|
|
![]() ![]() |
31.08.2007 - 20:17
Post
#1
|
|
|
Częsty Gość Rodziny ![]() ![]() Grupa: Adept OOBE Kurs: 05-19.10.2006 Notatnik |
Ostatnimi czasy, często doświadczam ld... wydawało mi się, iż samo uświadomienia sobie, że się śni można kontrolować sen. No właśnie, a co jeżeli go nie możemy kontrolować? Chce lecieć.... trzyma mnie przy ziemi, nie mogę... podskakując odczuwam możliwość podniesienia, i opadam, czasami ściany są twarde, mimo iż chcę przełożyć przez nią rękę.
Hm, w sumie przypomniało mi się jeszcze jedno ciekawe przeżycie, o którym chciałbym wspomnieć w formie raczej pytania o opinie na ten temat. Mianowicie obudziłem się ostatnio dosyć późno w nocy pomyślałem by się zrelaksować i po pewnym czasie odliczania od 100 do 0, moje łóżko zaczeło falować (fale od lewej do prawej, poruszające się od dołu do góry łóżka...)... |
|
|
|
31.08.2007 - 20:57
Post
#2
|
|
|
Dusza Towarzystwa Grupa: OOBE VIP |
Hmm miałem podobną sytuację po bujaniu się na hamaku:D. Najczęściej przed snem, nie jest to może zbyt intensywny relaks, ale już coś w tym kierunku:). Co do ograniczeń w LD, są spowodowane, przyzwyczajeniami, racjonalną stroną świadomości, która nie może się pogodzić z faktem przeciśnięcia ręki przez ścianę, bądź wzlecenia.
|
|
|
|
31.08.2007 - 21:08
Post
#3
|
|
|
Członek Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Mam dobrą nowinę: wiem czemu nie miałeś "kontroli" nad snem! Kiedyś też tak miałem, wystarczy że przypomnisz sobie jakiś film, kreskówkę, animacje czy cóś innego gdzie ktoś latał, przechodził przez ściany itd i pomyślisz że jesteś tym kimś. Jeżeli niewystarczy to pomyśl sobie np. że ściana jest z wody i możesz przez nią przejść, lub jesteś w kosmosie i możesz latać. Chyba rozumiesz o co mi chodzi? Jeżeli nadal by nieskutkowało to spróbuj pogłębić LD. Patrz dokładnie na otaczający cię świat, obracaj się, skupiaj na czyms żeby nie myśleć o tym że zaraz się obudzisz, że to tylko sen.
|
|
|
|
31.08.2007 - 21:13
Post
#4
|
|
|
Częsty Gość Rodziny ![]() ![]() Grupa: Adept OOBE Kurs: 05-19.10.2006 Notatnik |
A jakie sposoby przejscia z ld do oobe proponujecie?
ps. dzieki za szybkie odpowiedzi |
|
|
|
31.08.2007 - 22:30
Post
#5
|
|
|
Dusza Towarzystwa Grupa: OOBE VIP |
|
|
|
|
01.09.2007 - 09:43
Post
#6
|
|
|
Częsty Gość Rodziny ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Wydaje mi sie, ze nie odzyskales pelnej kontroli, bo ona oznacza mozliwosc zmiany wszystkiego co z jednej strony jest fajne a z drugiej wprowadza nie zawsze potrzebny zamet. Musisz podzialac wyobraznia i sprobowac wychodzic naprzeciw temu co sie dzieje.
