Tak czy inaczej, ważne jest,
by zamiast usiłować pozbyć się myśli,
ujrzeć ich prawdziwą naturę.
Myśli wodzą nas za nos, kiedy im ulegamy,
ale ich istota jest niezmiennie podobna do snu.
Są jak iluzja, nie ma w nich nic trwałego.
Myśli są po prostu nietrwałym, przemijającym zjawiskiem.