|
|
![]() ![]() |
30.12.2016 - 15:10
Post
#1
|
|
![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
[UWAGA SPOILER! :P]
Tomorrowland (ang. kraina jutra) - ten film natchnął mnie do napisania tego tematu. Dlaczego? Bo dojrzałem w nim niejedno głębsze przesłanie, warte podzielenia się. W dodatku w filmie tym poszukiwani są 'dreamers', a zdaje się obenauci wpasowują się w ten termin jak studnia w pustynię :) Także tego, ocb? Dla uważnego obserwatora film ten aż uderza pytaniem, które dotyczy każdego, a odpowiedź na nie opływa w kardynalne skutki na poziomie zarówno prywatnym, lokalnym, jak i globalnym. Pytanie to brzmi: gdybyś znał/a najbardziej prawdopodobną na dziś dzień przyszłość i rysowałaby się ona w bardzo złych barwach dla całej planety, czy i co byś zrobił, by temu zapobiec? Czy siedział(a)byś biernie pogrążony/a w beznadziei i z melancholią oglądała spektakl apokalipsy? Czy może ta wizja zmotywowałaby Cię, by zacząć robić wszystko, co w naszej mocy, co choćby dałoby jakąś nadzieję na ratunek? A ratunkiem może tu być zarówno przetrwanie, ale także po prostu życie w bardziej metaforycznym sensie, czyli jego sens i jakość. W końcu także czy widząc negatywną przyszłość stracił(a)byś nadzieję i nie tylko nie robił(a) nic w kierunku zmiany, ale zaczął/ęła działać na szkodę, bo przecież "i tak nic tego nie zmieni"?..... Czy widząc, że środowisko, które jest niezbędne nie tylko do dobrego życia, ale do życia w ogóle, stopniowo się psuje i obumiera, przyglądał(a)byś się biernie, czy może byś coś starał/a się z tym zrobić? Może inaczej - czy gdyby ktoś Ci srał na stół w domu, to byś coś zrobił/a? A o ile od stołu ważniejsze są umysł, dusza, środowisko? Kto chciałby mieć zasrany umysł, posraną duszę i usrane środowisko? Jak daleko Twój wzrok sięga, jak daleko sięga Twój umysł, jak wiele jesteś w stanie zauważyć zależności i powiązań, przyczyn i skutków, by przewidzieć przyszłość i zobaczyć jak to wpływa na każdego, w tym na Ciebie? Ktoś inny za Ciebie coś zrobi? Może tak, a może nie. Co, jeśli nie? To zacznij coś robić, choćby dla siebie, dla swoich bliskich. Ale podobny motyw można odnieść także do dużo mniejszej skali. Czy widząc tylko negatywną przyszłość, poddajesz się tej pętli, sprzężeniu zwrotnemu i dajesz zatruwać swoje myśli i działania tej wizji, samemu biernie lub czynnie, przez zaniechanie lub czyny, przyczyniając się do tworzenia takiej przyszłości, zamiast robić zupełnie odwrotnie? Na ile dajesz się jak robot sterować tej wizji, która jest przecież tylko wizją, w dodatku niezbyt chcianą i lubianą, a na ile jesteś żywą istotą i sam/a decydujesz kim chcesz być tu na Ziemi i jak to życie ma wyglądać, w jakim kierunku chcesz iść, bez względu na to, w jakim miejscu teraz jesteś...? A może nie potrafisz już marzyć, straciłeś/aś wyobraźnię i nie potrafisz w swojej jaźni przedstawić żadnej lepszej alternatywy? Kim jesteś? Zdecyduj czy Ty chcesz współtworzyć rzeczywistość i jak bardzo, ile energii w to włożysz... czy może wolisz, by to nawet nie rzeczywistość, a jej jakaś negatywna wizja, w całości tworzyła Ciebie, tak samo negatywnego/ną... na swoje podobieństwo. Pozostawiam temat do przemyśleń.. Pozdrawiam^^ |
|
|
|
30.12.2016 - 21:56
Post
#2
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
świetny film, pamiętam go
jest w nim omawiana szansa, dla szarego zwykłego człowieka, który ma potencjał ale urodził się tam gdzie nie powinien jedno tylko słowo UTOPIA dla ludzi z ambicjami, nad społecznymi ale film jest świetny, polecam dla tych którzy nie oglądali, jest na cda |
|
|
|
![]() ![]() |
| Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park |