Przeczytalem ten temat z metodami na ld -> obe i mysle ze wystarczy po prostu wyrazic chec wyjscia, zmieniasz scene na siebie lezacego w lozku i przenosisz widok do pierwszej osoby jesli wczesniej obserwowales wszystko z zewnatrz. Dalej wszystko idzie gladko, odzyskujesz poczucie ciala, wibracje itd. |
|
|
|
01.09.2007 - 10:17
Post
#7
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Z tym LD to ciekawa sprawa, bo miałem dokładnie tak jak ty podczas drugiego LD. Nie umiałem się unieść w powietrze, wyobrażałem sobie, że latam i dalej nic. Chociaż ostatnio miałem LD i normalnie fruwałem :)
|
|
|
|
02.09.2007 - 03:48
Post
#8
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
To wsyztko raczej zalezy od "stopnia świadomości", że tak powiem. Ja jak właśnie nie mam takiej pełnej kontroli, to po prostu zadowalam się kontynuowaniem bierzącego snu po swojemu - jest o tyle lepiej, że nie mat kiego zamętu, jak podczas normalnego snu (wszystkie zdarzenia zaczynają układac sie w logiczną całość). A jak mam "pełną swiadomość", że to tylko sen, to zwykle przestaję myśleć o czym kolwiek, wszystko znika lub zatrzymuje się w miejscu, a ja czekam aż się obudzę
|
|
|
|
02.09.2007 - 07:52
Post
#9
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Niestey tak to już bywa i po wielu LD musze stwierdzić że trzeba to zaakceptować, jesteś władcą,obserwatorem,osobą ocenianą lub obserwowaną, czy istnieje przejscie z tych niewygodnych dla nas stopni? Pewnie tak wystarczy nałdować się energią i poczuć tą dziwną moc,dreszcze na "ciele",moc absolutną............pozdro
|
|
|
|
04.09.2007 - 11:31
Post
#10
|
|
|
Częsty Gość Rodziny ![]() ![]() Grupa: Adept OOBE Kurs: 05-19.10.2006 Notatnik |
Przeczytałem ostatnio o metodzie wyjścia z LD, która mianowicie polegała na będącym świadomym snu trzeba wyrazić NATYCHMIASTOWA chęć wstania ciałem cielesnym i ODRAZU wykonanie tej czynności- bez zastanowienia. Wydało mi się to bardzo sensowne, bowiem moim problemem był bardzo krótki paraliż senny, na tyle krótki, że go jeszcze nie doświadczyłem... nigdy, nawet w nocy o 4 przebudzony nie byłem sparaliżowany! Więc, zwyczajnie paraliż u mnie pojawia się tylko podczas snu, a podczas wybudzania mija... więc wstanie w śnie podczas paraliżu jest idealnym pomysłem! Podziałało! W chwile po "wstaniu" stałem obok łóżka patrzac na siebie (bardzo niewyraźnie, jakbym mial nie do konca otwarte oczy), pozniej wyszedlem insynktownie przez okno, dalsze fakty sa zbyt pogmatwane bym mial ochote je opisywac (zbyw wiele wrazen podczas krotkich wydarzen...)
Co o tym sądzicie? Czy jest sens tę technikę wykorzystać jako podstawę, wśród metod wychodzenia?(dodajac, iz ld mam dosyc czesto [3-5 na tydzien]) |
|
|
|
04.09.2007 - 13:30
Post
#11
|
|
|
Dusza Towarzystwa Grupa: OOBE VIP Notatnik |
Gratulacje! Wyszedles moją metodą :P
Oczywiscie, ze jest sens... ja czesto podczas tych kilkunastu pierwszych podrozy wychodzilem wlasnie ta metoda, a pozniej wycwiczalem inne. Miałes słabe dostrojenie, w takich sytuacjach najlepiej pocierac dłońmi o meble lub dywan. Powodzenia! |
|
|
|
04.09.2007 - 21:34
Post
#12
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Co do piewszego posta to myślę że miałeś ograniczoną świadomość i prawdopodobnie w chwili gdy próbowałeś "przejąć kontrole" (np. przełożyć rękę przez ściane) miałeś lekką obawę że Ci się to nie uda ;/
