Czy chroniczne zmęczenie może spowodować śmierć? Czy owady też śnią? Jak śni osoba niewidoma od urodzenia? Co to jest sen jednopółkulowy oraz skąd wiadomo, ile godzin powinniśmy spać? Dlaczego nie możemy zasnąć na stojąco?(IMG:
http://media3.s-nbcnews.com/j/MSNBC/Components/Photo/_new/g-hlt-110520-sleep-231p.grid-6x2.jpg)
Średnio w ciągu życia człowiek przesypia aż 25 lat. Mimo że sen jest nieodłączną częścią życia każdego z nas, wiemy o nim niewiele.
Fazy REM I NREM w dużym skrócie
Większość ludzi zdaje sobie sprawę, że sen nie jest jednolity, składa się z faz REM oraz NREM. Jednak spora część społeczeństwa jest błędnie przekonana, że śnimy tylko w fazie REM.
Sny w fazie REM i NREM znacząco się od siebie różnią. Sny w NREM są mniej odrealnione, przyjemniejsze (większość snów jest mało przyjemna) i mniej wyraziste. Nie mają skomplikowanych treści, raczej kojarzą się ze zbiorem różnych myśli i pomysłów. Badania przeprowadzone w Harwardzkiej Szkole Medycznej pokazują, że ludzie obudzeni w fazie REM potrafią opowiadać o swoich snach dwukrotnie dłużej, niż ci przebudzeni w fazie NREM. Obie fazy różnią się także aktywnością umysłową na poziomie neurobiologicznym.
Fazy snu, zachowanie i czas trwania.
(IMG:
http://www.neurobiopsychologia.pl/wp-content/uploads/2013/09/tablica_snow1-1024x583.jpg)
(IMG:
http://www.neurobiopsychologia.pl/wp-content/uploads/2013/09/osrodki_snu1-849x1024.jpg)
Dlaczego nie śpimy na stojąco?
Sen na stojąco jest niemożliwy, a na siedząco (często usiłujemy zasnąć w samolocie, samochodzie) mało wydajny. W fazie REM następuje duży spadek napięcia mięśniowego (atonia) z pojedynczymi skurczami mięśni. Przy atoni niemożliwe jest utrzymanie postawy stojącej, także siedząc, bezwiednie rejestrujemy swoją postawę, przez co nie potrafimy zapaść w głęboki sen. Charakterystyczny paraliż senny powstrzymuje nas przed niekontrolowanymi ruchami.
Hipnogram
Fazy snu nie są jednorodne przez całe życie człowieka, ulegają zmianom wraz z wiekiem.
Dorośli – od 4 do 6 cykli snu, każdy następny płytszy, a faza REM dłuższa, stała kolejność faz.
Niemowlęta – każdy cykl snu trwa około 60 minut, sen NREM jednolity, brak zróżnicowania na stadia, sen REM to 40% całego snu.
Dzieci – długie stadia 3 i 4 NREM, mogą spowodować całkowity zanik snu REM
Starcy – zanik 4 stadium fazy NREM, płytki sen, utrudnione zasypianie.
Deprywacja snu
Brak snu przez 24 godziny powoduje wzrost napięcia mięśniowego, co utrudnia ruchy precyzyjne. 100 godzinna deprywacja snu powoduje ostre zaburzenia myślenia i orientacji, omamy wzrokowe i dotykowe, podejrzliwość w stosunku do ludzi. Po około 150 godzinach mamy do czynienia z objawami kompletnej depersonalizacji, zaburzeniami pamięci, całkowicie zmienia się zapis fal mózgu w badaniu EEG (zanikają fale alfa), czuwanie przypomina stadium 1 NREM.
O czym śnią kobiety, a o czym mężczyźni?
Badania pokazują, że kobiety śnią o… kobietach, a mężczyźni o mężczyznach. Jest to niezwykle uniwersalna asymetria płciowa, rejestrowana podczas snu, którą opisano po przebadaniu i porównaniu 29 różnych snów kobiet i mężczyzn. Występuje u młodych i starych, na całym świecie.
