja odpowiedź brzmi: NIE. Tak samo materialistycznym podejściem jest mówienie że świadomość ego = człowiek. Ego jest wytworem materialnego mózgu. Ktoś kto uważa że człowiek jest połączeniem duszy i ciała nie powinien robić sobie z ego jakiegoś wyznacznika. Btw mi to się zdaje że ego działa jak filtr świadomości, zawęża ją po to żebyśmy mogli żyć w ludzkiej formie. "Zastanawiając się nad swoim przeżyciem muszę się zgodzić z wybitnym filozofem z Cambridge, dr C. D. Broadem, że uczynilibyśmy dobrze rozważając poważniej niż dotąd wysuniętą przez Bergsona teorię pamięci i spostrzegania zmysłowego. Sugerował on, że funkcją mózgu, układu nerwowego i organów zmysłowych jest przede wszystkim eliminacja, a nie tworzenie. Każdy człowiek jest w każdym momencie zdolny pamiętać wszystko, co mu się przydarzyło i spostrzegać wszystko, co się dzieje gdziekolwiek we wszechświecie. Funkcją mózgu oraz układu nerwowego jest chronienie nas przed przytłaczającym, mogącym przyprawić o dezorientację wpływem tej masy w głównej mierze bezużytecznej i nieistotnej wiedzy poprzez wyłączenie większości z tego, co w przeciwnym razie nieustanie spostrzegalibyśmy i zapamiętywali oraz pozostawienie tylko bardzo małego i szczególnego wycinka, który miałby praktyczne znaczenie. Zgodnie z tą teorią, każdy z nas jest potencjalnie Wolnym Umysłem. Ale w tym stopniu, w jakim jesteśmy zwierzętami, naszym celem jest przetrwanie za każdą cenę. Aby umożliwić przetrwanie biologiczne, Wolny Umysł musi ulec transformacji za pośrednictwem redukującego zaworu mózgu i układu nerwowego. Skutkiem tej redukcji jest ledwie sączący się bezwartościowy strumyczek takiej świadomości, która pozwala zachować życie na powierzchni danej nam planety" A o samej aborcji to jak na razie jeszcze nic nie pisałem, odniosłem się tylko do drugiej części tematu - kiedy dusza wchodzi w ciało. Moim zdaniem w pewnym sensie aborcja jest zła, co nie zmienia faktu że w niektórych przypadkach jest konieczna. Jest też duchowa strona tego zagadnienia w kontekście karmy. R. Steiner uważał,że postęp cywilizacyjny hamuje wyładowywanie się negatywnej karmy, którą podobno każdy musi odpracować. Załóżmy,że ktoś ma się urodzić z zespołem Downa, by tego doświadczyć ale badania prenatalne wykryją takiego delikwenta i zamkną mu drogę (poprzez aborcję) do takiego doświadczenia. Osobiście uważam,że bezsensowne cierpienie nie ma żadnej pozytywnej, edukacyjnej czy konstruktywnej strony. Dlatego popieram eutanazję w beznadziejnych przypadkach. Ale to tylko moje zdanie. Karma to nic innego jak przyczyna i skutek, to czego doświadczamy jest skutkiem naszych wcześniejszych działań, a nie karą, nie musimy nic odpracowywać, ale powinniśmy to przerobić - stwarzać sobie sytuacje które przyniosą pozytywny skutek, niwelując skutki naszych złych wyborów, ale jak chcemy to nie musimy tego robić, wolna wola. Wiadomo że z naszej perspektywy cierpienie i pewne doświadczenia mogą wydawać się bezsensowne, ale z perspektywy duszy takie doznania mogą być zbawienne. Jeżeli istnieje karma to my sami sobie zgotowaliśmy taki, a nie inny los. Jeśli się nie poparzysz to dalej będziesz pchać dłonie do ognia. |
|
|
|
30.09.2016 - 09:20
Post
#20
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Świadoma dusza ucieleśnia się, aby stracić świadomość:) No chyba, że zabijanie, torturowanie, gwałcenie to czyny świadome. Nie masz na tą tezę żadnego dowodu a przytaczasz jedynie wyczytane historie. Mnie zastanawia dlaczego ludzie tak chętnie chcą decydować za kogoś. Jeżeli kobieta została zgwałcona to jest to jej decyzja co zrobi z tą ciążą. Żadem samiec nie ma prawa jej krytykować za to co zrobi bo to samce gwałcą a potem jeszcze śmią obarczać winą i grzechem taką kobietę, która została w brutalny sposób skrzywdzona. Wyczytane historie, też coś, znów sobie tworzysz w głowie filmy? Gwałcąca dusza... :/ W materialnym świecie to ludzkie ego dokonuje wyboru, a nie dusza. Stracić świadomość? Takie coś nie istnieje, świadomość może być zawężona, ale nie może zniknąć, bo wszystko jest zbudowane ze świadomości. Nawet pewne interpretacje mechaniki kwantowej mówią że to świadomość obserwatora (człowieka) redukuje (zawęża) fale prawdopodobieństwa do jednego konkretnego stanu, czyli bez świadomości nie byłoby żadnych cząstek z których składa się nasz materialny świat. I moim zdaniem podobnie jest z duszą i ego, dusza jest jak taka fala prawdopodobieństwa, a ego ją kolapsuje. |
|
|
|
30.09.2016 - 10:20
Post
#21
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Validating Notatnik |
rocznie na świecie przeprowadza się 56 000 000 aborcji.
Ciekawe ile rocznie zabija się staruszków? Powie mi ktoś jaki jest sens leczenia ludzi? jak już jest tyle niechcianych osobników, az 56 mln, odliczyć jakiś 1% na konieczne, ale to i tak dużo. jak to zielarz napisał, trzeba zwalczać te skutki, które powodują ze potrzebna jest aborcja, a nie pozwalanie na czyny bestialskie. zielarz to ma łeb na karku xD ciąża w wyniku: gwałt(materializm) -przyjemność wpadka(materializm) -bo seks dla przyjemności, nie dla dziecka choroba(materializm) -down to niechciane dziecko przypadki konieczne(materializm) -bo trzeba ratować życie kobiety za wszelką cenę (czyli taka kobieta by chciała żyć za wszelką cenę, za cenę dziecka) co tu jeszcze mogę nazwać materializmem? pieniądz na przeprowadzających aborcję. usuwanie tych ciąży, żeby było mniej osobników, żeby był większy podział dóbr dla nas? może wózków za mało jest i ni starcza Ci którzy za wszelką cenę chcą zabić dziecko są materialistami? życie za wszelką cenę (cierpienia?). Moja odpowiedz brzmi?: tak tak zabijmy skubańców |
|
|
|
![]() ![]() |
| Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park |