Jeżeli chcesz np. przebiegnąć przez drzwi to musisz być pewien że Ci się to uda, nie możesz nawet na chwilę wątpić ;] Wg. mnie kluczem jest wiara :) Ale to tylko moje zdanie :P Niedawno się zorientowałem że używam nieświadomie techniki na LD 0.o Czyżby NP mnie tego nauczyli? :D prosze o jakikolwiek komentarz... |
|
|
|
28.02.2009 - 15:04
Post
#13
|
|
|
Gość Rodziny ![]() Grupa: Podróżnicy |
Przeczytałem ostatnio o metodzie wyjścia z LD, która mianowicie polegała na będącym świadomym snu trzeba wyrazić NATYCHMIASTOWA chęć wstania ciałem cielesnym i ODRAZU wykonanie tej czynności- bez zastanowienia. Wydało mi się to bardzo sensowne, bowiem moim problemem był bardzo krótki paraliż senny, na tyle krótki, że go jeszcze nie doświadczyłem... nigdy, nawet w nocy o 4 przebudzony nie byłem sparaliżowany! Więc, zwyczajnie paraliż u mnie pojawia się tylko podczas snu, a podczas wybudzania mija... więc wstanie w śnie podczas paraliżu jest idealnym pomysłem! Podziałało! W chwile po "wstaniu" stałem obok łóżka patrzac na siebie (bardzo niewyraźnie, jakbym mial nie do konca otwarte oczy), pozniej wyszedlem insynktownie przez okno, dalsze fakty sa zbyt pogmatwane bym mial ochote je opisywac (zbyw wiele wrazen podczas krotkich wydarzen...) Co o tym sądzicie? Czy jest sens tę technikę wykorzystać jako podstawę, wśród metod wychodzenia?(dodajac, iz ld mam dosyc czesto [3-5 na tydzien]) Dokładnie tak. Ja nie jestem dobry w LD ani OBE ale ostatnio miałem spontaniczną przygodę: w środku nocy budzi mnie masakryczny świst/pisk no tak głośny że aż się budzę. Ciemno i od razu przypominam sobie że takie sensacje często towarzyszą OBE. Ale jest całkiem ciemno (nic nie widzę). Po czym przypominam sobie że muszę postanowić że widzę, więc postanawiam "widzę"... i nagle widzę - leżę w łóżku, wszystko normalnie, ale czuję się dziwnie - jak we śnie, lecz wszystko widze tak wyraźnie jak w normalnym życiu i jestem na maksa świadomy. Więc robię test - dotykam oparcia łóżka - czuję je. Pcham mocniej - ręka przechodzi. No to wiem na czym stoję. Myślę sobie że pójdę do kuchni... ale jakoś mi to zupełnie nie szło, wstałem z łóżka ale gdzieś czułem się jakbym był jakis poskręcany czy coś takiego i nie mógł sie sprawnie poruszać. Z resztą byłem tym wszystkim dosyć spanikowany :) Pomyślałem o powrocie do ciała i wróciłem - czułem że jestem w ciele, wszystko wraca do normy itd. Żałuję że nie poeksperymentowałem dłużej :( |
|
|
|
02.07.2009 - 19:28
Post
#14
|
|
|
Znajomy Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy |
Witam
Kiedyś próbowałem osiągnąć oobe i ld ale zawsze bez skutecznie więc z braku cierpliwości po prostu o tym zapomniałem. Aż tu nagle parę dni temu (chyba) miałem spontaniczne ld. Położyłem się około 4 nad ranem (wspólna gra ze znajomym w jakże stare Diablo 2). Zasnąłem i znalazłem się w znajomym centrum handlowym. Miałem na sobie swoją starą kurtkę spojrzałem na jej rękawy i coś mi nie pasowało bo pamiętałem że przecież już od dawna jej nie nosze i mam nową. Przestałem o tym myśleć i szedłem dalej nagle znowu patrze na rękawy a te są już od mojej obecnej kurtki. Nagle obraz zaczął się rozmazywać i wiedziałem że zaczynam się budzić, więc według rad z forum zacząłem krzyczeć ostrość! ostrość! ostrość! i obraz wyostrzył się. Zacząłem próbować latać ale to nie wychodziło mi! Kiedyś ktoś doradził mi wyobrazić sobie różdżkę za pomocą której spełniał bym swoje zachcianki. Tak też zrobiłem ale różdżka jakby