Czy owady śnią?
Np. mucha, która irytuje nas swoim brzęczeniem, czy ona również śni? Wszystko wskazuje na to, że tak. Człowiek nie jest pod tym względem wyjątkowy, co już dawno temu zauważył Darwin: „A ponieważ psy, koty, konie, a prawdopodobnie i wszystkie wyższe zwierzęta, nawet ptaki, zdaniem niektórych badaczy mają marzenia senne, niekiedy nawet bardzo energiczne, o czym świadczą ich ruchy, a czasami i głos, musimy przyznać, że posiadają również wyobraźnię”. Specyficznym badaniom poddano wszystkim dobrze znaną muszkę owocową (Drosophila melanogaster) i zaobserwowano naprzemienne okresy snu i aktywności. Muszka zazwyczaj o tej samej porze każdego dnia znajduje ustronne miejsce, na którym siada i nieruchomieje na czas około 2 godzin. Jeśli będziemy jej chronicznie przeszkadzać i muszka owocowa nie zdoła zasną, będzie wyrażała wszystkie znane oznaki zmęczenia. Gdy w końcu zapewnimy jej spokojne warunki, po długiej deprywacji, zapadnie w sen na znacznie dłużej, niż dwie godziny.
Jak śni osoba niewidoma od dziecka?
Badania pokazują, że osoby, które straciły wzrok po pierwszych 7 latach życia, kreują w nocy podobne obrazy jak ci normalnie widzący. Natomiast niewidomi od dziecka i ci, którzy stracili wzrok zanim skończyli 5 lat, śnią za pomocą innych zmysłów, w ich sennych halucynacjach dominuje dotyk, smak i dźwięk, chociaż zdrowy człowiek głównie we śnie „widzi”, a nie „słyszy”.
Kto śpi najdłużej?
Rekordzistą w tej dziedzinie jest leniwiec dwupalczasty, który śpi ponad 20 godzin na dobę, co łącznie stanowi 80% jego życia. Co ciekawe, zwierzęta najbardziej pokrewne człowiekowi śpią dłużej niż gatunek ludzki: szympansy około 9-10 godzin, a goryle aż 12!
Czy rośliny również śpią?
Trudno jednoznacznie i z całą pewnością to stwierdzić, jednak rośliny przejawiają charakterystyczne cykle okołodobowe, a ich zachowanie wskazuje na pewne oznaki snu. Wiele z nich zmienia nocą swój kształt, kuli się, niektóre składają się w kształt przypominający parasol. Darwin zauważył, że intensywne potrząsanie roślinką zaburza jej charakterystyczny cykl dobowy i uniemożliwia „zaśnięcie”.
Sen jednopółkulowy
Zastanawiałeś się kiedyś, jak śpią zwierzęta, które znajdują się w ciągłym niebezpieczeństwie, narażone na atak drapieżnika? Głęboki sen i słaba rejestracja bodźców ze środowiska zewnętrznego sprawiłaby, że kaczka w stawie stałaby się smacznym kąskiem podanym na tacy. Niektóre zwierzęta muszą zachowywać stałą czujność, ale czy to oznacza, że w ogóle nie śpią? Przecież każde stworzenie potrzebuje snu. Natura znalazła sposób, by uchronić naszą kaczkę przed pożarciem, jednocześnie oferując jej całkiem wydajny sen. Niektóre zwierzęta zapadają w tzw. sen jednopółkulowy, to znaczy, że śpi tylko jedna półkula ich mózgu. Kaczka zamyka jedno oko, jedna z półkul pogrąża się we śnie, a drugie pozostawia otwarte i rejestruje potencjalne zagrożenia ze strony środowiska. Rodzaj snu zależy także od sytuacji. Zwierzęta znacznie pewniej czują się w dużej grupie, gdy pozostają same ilość snu jednopółkulowego wzrasta.
Skąd wiemy, ile powinniśmy spać?
Dlaczego naukowcy mówią o tych magicznych 8 godzinach snu? Przeprowadzono doświadczenie, podczas którego zapewniono chętnym idealne warunki do spania (doświadczenie Thomasa Wehr’a z Narodowego Instytutu Zdrowia Psychicznego w Maryland). Badani przez jakiś czas żyli w środowisku, w którym przez 14 godzin panowała ciemność. Mogli spać, tyle ile zechcieli. Początkowo, w wyniku zmęczenia wynikającego z życia codziennego, przesypiali aż 17 godzin na dobę. Po pewnym czasie długość snu ustatkowała się i wynosiła dokładnie 8 godzin i 15 minut. Co więcej, po eksperymencie uczestnicy twierdzili, że czują się jak nowonarodzeni, są zadowoleni, pełni energii. Badani spali nie tylko dłużej, ale także inaczej. W panującej ciemności wykształciły się specyficzne dwa bloki snu. Zaśnięcie poprzedzał dwugodzinny odpoczynek-leżenie, po czym spali przez około cztery godziny, budzili się na dwie, które spędzali na relaksowaniu się i ponownie zasypiali na cztery.
Czy zmęczenie może zabić?
Chronicznie zmęczona jest większość ludzi, śpią znacznie mniej niż wskazane 8 godzin, w wyniku czego powstają nawet 30-sto godzinne deficyty snu, które dają o sobie znać w postaci zmęczenia, osłabienia odporności oraz różnych chorób.
Jak sądzisz, co łączy wiele awarii w elektrowniach atomowych, katastrofę wahadłowca Challenger i dziwne przejęzyczenia Geore’a W. Bush’a?
Te wydarzenia, jak i wiele innych, które nie sposób tu wymienić, łączy fakt, że te katastrofy i potknięcia wynikają z błędnych decyzji podjętych w wyniku silnego zmęczenia. Co więcej, jeżeli dokładnie przyjrzymy się, kiedy następują różnego rodzaje awarie, to stwierdzimy, że do zdecydowanej większości dochodzi nad ranem! Przemęczeni pracownicy nie potrafią się odpowiednio skoncentrować, podejmują złe decyzje, takie jak ta, w wyniku której nastąpiła katastrofa wahadłowca. Zmęczeni inżynierowie przestali logicznie myśleć i kojarzyć dobrze im znane informacje: zdecydowali o starcie mimo mrozu. W oficjalnym dochodzeniu stwierdzono, że to właśnie senność była główną przyczyną tej tragedii, podobnie jak wielu mniejszych awarii w elektrowniach. Ponadto mało kto zdaje sobie sprawę, że zmęczeni ludzi są w samochodzie prawie tak samo niebezpieczni jak pijani kierowcy. Najczęściej do przysypiania podczas jazdy przyznają się zawodowi kierowcy tirów i zmęczeni turyści, którzy wybierają się na wakacje i pokonują zbyt długie dystanse trasy bez odpoczynku. Według amerykańskiej Krajowej Komisji ds. Badań nad Zaburzeniami Snu aż do 54% wszystkich wypadków w Stanach Zjednoczonych przyczynia się zmęczenie i niewyspanie kierowców. Szacuje się, że koszty opieki zdrowotnej ludzi, chorujących w wyniku przemęczenia kosztują rocznie rząd amerykański około 16 miliardów dolarów rocznie! Bardzo droga ta bezsenność…
Paul Martin- doktor, biolog behawioralny, wykładał i prowadzi ł badania na Uniwersytecie w Cambridge.
http://lubimyczytac.pl/ksiazka/96213/liczenie-baranowŹródło informacji: „Liczenie baranów. O naturze i przyjemnościach snu” Paul Martin
„ Biologiczne mechanizmy zachowania się ludzi i zwierząt” Bogdan Sadowski
„Fizjologia zwierząt i człowieka” Uniwersytet Gdański, Wydział Biologii
Ryciny: „ Biologiczne mechanizmy zachowania się ludzi i zwierząt” Bogdan Sadowski (str.338, 340)
Źródło grafiki: www.lubimyczytać.pl
www.odkrywcy.pl