pojawiała mi się w ręce i po chwili znikała, nic nie mogłem na to poradzić. Idąc dalej zauważyłem bandę kiboli (nie znoszę tych osobników) i pomyślałem że troszkę ich poobijam ale w momencie gdy szedłem na nich pojawił się strach, że mi oddadzą itp więc zrezygnowałem. Kolejną rzeczą jaką próbowałem było stworzenie kuli ognia w ręku, ale zamiast kuli pojawiał się płomyk i znikał. Zniechęcony zająłem się czymś innym a mianowicie zauważyłem kobietę do której podszedłem i zacząłem się z nią całować. Po tej akcji, jakby z całego mojego snu zniknęły kobiety (wcześniej wszędzie były kobiety). Więc zacząłem chodzić i poszukiwać jakiejś. Był to mój chyba najdłuższy sen bo trwał jakby cały dzień (większość rzeczy pamiętam). I teraz moje pytanie czy to było Ld czy sen? A jeśli LD to jak można je bardziej kontrolowac? |
|
|
|
09.04.2010 - 20:20
Post
#15
|
|
|
Przechodzień Grupa: Podróżnicy |
Dokładnie tak. Ja nie jestem dobry w LD ani OBE ale ostatnio miałem spontaniczną przygodę: w środku nocy budzi mnie masakryczny świst/pisk no tak głośny że aż się budzę. Ciemno i od razu przypominam sobie że takie sensacje często towarzyszą OBE. Ale jest całkiem ciemno (nic nie widzę). Po czym przypominam sobie że muszę postanowić że widzę, więc postanawiam "widzę"... i nagle widzę - leżę w łóżku, wszystko normalnie, ale czuję się dziwnie - jak we śnie, lecz wszystko widze tak wyraźnie jak w normalnym życiu i jestem na maksa świadomy. Więc robię test - dotykam oparcia łóżka - czuję je. Pcham mocniej - ręka przechodzi. No to wiem na czym stoję. Myślę sobie że pójdę do kuchni... ale jakoś mi to zupełnie nie szło, wstałem z łóżka ale gdzieś czułem się jakbym był jakis poskręcany czy coś takiego i nie mógł sie sprawnie poruszać. Z resztą byłem tym wszystkim dosyć spanikowany :) Pomyślałem o powrocie do ciała i wróciłem - czułem że jestem w ciele, wszystko wraca do normy itd. Żałuję że nie poeksperymentowałem dłużej :( no naprawde peh ja nigdy nie kontrolowalem snu a co do piero wychodzic z ciala |
|
|
|
09.04.2010 - 21:44
Post
#16
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
no naprawde peh ja nigdy nie kontrolowalem snu a co do piero wychodzic z ciala peh hciał, rze nikt jurz nie docenia poprawnej polszczyzny Hmm miałem podobną sytuację po bujaniu się na hamaku:D. Najczęściej przed snem, nie jest to może zbyt intensywny relaks, ale już coś w tym kierunku:). Co do ograniczeń w LD, są spowodowane, przyzwyczajeniami, racjonalną stroną świadomości, która nie może się pogodzić z faktem przeciśnięcia ręki przez ścianę, bądź wzlecenia. nie prawda ;] wiele razy miałem tak, że miałem niemoc w ciałku będąc w poza już po wielu wielu wyjściach i eldekach. tu nie o to chodzi na pewno ;] |
|
|
|
29.04.2010 - 09:16
Post
#17
|
|
|
Przechodzień Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Ja mam dziwny problem. Nie wiem, czy to wibracje, czy jakieś przejście. Po prostu jak staram się osiągnąć LD metodą WILD, to tak jest w pewnym momencie, jakby ktoś walnął mnie w plecy młotkiem, podbijam się do góry i koniec. Wczoraj miałem jako takie wibracje, przynajmniej tak mi się wydawało, czułem to i potrafiłem kontrolować, ale po kilkunastu sekundach znikły, sam nie wiem dlaczego, czy z jakiegoś podniecenia, że w końcu się udało, czy ze strachu. Starałem się nad tym zapanować, ale już tak cholernie było mi nie wygodnie od leżenia na plecach, że po tym sobie odpuściłem.
|
|
|
|
13.08.2011 - 18:31
Post
#18
|
|
|
Częsty Gość Rodziny ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Mam pewien problem... gdy w świadomym śnie, chcę przenieść się do innego miejsca, więc zamykam oczy i wtedy się budzę. Często tak mam, że we śnie czuję jakbym usypiał, mam ciężkie powieki (tak jakbym wypalił tonę MJ i to mnie tak usypiało) no i jak usnę we śnie to się budzę w łóżku. Raz mi się udało od razu zamknąć oczy, przypomnieć sobie co robiłem przed chwilą w tym śnie i powrócić. Czy to normalne? Jak temu zapobiec?
|
|
|
|
14.08.2011 - 10:08
Post
#19
|
|
|
Dusza Towarzystwa ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Ja mam dziwny problem. Nie wiem, czy to wibracje, czy jakieś przejście. Po prostu jak staram się osiągnąć LD metodą WILD, to tak jest w pewnym momencie, jakby ktoś walnął mnie w plecy młotkiem, podbijam się do góry i koniec. Wczoraj miałem jako takie wibracje, przynajmniej tak mi się wydawało, czułem to i potrafiłem kontrolować, ale po kilkunastu sekundach znikły, sam nie wiem dlaczego, czy z jakiegoś podniecenia, że w końcu się udało, czy ze strachu. Starałem się nad tym zapanować, ale już tak cholernie było mi nie wygodnie od leżenia na plecach, że po tym sobie odpuściłem. Skoro Ci nie wygodnie na plecach czyli nie spełniasz podstawowych warunków przebywania świadomości w FOCUS10 i dalej 12 i focus15 bo nie masz odpowiedniej relaksacji ciała. Powinno Ci być tak wygodnie i przyjemnie że czas stanie w miejscu i zapomnisz o wszystkim :) Więc bez dobrego relaksu jesteś spięty i nie udaje się w końcu Sobie darujesz bo i tak Ci nie wygodnie i zasypiasz. |
|
|
|
13.09.2011 - 23:20
Post
#20
|
|
|
Członek Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
Dokładnie. Następująca kwestia, postaraj przyzwyczaić się do tego stanu. Ja też miałem z tym problemy, ale to wszystko można sobie dostosować. Przede wszystkim poduszka zwinięta w rulon pod głowę, tak żeby głowa nie leżała równolegle, a była pochylona w dół (znika potrzeba przełykania śliny, ślina sama swobodnie spływa), następna sprawa - nogi swobodnie, nie jedna na drugiej, po pewnym czasie po prostu pieką. Kolejna kwestia, co zrobić z dłońmi? Ułożyć je wzdłuż ciała, łokcie trochę szerzej bo inaczej za chwilę będą Cię bolały.
|
|
|
|
06.01.2012 - 22:53
Post
#21
|
|
|
Członek Rodziny ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() ![]() Grupa: Podróżnicy Notatnik |
A mogę np jak mi się coś przyśni spróbować zdać sobie z tego sprawę i mieć wpływ na wydarzenia podczas snu ?
Załączony plik
|
|
|
|
![]() ![]() |
| Wersja Lo-Fi OOBE Porady Roberta Monroe Porady Brucea Moena Porady Darka Sugiera Kontakt Park |